Jump to content

Święta-coś duchowego czy komercjalizacja?


Dirk
 Share

Recommended Posts

Witam

Niedziela, za oknem deszcz a do świąt został tydzień. I piszę tego posta nie z nudów a raczej z przemyśleń:)

Czy nie wydaje się Wam, że święta Bożego Narodzenia straciły swój niepowtarzalny klimat? Sprzedaż świątecznych ozdób i choinek zaczyna się już po 2 listopada. A jakby się dało to sklepy zaczynałyby sprzedawać ozdoby już w październiku. Gdzie się podział ten "duch" świąt? Ja bynajmniej w ogóle go nie czuję. To już nie sprawia takiej radości jak dawniej.

Czy ktoś nadal pamięta jak powinna wyglądać Wigilia? Jakie powinny być potrawy na stole wigilijnym i zwyczaje przy nim panujące? Ja do świąt przygotowuje się na dwa tygodnie przed Wigilią. Wtedy kupuje jakieś ozdoby, stroiki i szukam prezentów.

A jak to wygląda u Was? Czy Wy też uważacie, że święta się skomercjalizowały? Że ważna jest kasa a nie świąteczny nastrój?

 

Miło by było poczytać różne opinie na ten temat.

Pozdrawiam

  • Sad 2
Link to comment
Share on other sites

Czy nie wydaje się Wam, że święta Bożego Narodzenia straciły swój niepowtarzalny klimat?

 

Ja nawet nie pamiętam, że miały takowy.

Klimat to jest w dzień Wigili , przed kolacją ...bo teraz to nawet śniegu nie ma ;)U mnie prezenty , choinki itp są kupowanie na ostatnią chwilę , a choinka dosłownie w dzień Bożego Narodzenia.A reszta to komercha telewizji i coca-coli :) Bez 'Kevin sam w domu' nie uwierzyłbym że są święta :D A Coca-cola? Coraz bliżej święta...coraz bliżej święta... :)

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Cóż...ja już chyba nie czuje tego niepowtarzalnego klimatu świąt...bo z niego wyrosłem. Gdy byłem dzieckiem to nie mogłem się doczekać. Było zimno, w pokoju choinka. Ja wieczorami siedziałem pod drzewkiem bawiłem się bombkami...czekało się na Mikołaja. W domu czuć było pierniki. Teraz tego nie ma...Głowe zaprząta mi szkoła, matura...we wtorek mam powtórke z historii, wizyte u dentysty, wywiadówke, jestem zagrozony z 3 przedmiotów (po raz pierwszy w zyciu...i to w klasie maturalnej:/). Nawet bym nie pamietał, że są święta gdyby nie ozdoby na sklepowych wystawach, i eklamy świątecznych bloków telewizyjnych:/

Ale odpowiadając na pytanie...czy święta się zkomercjalizowały. Oczywiście, że tak. Tu już nie chodzi o narodzinki Jezuska...tylko o Mikołaja. Włącz TV na pierwszy lepsze reklamy a usłychysz. Kup to, kup tamto, fajny prezeny...golarke, albo depilator...a może Strzelbe pół automatyczną dla sadystycznego synka;) Koścół chyba powinien tez zacząć reklamowac się w TV.

Link to comment
Share on other sites

Jak się co roku dostaje skarpety, to jest naprawdę niepowtarzalnie. ;)

No i karpia nie lubię, zastąpiłbym go pstrągiem.

 

Ja w domu mam stonowane tradycyjne święta, nigdy nie było tych "przepisowych" 12 potraw.

No, ale zawsze chciałem mieć pompowaną choinkę z bombkami, które po napompowaniu świecą. :(

 

EDIT:

Aha, strasznie lubię reklamy Coli i kaw wszelkiej maści.

Link to comment
Share on other sites

...Sprzedaż świątecznych ozdób i choinek zaczyna się już po 2 listopada. A jakby się dało to sklepy zaczynałyby sprzedawać ozdoby już w październiku...

 

he... np w Anglii w pażdzierniku to normalka. A zaraz po nowym roku pojawiają się już serduszka na Walentynki...

Link to comment
Share on other sites

Święta=imo totalna komercja + presja otoczenia aby się pokazać

Dlatego przestałem brać w tym udział (odkąd umarła Babcia- 10 lat temu która potrafiła zapewnić prawdziwie czystą, świąteczną, podniosłą atmosferę)

Jak widze tabuny zabieganych obywateli szturmujących centra handlowe a potem wrzeszczących na siebie przy wyjeździe z marketu i w korku to uważam że dawno zagubiono sens tych świąt. Nie tak miało to wyglądać.

Link to comment
Share on other sites

he... np w Anglii w pażdzierniku to normalka. A zaraz po nowym roku pojawiają się już serduszka na Walentynki...

 

Rzecz w tym, że to jest dla mnie nienormalne:)

Osobną sprawą jest dewiza Polaków "zastaw się, a postaw się". Ludzie nabierają kredytów przed świętami a potem to trzeba jakoś spłacić byle pokazać jakie to drogie prezenty się kupiło. A raczej nie o to w tym chodzi. Dla mnie nie liczy się ilość prezentów(aczkolwiek kilka kupiłem:)) a to, że święta się spędza w rodzinnym gronie.

A ostatnio jak byłem na zakupach w hipermarkecie to ubaw jak diabli. Ludzie mało wiele nie wyrywali sobie rzeczy z rąk, które były na promo. Żadnego spokoju tylko byle dużo i jak najszybciej...

Link to comment
Share on other sites

Tak to jest w katolickim kraju :) Ja tez nie obchodze tych świat, poco mi kolejne pogańskie tradycje ? Co kazał obchodzić Jezus ? "Pamiątke mojej śmierci" nie ustanawiał takich pierdół :!!: Masakra ;/ Do tego totalna komercha, ale ludzie lecą na prezenty

Link to comment
Share on other sites

a ja powiem że lubie święta... bo jakoś tak... wszyscy patrzycie na to jacy ini są a sami do nich się zaliczacie. wszyscy właśnie tak myślą i robi się ogólny nieczuły syf... a widzicie... spróbujcie wy coś zrobić. dać nieznajomemu małemu dziecku balona, uśmiechnąć się do kogoś czy tak bez okazji daćdziewczynie kwiaty. wychodząc ze sklepu powiedzcie "wesołych świąt" i się uśmichnijcie. nie patrzcie na wszystkich z pod byka bo tak łatwiej i przyjemniej. dla mnie święta są ok. KArp tylko tego jednego dnia mi smakuje, sprzątam pokój też tylko na swięta.można usiąść na ławce i patrzeć jaki fajny glow mają lampki na wystawie. a nie tylko suczyć na innych...

 

"Świat jest ok, tylko ludzie mu psują opinie"

Link to comment
Share on other sites

swieta masz takie jakie sobie sam zrobisz.

jesli zalezy Ci na zakupach w suckermarkecie to zbieraj dzieciaczki, auto i goooo. a jesli chcesz miec swieta rodzinne i cieple to zbieraj dzieciaczki, rodzinke i gooo. a jesli nie chcesz miec swiat to tez goo. cale to stekanie na komrecjalizacje to przesada, trzeba uszanowac tych co tak lubia, nie wolno odbierac ludziom przyjemnosci :D zyj i daj zyc, mi tam wszystko jedno, ale prawda jest, ze swieta bez choc jednej czesci przygod kevina to nie sa swieta :P

Link to comment
Share on other sites

Tak to jest w katolickim kraju :) Ja tez nie obchodze tych świat, poco mi kolejne pogańskie tradycje ? Co kazał obchodzić Jezus ? "Pamiątke mojej śmierci" nie ustanawiał takich pierdół :!!: Masakra ;/ Do tego totalna komercha, ale ludzie lecą na prezenty

 

Sory misiu, słyszysz że dzwonią, ale nie do końca chyba wiesz w którym kościele. Jak już to Jezus kojfnął na wielkanoc, a nie (cóż to za niespodzianka!) na boże narodzenie. :P

Link to comment
Share on other sites

"Bez 'Kevin sam w domu' nie uwierzyłbym że są święta" BOSKIE hahahahahahahahhahahahahaahahahhahahahaa.

 

a co do tematu...mnie wkurza tylko 1 rzecz...-starzejemy sie ;(. kurcze kiedys to wszystko bylo inne... np. pierwszy pogrzeb w zyciu...-ma sie 10 lat, widzi sie mase placzacych ludzi, wielka drewniana trumne...nie samowite przezycie, cos nowego, glebokiego, poruszajacego ect. tak samo ze slubami, chrzcinami, swietami, pierwszym dniem w pracy i innymi rzeczami. teraz jak mam 19 lat to mam juz w pamieci conajmniej 3x swieta i inne uroczystosci... troche zaczynam w rutyne wpadac...a jak pomysle jak to bedzie wygladac jak bede miec 40 lat to mi sie nie dobrze robi ;(

"chociaż dobrze jest raz na rok zobaczyć całą rodzine zeby nie zapomnieć jak wyglądają " fak, ja 100 razy czesciej widze view maxa niz twarz wlasnej matki ;p. troche dziwne :\.

 

ps. w "Galerii Mokotow" jest taki syf, ze....szkoda gadac, galerianki i ludzie, ktorzy chodza tam tylko po to aby pokazac innym ile maja hajsu i jacy sa fajni.... troche to doslownie napisalem ale wiecie o kogo i o co chodzi...ja mieszkam 800m od tego miejsca, a bylem tam 4 razy w zyciu i wiecie co... troche glupio sie przyznawac ale jak tak sobie pomysle to czasem rozumiem moich "kumpli" z gimnazjium w wieku 17-20 lat, ktorzy chodzili tam poogladac tel. komorkowe, ktorych bynajmniej nie kupowali (pierdziele, wcale tak nie mysle, to byly straszne dziwaki).......nie macie czasem takiego uczycia...- siedzicie sobie np. w metrze, a tu wchodza do pociagu 2 laski- bazarowe damy i smieja sie w niebo glosy, pija cole light, robia dzwne miny, gapia sie na ludzi, bawia sie komorkami, jednym slowem lans&szpan/// nie wkurza was to?...moze jestem troche dziwny, bo jak widze takie babki to mi sie zygac chce.... tak czy siak jest nas troche dziwnych na tym swiecie- tak jak SlipkNOT spiewa - if u are 555 then im 666. huh u call me a heretic? na 100% te laski swiat nie beda mialy, beda jak benny hill- same siedziec przed TV, nawet nie zauwaza jak umra.

jednym slowem - nie idzcie na latwizne i lejcie na caly syf jaki jest na swiecie... swieta sa ql jesli bedziecie soba i przezyjecie je tak jak czojecie, ze powinniscie. nie sluchajcie tego co wam pani z TV powie... przeciez nie zyjemy w klanie lubiczow.

Link to comment
Share on other sites

Cała heca polega na tym, żeby nie robić czegoś na siłę i na pokaz, a u mnie na przykład tak właśnie jest. Przynajmniej ja tak to czuję, może jestem aspołeczny, arodzinny, ale faktem jest, że święta póki co obchodzę, bo wypada, bo starsi by nie zrozumieli, że mnie to w zasadzie mało obchodzi, czy ten dzień jest, czy go nie ma. Druga sprawa, to na cholerę mi jeden dzień ludzkiej dobroci i grzeczności, jak już na drugi każdy będzie patrzył tylko jak drugiemu dokopać? Nie interesują mnie takie masowe zrywy człowieczeństwa, nie potrzebuję specjalnej okazji, żeby być dobrym człowiekiem, czy jak to ktoś zauważył, zwyczajnie dać dziewczynie kwiaty, tak bez okazji, po prostu.

The End

Święta będą - bo muszą

Link to comment
Share on other sites

ja sie kiedyś cieszyłem ze swiąt i czekałem na nie bo wiedziałem że dostane jakiś samochód zdalnie sterowany, teraz już bym sie najwyżej cieszył gdybym dostał prawdziwy samochód a że wiem że nie dostane to sie nie ciesze ani nie czekam [ale ze mnie materialista :p]

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy