Jump to content

Chc.41 : Neuroshima by Bombadil


badassky

Recommended Posts

Dołączam się do zabawy, myślę, że tym razem dokończę.

Na razie wrzucam coś szybszego, liczę na pomoc w wyborze ;D

 

 

thumb1.jpg

 

Pani na drugim obrazku w razie czego przejdzie spory makeover to tylko szkic koncepcyjny.

Edited by badassky
Link to comment
Share on other sites

Co to za postać, która znajduje się na prawej krawędzi obrazka? Będzie to ktoś ważny? Na razie widzę gości w jakimś kanale, jeden po kolana stoi w jakiejś wodzie/mgle. a ten chłop po prawej to jakiś wisielec? Ten z lewej coś odkrywa? Czy oni gadają ze sobą? Jeszcze nie czuje co się tu dzieje. Mógłbyś coś więcej napisać, bo widzę że całkiem daleko już zajechałeś z tym. Pamiętaj o światełku :)

Link to comment
Share on other sites

Truposz powieszony przez wroga, który wywarł wielkie wrażenie na zwiadowcy. To taki skrót całej opowiastki.

Właśnie mam dylemat czy eksponować postać w prawym rogu czy zrobić ją jako zwykły kształt jedynie sugerujący osobę.

Światełko stwarza wiele problemów ;D właśnie dlatego wrzuciłem dwie wersje, bardziej i mniej naświetloną.

Jeszcze to przemyślę i mam nadzieję, że nie długo wrzucę bardziej sensowną wersję.

 

EDIT ; to stuprocentowy dym nie mgła a tym bardziej woda, jak się nie podoba to zasugerujcie co zmienić w tym dymie ;D

Link to comment
Share on other sites

Wiesz może mam słaby monitor, ale za dużej róznicy między tymi dwoma obrazkami nie widzę. Nie wiem czy czujesz bryłę. Zwróć uwagę, że on tą racą, którą trzyma, oddziałuje światłem tylko w pewnych miejscach. Tam gdzie powierzchnia jest przez coś zasłonieta tam nie powinno być tak jasno. Np, karabin tego chłopa jest oświetlony po całości jakby leżał pod gołym niebem w południe a przecież to jest kanał i ta raca stanowi, jeśli nie jedyne to główne źródło światła.

 

Obczaj takiego artystę jak De La Tour:

http://www.loustrzyki.edu.pl/przedmioty/sztuka/album/13_barok/slides/georges_de_la_tour_pracownia_stolarska_sw_jozefa.jpeg

http://www.tamsquare.net/pictures/L/Georges-de-La-Tour-Peter-Denying-Christ.jpg

http://ris.fashion.telegraph.co.uk/RichImageService.svc/imagecontent/1/TMG8582008/m/De-La-Tour-5-copie_1923602a.jpg

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/46/Georges_de_La_Tour_-_Smoker.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie !

Właśnie na wyczuciu cały problem polega, jutro przysiądę nad tym na dłużej i pozmieniam parę rzeczy.

Najgorzej jest ustalić zasięg tego światła bez refki dokładnej oczywiście, flara flarze nie równa a poza tym zawsze coś jest inaczej więc filmowa ujęcia nic mi nie pomogą.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie na wyczuciu cały problem polega

Wyczucie przyjdzie z czasem.

Najgorzej jest ustalić zasięg tego światła bez refki dokładnej oczywiście

Taki mały tip:

- jasne otoczenie (w sensie waloru bazowego) dużo odbić, duży zasięg | światło odbija się dosyć mocno od każdej jasnej powierzchni.

- stonowane otoczenie, trochę odbić | średni zasięg.

- ciemne otoczenie, ciemne rzeczy pochłaniają najwięcej światła, a więc zamiast je odbijać pochłaniają je | zasięg jest bardzo mały

 

Jeśli kanał na Twoim obrazku nie jest wyściełany jakimś białym marmurem, to działanie tej flary będzie małe.

 

flara flarze nie równa a poza tym zawsze coś jest inaczej więc filmowa ujęcia nic mi nie pomogą.

To przekłamuj, rysujesz obraz, który ma sprawiać wrażenie autentyczności, zaś autentycznym wcale być nie musi.

 

Powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki Panowie ;)

 

Grzegorz - A myślałem, że jest niezły ;D muszę stać się bardziej samokrytyczny pod tym względem.

 

Sławomir - Też mi to przyszło do głowy, z dymem coś jeszcze zrobię

 

tr3buth - Dzięki za over, będę kombinował w tą stronę. Szkoda, że nie bierzesz udziału.

 

Wieczorkiem wezmę się do roboty, teraz idę zgłębiać wiedzę teologiczną.

Link to comment
Share on other sites

Prawa ręka gościa wydaje się mniejsza od lewej, która jest dalej od kamery. A dłonie na pewno. Faktycznie dym jakiś nie ruchomy, powinien być rozwiewany przez ruchy tego gościa. Tak jak narysował tr3buh, jeśli ktoś chciałby popatrzeć na wiszącego gościa to podniósłby wysoko rękę z źródłem światła. Może dodał bym jeszcze jednego gościa w skafandrze, który ubezpiecza z gotową bronią. Teraz nie czuję klimatu grozy, która aż się prosi. Ci w skafandrach powinni być gotowi na to, że coś wyskoczy z ciemności. Powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy