-
Dalsze kroki w branży 3D
Otóż to, dlatego też staram się zwrócić uwagę że jazda z całym złem świata po pytaniu o radę dotyczącą przyszłych decyzji zawodowych to nie jest najlepsza droga :p
-
Dalsze kroki w branży 3D
Wydaje mi się że podstawową różnicą jaka wpływa na wypowiadających się tu szanownych rabinów jest ogólne podejście do tematu (bo nie chce pompatycznie powiedzieć, że w ogóle do życia). Wpadłem sobie na forum, przeczytałem cały wątek na raz i mam wrażenie że @Nezumi jako jedyny, tak po prostu, bez szukania dziury w całym i argumentowania że to że tamto, ma POZYTYWNE nastawienie do sytuacji w jakiej się znajduje/znajdujemy. I to gość, który dopiero co przysłowiowo jeb*** papierami i zwolnił się bez natychmiastowej i pewnej alternatywy... Trzymam stronę tego allegrowicza! To przejeb***, tamto chu****, tu ciężko a tu weź listonoszem lepiej zostań. Nikt nie mówi że jest lekko ale nie wydaje mi się, żeby ocenianie wszystkiego tak bardzo fatalistycznie komukolwiek miało pomóc. Sam jestem w miejscu, z którego jestem niezadowolony i bardzo chciałbym zrobić zawodowy krok w bok (dalej zostając przy 3D aczkolwiek w innej branży) i widzę jak trudne jest to w momencie w jakim się znajdujemy. Niby zajmuje się tym od lat więc jakieś tam doświadczenie mam, a w dalszym ciągu znalezienie uchylonych drzwi żeby włożyć wspomnianą przez Klicka nogę nie jest łatwe. Ale będąc w takiej sytuacji - parcie do przodu, próbowanie i nastawienie, mówiące że to jednak może się udać (ogólnie mówiąc – pozytywne nastawienie do tematu), to jest jedyne co pozwala mi nie chodzić sfrustrowanym i wiecznie naburmuszonym (co aktualna praca momentami powoduje). @Winoo1 Rozumiem i doceniam chęć polemiki oraz to, że nie mając już 20 paru lat co nieco przeżyłeś i masz jakiś ogląd świata, ale w Twoich wypowiedziach nie ma absolutnie nic pozytywnego, więc naturalnie ciężko po prostu je przyjąć i się z nimi zgodzić.
-
AI i technologie przyszłości
I w zasadzie tu możnaby wątek zamknąć :) Kupowałem 15 lutego (i to już było drogo), teraz już jest 60% wyżej:
-
Planetary Recon Station
Wracam z nowym projektem. Chwilę to zajęło ale w końcu dotarłem do końca tunelu ze światełkiem. Głównym założeniem było zrobić około environmentową scenę w klimatach około sci-fi'owych i przy tym poznać się z Arnoldem. Pomysł to mała baza zwiadowcza postawiona na niezamieszkanym terenie nowo odkrytej planety. Cały concept i wszystkie elementy architektury (model+tekstury) mady by me. Poza tym Megascany + KitBash + inne modele (niektóre teksturowałem samemu bo miałem gołe meshe, pozy postaci ustawiałem w kilku wariantach). Kilka materiałów z produkcji wrzuciłem na ArtStation. https://www.artstation.com/artwork/qJ8xxD Niby przesiadka (znając Corone i jakoś tam V-Raya) na Arnolda to nie powinna być fizyka kwantowa a jednak parę razy się zdziwiłem i było z czym walczyć. A bo to nagle potrzebny jakiś scatter więc musiałem chociaż liznąć bifrosta, a to praca z proxy (Arnoldowe .ass) wygląda nieco inaczej (szczególnie z ich materiałami, tym bardziej gdy są użyte do scatterowania). Niemniej fajnie się z tym pracuje i widzę że jest się w co zgłębiać :)
-
W jakie gry gracie i jakie polecacie?? 2022 edition
