RK Napisano 30 Styczeń 2005 Napisano 30 Styczeń 2005 Teraz głupio by było nie wziąść udziału... siedzę ostatnio przy baroku więc wyścig też mocno barokowy. Zobaczymy co wyjdzie. No i wyszło... laurka dla jury... Main reason behind choosing a topic was a grudge I bear against cars so - just to make it fit- I choose as traditional approach as possible. Initially I wanted to have a bit more frivolous scene with naked riders chasing each other, more "rokoko" style then anything else but first of all I was afraid of vulgarity and second- after creating face for a male horseman and looking at it, with this "ahistochatic" English lord- type look I've decided to follow a bit different path. It led me towards "Wuthering hills" or "Sense and Sensibility" and English XIX c paintings style. Composition is quite straightforward and deadly traditional- four strong points moved a bit to create sense of motion, underlined by directional lines of bodies of horses, road, fence and dogs. Objects that are supposed to catch spectator's attention are underlined with light (main reason for choosing white horse to lead) , to make others less visible and more “distant”, simply speaking to create impression of distance and motion I used gradient combined with FOV manipulation. Palette is reduced to colors used by good old 2nd league English painters- just to make image similar to their works. What else can be told ? I used photoses as base for painting textures -of course none of them is used without serious modification. Guess that would be it. Thanks for watching. Główny powodem wyboru tematu była moja niechęć do samochodów- chciałem zająć się tematem jakby przygotowanym specjalnie „dla samochodziarzy” biorąc go dosłowne, ale w tak tradycyjny sposób, jak tylko się da- stąd od początku scena była pomyślana jako staroświecki obraz. Początkowo całość miała być bardziej frywolna, z golasami ścigającymi się konno, w stylu rokokowej groteski ale- po pierwsze- zacząłem się obawiać wulgarności o którą nietrudno, po drugie- kiedy przerzuciłem własny koncept twarzy mężczyzny w 3d efekt był tak angielsko- „ahystokratyczny” że właściwie wymuszał inną drogą. Praca poszła w stronę „Wichrowych wzgórz” czy „ Rozważnej i romantycznej” i angielskiego malarstwa XIXw. Kompozycja jest bardzo prosta i tradycyjna do znudzenia- zestawienie całości na zasadzie złotego podziału a potem przesunięcie wgłąb, przez zachwianie tworzące wrażenie ruchu, podkreślone kierunkowymi liniami tworzonymi przez ciała koni, drogę, ogrodzenie i psy. Obiekty mające zwracać uwagę widza są podkreślone silniejszymi akcentami świetlnymi, pozostałe przytłumiłem i rozmyłem używając prostego gradientu żeby wzmocnić wrażenie przestrzenności i ruchu. Kolory są zredukowane do palety używanej przez drugorzędnych malarzy angielskich z epoki – w zamiarze miało to nadać scenie podobny charakter. Co jeszcze ? Użyłem fotografii jako bazy dla większości tekstur – oczywiście żadna z nich nie jest użyta bez modyfikacji. Dziękuję za przejrzenie wątku.
bojar Napisano 30 Styczeń 2005 Napisano 30 Styczeń 2005 Hmmm barok, płaszcze, szpady... Ciekawe... Powodzenia ! :)
RK Napisano 31 Styczeń 2005 Autor Napisano 31 Styczeń 2005 Wielkie dzięki. Mam nadzieję że nie tylko zacznę ale i skończę. Mam dodatkowy stymulator :D
Christian Noir Stein Napisano 31 Styczeń 2005 Napisano 31 Styczeń 2005 Ano czekam na pierwszy szkic :)
RK Napisano 2 Luty 2005 Autor Napisano 2 Luty 2005 Ano proszę ;). Pojazd. Tekstura oczywiście będzie zmieniona- ta którą widać to referencja. A qń jaki jest... każdy widzi. Ostatnio wydłubałem że armia francuska do XIX w używała perszeronów- strasznie ciężkiej rasy, bardzo podobnej do naszych "rolniczych" maćków a że mam ochotę na nieheroiczny wyścig to pomysł obsadzenia ich w roli bolidów bardzo mi się spodobał.
Master Kiełbaster Napisano 2 Luty 2005 Napisano 2 Luty 2005 lepsze by były klimaty gotycko celtyckie ;p ten koń ma chyba za duże kopyta.
KaeMS Napisano 2 Luty 2005 Napisano 2 Luty 2005 Kopyta jak kopyta , ale co on ma tak " przednie udo " pochlastane . Albo ja sie na qniach nie znam albo nie powinno tak byc.
Laser Napisano 2 Luty 2005 Napisano 2 Luty 2005 wow, super konik, tylko nie barokowy a cieżki zbrojny. Rycerze takimi zasówali :) te konie potrafiły mieś grubo ponad dwa metry wysokości.
RK Napisano 2 Luty 2005 Autor Napisano 2 Luty 2005 Co do kopyt- bo ja wiem... IMHO są ok- zerknij na załącznik, te koniki jakąś filigranową budową nie grzeszą ale upierać się nie będę- możliwe że to tylko moje widzimisie. W każdym razie- dzięki za komentarze, jadę dalej... Wie Misiek ! :)
Simple_man Napisano 2 Luty 2005 Napisano 2 Luty 2005 Ale to jest typowy koń jazdy ciężkiej. W baroku takich nie używano, chyba.
RK Napisano 2 Luty 2005 Autor Napisano 2 Luty 2005 Percheron to rasa powstała z krzyżówki ciężkich koni francuskich z arabami, stosowana przez armię dlatego, że jest wytrzymała i niepłochliwa (i podobno daje dużo mięsa). Przez przeszkody nieszczególnie skacze ale nie można mieć wszystkiego... Damy na tym raczej nie jeździły (u mnie będą) ale co do tego że używano ich w XVIII w. jestem pewien. (ot choćby to http://www.ansi.okstate.edu/breeds/horses/percheron/) Pomijając to wszystko, artykuły i researche (naprawdę możecie mi wierzyć, przygotowałem się do bitwy)- nawet gdyby ich nie używano w baroku a ja dałbym go do sceny tylko dlatego że podoba mi się kształt jego kopyt albo kolor języka- co to tak naprawdę zmienia ? To ma być grafika a nie podręcznik historii. Praca ma ładnie wyglądać a cała reszta to pochodne. Oczywiście możemy pogadać o rasach koni, typach siodeł, krojach butów- nie mam nic przeciwko temu, naprawdę- tematy dobre jak każde inne, pobić się nie pobijemy bo podejrzewam że wszystkim nam wiszą one równo (a mają tą zaletę że mocno się w nich czuję)- ale dopóki głównym celem jest sprawienie że coś będzie dobrze wyglądać to wszystko pozostałe będzie podporządkowane właśnie temu celowi.
Leru Napisano 2 Luty 2005 Napisano 2 Luty 2005 RK -> dorzuciłem Ci załącznik do ostatniego posta, żeby WIP powstał ;) Podejście do sprawu wydaje mi się słuszne, ma dobrez wyglądać. Zaczyna się smakowicie. Mi osobiście trochę proporcje nie leżą, ale to chyba wina widoku (jakaś głowa duża a reszta lilipucia). Choć może i nie, już sam nie wiem ;)
Predator Napisano 3 Luty 2005 Napisano 3 Luty 2005 witam serdecznie :] jako ze konie to jedna z moich pasji dodam cos od siebie :) z takiego konta kon wyglada na nieproporcjonalnego okropnie . Lep i szyja konia jest nieproporcjonalna do tylnej czesci (grzebitetu i zadu). Staw barkowy jest zbyt wysuniety i dziwnie umiesniony. Po ogolnej budowy widze ze chciales wymodelowac araba a wyszedl ci cos ala perszeron , tinker ( pociagowy kon ) . Tylne kopyta sa nieproporcjonalne do nadpiec i stawow skokowych :) . Ale bardzo sie ciesze ze ktos wqoncu zaczol modelowac te piekne zwierzeta . Zycze powodzenia :) bede zagladal tu czesciej.
RK Napisano 8 Luty 2005 Autor Napisano 8 Luty 2005 No ze znawcą nie pogadam :D. Update- Siwek. Tekstura moja - konkurencja w rodzinie to straszna rzecz- te spirale nienawiści... Model jako taki ma 1036 quadów, do rigu wygładzę go- inaczej stawy wyszłyby... growo. Drugi będzie kasztanem ... i wieeee !! :).
wooka Napisano 8 Luty 2005 Napisano 8 Luty 2005 a gdzie ogonek? :) konie chyba maja takiego kikuta ktory dopiero jest owlosiny dzieki czemu ogon wyglada jak wyglada. hyhy ^_^ Pozdrawiam
RK Napisano 8 Luty 2005 Autor Napisano 8 Luty 2005 O Mein Gott ! Ja zapomnieć o ogon !? Ogon i grzywa na furze (podobnie jak "kapcie" dookoła kopyt :))
_michal Napisano 8 Luty 2005 Napisano 8 Luty 2005 trzeba było powiedzieć że fur'a jeszcze nie dodałeś ;) Ciekawy pomysł, kibicuję :)
RK Napisano 8 Luty 2005 Autor Napisano 8 Luty 2005 I wersja brązowa, "męska" :). Przepraszam, nie napisałem wcześniej- cała scena ma być przejażdżką- wyścigiem dla zabawy- coś jak w "Le pact des loups". Jakiś chevalier (w białym fraczku w niebieskie kwiatki i trykornie, na brązowy cheval), jakaś mademoiselle (czarna suknia, cheval biały) baroki, rokoki i inne duperele.
Badyl Napisano 8 Luty 2005 Napisano 8 Luty 2005 bardzo eleganckie konie, choć chiało by się zobaczyć większe wydania :) kawalera proponuję zrobić takiego grubaska pyzatego, a madame dla kontrastu szczupłą i zwiewną :P pozdr.
Leru Napisano 8 Luty 2005 Napisano 8 Luty 2005 Ja się nie mogę zabrać do mojego Roger`a za to Ty RK widzę, że do przodu przesz i to ostro... Fajniusio fajniusio :)
RK Napisano 14 Luty 2005 Autor Napisano 14 Luty 2005 Urodził mi się pałacyk do sceny- ot taka chatka wyzyskiwaczy pracy afroamerykanów (wtedy jeszcze nazywanych inaczej) w Luizjanie (wtedy również nazywanej Luizjaną) czy innym pięknym miejscu o długich tradycjach walki o równość i demokrację. Alejka prowadząca do niego nie zanosi się na skomplikowane zadanie ale ma jedną wadę- jakieś... 40 dębów. Aż mnie strzyka jak pomyślę o ich modelowaniu.
RK Napisano 15 Luty 2005 Autor Napisano 15 Luty 2005 Wstawiłem drzewa i całość nie siedzi kompozycyjnie... to znaczy siedzi ale wymusza ujęcie ukośne od przodu- może i bardziej dynamiczne ale nie pozwalające pokazać detali postaci i koni a to one koni(ec) koń(ców) mają być najważniejsze. Coś mi się widzi że i pałacyk i drzewa trafią do kosza a całość trzeba przemyśleć od nowa.
Leru Napisano 15 Luty 2005 Napisano 15 Luty 2005 Trudno teraz cokolwiek powiedzieć bo w końcu powinny być liście na drzewach, bez nich wygląda nieciekawie, na pewno inaczej by wyglądało z nimi. Jeśli zaś byś chciał przemyśleć to może zasugeruję drzewa z mniej rozłożystymi koronami (topole ? :P) i troszkę rzadziej posadzane
RK Napisano 15 Luty 2005 Autor Napisano 15 Luty 2005 Fakt, dobry pomysł. Myślałem o cyprysach szczerze mówiąc (mniej modelowania) ale w rezultacie chyba zupełnie zmienię koncepcję. W załączniku jest jak to "miałoby" wyglądać po dodaniu liści ale tak jak pisałem wcześniej- ta kompozycja- mimo zalet- po prostu nie pozwala na pokazanie koni od boku, przez co i konie, i siodła i cała babranina ze strojami (i ich brakami) poszłaby do kosza.
RK Napisano 17 Luty 2005 Autor Napisano 17 Luty 2005 Konie po rigu. Wszedł jakiś dziwny cień na szyję kasztana- efekt depth map shadows. Do korekty na potem.
max_1989 Napisano 17 Luty 2005 Napisano 17 Luty 2005 całkiem fajnie to wygląda jednak te biały koń stoi na dwóch nogach w sensie nie wiem jak to powiedzieć..... ale obie sa po jednej stronie co by chyba spowodowała że konik by się wywalił......
RK Napisano 17 Luty 2005 Autor Napisano 17 Luty 2005 Co mogę powiedzieć- takie, panie, referki byli... Inna rzecz że może pozę zawsze można zmienić- zanimowanłem cały cykl więc to żaden problem. Przyznam że mnie w tej chwili bardziej martwi kadrowanie.
Bilay Napisano 17 Luty 2005 Napisano 17 Luty 2005 coś mi te konie, nie pasują. Może to taka perspektywa, albo gatunek zwierza, ale mam wrażenie ze proporcje wymagają drobnej korekty. Zobacz tego twardziela http://www.lostpencil.com/images/horse_gallop.avi
RK Napisano 17 Luty 2005 Autor Napisano 17 Luty 2005 Może masz rację- może nie. Trudno mi cokolwiek przesądzać bo pracując nad własnymi modelami jestem mocno nieobiektywny oceniając je. Mam dwa zastrzeżenia do Twojego przykładu- ten twardziel jest raz- modelowany z konia pełnej krwi angielskiej (zdecydowanie inna rasa niż perszeron), dwa- kiepsko się nadaje na referencję bo sam został stworzony przez kogoś i jest obciążony większymi czy mniejszymi błędami;
RK Napisano 17 Luty 2005 Autor Napisano 17 Luty 2005 Może lepiej będzie widać różnice pomiędzy rasami jak się zestawi fotki...
Ania Napisano 17 Luty 2005 Napisano 17 Luty 2005 poza zwlaszcza bialego konia wyglada sztywno, tak jakby on nie galopowal tylko chodzil jakas z tych sztucznych metod co to je na pokazach widac (nie wiem jak to sie nazywa). moglbys pokazac konie tak zeby jeden drugiego nie zaslanial? czy bialy stoi na prawej i lewej nodze, czy na dwoch lewych? bo na obrazko z 31 posta stoi po przekatnej, na twoim wyglada jakby jednostronnie stal. mysle ze kopyta i kolana trzeba by troche bardziej pozaginac.
Bilay Napisano 18 Luty 2005 Napisano 18 Luty 2005 RK, ładne konie :) hehe, to tak już całkowicie na marginesie, w finalnej wersji pomysl o przyklapnietych uszach twoich wierzchowców oraz falującej grzywie. pozdro
RK Napisano 20 Luty 2005 Autor Napisano 20 Luty 2005 Pierwsza wersja "amazonki". Wyszła ciut zadziorniejsza niż zamierzałem ale mimo to jestem raczej zadowolony.
jaras Napisano 20 Luty 2005 Napisano 20 Luty 2005 nie dziwie sie ze jestes zadowolony bo wyszla b.fajnie ale rozumiem ze ta obcisła "sukienka" to cos w rodzaju halki ktora jest pod suknia ? w tamtych czasach damy mialy takie szerokie pufiaste kiece :) i obcisłe gorsety pozdrawiam acha i proponuje Ci zebys wywalił z sentencji którą zamieszczasz jako podpis słowa ".... ale mały" reszta może zostać jak jest :)
Badyl Napisano 20 Luty 2005 Napisano 20 Luty 2005 huh bardzo łądny model! :] na głowie ma pieroga czy to fryzura? tak właśnie patrzę i kapelusz z powiewającymi na pędzie wstążeczkami się zamarzył :) pzdr.
asfalton Napisano 20 Luty 2005 Napisano 20 Luty 2005 model jest ok,dynamiczna poza i ogolnie dobre wrazenie :D
RK Napisano 20 Luty 2005 Autor Napisano 20 Luty 2005 @ Jaras- dzięki za komplimenty ( jak patrzę na prace takie jak Twoja to tylko utwierdzam się w przekonaniu że mój podpis jest poprawny). Kiecka- to co "namodelowane" to ta część która będzie "opięta"- resztę chyba dam na cloth. Co do wierności historycznej- w baroku oprócz "wjazdów tryumfalnych" kobiety tak naprawdę raczej nie jeździły konno, nie wspominając o ściganiu się- jakbym jej chciał dać prawdziwą barokową czy rokokową kieckę to pewnie by konia zakryła. Powiedzmy że będzie to taka "Marianna" płaszcza i szpady. @ Badyl- pieróg oczywiście. Dodam jeszcze strusie pióra. @Asfalton- dzięki za dobre słowo.
RK Napisano 20 Luty 2005 Autor Napisano 20 Luty 2005 Na białym czarno, na brązowym biało... Przemodelowałem twarz amazonki zeby dopasować ją do tego pomysłu.
RK Napisano 22 Luty 2005 Autor Napisano 22 Luty 2005 Początki tekstury i shadera. Niestety muszę jej przemodelować górę bo- jak zwykle- zrobiłem cyc-gigant. Ciekawe co na to pan Freud...
Kolakao Napisano 22 Luty 2005 Napisano 22 Luty 2005 Nie za piekna ta postac :) twarz ma takie nienaturalne krztalty, i te oczy... No ale moze byc :)
Badyl Napisano 22 Luty 2005 Napisano 22 Luty 2005 wyszła na mulatkę :) (nie jestem rasistą, jak by co.) a ideałem piękna były wtedy przecież białe kolanka i różane lica z toną pudru i uczerwienionymi policzkami :]
RK Napisano 22 Luty 2005 Autor Napisano 22 Luty 2005 @ Badyl- tak jak napisałem wyżej- "Na białym czarno, na brązowym biało... Przemodelowałem twarz amazonki zeby dopasować ją do tego pomysłu". Specjalnie powiększyłem usta, poszerzyłem nos żeby zmienić ją w czekoladkę. Pewnie nieotrzebnie dłubię bo koniec końców na renderze twarz będzie mieć nawet nie 100 pixeli wysokości ale pomyślałem że chociaż raz domodeluję trochę więcej.
asfalton Napisano 22 Luty 2005 Napisano 22 Luty 2005 lubie jak twarz jest troche przerysowana, czekam na abdejty :D lp miales na mysli liceum plastyczne na lipowej w Łodzi
RK Napisano 22 Luty 2005 Autor Napisano 22 Luty 2005 Dzięki Asfalton. Przerysowana twarz to pół biedy- zobaczyłbyś ten cyc... Jak otworzyłęm scenę rano (pracuję nocami) to sam się przeraziłem. Co do liceum w Łodzi- raczej nie, chodziłem do Staszica w Zgierzu :) Już bardziej PWSSP :). Chodzi chyba o low poly- przez ostatnie 6 lat z tego żyłem i tak mi wlazło w krew że nie umiem inaczej modelować.
RK Napisano 27 Luty 2005 Autor Napisano 27 Luty 2005 Tak to wygląda po ukończeniu głównego mesha, bez właściwej kiecki i wszystkich duperelek typu wstążeczki, strusie pióra.
Rekomendowane odpowiedzi