Jump to content
Pogo

Kolejny co się na gry porywa...

Recommended Posts

Wiem ze się porywam z motyką na słońce ale taki już jestem... zawsze dochodze tylko do połowy wyznaczonego celu więc jak poprzeczka bedzie wyżej to i połowa bedzie wyżej... :P

 

a teraz moje problemy:

 

1. grę bardzo chciałbym sprzedać więc potrzeba mi najlepiej freewarowego softu do użycia komercyjnego (tylko grafika 3d i animacja... głównie animacja... resztę mam)

 

2. nadal nie mam programisty (gra na razie powstaje hobbystycznie z nadzieją na sprzedaż)

 

3. trzeba też kogoś kto pogoni mnie i texturownika do roboty bo jakoś sami nie umiemy się zorganizować... :P

 

4. no i ile polygonów nalezałoby poświęcić na modele postaci, gra typu future rpg, a engine najprawdopodobniej zrobiony przez kogoś też z nie najwiekszym doświadczeniem...

 

-----------------------------------------------------------------------

tak wiem... to typowe problmey ludzi którzy pierwszy raz widzą na oczy grafikę 3d i od razu chcą robić gry... (z modelowaniem i przygotowaniem do texturowania jakoś sobie radzę... powoli ale do przodu)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na coś takiego lepiej wziąść darmowy engine. Zróbcie może coś prostrzego, bo na 95% projekt szlak trafi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. jak mówisz że jest 95% szns że projekt się rozleci to mi te 5% wystarczy...

2. darmowy engine i tak musiałby być poważnie przerobiony przez kogoś kto sie na tym zna bo nie istanieje coś co choć częściowo spełniałoby moje wymagania (chyba ze mówimy tylko o wyświetlaniu grafiki)

3. jeśli chodzi o coś łatwiejszego to jak do tej pory to im trudniejsze było tym mniej nam brakowało do końca... (już jedno na freewarowym enginie szlak trafił bo dysk mi sie spalił i straciłem wszytsko co robiłem ale teraz się zabezpieczam przed tym, poza tym teraz mam ochotę na coś ambitniejszego)

 

nie poddam sie bez względu na to co mi tu napiszenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak odnosnie programisty, dlaczego wszyscy mowia potrzeba programisty, a nikt nie mowi w jakim jezyku by chcieli to zrobic ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

sami nie wiedza? :D

a tak na serio, to w 2 osoby praktycznie nie da sie zrobic takiej gry ;). ale coz, chyba kazdy musi przez to przejsc zeby sie uswiadomic ;D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no więc... byłbym zwolennikiem C++ ale podobno w delphi da sie zrobić to samo równie dobrze więc na to też bym nie narzekał... a tak poza tym to stanowczo wolałbym opengl niż directx... (zwykłe uprzedzenia do microsoftu)

Share this post


Link to post
Share on other sites

w dwie osoby to mozecie zrobic gierke na komorke conajwyzej.. po przeczytaniu twoich pytan radze zajac sie czyms innym. widze, ze nie zdajesz sobie sprawy z zupelnie elementarnych rzeczy a o wydaniu czegokolwiek mozesz z gory zapomniec. zasada jest taka, ze gre robi sie wtedy, kiedy sie ma kogos kto bedzie chcial to wydac. dla hobbystow szansa na znalezienie kogos powaznego jest mniejsza niz na wytypowanie szostki w totku, wiec nie ma o czym gadac nawet. life is brutal. to nie lata 80te czy poczatek 90tych, kiedy cuda byly mozliwe. ale robcie, robcie, moze cos z tego bedzie. przynajmniej bedzie miec satysfakcje. pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najważniejsze, że macie chłopaki ambicje. Jeśli chcecie zrobić dosyć dobrą grę to musicie mieć:

 

1. Głównego człowieka, który by czuwał nad projektem i niezasypiał oraz zagrzewał do boju!!

2. Pożądnego przemyślenia gry, a gdy już wszystko przemyślicie to czas przelać to na kartke papieru.

3.Profesjonalne podejście do projektu

4.Wymysł ciekawego designu głównego bohatera. Poprostu musi mieć to coś co przyciągnie uwage graczy

5.M.in 3 ambitnych grafikow 3d, którzy mają już kilka lat na karku

6.M.in 3 ambitnych programistów, którzy też mają kilka lat na karku i znają się na rzeczy.

7. 1 muzyka i dźwiękowca, którzy dzięki zdolnością muzycznym nadadzą w pewnym sensie klimatu gry. GRA RPG POPROSTU POTRZEBUJE TEGO!

8. 1 artyste 2d.

 

To tylko część tego czego potrzebujesz. Niepisze o programach żadnych bo to oczywiste. Żeby nawet zrobić coś przywoitego. Niemusicie mieć 3 grafikow i nawet 3 koderów. Zerknijcie tu: http://www.codeminion.com Oczywiście oni mają niezłe zdolności a gry tworza we dwóch.

 

Pozdrawiam

Toshio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Toshio, odnośnie tego co napisałeś to:

1. to jest jeden z naszych największych problmów

2. mamy już spisaną próbę dokumentacji ale na razie jej prawie nikomu nie ujawniam z resztą własnie się okazało ze potzrebuje kilku poważnych poprawek, a obecnie pracujemy nad filmikiem który ma mniej wiecej odtwarzać nasze wymaganie co do enginu

3. nie do końca rozumiem ten punkt

4. myślę ze z tym nei ejst najgorzej

5. cóż... gra ma nieco przypominać pierwsze 2 części falluota: mało obiektów z których złoży sie wszytsko

6. to jest drugi nasz największy problem

7. myślę że znam paru ludzi którzy mogliby sobie z tym poradzić... trzeba tylko wybrać właściwego

8. jeśli chodzi tu tylko o textury to widziałem gry które były badziewnie zrobione a mimo to zaszły dość daleko (np.morrowind)... my jak robiliśmy kilka modeli do tej gry to nam lepiej wyszły... jeśłi natomiast artysta 2D ma być od czegoś innego to ja nie wiem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

..hej RPG , te czy literki do czegoś zobowiązują ... po pierwsze system ,po drugie jesli to ma być skończone w sensownym czasie to sztab programistów ( z 3-ma to co najwiecej mozecie przeglądarke grafiki zrobić :) i drugi sztab testerów , a o badziewności nie decyduje developer tylko publisher :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeśli chodzi tu tylko o textury to widziałem gry które były badziewnie zrobione a mimo to zaszły dość daleko (np.morrowind)

tu nie chodzi o badziewnosc... co z tego, ze bedziesz rzezbil miesiac jedna postac jak masz ich zrobic 100...

Share this post


Link to post
Share on other sites

zapraszam na strone projektu ktorergo jestem wspoltworca (http://burzuj.serapel.net) pogadaj z szefem (Kolosem), on sie zna na rzeczy troche i ci moze duzo wytlumaczyc bo jak narazie to nasza gierka mas ie dobrze i mam nadzieje ze nie upadnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

z darmowych softów polecam rzecz jasna wings3d http://www.wings3d.com oraz blender http://www.blender3d.org przy czym ten ostatni ma wbudowany engine :) ale jakoś nie poleca tego do większych projektów. Macie także Gmaxa który jest stworzony do gier- taki 3dsmax z obciętym i rzeczami, które nie są potrzebne w tworzeniu modeli do gier.

Share this post


Link to post
Share on other sites

do licha... z tego co widzę to najlepiej byłoby dla mnie jakbym sprzedał swój projekt albo oddał z warunkiem że będę jednym z grafików... :P

 

w sumie w ten sposób pozbywam sie problemów a nadal robię to co chiałem.. :D

 

ale poczekam z tym aż zrobimy ten filmik... (i poprawimy te próby dokumentacji)

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do softu to już było wiele razy wspominane - zajrzyj na wątek Codename ERROR. Skoro ma to być future-RPG, to widok będzie izometric jak w falloutach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest jagi

nie wroze wam sukcesu, coz wiem to na swoim przykladzie majac 12 lat kiedy kupilem sobie moj pierwszy komputer zamarzylem zrobic swoja gre tak wiec otworzylem painta i narysowalem :) to byla jazda :P Moglbym wiec porownac was do mnie i moich dzieciecych marzen kiedy to zabieralem sie za cos o czym nie mialem zielonego pojecia. Poza tym wydaje mi sie ze jesli nie jestes programista to male masz szanse na "dowodzenie" w projekcie. Bo jak wiadomo gra to program, a programu nie ma bez programisty. Oczywiscie moze byc sytuacje gdzie "dowodcą" bedzie np. pomyslodawca gry ale to malo prawdopodobne chyba ze bedzie wszystko finansował i placił programistom. Tak wiec posluchaj mojej rady i wez sie za programowanie jesli chcesz zrobic gre. Ja kontynuuje moje marzenia i juz spory kawalek czasu temu rozpoczalem nauke programowania i z moich wyliczen wynika ze za rok zrobie moja pierwsza gre TETRIS 3D z wykorzystaniem OpenGL. Niestety taka jest prawda :P. Ale mimo wszystko zycze powodzenia, bo fajnie jest czasem sobie pomarzyc ze stworzy sie najpopularniejsza gre, poprostu hiciora ktory bedzie schodzil ze sklepowych pulek w milionach egzemplarzy... sam o tym marze :P Dogra koncze bo sie za bardzo rozpisalem i pewnie nikt tego nie przeczyta :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Calkowicie zgadzam sie z Jagoda - szefem projektu MUSI byc programista i to najlepiej z kilkuletnim doswiadczeniem. To on powinien miec ostatnie slowo w kazdej kwestii i to on powinien temperować megalomanie reszty zespolu :P

 

Jesli chodzi o kwestie prawdopodobienstwa zakonczenia przedsiewziecia powodzeniem, to mysle ze macie wieksze szanse na trafienie szostki w totku niz na ukonczenie gry ;) Dlaczego? Jako poczatkujacy rzuciliscie sie od razu na jeden z najbardziej pracochlonnych gatunkow gier - CRPG - to bardzo zla wrozba! Jezeli marzy Wam sie tworzenie gry future RPG to lepiej dolaczcie do jakiegos istniejacego zespolu, bo jezeli zabierzecie sie za nia samodzielnie, to pewnie zdolacie jedynie stworzyc stronke gry, wymyslicie jej nazwe i logo, opracujecie dokument z zarysem swiata, a moze nawet wydacie na swiat kilka rysunkow koncepcyjnych i modeli low poly. I na tym koniec. 99% amatorskich zespolow dochodzi do tego punktu i projekt upada. Wszyscy juz zdarzyli sie gra znudzic i zaczeli odczuwac zmeczenie praca, a prawda jest taka, ze nie zdolali wykonac nawet 1% pracy potrzebnej do ukonczenia takiej gry.

 

Aha i jeszcze jedna kwestia. Z tworzeniem gier jest jak z praca ginekologa ;) Jezeli bierzecie sie za ich produkcje, to nie zdziwcie sie, jak przestaniecie odczuwac przyjemnosc z grania w inne gry :( Zastanowcie sie, czy realizowanie marzen jest warte utraty przyjemnosci plynacej z tego, jakze przyjemnego, sposobu spedzania wolnego czasu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha i jeszcze jedna kwestia. Z tworzeniem gier jest jak z praca ginekologa ;) Jezeli bierzecie sie za ich produkcje, to nie zdziwcie sie, jak przestaniecie odczuwac przyjemnosc z grania w inne gry :(

 

ROTFL.

 

Poza tym zgadzam się z powyższymi postami.

 

EDIT: Nie doczytałem o tym szefie projektu. Bamse, mylisz się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szefem projektu MUSI byc programista

Kompletna bzdura, nie trzeba być programistą żeby znać realia i możliwości obecnego sprzętu. Zresztą osoby odpowiedzialne za kod mówią co jest do zrobienia a czego się zrobic nie da.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kompletna bzdura, nie trzeba być programistą żeby znać realia i możliwości obecnego sprzętu. Zresztą osoby odpowiedzialne za kod mówią co jest do zrobienia a czego się zrobic nie da.

Wybacz, ale jezeli role programisty sprowadzasz do "znać realia i możliwości obecnego sprzętu" to moge jedynie pogratulowac wyobrazni.

 

Jezeli na czele projektu nie stoi osoba posiadajaca doswiadczenie programistyczne, to zespol sam sie prosi o klopoty. Tworzenie gier jest nadal tworzeniem oprogramowania, i jak przyjrzysz sie zespolom pracujacym nad komercyjnymi grami, to zauwazysz, ze bardzo rzadko zdarzaja sie przypadki szefow, ktorzy wczesniej nie pracowali jako programisci. Na takie eksperymenty moga sobie pozwolic jedynie bogate firmy, bo ryzyko jest spore, a wynik niepewny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bamse- na 4 firmy w których pracowałem w żadnej szefem projektu nie był programista. Pomijając sam fakt że rzadko (chyba tylko przy gierkach na komórki) zdarza się model z jednym szefem projektu- zwykle jest co prawda osoba mająca głos decydujący ale o większości kwestii techniczno- designowych dyskutują wspólnie lead designer + lead artist + lead programmer, podsuwając producerowi (żadko mającemu pojęcie o czymkolwiek poza managementem i PR) możliwe rozwiązania. Zbyt duże ryzyko żeby decydowała jedna osoba, co potwierdza przykład Jasia Romero. Pomijając nawet to że niewiele zespołów buduje w oparciu o całkowicie nowe rozwiązania i własne enginy i bazuje na technikach powszechnie znanych- nawet osobom nie mającym z programowaniem wiele wspólnego. Dodatkowo projektowanie zachowań w grze to w dużej mierze projektowanie algorytmów czyli logika= praca designera - a nie sam kod w czystej postaci. Co nie zmienia faktu że bez doświadczonej trójcy u steru- designer, programista, artysta raczej nie ma co startować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wybacz, ale jezeli role programisty sprowadzasz do "znać realia i możliwości obecnego sprzętu" to moge jedynie pogratulowac wyobrazni.

To odnosilo się do "powinien temperować megalomanie reszty zespolu". Nie trzeba być programistą żeby "temperować megalomanie" chyba że sie jest marnym programistą nie potrafiącym stanąć na wysokości zadania.

RK ma całkowitą rację co do trójcy - designer, programista, artysta. Każdy powinien nadzorować swój dział i tylko konsultowac się miedzy sobą cochce się osiągnąć. Czemu np ten, juz tak maltretowany w tym temacie, programista ma nadzorować prace artysty skoro w większości przypadków nie zna się na tym. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy