Skocz do zawartości

Mortom

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mortom

  1. @Nezumi No niestety, na jeden plusik w freelansie dostajesz w pakiecie 10 minusików 😞 Ale dasz rady chłopaku 🙂 A jak już jesteś w Meksyku to poszukaj skarbu Juareza, a nóż widelec karabin gdzieś sie schował w okolicy 🙂 Ja złotego pociągu nadal szukam na podkarpaciu! Półki co... znalazłem orzełka z czapki polskiego żołnierza z drugiej wojny 🙂 a niedaleko mnie nawet wyciągnęli wrak Junkersa 😄 a jak wiadomo od junkersa do pociągu mały krok więc złoto czeka na znalazcę 🙂 nie szkodzi, że w moich okolicznych lasach nie ma starych tarów... jak wiemy Niemcy latali UFO jeszcze zanim skomercjalizowali je Amerykanie! Więc i taki pociąg mógł latać cnie? 🙂 No i czymaj się chłopie, zresztą nik Nezumi do czegoś cię zobowiązuje 🙂 więc nie masz wyjścia!
  2. @Nezumi Porządny płatny urlop by ci się przydał... taki miesięczny 🙂
  3. Kurka chłoacy, to chyba ja pod tym względem jestem w jskimś czepku urodzony czy co? Sąsiady ciusiutkie, trawkę kosza ale bez tragedii, zamykam okno odpalam wiatrak do tego słuchawki z anc i muzyczka z krainy lagodnosci (metal) i świat nie jest taki zły. Nawet wojaki ćwiczące na pobliskim lotnisku już mi tak nie przeszkadzają, może się przyzwyczaiłem. Małżonki czy tam partnerki nie mam (forever alone) więc nie mam z kim drzeć kotów. Tylko finansowo jest skromniutko... Ale z głodu nie przymierzam więc nie narzekam i na to. Samochód od 7 lat (odpukać) niemal nie awaryjny. Komp działa... Ludzie nie zawracają doopy duperelami i nie muszę prowadzić rozmów o niczym. Ciepło jest... Do pieca nie trzeba łazić spalać ciężko zarobioną mamonę... A przynajmniej nie o tej porze roku 😎 Bananowa młodzież z okolicy swoje pijatyki urządza przy rzeczce więc jak drą ryja to dźwięki dochodzą stlumione bo dużo drzew na brzegu. Zdrowie się unormowało w miarę i mogę już jeść co chcę... Może nie powiem ze jest cacy ale znośnie już tak 🙂 No ale rok się jeszcze nie skończył... 😉 I wszystko się może jeszcze popsuć 🤪
  4. @Destroyer W mojej okolicy jest dzika chatka w lesie gdzie jak by sie wziąć i naprawić dach pewnie dałoby się zamieszkać. Fakt ujęcie wody jest o jakieś 1,5 km od lokacji "chatki" 😄 to myślę że nawet w zimie dało by rady tam przetrwać (za to chrustu jest po pachy 😄) Dziki i sarny występują w ilościach masowych więc zainwestowanie w łuk i parę strzał opłacała by się z nawiązką. Czyli mamy już miejscówkę, wodę i żarło niemal zapewnione. Nie wspomnę też o masie niezbieranych owoców na wsi gdzie jak by się przejść nazbierać do wora i porobić suszek to można było by skromnie przeżyć. Ale ta sytuacja dramatycznie może się zmienić za jakieś 5-10 lat więc... no nic łuk i tak se kupie1! 😜 P.S. Chyba zbyt często wizualizuję sobie swój nadchodzący upadek... a może to przebłyski przyszłości, jak w Interstellarze? 😄
  5. @RaVirr Spoko nie obrażam się - puszcze ci kartkę na święta spod mostu jak już kurz i inflacja opadną 😜
  6. @RaVirr Ja już postanowiłem, że tak się ze mną nie stanie 😠 a jak już tak postanowiłem to już nie ma bata, żadne AI-e mnie nie zastapiom! KROPKA 🙂
  7. @michaloNo w sumie...
  8. no dobra zaufam fachowcowi 🙂
  9. eee... ale popa... mnie przekonuje taka sylwetka - Coś ala ułamany młot Tora 😄
  10. No ale jak to! Najpierw chłopu dajesz bicki, a teraz chcesz mu je uszczuplić..? Toż to nie ludzkie... gdzie PETa... Gdzie Ruch Obrony Goblinów? CO TU SIE DZIEJE! Nie za taką Polską głosowałem! Półduszki przewraca się grobie! 😄
  11. @mrys aa... jak to wyrwana z kontekstu wypowiedź może być różnie zinterpretowana 🙂 No kto by się spodziewał 🤷‍♂️ 😄
  12. Ej no! Jak to Batman... ten nowy z Korniszonem czy innym tam warzywem w głównej roli jest całkiem spoko. Supermena nie widziałem. A co do Bonda to tylko ostatnia część wyszła średniawo - zresztą to nigdy nie miały być filmy o wyborach moralnych dla nadmiernie intelektualnych jednostek 🙂 A zresztą to porównanie zamiast pogrążać Wiedźmina to raczej go winduje w górę xD
  13. Doliczmy jeszcze do tego nienormatywny czas pracy, nieprzespane noce, przekrwione oczy, kolor skóry niczym u albinosa wypranego w wybielaczu itd. 🙂 A że branża graficzna jest coraz bardziej kompetentna to jakoś trzeba zniechęcać tą swoją przyszłą konkurencje 😉
  14. @Destroyer nie zrozum mnie źle... to nie wyrzut lecz PRZESTROGA 😄
  15. Artysta który nie zaznał głodu, utraty godności czy hemoroidów to nie chłop a pi...a 😜
  16. @Nezumi Eskalacja tematów na naszym forum zasługuje na jakąś prace doktorancką 😉
  17. @RaVirr mam podobnie ale z Fińskim kinem 🙂 i niektórymi kryminałami Jo Nesbo 🙂
  18. @RaVirr Chińskie czy Koreańskie? Bo jest różnica! 🙂
  19. Mortom odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Czerwony nos zawsze na propsie... zapytaj szwagra.. 😉
  20. Bardzo podoba mi się ta wasza dyskusja 🙂 A że się nie znam to dorzucę coś od siebie. W ramach eksperymentu przyjmijmy że Wiesiek jest restauracją blisko waszego miejsca zamieszkania. No ale przychodzi dzień, że zmieniacie dom i wyprowadzacie się 2 wsie dalej. Na tyle daleko że jazda do knajpy jest już trochę męcząca. ALE jakaś pani buduje restaurację na licencji tej ze starego miejsca zamieszkania - Przyjmijmy, że nazywa się "U Siwego Gerwazego" 😉 Całe menu ma być takie same, przepisy też itd. ALE pani właścicielka która prowadziła przedtem budkę z zapiekankami na dworcu PKP wymyśla sobie, że tamte przepisy z oryginalnej restauracji są jakieś takie za skomplikowane i zwykli klienci nie będą chcieli u niej jeść. Więc z kotleta schabowego wywala mięsko a zostawia panierkę itd. No i przychodzicie sobie do ten nowej franczyzowej knajpy i zamawiacie waszego ulubionego bitego kotleta z ziemniaczkami i surówką. W trakcie czekania na ścianach czytacie jakie to zachowane są te wszystkie smaki i w ogóle jesteście w świątyni wyrafinowanego smaku itd. Nadchodzi chwila kiedy miła zgrabna kelnereczka przynosi wam obiad. Ale zaraz po skosztowaniu ulepszonego kotleta czujecie, że coś jest nie tak. Obiecywano wam 100% zgodność przepisu z oryginalnym lokalem a dostajecie ni kij w oko panierkę z jednym ziemniakiem bez surówki. A więc po minucie wołacie tą miłą kelnereczkę i mówicie: W menu to danie widnieje jako Kolet z ziemniakami (podkreślacie mnogą liczbę) i surówką... na pewno się pani pomyliła i przyniosła mi inne zamówienie. Pokazujecie w menu co zmówiliście i grzecznie prosicie o danie z listy. A pani kelnerka oznajmia wam, z całą profesjonalnością - wskazał/a pan / pani danie które zostało podane. Rachunek przyniosę za 20 min. Myślę, że każdy z nas poczuł by się oszukany i zawiedziony. Oczywiście nadal możemy wrócić do tamtej oryginalnej restauracji i to że ta knajpa jest tu a tamta gdzie indziej nie sprawiają że tamta przestanie istnieć. NO i ta nowa knajpa jest w większym mieście, więcej ludzi może ją odwiedzić itd. I tak moim zdaniem czują się fani książkowego Wiedźminka 🙂 Najpierw głoszono jak to trzymają się książek i z poszanowaniem książkowego źródła serial zajaśnieje blaskiem siwych włosów Geralda a klimat z książek będzie wyczuwalny w powietrzu itd. 🙂 TAKI to będzie serial! Patrzcie i się radujcie! Po czym z aromatu książki pozostaje tylko zapach końskiego g...a a Gerald zmienia imię na Gerwazego aby widzowie poczuli sie swojsko i aby sie nikomu nic nie poplątało. I tak realizacyjnie naprawdę nie jest tragicznie, sceny są ładnie oświetlone. Rekwizyty nie wyglądają jak ze sklepu wszystko za 5 złoty a i nawet stroje nie rażą plastikiem - no poza zbrojami Nilfgaardu z pierwszego sezonu 😄 za które ktoś powinien iść do więzienia 😉 Ale realizacja to jedno a obietnice i wycieranie gęby książkami to drugie. Gdyby ten serial nazwali "Widziałam Wiedźmina na półce kiedyś w antykwariacie i okładka zainspirowała mnie do Fanfika" nikt nie darł by mordy 🙂 No ale dobra spisałem sie... kontynuujcie proszę 🙂 Bo fajnie się to czyta. Edit: Przeglądając demota trafiłem na to: Tak dla rozładowania atmosfery 🙂
  21. Mortom odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Te czerwone nosy mnie zwiodły 🙂
  22. Mortom odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Jak dla mnie dość kontrowersyjna ilustracja. Bo wg mnie przedstawia srogo zakrapianą imprezę małolatów jak i 2ch starych wujków z dziwnym wyrazem twarzy... 🙂 Ale może nadinterpretuje odrobinę 😉
  23. Mortom odpowiedział Frankot → na temat → Wolne dyskusje
    @Destroyer to ja słucham nałogowo Audiobooków. Moim najlepsiejszym solowym lektorem jest pan Janusz Zadura - no mistrz mistrzów. Czyta niemal na głosy i wychodzi jak superprodukcja tylko z "jednym" lektorem. Niestety ostatnio nie widziałem aby nagrał coś nowego. Cykl Inkwizytorski w jego wykonaniu to perełka 🙂 Następny w kolejce ale tylko ciut niżej jest Pan Wojciech Żołądkiewicz - tak jak wspomniałeś, jego Virion to wspaniała lektura dla ucha 🙂 Samo to jak czyta rozkminy bohaterów na temat tego co się dzieje, to złoto 🙂 Ogólnie książki w jego wykonaniu to wspaniałe przeżycie i nawet jak książka jest taka se, to lektor winduje ją o jakies 2-3 gwiazdki wyżej. Potem jest pan Masiak - zaczynał od czytania amatorsko - a Poul Atryda zawsze będzie przemawiał jego głosem w mojej głowie. A teraz robi na full etat chyba bo dużo książek z nim słucham. Polecam też naszą rodzimą Trylogię Sienkiewicza przeczytaną przez Globisza - no wspaniale się tego słucha! Topka Audioboooków polskich! Polecam też Dom na Wyrębach Dardy przeczytany przez pana Zborowskiego - mniodek dla uszka! Po 10 minutach przestajesz robić cokolwiek robisz i zaczynasz tylko słuchać. Sama książka nie jest jakaś wybitna - zwykły horror - ale Darda akurat daje rady. Polecam też Cykl Czarnego Wygonu tego samego autora - bardzo swojska historia. 🙂
  24. Mortom odpowiedział Mortus → na temat → Work in progress (WIP)
    Wydaje mi się, że jest lepiej, a mniej światła w tle i poświata na środku ładnie podkreśla robocią dziunię 🙂

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.