Jestem dokładnie w tej samej sytuacji tyle, że dalej niż w 1/4 podstawki :) Ale na spokojnie, myślę że sensownym deadlinem dla skończenia trójki jest wyjście czwórki więc obstawiam że mamy czas :)
-
AI i technologie przyszłości
Chyba wydrukuje sobie wszystkie strony tego wątku, wytapetuję tym chatę i już nigdy nie będzie mi smutno :D
-
AI i technologie przyszłości
No złotousty :D
-
AI i technologie przyszłości
Również idę tym tropem :)
-
AI i technologie przyszłości
No @Nezumi – podziwiam, winszuję i trochę zazdroszczę takiego ruchu. Ja osobiście nie bardzo mam przestrzeń na takie akcje, choć korci to bardzo. Mocno trzymam kciuki za pozytywny rozwój dalszych wydarzeń około-zadowodwych :)
- Pixar pokazuje progression reel z „Hoppers”
-
Autodesk wydał Maya 2027.1 i 3ds Max 2027.1
Myślę że nie ma co po raz milionowy iść w dyskusję odnośnie miejsca Blendera w szerokim i dalekim świecie, choć faktycznie w porównaniu do "kiedyś" to dużo się go wszędzie zrobiło (chwali mu się). Niemniej wniosek rozumiem że jest taki, iż Maxowi nagła śmierć raczej nie grozi.
-
Autodesk wydał Maya 2027.1 i 3ds Max 2027.1
No fakt że wiele tych drobnych zmian było bardzo na plus. No i pojawiły się Open PBR'y czy inne USD, UI'owo tak jak mówisz – też co nieco przydatnego się pojawiło. Znaczy że może trochę przesadzam i stękam na Maxa dla zasady i z przyzwyczajenia? :P Co nie jest niemożliwe bo robię w nim rzeczy których wcale już nie mam ochoty robić, a w śród których rzadko zdarza się zrobić coś nowego.
-
Autodesk wydał Maya 2027.1 i 3ds Max 2027.1
Ja to się czasami zastanawiam jak długo jeszcze 3ds Max przetrwa a powierzchni. Jakby tak z boku popatrzeć na te update'y to kolejny razy wygląda to smutno – w pierwszej kolejności jako główny trzon update'u wymieniane są ulepszenia modyfikatorów i to raczej tych podstawowych. Można by powiedzieć, że nic wielkiego. I taki stan rzeczy trwa już któryś rok z rzędu. Nawet porównując to do nowości w Majce, Max wygląda przeciętnie. Niby absolutnie cały arch-viz stoi na Maxie ale czy to jest jakiś argument w rozmowie? Ta branża (dalej siedzę w tym g**** po uszy i nie bardzo jest jak wyjść...) jest jakimś małym pryszczem w porównaniu do reszty świata ogólnie pojętego CGI. A zważywszy na to, że w arch-vizie wszyscy z zachwytem wykorzystują AI na potęgę (bo przy produkcji "fotorealistycznych" statycznych obrazków wszystkie Nano Banany i Maginific'i same robią robotę więc zaczyna to być podstawowe narzędzie produkcyjne) to jeszcze moment i SketchUp zupełnie wystarczy (jak nie Paint, takie to skomplikowane...) Nie jestem pewny na ile dużo Maxa używa się jeszcze w produktówce czy automotivie? Czy może w jakichś większych studiach w game devie zostało coś jeszcze z tego softu czy już absolutnie tylko Blender? W postprodukcji ktoś gdzieś coś w Maxie? Czy może po prostu jest tak, że wszędzie go trochę zostało?
-
Sebastian Szmyd
No kozak to jest! Weź nie napsuj tylko :P
-
Drobniejsze newsy, ciekawostki, misc
Brzmi jakbyś mógł mieć rację, aczkolwiek mając na uwadze, że jednak mówimy o kinie rodzinnym to może lepiej że nie ma tam elementu "co do ku***" :p A oceniając to jako kino rodzinne to stawiam Laikę w top 1. Więc wierzę że i stare dziady mogą być zadowolone z oglądnięcia tejże produkcji :) Ps. W dalszym ciągu stawiam samego siebie w pozycji młodego dziada, więc tylko teoretyzuje :P