Skocz do zawartości

SebastianSz

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SebastianSz

  1. Przychodzisz z tobołkiem do wsi, idziesz do pana Wiesia, gospodarza na skraju wioski i pytasz czy roboty jakiej nie ma. "Ano jest, idzie do stodoły, rozpakuje klamoty i będziem robić" Przed stodołą brudnobrązowy pieniek, jeszcze mokry, chyba rosół dzisiaj będzie. Otwierają się drewniane drzwi do stodoły, uderza cię zapach słomy i odgłos królików w klatkach. Kiedy już twój wzrok przyzwyczaja się do słabego światła, na środku odpala się feeria świtełek RGB i widzisz na środku Cintiqa 4k i rig wypchcny Geforceami 5090. "Siada, będziem splashpage'a do LOLa malować"
  2. Oj już zostaw tego Concorda/Highguarda/AC Shadows/Avowed/Suicide Squad/Anthem/VtM: Bloodlines 2/..., to był tylko jednostkowy wypadek. I nie wiesz co tacy dzielni CEOs muszą przechodzić - ostatnio prezes McDonalda opierdzielił przed kamerą bigmaka i wyglądał jakby miał bełta puścic na kamerę po jednym gryzie tego szajsu, a mimo to zachwalał. Umiałbyś tak?! Taką to mają silną psychikę, a za to się płaci!
  3. Jak granie weszło do mainstreamu to i pojawiły sie duże pieniądze. A jak są duże pieniądze to chce się większe i większe pieniądze, wymuszając coraz większe budżety i w efekcie ceny, aż przychodzi korekta i okazuje się, że jednak nie będzie rosło wiecznie. Ludzie dalej grają i będą grali, są dobre gry, zarówno wysokobudżetowe jak i indyki, po prostu niektóre firmy myślą, że jak przepalą 300 mln USD na jakiś wtórny wysryw to się przecież musi zwrócić, bo dokleili nalepkę Star Wars i do tej pory działało.
  4. Dzięki :D To tylko tak wygląda, ostatnio bardzo mało tradycyjnie malowałem. Ale postanowiłem, że w tym roku się spinam i działam więcej, ale w praktyce maluję pewnie nie więcej jak godzinę/półtorej dziennie. Ogarnąłem w końcu porządniej swoje atelier, które tylko się kurzyło i przestałem malować na kolanach przy kompie. Pracuję też W KOŃCU nad kolejną ilustracją do Zorzy, bo tak zeszło to na boczny tor z róznych powodów.
  5. Po moich ostatnich growych doświadczeniach (i w sumie nie tylko, bo i tablet mam Huiona i chiński telefon i oba są bardzo spoko) mam wrażenie, że chińskich producentów bardziej obchodzą odbiorcy niż w przypadku "zachodnich" firm. Oczywiście to pewnie strategia, żeby wygryźć przeciwników na ustabilizowanym rynku, no ale o taką konkurencję między firmami w kapitaliźmie miało chyba chodzić.
  6. Z Bloomberga: (...) Feargus Urquhart, the head of Obsidian Entertainment, (...) “They’re not disasters,” Urquhart says. “I’m not going to say this was a kick in the teeth. It was more like: ‘That sucks. What are we learning?’” Szkoda mi Obsidiana, bo jednak KOTOR 2 i New Vegas to jedne z moich ulubionych rpgów, a sam Urquhart stał (albo chociaż maczał palce) za jednymi z najlepszych cRPGów w ogóle. Ale z każdą kolejna produkcją ich gry coraz bardziej mnie usypiały.
  7. Cofam co mówiłem o Ubisoft, bo nareszcie zrobili coś dobrego z Might and Magic! Wyszło Might and Magic: Fates, czyli mobilna karcianka f2p z agresywną monetyzacją i nawet z najnowszym, bardzo popularnym trendem czyli z NFT. W swojej wspaniałomyslności (i wbrew zasadom Steama) rozdawali te NFT na Discordzie za pozytywne recenzje do wersji na Steam, dzięki czemu te całe 600 recenzji jest Mixed. Ale wszystko to zapewne część wiekszego planu Ubisoftu, który niebawem odtrąbi skuces na twatterze, pisząc, że tak właśnie miało być, a ich nowa gra jest dzięki temu tak bardzo diverse, że nawet recenzje są mixed :P
  8. A gdzie wielka litera na początku i kropka na końcu?
  9. SebastianSz odpowiedział Sok → na temat → Aktualności (mam newsa)
    @Kalberos maczał palce :)
  10. Nie no jakos specjalnie to mi wyobraźni już nie rozpala, po prostu kitajce przynajmniej coś fajnego z tych robotów ulepili, a nie kurde wielka rewolucja bo robot zdalnie sterownay przez hindusa pakuje szmaty do pralki xD
  11. Wiadomo, że takie sceniczne popisy to co innego, niż zmienne otoczenie, reakcje na popychanie i inne takie. Ale nawet w takiej rezyserowanej formie to jednak te ruchy i łapanie równowagi wyglądają naprawdę nieźle
  12. I jak tam te hamerykańskie roboty noszące pranie, dalej potykają się o własne nogi? :P
  13. Czasy się zmieniają, ale pewne rzeczy zawsze są takie same :) Tu myślę, że wiele zależy od formy i nastawienia samego pytającego. Jak jest wyraźne "dejta mie odpowiedź i zróbta za mnie bo mnie sie nie chce" i zwykle następująca po tym agresywna ignorancja to cięzko o sympatię. Dzisiaj pewnie nie ma sensu brać na poważnie "nastrojów w internetach" bo, jak piszesz, wszystko jest albo ostro moderowane pod tezę, albo ragebait, albo pokrętny marketing albo dezinformacja i boty. No i algorytmy podsuwające ci dokładnie to co chcesz usłyszeć.
  14. Bo bycie boomerem to stan umysłu, a nie metryka!
  15. Komentarze brzmią jak boomerskie Halinki na FB, które pierwszy raz widzą wideło zrobione na kąkuterze :P
  16. My tu pitupitu o AI, a w Polskiej branży gier wielkie przetasowania i zmiany https://gry.interia.pl/komiks-ksiazka/news-olga-tokarczuk-opuscila-sundog-co-z-gra-rpg-za-miliony-zloty,nId,22598520 Czyżby wielki hit i przełomowe, historyczne wręcz, dzieło stanęło pod znakiem zapytania? Otóż nie, praca nad grą wre, jak widać po stronie - masa informacji i update'ów Sundog GamesIbru — Sundog GamesTak trzeba żyć, 17 baniek przytulone na “Opracowanie systemu do tworzenia nieliniowych gier RPG w silniku Unreal Engine 5, umożliwiających tworzenie spójnych psychologicznie postaci, których decyzje będą odzwierciedlały ich implikowaną psychikę, w oparciu o badania z zakresu groznawstwa, psychologii oraz technologii AI (LLM).”) xD
  17. Tak dziejowo to w sumie zabawna przewrotność - amerykański turbokapitalizm prowadzi do sytuacji, gdzie własność jest wyłącznie dla wąskiej grupy wpływowych towarzysz... znaczy się CEOs, a reszta zwykłych zjadaczy chleba będzie mieszkać w wynajetej mikrokawalerce i modlić się, żeby starczyło kryptowalut na subskrypcję na srajtaśmę, bo inaczej trzeba będzie dupę podcierać bezwartościową gotówką zbunkrowaną przez dziadka. Albo srać wirtualnie w Metaversum :P
  18. Co Ty tam wiesz, CEOs to są wizjonerzy i jak mówią, że wszystko działa to działa, i jak to przyszłość i gamechanger to tak jest i już! Myślisz, że tacy geniusze ot tak po prostu przepalają hajs?! Pozdro i do zobaczenia w Metaverse!
  19. @revrite
  20. Już niedługo "twórcy" tego czegoś w mainstreamowych mediach:
  21. Nie sądzę, by wypowiadali wojnę - własność intelektualna dużych graczy będzie odpowiednio chroniona, bo mają na to pieniądze i wpływy. Duże korpo albo wymuszą na nich jakieś opłaty licencyjne, albo sami ich po prostu wchłoną. Zakwestionowana natonmiast jest własność takich płotek jak my, czyli zwykłych ludzi, którzy chcą jakoś zarabiać normalnie na życie. Aplauz gawiedzi chichrającej pod nosem jak to tym durnym artystom wreszcie dojebano jest raz, że niesprawiedliwy, bo nikomu artyści niczego nie zabrali, a dwa nieco ironiczny, bo ta gawiedź to takie same płotki i któregoś dnia duża ryba też je może zjeść. Żeby nie być gołosłownym, choć może nie w kwestii praw autorskich, a raczej w podejściu duzych firm - w moim mieście zawsze było kilka róznych zakładów przemysłowych i często lokalsi pracowali tam jak nie na recepcjach to w magazynach czy gdzieś. Dzisiaj to praktycznie 100% imigrantów, głównie z Azji bo wielkie korpo z siedzibą gdzieś w Belgii czy UK ma wyjebane czy w powiatowym mieście w PL ktoś ma pracę (poza ludzmi prowadzącymi hotele pracownicze). No i płacz, że nie ma roboty. Przyklaskujmy bardziej robiącym co chcą korporacjom, które dymają nas wszystkich na każdym zakręcie, a będzie lepiej🤡
  22. Ludziom, którzy twierdzą, że prawa autorskie czy własność intelektualna to gupie wymysły, umyka zwykle fakt, że każda własność jest wyłącznie intelektualnym tworem i bycie właścicielem domu czy firmy niczym się nie różni od bycia właścicielem piosenki - to tylko umowny świstek papieru w jakimś urzędzie i jest całkowicie zależne od widzimisia ludzi u władzy. Ja nie muszę daleko szukać, bo z domu moich pradziadków władza ludowa zrobiła blok mieszkalny i potem ich zięć/mój dziadek zapierdalał latami dodatkowo po to, żeby kupić/załatwić mieszkania tym ludziom, żeby się wynieśli.
  23. LLMy opierają się na bezczelnie zajumanych danych, a ejajowe firmy to pasożyty? Nowe, nie znałem
  24. Nie przejmuj się, Microsoft też tego nie wie. Ale może chciałbyś skorzystać z naszej nowej funkcji AI? Pretty pwease!

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.