Jump to content

Teczka 2D: Jaacaa


Recommended Posts

Dzień dobry / cześć,
postanowiłem w końcu założyć swoją teczkę na forum. Do tej pory byłem biernym obserwatorem postępów niektórych z Was. Postanowiłem się nauczyć rysować, mimo tego że jestem „starym dziadem” a progres niektórych użytkowników forum wpędza mnie w kompleksy. Mam nadzieję, że mogę liczyć na Waszą pomoc, za którą z góry dziękuję.

Przechodząc do meritum – wrzucam trochę swoich prac, żeby pokazać swój obecny „poziom”. Nie ma tu żadnych fajnych konceptów, raczej ćwiczeniówki które pozwolą oszacować na jakim etapie się znajduję i ew. ułożyć / skorygować plan który sobie ułożyłem.

Na początek rzeczy z Drawabox – przerobiłem cały pierwszy poziom, ale minęło już sporo czasu, więc zamierzam go przejść jeszcze raz (nie wiem czy to dobry pomysł, ale chyba zrobię to w wersji analogowej i digital). Dodam, że w tamtym czasie używałem zwykłych długopisów, których nauczyłem się używać tak, aby wybaczały mi jakieś błędy (nacisk). Według zasad powinienem używać cienkopisów (osobiście nie mam zdania, poza tym, że te rysunki wyglądałyby wizualnie gorzej), dlatego myślę o przerobieniu tego poziomu raz jeszcze. Nie wrzucam wszystkich zadań domowych, tylko raczej esencję, czyli challenge i trudniejsze zadania domowe. Wszystko rysowane „freehand”, czyli bez użycia linijki (ogólnie na ten moment wydaje mi się że zrobiłbym to teraz lepiej):
https://imgur.com/a/x3gJA3x

250 box challenge:
https://imgur.com/a/snVEKjf

Na bazie tych ćwiczeń, sam robiłem sobie własne wyzwania:
https://imgur.com/a/NfIhAGx

Poniżej zbieranina różnych ćwiczeń związanych z geometrią / perspektywą:
https://imgur.com/a/BDyPVBN

Coś bardziej organicznego:
https://imgur.com/a/icWg9kc

Moje podejście do postaci, na bazie tego co robi Glen Vlippu (choć ciężko to nazwać postaciami :)):
https://imgur.com/a/dwZoRBY

W tym momencie przerabiam światło / cień, ponieważ do tej pory nie tknąłem renderowania materiałów:
https://imgur.com/a/eGiDVRh

A to mój plan na najbliższy czas:
1. Przerobienie (raz jeszcze) poziomu pierwszego z Drawa box.
2. Równocześnie robienie ćwiczeń ze światło / cienia (na razie bez koloru).
3. Przerobienie pierwszego etapu z kanału Creosfera (głownie architektura, ale wydaje mi się naprawdę ok na wykorzystanie w praktyce dwóch pierwszych punktów).

Na razie chyba tyle. Moim problemem jest to, że potrafię się zapętlać na danych zadaniach (szczególnie jak już coś wychodzi) i ciężko mi postawić linię mety. Dlatego chyba też założyłem tutaj ten temat, żeby ktoś z Was mi napisał: „Ej, Typie! Weź się ogarnij, jedziesz dalej!”.

Z góry dzięki za wszelkie sugestie i wskazówki.

P.s.
Znacie jakiś darmowy hosting zdjęć, inny niż imgur? Wybaczcie kolokwializm, ale tak ZRYPANEGO usability dawno nie widziałem, dramat...

Edited by Jaacaa
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Super, widać napracowanko, plan jest dobry jeśli uważasz, że robienie po raz drugi tych boxów coś Ci da. Masz duży nacisk na bardzo analityczne podejście, więc nie zapominaj, żeby porobić coś luźnego dla frajdy od czasu do czasu, żeby Ci nie zbrzydło rysowanie jako czynność, bo rysujesz same takie raczej suche i bezduszne tematy.

Jeśli chodzi o hosting to ja swego czasu używałem działu 'scraps' na deviantarcie żeby zarzucać linki tu na forum, ale teraz też jest tu hosting, więc możesz tu dawać, póki Ci miejsca starczy.

Edited by EthicallyChallenged
Link to comment
Share on other sites

Witamy na forum!
Kozak ćwiczenia 🙂 
Co do darmowego hostingu obrazków- ja mam następujący sposób:
1. Zakładasz 2 konta na discordzie, jedno będzie nadawcą, a drugie odbiorcą. Dodajesz się do znajomych. Na drugie konto nie musisz już się logować.
2. Wysyłasz z pierwszego konta wiadomość prywatną do drugiego konta z obrazkiem jako załącznik
3. Kopiujesz adres obrazka i wstawiasz na max3d 😄 
Do tej pory nawet jakieś mega stare obrazki działają więc chyba magazynują te wiadomości/obrazki do nieskończoności. Oczywiście są jakieś ograniczenia jeśli chodzi o objętość, ale takie "pokazowe" dzieła w formacie jpg łyknie bez problemu.

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za odzew!

11 minut temu, EthicallyChallenged napisał:

Masz duży nacisk na bardzo analityczne podejście, więc nie zapominaj, żeby porobić coś luźnego dla frajdy od czasu do czasu, żeby Ci nie zbrzydło rysowanie jako czynność, bo rysujesz same takie raczej suche i bezduszne tematy.

Tak, to prawda. Ogólnie rzecz biorąc „matematyka” pozwala mi się „nie wykrzaczyć”, po prostu czuję się bezpieczniej.

14 minut temu, EthicallyChallenged napisał:

Super, widać napracowanko, plan jest dobry jeśli uważasz, że robienie po raz drugi tych boxów coś Ci da.

Chciałbym wrócić do rutyny i muszę się trochę rozruszać. Dlatego zrobię to jeszcze raz, z wrzucaniem prac na bieżąco. Będzie też widać czy jest progres czy nie.

15 minut temu, RaVirr napisał:

Witamy na forum!
Kozak ćwiczenia 🙂

Cześć, wielkie dzięki. 🙂 Od razu chce mi się rysować. 😉

15 minut temu, RaVirr napisał:

Co do darmowego hostingu obrazków- ja mam następujący sposób:
1. Zakładasz 2 konta na discordzie,...

Ogólnie ogarnąłem już tego Imgura, na razie przy nim zostanę. Ale dzięki, fajny patent.
 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, RaVirr napisał:

Witamy na forum!
Kozak ćwiczenia 🙂 
Co do darmowego hostingu obrazków- ja mam następujący sposób:
1. Zakładasz 2 konta na discordzie, jedno będzie nadawcą, a drugie odbiorcą. Dodajesz się do znajomych. Na drugie konto nie musisz już się logować.
2. Wysyłasz z pierwszego konta wiadomość prywatną do drugiego konta z obrazkiem jako załącznik
3. Kopiujesz adres obrazka i wstawiasz na max3d 😄 
Do tej pory nawet jakieś mega stare obrazki działają więc chyba magazynują te wiadomości/obrazki do nieskończoności. Oczywiście są jakieś ograniczenia jeśli chodzi o objętość, ale takie "pokazowe" dzieła w formacie jpg łyknie bez problemu.

A to nie wystarczy założyć swój kanał i wysłać na czacie obrazek?

Ja mam swój kanał gdzie wrzucałem kiedyś duperele, linki, jakieś notatki i są te obrazki tam nadal, można skopiować link

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem sobie przed chwilą taki „challenge” (1000 kółek), żeby sprawdzić czy jest cisnąć dane ćwiczenie po maksie (wrzucam tylko pierwszą i ostatnią stronę). I w sumie nie mam zdania, jakoś nie widać spektakularnej różnicy pomiędzy tymi arkuszami.

ljHTf04.png

D6oNDiY.png

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Jaacaa napisał:

Zrobiłem sobie przed chwilą taki „challenge” (1000 kółek), żeby sprawdzić czy jest cisnąć dane ćwiczenie po maksie (wrzucam tylko pierwszą i ostatnią stronę). I w sumie nie mam zdania, jakoś nie widać spektakularnej różnicy pomiędzy tymi arkuszami.

Zależy chyba jaką masz technikę rysowania koła. Bo to w sumie trudnie zadanie jakby nie patrzeć. 

Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem na rozruch ten challenge z 250 boksami, wersja digital.
W ramach ułatwienia – używałem pędzla z poziomami nacisku, który symuluje ołówek.
W ramach utrudnienia – nie przekręcałem obszaru roboczego, czyli rysowanie linii „prostych” we wszystkich kierunkach.

Wrzucam jako link do albumu, bo to 20 arkuszy i nie chcę zaśmiecać forum (wszelkie uwagi mile widziane).
https://imgur.com/a/OZxcBff

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zrobiłem takie ćwiczenie na tzw. blending colors, twardość pędzla 100%. Podobno na początku nie powinno się używać miękkich pędzli jeśli chodzi o digital painting. Ja w tych swoich ćwiczeniach związanych ze światło-cieniem tło też maluję za pomocą twardego pędzla. Jest to bardzo czasochłonne, dlatego chciałem Was spytać o to, czy są jakieś odstępstwa od tej reguły?

CgGYvRz.png

Link to comment
Share on other sites

Jest sporo takich reguł, które są powtarzane i propagowane, bo tak się przyjęło. Nie używaj miękkich pędzli, nie używaj czerni, bla bla bla. To jedna z tych reguł które wymyślono, bo początkujący mieli tendencje do robienia wszędzie miękkich krawędzi, więc uznano że lepiej, gdyby nie mieli ich do dyspozycji wcale, niż gdyby z nimi przesadzali. Moim zdaniem to dogmat i powinieneś używać, grunt, to używać stosownie do okoliczności i zadania tak, żeby samemu sobie nie zaszkodzić. Jak malujesz ostre kamienie, to nie używaj (od tego też mnóstwo wyjątków), jak bezchmurne niebo, to używaj. Do takich gradientów jakie tu wrzuciłeś to jak najbardziej powinieneś ich użyć, bo szybciej. Jeszcze szybciej byłoby narzędziem do gradientów.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jakby bylo tak, ze uzywanie miekkich pedzli jest zawsze zle to by nie bylo miekkich pedzli w ogole. Eksperymentuj sobie - ma dobrze wygladac. I wlasnie - stary wez narysuj COS. Nie kreski, kolka, boxy razy 1000 tylko COS. Widzisz sam po tych kolkach ze tysieczne nie jest wcale lepsze od pierwszego. Jaki sens byl tego cwiczenia? Bo jak widzisz nie jest coraz rowniej i w ostatnim rzedzie masz tak samo koslawe kolko jak w jednym z pierwszych. A nawet jak bedziesz rysowal idealne kolko to co ci to da skoro pozniej dochodzi perspektywa i niemal zawsze potrzebna jest elipsa a nie idealne kolo.
Z boksami to samo - wez i narysuj sobie jakies proste domki - tak samo bedziesz rysowal pudelka w perspektywie ale dojdzie cwiczenie kompozycji, perspektywy konkretnej. Chcesz oble ksztalty? Narysuj okragle okno w tym domku w perspektywie. I cwiczysz elipse. Cieniowanie? Wymysl zrodlo swiatla sobie i walnij cienie - nauczysz sie i cieniowac i przy okazji ogarniesz swiatlo w scenie. A tak to siedzisz i sadzisz kolka, latajace pudelka, robisz za narzedzie do gradientu... Nie masz nawet jak zweryfikowac czy to dobrze jest czy nie bo na przyklad kazde pudelko jest inne, nie masz zadnych linii konstrukcyjnych, nie sa one osadzone w zadnej scenie... Ot lataja sobie kreski w nicosci. Kolka to samo... Chcesz zostac cyrklem czy sie nauczyc rysowac? Te cwiczenia sa tak mega dziwne dla mnie... Narysuj milion linii to sobie "wyrobisz reke". No i? Wez rysuj COS gdzie potrzebne sa linie a nie same linie. Nie wiem kto Ci to podpowiedzial, wyglada jak metoda z 1800 roku albo z jakiejs ksiazki w stylu "jak nauczyc sie rysowac". Reke sobie wyrobisz tak samo rysujac konkretne rzeczy, uzywajac roznych elementow. Nie nauczysz sie rysowac rozdzielajac te elementy i cwiczac jak maszyna wszystkie te elementy z osobna.
Oczywiscie rob jak chcesz, tak tylko mnie natchnelo jak zobaczylem pierdylion koleczek... 😉

Edited by Nezumi
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Hej,
dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Spoko, ogarnę coś, tylko chciałbym najpierw skończyć te ćwiczenia ze światło-cienia, bo mam kilka zagwozdek.

Sporo w tym racji, że się niestety zapętlam.

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie,
chciałem dopytać zanim naklepię tych jabłek. Ogólnie nie wiem co robię nie tak, bo te moje jabłka wyglądają mega mizernie. Zrobiłem sobie „czeklistę” z kilkunastoma punktami, przy czym wrzucam uproszczony schemat działania. Nie wiem na czym powinienem się najbardziej skupić? Na blendowaniu kolorów? Czy na samym starcie forma nie siedzi? Taka plastelina się z tego robi. 😕

bBHllye.jpg

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

jest ok, ale popróbój też innch kombinacji koloru tła i oświetlenia, przyjrzyj się jak barwy otoczenia i sytuacj oświetleniowa wpływają na to jabłko. Popróbuj światła rozproszonego, kierunkowego z różnych kierunków, dwóch żródeł światła, trzech...

Link to comment
Share on other sites

aha i pamiętaj, że to nie muszą być koniecznie jabłka, jak Ci się znudzą, chodzi o to, żebyś miał wyznaczony jeden wyraźny cel przy każdym rysunku, np przy jednym skup się na światłocieniu, na innym - proporcjach, przy innym - kolorze lub coś w tym stylu. Nie maluj jabłek po to, żeby je malować, ani po to, żeby zrobić piękny obrazek jabłka, bo tak się mało nauczysz.

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie jabłko spoko, może możnaby dorzucic torche wiecej kolorow, zeby było ciekawiej. Dodaj jakieś tło i daj jakiś kolor cieniowi. 

I jeśli nie znasz to warto się zapoznac: 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Ok, będę się starał ogarniać te rysunki jak najbardziej świadomie.

@bigwormdzięki za tutorial – niestety nie wczytują mi się obrazki :/. Wygląda tak jakby linki wygasły.

Może ma ktoś zapisany ten tutek z załącznikami?

 

Edited by Jaacaa
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Jaacaa napisał:

Ok, będę się starał ogarniać te rysunki jak najbardziej świadomie.

@bigwormdzięki za tutorial – niestety nie wczytują mi się obrazki :/. Wygląda tak jakby linki wygasły.

 

W ostatniej odpowiedzi masz PDFa 🙂 

Link to comment
Share on other sites

4 hours ago, Jaacaa said:

chciałem dopytać zanim naklepię tych jabłek.

skad ta obsesja z malowaniem pincet razy tego samego? Najpierw koleczka, potem pudeleczka a teraz jak namalowales jablko to bedziesz same jablka malowal?.. 😕 Maluj rozne rzeczy. Szklanke z herbata przy nocnej lampce gdzie swiatlo przechodzi przez herbate i odbija sie z drugiej strony, jakis dlugopis czy nozyczki zeby pocwiczyc malowanie rzeczy bardziej technicznych, kwiatek w doniczce... cokolwiek ale rozne rzeczy. Co sie tak boisz? Stary nie wyjdzie to nie wyjdzie. Uczysz sie malowac wszystko a nie malowac konkretne rzeczy. Czy to jest jablko czy wazon to nie ma miec zadnego znaczenia. Co, bedziesz mial potem liste rzeczy ktore umiesz namalowac? 😉 Wybacz jesli brzmie troche agresywnie ale wydaje mi sie, ze sam sie ograniczasz bez sensu i jakbys bal sie namalowac cos innego. Maluj, jak nie wyjdzie to delete i jeszcze raz. Nie kazda rzecz bedzie arcydzielem, nie wszystko musisz uploadnac i pokazac swiatu. Wiecej odwagi.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Newktórych natura skłania do eksploracji wszerz i wzdłuż, innych do pójścia bardziej wgłąb. Ja tam nie widzę w tym nic złego jeśli kogoś jabłka nie nudzą. Czasu na nich na bank nie zmarnuje bo potrafią być całkiem złożonym tematem zwłaszcza, jeśli w grę wchodzi też kolor. Myślę, że można się wiele nauczyć o każdym aspekcie malowania obierając za temat same tylko jabłka, nawet by to pomogło w izolacji tych różnych czynników, bo jak ktoś już zaznajomił się z naturą jabłek, to nie musi myśleć o nich, więc może myśleć o światłocieniu, kolorze, kompozycji itp przy każdej nowej pracy, nie musząc już myśleć o samych cechach jabłka.

Link to comment
Share on other sites

Po prostu wydaje mi sie ze marnuje swoj zapal i jedzie na zaciagnietym recznym. Ale na przyklad taki Monet malowal pierdylion razy stogi siana w roznym oswietleniu wiec dlaczego nie.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

@Nezuminie wiem czemu tak mam... Po prostu tak mam. Dlatego ciężko mi znaleźć / obrać jakiś kurs, bo wszędzie widzę „luki” w materiale. Jak uczyłem się grać na gitarze, to przeczytałem „nie idź dalej jeśli coś nie wychodzi, bo potem będziesz i tak musiał do tego wrócić i zmarnujesz dwa razy więcej czasu”. Dodatkowo sam wiesz, że wszyscy dookoła jak mantrę powtarzają „practice makes perfect”.

Narysuję z 10 jabłek, tak żeby się oswoić w ogóle z formą. Te jabłko co wkleiłem to jest moje drugie jabłko w życiu (nie wiem, może na plastyce coś malowałem w podstawówce jeszcze jako martwą naturę), więc dla mnie to jest mega świeży temat. Dla mnie ogólnie wszystko jest w tym temacie nowe, od pędzli po renderowanie. Natomiast przerobiłem mnóstwo rzeczy z perspektywy i tutaj jest mi łatwiej. Umiem też rysować równe krechy z łapy :), całkiem równe elipsy i kółka. Ale samochodu z tego nie potrafię poskładać (nie wiem czemu 😞 ).

Klepnę te 10 jabłek tak na czuja, a potem może już kolejne bardziej świadomie, tak jak mówił @EthicallyChallenged, a potem już coś innego. Po prostu chciałbym się z tym jakoś oswoić, bo na serio tego nie czuję.

@Nezumi i żeby nie było że się dąsam, serio pisz takie rzeczy. Może ta nauka rysunku to będzie jakaś forma terapii, bo z tym ręcznym trafiłeś w dychę.

Edited by Jaacaa
Link to comment
Share on other sites

Różni artyści mają odmienne spostrzeżenia na ten temat. Ostatnio słuchałem rozmowy z Peterem Morhbacherem, który np (co mnie zdziwiło), mówił że nie podziela tego kultu ćwiczeń, tylko nauczył się rysując to co mu się podobało. I przyznał, że zazwyczaj 1 na 7 prac w szkicowniku mu wychodzi. Chyba warto ćwiczyć, ale też rysować to, co się bardzo chce, bo inaczej łatwo się zniechęcić

Edited by jakubziom
Link to comment
Share on other sites

Myślę, że najlepiej by było, jakbyś nie mówił sobie, że zrobisz ich 10, zrób ich dopóki czujesz, że coś z tego wyciągasz, zwłaszcza, jeśli masz tendencje to pójścia w skrajność i paraliżu analitycznego. Nie ma nic złego w zmianie na coś innego przy szóstym jabłku jeśli coś innego Cię zainteresuje, nic też zlego w tym, żeby zrobić ich 15 jeśli masz ochotę na jabłko z listkiem bo poprzednie wszystkie były bez listka, albo jabłko oświetlone zachmurzonym niebie bo poprzednie 12 były w słońcu lub przy lampce. Po prostu nie rób ich tak, aby dobić do jakiejś arbitralnie obranej liczby, żeby Ci nie zbrzydło malowanie tak ogónie bo się znudziłeś jabłkami i po dziesiątym jabłku myślisz, że malowanie = jabłka 😄

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@EthicallyChallengedno właśnie dlatego założyłem swoją teczkę tutaj, bo ja mam z tym duży problem. Zakładam jakąś liczbę prac, potem się zapętlam i tak cisnę, nawet jak osiągnę metę, bo ciągle wydaje mi się że jest coś źle i można coś poprawić.

Link to comment
Share on other sites

Słuchajcie, mam taki problem (nawet kilka, ale po kolei) z ogarnięciem „cast shadow”. W oświetlonej kuli formę światła od formy cienia oddziela tzw. terminator (na czerwono na moim rysunku). Ja w tym swoim studiowaniu wspomagam się referencjami, czyli obrazem wygenerowanym przez program 3D. I cień który rzuca ten obiekt (taka uproszczona kula, plannar sphere) wygląda tak, jak pokazują te białe linie i tak właśnie je narysowałem. Ale kurcze coś mi tu nie pasuje, bo wg. mnie terminator przebiega tak jak właśnie czerwona linia i to on rzuca cień na powierzchnię (wierzchołki zaznaczone czerwonym krzyżykiem). Nie wiem czy się nad tym rozwodzić, czy raczej robić to „na czuja”. Ogólnie kula rzuca cień w postaci elipsy, więc nie wiem czy taka dogłębna analiza coś wnosi...
 

janCUki.png

Link to comment
Share on other sites

Pomiędzy terminatorem a cieniem rzucanym na podłogę istnieje ta zależność, o której piszesz, ale terminator głównie jest ważny z innego powodu.
W rysunku akademickim używa go się we wczesnych etapach rysunku do tego, żeby podzielić obiekt na dwie strony - zacienioną i oświetloną. W przypadku skomplikowanych tematów jak np postać ludzka taki podział nie jest łatwy, pośród tych wszystkich zaokrąglonych kształtów czasami trudno zadecydować, gdzie kończy się światło a zaczyna cień. To właśnie tutaj terminator jest pomocny, aby wyraźnie sobie powiedzieć, że to właśnie ta linia biędzie obraną przez rysownika granicą i, w konwencji akademickiej, nic w zacienionej stronie nie ma prawa być narysowane jaśniejszym tonem, niż w oświetlonej.

image.png.74cf0d1697621d9c3c288e8881ff7fe6.png

W przypadku tej Twojej kanciastej kulki terminator nie będzie jedną krzywą linią, wyglądałby tak:

image.png.ec2e226b39b4be3866e73ee470a672ba.png

Jeśli chodzi o te kanty, to jeden z nich być może leży w takim punkcie, który na cieniu wygląda myląco na prostą linię. Może pobaw się kontem światła albo dołóż w tym punkcie jakąś małą kulkę czy coś, aby sprawdzić w którym miejscu na cieniu rzuconym się pojawi

image.png.124cd32bc457b00f798ac7b9a029f5b3.png

 

  • Like 3
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

No, na moje oko to widzę w tym miejscu minimalne zakrzywienie które odpowiadałoby właśnie temu punktowi na kulce który wskazałem

image.png.5df7b472f0b8877fff44088657f6dd19.png

Edit nr1: Ale sam fakt że się nad czymś takim rozwlekamy świadczy o nas obu, że trzeba wyluzować z tymi kwadratami i nie martwić się o to, żeby każdy atom się zgadzał na obrazku, tylko bardziej o to, żeby estetycznie to pięknie wyglądało i żeby było ciekawe! 😛

Edit nr2: dałem filtr gradient mapa i sprawdziłem, teraz już nie mam żadnych wątpliwości, ale to co napisałem powyżej o potrzebie wyluzowania jeszcze przybrało na wadze lol

image.png.11b879b8417cd1e9e3ad28102f2874cf.png

Edited by EthicallyChallenged
  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Ale rozkminy tutaj odchodzą 😄 Zobacz sobie "How to Render" Scotta Robertsona (How to Render: the fundamentals of light, shadow and reflectivity: Robertson, Scott, Bertling, Thomas: 9781933492964: Amazon.com: Books), myslę, że wiele problemów z cieniami Ci rozwiąże. HtR i Framed Ink to chyba jedyne ksiązki, które autentycznie mam ciągle obok tabletu bo w kółko coś w nich sprawdzam.

Popieram apel o wyluzowanie 🙂 Rozumiem analityczne podejście, ale wypalisz się bardzo szybko w ten sposób. Koniec końców chodzi o fajne prace, a nie żeby duchy Bridgmana czy Sargenta były dumne z Twojego warsztatu 😉

Rzuciłem okiem na te pudełka, buty itp. i moim zdaniem wyglądają nieźle. Umiesz rysować na tyle, żeby na luzie rysować coś ciekawszego. Jeśli masz turbo analityczne zacięcie i uwielbiasz geometryczne rozkimny to weź narysuj coś technicznego, jak samochód albo jakąś koparkę czy inną zamiatarkę. Tu masz pomoc przy okazji - Illustration tutorials for technical and automotive illustrators and art students (automotiveillustrations.com). Ja robiłem kiedyś coś takiego - kupiłem kilka różnych modeli samochodów (takie zwykłe ze Smyka) i rysowałem z nich. Można z modeli 3D albo zdjęć, ale IMO lepiej wyrobisz sobie wyobraźnię przestrzenną rysując w ten sposób (albo kopnąć się do jakiegoś muzeum motoryzacji, też fajnie). Dużo przyjemniej jest rysować fajną furę bo i efekt końcowy będzie atrakcyjny i przy okazji nauczysz się proporcji, podstaw designu i generalnie rysowania pojazdów, co samo w sobie jest użyteczne.

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, SebastianSz napisał:

Ale rozkminy tutaj odchodzą 😄 Zobacz sobie "How to Render" Scotta Robertsona (How to Render: the fundamentals of light, shadow and reflectivity: Robertson, Scott, Bertling, Thomas: 9781933492964: Amazon.com: Books), myslę, że wiele problemów z cieniami Ci rozwiąże. HtR i Framed Ink to chyba jedyne ksiązki, które autentycznie mam ciągle obok tabletu bo w kółko coś w nich sprawdzam.

Robertsona mam w swojej bibliotece, ale na ten moment nie tykam, bo jest mega trudny.

1 godzinę temu, SebastianSz napisał:

 Rzuciłem okiem na te pudełka, buty itp. i moim zdaniem wyglądają nieźle. Umiesz rysować na tyle, żeby na luzie rysować coś ciekawszego. Jeśli masz turbo analityczne zacięcie i uwielbiasz geometryczne rozkimny to weź narysuj coś technicznego, jak samochód albo jakąś koparkę czy inną zamiatarkę.

Nie idzie mi rysowanie samochodów. Próbowałem, ale wygląda to komicznie. Serio. Wstyd wrzucać. Nie ma dynamiki w tych rysunkach i nie umiem pracować z czymś co się nazywa „line weight”. Każdy tłumaczy to w inny sposób. Tutaj się uczyłem proporcji i ćwiczyłem poszczególne elementy, ale wygląda to mizernie.

O6bowYe.jpg
Z4fM89W.jpg

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

fajne auta, a co do analitycznego podejścia to można narysować ileś rysunków gdzie się wykreśla to wszystko, ale też warto gdzieś znaleźć spotkania z rysowaniem modela (miałem takie szczęście kiedyś we Wrocławiu), lub rysować co popadnie. Są grupy urban sketching na fejsie, gdzie ludzie się umawiają i rysują w plenerze. Słyszałem o czymś takim jak brute force, czyli męczysz np. studium postaci tak długo, aż w końcu później nie analizujesz aż tak dokładnie tylko widzisz że coś siedzi bardziej lub nie. Umiejętność robienia 3d i renderów też jest spoko, bo można zobaczyć z jakich passów składa się obraz 🙂

Od razu dodam, że nie uważam się za jakiegoś kozaka w 2d, ale pomyślałem że skomentuję 😄

Edited by jakubziom
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Hmm, wydaje mi się, że jesteś dla siebie zbyt surowy, co w sumie nie jest złe o ile nie sprawi, że się zniechęcisz. Spoko te samochody. Możesz spróbowac dodac jakąś prostą perspektywę - wspomniałes, ze masz Robertsona, więc w jego How to Draw jest to opisane.

image.thumb.png.8ab3d8ffcb8887c4e7908bc16324cdaf.png

Jak coś to jeszcze moderndayjames na yt miał parę filmików o perspektywie (jedne z pierwszych)

https://www.youtube.com/c/ModernDayJames/videos

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, Jaacaa said:

Robertsona mam w swojej bibliotece, ale na ten moment nie tykam, bo jest mega trudny.

Wątpię, żeby było zbyt trudne patrząc po tych rysunkach. Nawet jeśli to spokojnie możesz przerobić How to Draw najpierw i nie będziesz mieć problemu. Pamiętaj, że te rzeczy generalnie są trudne, rysunek wymaga nauczenia się nowego sposobu widzenia i odejścia od myślenia symbolicznego. Przestajesz myśleć o samochodzie, oku czy drzewie jako o rzeczy a zaczynasz myśleć o nich jako o abstrakcyjnych kształtach, bryłach i kolorach. Gdzieś trafiłem na cytat, że "nikt nie namalował nigdy róży, co najwyżej światło, które róża odbija" i ten sposób myślenia wymaga czasu i praktyki.

Co do samochodów to daj spokój, dobrze Ci idzie. To, że nie jest to pro nie oznacza, że jest beznadziejne. To co można podkręcić u Ciebie to np. dynamikę linii, robiąc je bardziej zamaszyście. Coś takiego:poprawki.thumb.jpg.02c8f213277794207df7c2ceef9ff618.jpg

Line weight to w sumie tyle, że tam gdzie światła będzie mniej to linia jest grubsza (takie złudzenie cienia) i tyle. W świetle cienka, w cieniu gruba.

Ale generalnie na moje oko rękę masz dobrą, nie ma dziubdzianych kreskeczek tylko zdecydowane linie i widać, że idą generalnie tam gdzie chcesz. Teraz tylko kwestia wiedzieć gdzie mają iść 🙂 Obaczaj to: How to Draw Cars | Automotive Design Course for Aspiring Designers, stronka Michaela Santoro, designera samochodów w latach 90 (Chryslery i Jeepy któreś projektował). Ma też kanał na YT z darmowymi tutorialami i omawia tam kwestie linii.

 

Ogólnie to jesteś zbyt surowy dla siebie. W dłuższej perspektywie będzie to działać przeciwko Tobie (mówię z doświadczenia). Trzeba być krytycznym, ale, na ile się da, obiektywnym, wobec swojej pracy.

Edited by SebastianSz
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, SebastianSz napisał:

Co do samochodów to daj spokój, dobrze Ci idzie. To, że nie jest to pro nie oznacza, że jest beznadziejne. To co można podkręcić u Ciebie to np. dynamikę linii, robiąc je bardziej zamaszyście. Coś takiego:poprawki.thumb.jpg.02c8f213277794207df7c2ceef9ff618.jpg

Ja pierdziu... ale sztosa wykręciłeś z tych moich koślawców! ♥

 

9 minut temu, SebastianSz napisał:

Ale generalnie na moje oko rękę masz dobrą, nie ma dziubdzianych kreskeczek tylko zdecydowane linie i widać, że idą generalnie tam gdzie chcesz. Teraz tylko kwestia wiedzieć gdzie mają iść 🙂 Obaczaj to: How to Draw Cars | Automotive Design Course for Aspiring Designers, stronka Michaela Santoro, designera samochodów w latach 90 (Chryslery i Jeepy któreś projektował). Ma też kanał na YT z darmowymi tutorialami i omawia tam kwestie linii.

Ja z Nim „gadałem” kiedyś, kupiłem jego kurs i trochę popisaliśmy. Przy czym on mi kazał rysować na kartonach minimum A3 żeby ćwiczyć łapę i z tego co pamiętam to właśnie miałem się pozbyć tej ciągłej analizy (muszę przejrzeć stare wiadomości). Ogólnie fajny gość.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy