Jump to content
SansSerif

Architektura - studia

Recommended Posts

witam,

wybieram się na Polibude krakowską, wydział projektowanie architektoniczne. Mam pytanie, ile na studiach architektonicznych jest chemii? Nie specjalnie sympatyzuję z tym przedmiotem, a słyszałem od kogoś że chemia może się przydać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chemia na arch :D To dobre, ciekawe, czy jest tam jeszcze biologia i geografia. W końcu też się mogą przydać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do studiowania, na arch. To jest oczywiste, że trzeba robić dużo na swoją rękę!! Naprawdę dużo!! Najlepiej jednocześnie pracować, choć często jest to bardzo trudne!! Nie wspomnę o nauce programów, poznawaniu technologii itp., bo te drugie to o tym na studiach mało się mówi chyba, że ty pytasz, bo jeśli będziesz siedział w ławce i słuchał tego, co ma do powiedzenia asystent, (daj borze żeby to był prof.) do wiedzy zadurzaj nie zdobędziesz i atrakcyjny na rynku nie będziesz!! Wiec studiuj!! Siedzą w bibliotece do oporu aż cię pogonią u nas do 18 hehe. Pracuj!!No i w domu rób coś na własną rękę!! Jeśli taki kierunek obierzesz to może będą z ciebie ludzie!! Przez duże „A”

 

 

P.s. oczywiście zakładamy, że masz duży talent i sporo szczęścia w życiu!! I uporu i pokory!! Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, z tą pracą to jest różnie. Akurat to się traktuje jako minus polskich uczelni i realiów design/architektura. Ponieważ przeważnie pracować musisz, a nie robisz to z wyboru. A wtedy to odbija się na jakości Twoich projektów. Jeżeli praca to koniecznie w temacie (a o tym pewnie mówisz), ale i tak praca często kończy się ustawianiem jej jako priorytet, ale oprócz doświadczenia w pracy trzeba też posiąść dużo wiedzy i umiejętności, których w samej agencji/biurze nie zdobędziesz.

W stanach, albo krajak takich jak Holandia czy Dania ludzie biorą kredyt na studia (którego warunki są korzystne) żeby nie musieć np. robić pracy dyplomowej "po godzinach", po pracy w jakimś innym biurze, gdzie niekiedy traska się kible w halach dla tesco lub domki-dworki z plasikową dachówką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No wiesz Maceo czy to się odbija na projektach!? Hm.. zależy, co dla ciebie jest ważne!! Każdy jakiś tam priorytet obiera!! Zleży , do jakiego biura trafisz i co z regóły biuro projektuje!! Ja nie narzekam osobiście, ale są tacy, którzy pracują w studiach gdzie robią za handlowca i jednocześnie projektanta. Wracając do projektów to, jeżeli człowiek myśli w miarę racjonalnie to wie, że z takich przedmiotów jak proj. Urbana, itp. budownictwo to właśnie z tego będzie miał chleb kiedyś tam. I Na tych przedmiemotach powinien mocno się skupić!! Choć są tacy, co się jarają tym, że mają 5,5 z RMA i matmy, choć to tylko jest przez 2 sem, a z projektowania styka im 4 ważne, że od pykane. No, ale wiadomo, że prace jest ciężko pogodzić, ale jak się chce to naprawdę można!! Tylko wtedy życia prywatnego naprawdę nie ma!! Bo nawet znalezienie czasu na jedzenie może stać się problemem .Te umiejętności i wiadomości, które zdobywamy na uczelni od wykładowców z regóły są to rzeczy nie aktualne i mijają się z realiami dzisiejszymi (wielkim ogóle to pisze), jest to wiedza teoretyczna!! A nie praktyczna!! Jakich umiejętności i wiedzy nie można posiąść w biurze/pracowni??!! Co masz na myśli?? Co prawda po części masz racje biurze nie nauczysz się malarstwa itp. pozdrawiam

 

 

 

p.s

A jeszcze jedno, co to jest to „CG”?? Bo nie rozumiem?? Studiowałeś fize i elektronikę?? Nie zła przesiadka!!Heheheh

Share this post


Link to post
Share on other sites

CG? A ja to napisałem? Bo rozumiem że nie chodzi Ci o Computer Graphic, czy jakoś tak?

Studiowalem fizykę i elektronikę to fakt.. zawsze byłem dobry z przedmiotów scisłych, a że się z tego ma kasę ... (zwlaszcza z telekomunikacji, bo kierunek na wydziale elektroniki na którym byłem to: makrokierunek: informatyka, elektronika, telekomunikacja i automatyka i robotyka o grupie specjalności telekomunikacja, czy jakoś tak).

Widzisz, z tymi umiejętnościami to patrząc na polskie biura projektowe i na ich wypustki (czyli budynki, które wypuszczają) to nie ma tam szczególnej wiedzy o przestrzeni i kształtowaniu architektury, które są istotne. Z resztą zależy od Twojego szczescia, bo jak np. przez 4 lata masz kreślić, albo robić inne nieistotne pierdoły to dziękuję za taką pracę. Rozumiesz.. Mozna trafić tam, gdzie wiele zyskasz np. do Jemsów, albo Kuryłowiczów itp.. ale jedyni studenci których znam, którzy tam pracują dostają 7zł/h, więc nie wiem czy to też jest taka hej-ho praca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehehe, ale podałeś biura!! No mają renomę owszem!! Czy wiesz ile APA zatrudnia ludzi???Jak się dowiesz sam wyciągniesz wnioski, czemu 7 a nie 10zł? Co, do jemsów powiem ci tyle, że mają większą płyność finansową i mniejsze problemy, choć mieli trochę zamieszania ze swoim budynkiem no, ale to morze tylko ploty, ale..Na pewno przy jednym stole nie piją hehehe, podejście ile zarabiają i kierowanie się tym to kiepskie myślenie!! Proponuje pierw praca praca!! Własna satysfakcja, że robi się coś dobrego a kasa z czasem przyjdzie sama!!A student w takim biurze to po prostu student!! Jeśli to student z własnymi osiągnięciami mający szczęście i dryk do tego, co robi to na pewno nie ma 7zł(naprawde). Jest też taka opcja, że idziesz do biura mniej znanego a raczej nieznanego Na rynku arch. I dostajesz 16 zł. I tu się nasuwa pytanie czy iść tam gdzie mniej, ale z renomom czy iść tam gdzie więcej bez renomy, ale z bezpiecznym jutrem, i kto wie może dojrzą cię przez przypadek i trafisz pod skrzydła Fiszera i wtedy nie dostaniesz 7 zł. Zapewniam cię!! Można by gadać i gadać heheh ale dzięki za dyskusje

 

 

 

P.s., jeśli jesteś dobry dążysz do tego?! Nie patrzysz przez pryzmat forsy!! Wierzysz w siebie to i tak i tak wypłyniesz!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako konkluzja - muszę się zgodzić z Twoją idalistyczną i trochę utopijną sentencją w p.s.. Bo mimo to to prawda ze jak będziesz miał powera to w jakiś tam sposób wypłyniesz, jak nie w naszym kraju to za granicami jego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OCZYWIŚCIE ŻE MOŻNA NA UMOWE O DZIEŁO, ZLECENIE TYLE ZE NIE MOŻE PRZEKROCZYĆ POŁOWY ODBYTEJ PRAKTYKI

:\architektura\PRAWO\prawo budowlane dla architektow\Praktyka zawodowa.htm

(NIE PAMIETAM JAKIE OBECNIE ALE SPR I WAM PODAM)

A PRZY SKŁADANIU ZESZYTU PRAKTYK NALEŻY PRZEDSTAWIĆ KOPIE UMÓW I JESZCZE INNE PIERDOŁY JAK UPRAWNIENIA ARCHITEKTA PROWADZĄCEGO, PRZYNALEŻNOŚĆ DO IZBY ARCH. NIO I WYPEŁNIONY ZESZYT PRAKTYK.

JEŚLI CHODZI O ZESZYT PRAKTYK TO LICZĄ SIE TYLKO OBIEKTY DO REALIZACJI CHOCIAŻ JEŚLI KTOŚ NAPISZE ZE DWA DNI POŚWIĘCIŁ NA KONKURS TO NIC SIE NIE STANIE

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakkolwiek ważne żeby jak ktoś chce zdawać na te studia, to żeby koniecznie jak najwięcej się dowiedział jak to w praktyce wygląda. To poważna decyzja, wielu wymięka po 1-2 roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy wątek, szczególnie dla mnie. Jestem w 2 klasie liceum, za rok matura i co potem? Zaczołem trochę sie rozglądać za studiami, w Białymstoku nie ma zbyt wielkiego wyboru. myślałem trochę nad kierukiem związanym mniej lub więcej ze sztuką, na Politechnice Białystockiej jest Architektura Link do stronyNie jestem pewien czy to dobry wybór ale w tym momęcie nie mam lepszego pomysłu na przyszłość, można skończyć medycynę i pracować w piekarni :D

Mam wiele wątpliwości, ścisły nigdy nie byłem i boję się tych wszystkich wyliczeń na arch. duże tego jest na tym kierunku?

Krótki przekrój przes tudia na wydziale Architektura:

ARCHITEKTURA I URBANISTYKA

-architektura

-urbanistyka i planowanie przestrzenne

BUDOWNICTWO

-mechanika budowli

-konstrukcje budowlane

-fizyka budowli

NAUKI HISTORYCZNE

-historia architektury

-konserwacja i ochrona zabytków

NAUKI O SZTUKACH PIĘKNYCH

-malarstwo

-rzeźba

-grafika

-fotografia

PROJEKTOWANIE WNĘTRZ

 

Ostatni etap jest dosyć ciekawy, trzeba jednak do niego dojść :(

Myślę raczej o pracy bardziej lub mniej związanej z grafiką, trzeba jednak coś skończyć, na ASP nie pujdę bo po pierwsze najbliższe studia w Warszawie a po drugie umiejętności jeszcze nie te :(.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chcesz w białymstoku to architektura, a jak bardziej cię ciągnie do sztuki to weź arch. wnętrz (też białystok). Lepszych w tym mieście nie ma. Nie bój się ścisłych przedmiotów bo w porównaniu z liceum nie ma tego tak dużo. Aha i nie jest tak że są etapy, te przedmioty są przez prawie całe studia (jedne się kończą wchodzą inne) ale ze sztuką jest kontakt cały czas, właśnie na początku jest dużo.

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź, uspokoiłeś mnie trochę :) Jeśli chodzi o tą architekturę wnętrz, jest to jeden z kierunków na Politechnice BStockiej, czy może coś innego? Jakieś odrębne studia w Białym ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kierunek na wydziale architektury PB. Dowiedz sie dokładnie bo nie wiem jak w tym roku z rekrutacją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czesc!

Chodze do pierwszej klasy architektonicznej...

denerwuje mnie to, że wszyscy nauczyciele od wszytkich przedmiotów przyczepili nam już etykietkę 'architekt', conajmniej jakby wszyscy zdawali w przyszłości na architekturę.

Niby profili klasy do tego zoobowiązuje, ale wiadomo jak to jest w tym wieku, że zmienia się stro razy decyzję.

No ale do rzeczy....chodzi mi o programy 3ds, autocad itp. itd..

uczycie się ich sami czy na uczelni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

u nas wprowadzili przedmioty nauczania oprogramowania. ale jest to na takim poziomie, że i tak (tak jak wszystkiego innego) musisz się uczyć na własną rękę. uczelnia tylko egzekwuje od Ciebie osiągnięcie pewnego poziomu.

 

no i tekst na pierwszych zaj z modelowania (ponoć, ja swoje będe miał za pół roku): "pewnie są w tej grupie osoby, które znają się na temacie lepiej niż my. to będą takie zajęcia, że my będziemy się trochę uczyć od was i wy od nas" ;) z tego co słyszałem ;) ale to prawdopodobne :D

 

prawda jest taka, że zapotrzebowanie jest, ale nie ma ludzi, którzy umieją uczyć tematu i być w tym dobrzy. albo konkretniej: uczyć tak, żeby coś nauczyć, a nie uczyć funkcji programu i jego możliwości.

bo z tym sięspotykam. do tego jest istrukcja. potrzeba takich ludzi, którzy powiedzą Ci jak uzyskać dobry efekt najmniejszym kosztem i jak wykorzystać minimum wiedzy i czasu do max rezultatów. a do tego jest potrzebne doświadczenie, czyli dobre folio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

no i tekst na pierwszych zaj z modelowania (ponoć, ja swoje będe miał za pół roku): "pewnie są w tej grupie osoby, które znają się na temacie lepiej niż my. to będą takie zajęcia, że my będziemy się trochę uczyć od was i wy od nas" ;) z tego co słyszałem ;) ale to prawdopodobne :D

 

 

nie to było tak: "nie wiem na czym maja polegać te zajęcia, czy to my mamy was uczyć modelowania czy na odwrót"

 

przynajmniej na mojej grupie :)

ogolnie to te zajecia nie wypalily, co przyznaja wszyscy lacznie z prowadzacymi.. ale luz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopaki ktoś jest na architekturze we Wrocławiu? bo narazie to ja pije wóde i pale papieroski:] ale za 30 dni szkoła:] i za rok matura:[ wiec coś trzeba sie spiąć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy