Jump to content

[SSAT]: "Serial"


Recommended Posts

OPIS

Pani domu, spokojna kobiecina jak co wieczor siada w fotelu by obejrzec kolejny tysiac-ktorys-tam odcinek swojego ulubionego serialu. Historie zycia bohaterow zna jak wlasna kieszen, w koncu widzi sie z nimi przez szklane pudlo tak czesto jak z nikim innym. Jednych lubi bardziej, innych mniej, ale kazdemu kibicuje w codziennych zmaganiach, w koncu to takie zyciowe problemy. Sielanka trwac moglaby w nieskonczonosc.

 

Ten wieczor byl jednak inny niz wszystkie. Stała sie rzecz tragiczna a mianowicie popsul sie telewizor... Na poczatku stala jak wryta wpatrujac sie na ekran, jeszcze nie dowierzajac, poklepujac pudlo w nadziei ze sie samo naprawi. Niestety, mijaly kolejne cenne sekundy do rozpoczecia "widzenia". Poddenerwowana pani goraczkowo zaczela szukac jakiegos sposobu zeby to pudlo odpalic, zaczela je wlaczac i wylaczac, krzyczec na nie, klac... nic. I nagle cos w pani peklo, dokladnie w godzine rozpoczecia odcinka. Pani odwrocila sie na piecie kierujac w strone drzwi. Otworzyla je jeszcze spokojnie, ale gdy zza drzwi sasiadki uslyszala dzwiek czolowki serialu kompletnie puscily jej hamulce. kolejne drzwi otworzyly sie z impetem od silnego kopniecia... dalej sprawy potoczyly sie juz dosc szybko.

 

scena ma przedstawiac obraz po interwencji pani w mieszkaniu sasiadki - widok z mieszkania sasiadki na klatke schodowa i dalej do mieszkania gdzie niebieska poswiata oswietla mieszkanie naszej pani "nowiuskim" tv

 

THE STORY

Housewife, a peaceful woman, she used to sit every evening in her armchair watching her favorite „a-billion-TV-serie-episode”. It's no wonder that She knows perfectly every characters' life history, cause she meets them as often as anybody else. Some she likes better, some she likes less, but almost everyone gets her attention solving real world problems. And such a state could last forever...

 

That evening was different than any other. Something terrible had happened – a TV-set has broke! At first this poor lady stood still stearing at blank screen, not believing what she saw, punching the box, hoping it will repair itself. Unfortunately, as precious time was passing, and her episode was to start shortly, she desperately started to look after any way to get her dead TV-set working . She was turning it on and off, shouting at it, swearing...but absolutely nothing happened. And then something broke inside her. She turned heading to the door. She calmly walked outside ( her apartment) but as soon as she heard the starting sound of her favourite serie just outside neighbor's door she immediately had lost her temper. Front door was openned by massive kick, and from that point things happened really quickly...

 

The scene shows a picture of destruction in neighbor's hall after attack of our lady. The view points from neighbor's demolished hall through stairway into lady's apartment lighted up by stolen TV-set.

 

finalssataltsv5.jpg

software: 3dsmax, Photoshop, Vray

Edited by Elmo22
Link to comment
Share on other sites

Witam

 

wrzucam taki zarys scenki zeby mnie Adek nie wywalil za brak progresu :D Na razie jeszcze boxy bez detalu ale chcialem potestowac rozlozenie swiatla i perspektywy. Jak skoncze ogolna geometrie to przyjdzie pora na rozpierduche u sasiadki (spekania na scianach, dziura w drzwiach.. itp)

 

01ve4.jpg

Link to comment
Share on other sites

Co za historyja!! Tylko, czy biedny widz ją załapie patrząc na obraz zniszczenia i światło telewizora? Ciekaw jestem jak przełożysz tyle treści w jednym obrazku. Bo tu by się kilka minut animacji przydało :D

Wygląda przyjemnie.. podoba mi się :) Niezależnie od historyjki będzie z tego fajna pracka :) Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

dzieki Kris

 

Masz racje, zapewne bez opisu scenka nie przekaże tyle treści. Mam przynajmniej nadzieje ze obraz ktory ma przedstawiać będzie na tyle intrygujący że widz poświęci chwilę na wczytanie sie w jej opis. Z drugiej strony jednym z wymogow tej bitwy jest opis do sceny, tak wiec jesli nie wszyscy zainteresowani to przynajmniej szanowne żyri bedzie musialo w ten opis sie zaglebic i mam nadzieje ze dopiero po jego przeczytaniu wyda sprawiedliwy werdykt :D

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że obraz byłby bardziej czytelny gdybyś pokazał tą kobietę (główną bohaterkę) tyłem niosącą telewizor sąsiadki, już z powrotem we własnym mieszkaniu, a brutalnie wyszarpnięta antena telewizora ciągnie się za nią przez korytarz aż do zdemolowanego mieszkania.

Bardzo fajny pomysł, zapowiada się naprawdę interesująco

Powodzenia

Link to comment
Share on other sites

powolilapie - moze masz racje, byloby to bardziej doslowne i zapewne czytaloby sie szybciej. Mysle jednak ze ogladanie sceny w ktorej sami musimy przeprowadzic dochodzenie bedzie duzo ciekawszym doswiadczeniem. Wariantem idealnym byloby gdyby opis do sceny pojawial sie po jakims czasie :) ciekawe ile teorii by sie pojawilo na temat tego co zaszlo...

 

Bacry - wlasnie o to mi chodzi! :D

 

w przygotowaniu jeszcze demolka scian, futryny, kilka dodatkowych mebli, pewnie jakies porozrzucane drobiazgi... ehh.. jednym slowem duzo pracy

 

dzieki chlopaki za opinie! pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

RaVirr - dzieki :D

 

Bacry - masz racje kurcze. nie wiedzialem za bardzo jak sie za to zabrac i myslalem ze prostym bumpem zalatwie sprawe. coz, wytrawne oko wylapie wszystko :D dzieki za zwrocenie mi uwagi na ten babol. w sumie sam czulem ze cos z tym nie tak ale jak mi to napisales to dotarlo do mnie ze to wali po oczach ;)

 

zapodaje upik 1600x1600 - mysle ze to bedzie rozdzialka docelowa

20wm5.jpg

 

mam pytanie? na moim lcd render jest w miare jasny, ale jak w pracy odpalam render to obraz jest nieporownywalnie ciemniejszy. u was tez to ciemno wyglada? czy to po prostu w pracy mam jakis przejarany kineskop? please help bo nie wiem do czego mam dopasowywac oswietlenie sceny

 

z gory dzieki. pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Ferni bo miniaturke podciagnalem w szopie zeby zachecic was do komentowania :P. calej sceny nie moge tak podkrecic krzywymi bo srodek obrazka strasznie sie przepala. zreszta mial to byc nieco mroczny klimat ale to co ogladam u siebie w pracy troche mnie martwi.

Link to comment
Share on other sites

fajne toto :) bardzo ciekawie ci to wyszlo :D jesli jakims cudem przepchna mnie w nominacjach to na pewno wezme twoj obrazek pod lupe. interesujacy klimat ci tam wyszedl. co do grzebania w moich renderach - zapraszam! z mojej strony zielone swiatlo. aha! i dzieki za inny punkt widzenia :) pozdro!

Link to comment
Share on other sites

prawie wszystko lewituje, sluchawka na dole, obraz na podlodze. efekt popękanego lustra jest nie realny, te gorne partie szkla juz dawno powinno lezec na ziemi.... nie ma rozerwanych zawiasów. Buty są za duże i trochę są nie teges. Te listewki/narozniki są za wysokie. Te druty od lampek, są troche za cienkie.

Duzo poprawek :) Gut lak

Link to comment
Share on other sites

Guest _Kreska_

hehe, dobre takie cuś, podoba mi sie, tylko lustro bym inaczej troszku zbił i te tapetke zrobil na blendzie, tak zeby choc czesc miala fajnego specularka, jak na miniaturce.

a, i ten but na pierwszym planie raczej takie se... za wysoki czub, ale moze to wina ujecia bo te dale sa juz ok, to te same butki?

Link to comment
Share on other sites

hej chlopaki.

 

ale sie narobilo z tymi butami :P no fakt wyszly mi takie szpetne tufle, ale mialy one nalezec do starszej pani i myslalem ze im brzydsze tym lepsze :) troche chyba przegialem :D. przyznaje sie ze robilem je kompletnie bez refek tak od czapy i bron boziu nie staram sie teraz tlumaczyc czy cus. cos tam pomajstrowalem przy nich i teraz wygladaja tak:

22ui2.jpg

(na zielonych wyskoczyl mi tu jakis bump za duzy ale juz to poprawilem)

 

polożylem tez obiekty na ziemi zeby nie lewitowaly, pogrubilem te cos przy lampkach (dzieki Jonasz :) ), pokombinowalem z materialem sciany coby dodac tego sprytnego speculara :D - Kreska ;) jesli chodzi o te listwy przy podlodze i suficie to nie wiem kurcze czy je zmieniac. wydają mi się w porządku tym bardziej ze stylizuje to mieszkanie na takie oldschoolowe renesansowe :/ moze material jest nie za bardzo i stad takie wrazenie. no ale wszystko jest jeszcze ruchome i jakby co wszystko mozna zmienic.

i tu aktualny wyglad scenki

23bi3.jpg

 

fakt. jeszcze sporo pracy i sporo detalu brakuje, jak np te zawiasy o ktorych wspomnial Jonasz, albo rozwalona futryna. przy duzej rozdzialce dziura w drzwiach nie wyglada przekonujaco. ani spękania w lustrze. jeszcze nie wiem jak to rozwiążę.

w poczekalni nadal stoi mapowanie klatki schodowej, mieszkanie babci "killerki" i rozchlapanie krwi.

na weekend wyjezdzam wiec to jest jakby stan na dzis. mysle ze do nominacji nie uda mi juz nic w tym poprawic.

 

dzieki za nieocenioną konstruktywną krytykę.

pozdrawiam i zycze wszystkim powodzenia w nominacjach.

Link to comment
Share on other sites

Copone - zawiaski wlasnie dodalem, ale cos chyba render za maly bo ich wcale nie widac. a kukulka? no fakt brzydka - do wymiany bedzie ;) dzieki za uwagi!

 

wrzucam update. od razu przyznam sie ze to na minimalnych ustawieniach renderera, bo mial to byc na razie test wszystkich obiektow na 1 scenie. wyskoczylo kilka bugow, wyszlo za jasno, polecialy mi shadery na niektorych obiektach... ehhh... znaczy sie super ze jest jeszcze niedziela :)

 

42vl6.jpg

 

oks. ja zmywam sie do wyrka. pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

kubbek - dzieki!! :) mam nadzieje ze z 1 i reszta tez dorownam do fajnosci :)

 

prawie koniec. nie poprawilem jeszcze wszystkiego (kukulka) i do oteksturowania zostaly mi drzwi i buty. generalnie musze jeszcze rozchlapac krew na meblach i pobawic sie troche w wysadzanie sciany w powietrze zeby zrobic jakis kurz, okruchy na ziemi czy cus tam podobnego :)

 

a tu update. chyba ostatni przed finalem

49dv4.jpg

 

wie ktos do kiedy trzeba zamiescic final w wątku?

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Roślinka z lewej jest fe:P

I gdzie się podziały te kawałeczki "czegoś" nawalone na podłodze?:P Strasznie mi się one podobały:D

 

czemu roslinka jest fe? :(

 

kawaleczki czegos to wlasnie ten tynk co to go musze znowu sypnac ze sciany bo wtedy lezal tak rownomiernie na calej podlodze a to nie wygladalo zbyt realistycznie (czyt. do poprawy, znaczy bedzie w finalu, chyba ze stanie sie cos strasznego)

Link to comment
Share on other sites

Czas konczyc...

W pierwszym poscie zamiescilem finalna wersje mojej pracy.

 

Na poczatku dziekuje wszystkim za wsparcie i bezcenne rady, za krytyke i pochwaly, za wszelka okazana pomoc. Dzieki waszym uwagom ta scena wyglada przynajmniej tak jak teraz, a ja jestem z niej bardzo zadowolony, mimo ze nie udalo mi sie pewnych rzeczy osiagnac - poprawic. Niedobor czasu i slaby sprzet z reguly nie daja duzego pola do popisu. No ale jest jak jest. Mam nadzieję ze scenka sie wam spodoba i ze nie zawiodlem tej grupy forumowiczow ktora kibicowala mi w czasie walki - jeszcze raz dzieki!

 

Wszyskim uczestnikom bitwy zycze powodzenia i gratuluje ukonczonych prac. Do zobaczenia w kolejnej edycji

Link to comment
Share on other sites

super wyszło! fajnie , mroczno, czuć złoooo! :)

Gratuluję ukończenia ;)

 

ale regulaminu się nie czytało :)

4. Dodaj krótki opis wybranej przez ciebie interpretacji tematu.

Maksymalnie 3 zdania opowiadającego co praca przedstawia. Opis powinien być w języku angielskim. Jeśli masz kłopoty z tłumaczeniem - poproś moderatora Bitwy o translację tekstu.

masz za dużo kropek w opisie :D

Link to comment
Share on other sites

RaVirr, fikołek, kubbek - dzieki chlopaki!

 

eco :P podium to ja raczej bede ogladal ze sporej odleglosci, ale dzieki :D

 

niezaleznie od tego co zdziala moja pracka jestem szczesliwy ze udalo mi sie ja skonczyc. nieraz bylo juz ciezko bo i zmeczenie i wyrzeczenia i ciagly bieg zeby zdazyc na termin i wkurzanie sie bo cos nie wychodzi tak jak sie chcialo. mimo wszystko bitwa, cokolwiek by o niej złego nie powiedziec, to zawsze wielka frajda. teraz gdy juz odespalem troche i jestem w miare przytomny to powiem ze jedwabiscie sie bawilem a i co pewnie duzo wazniejsze podreperowalem troche swoj warsztat - znaczy bylo warto.

 

pozdrawiam wszystkich.

P.S. szkoda ze te 2 tygodnie to nie 2 godziny ;)

Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy