Najbardziej rzuca się w oczy fryzura Momoa, a zaraz za nią intensywne wykorzystanie green screenu i efektów specjalnych. Film łączy aktorów z realnego świata z estetyką Minecrafta.
Dlaczego zdecydowano się na taki zabieg, zamiast stworzyć film animowany? Można było nawiązać do grafiki gry. Jack Black, który wciela się w Steve'a, wygląda po prostu jak... Jack Black, bez charakteryzacji, co tylko pogłębia poczucie dziwności.
Nie zmienia to faktu, że według wielu analityków spodziewa się, że film i tak zarobi miliard dolarów, niezależnie od jego jakości. Ale o tym przekonamy się dopiero za rok.
Premiera filmu została ustalona na kwiecień 2025 roku.
- 5 komentarzy
- 2 325 wyświetleń