Jump to content
krzysiek3

Zasilacz nie do zdarcia, jaki?

Recommended Posts

Wymieniam zasilacz. Obecnie jadę na pożyczonym nonamie, bo stary Tagan padł. Mam oko na coś takiego:

http://zenfist.pl/be-quiet-straight-power-e6450w-p-2373.html?osCsid=60dd53ce6815f5f6832c264d32cd883a

 

Oto mój konfig

Karta DVB - Skystar 2 ver.2.6D,

Procek - Intel Pentium 4 3.2Ghz Prescott,

Pamięć - DDR 1.5GB,

Grafika- Gigabyte Ati Radeon 9550 128MB,

Dyski - Seagate SATA 180GB i 500GB

Karta dźwiękowa - Esi [email protected]

Napęd - Nagrywarka DVD LG GSA-4163B

 

Dokupuję niedługo pamięć, potem wymienię kartę grafiki, dokupię kartę TV i wymienię być może procek na dwurdzeniowy(przy okazji wymiana płyty).

Chciałbym by zasilacz doczekał tych wszystkich zmian. Szacuję, że potrwa to ze 3 lub 4 lata.

Obecnie renderingi trochę trwają, czasami nawet 2 doby. Jak coś większego będzie to i dłużej pewnie.

Potrzebuję zasilacza, który to przetrwa.

Tagan TG420-U01 siadł dość szybko od kiedy zacząłem bawić się w 3D.

Czy ten w.w. Be Quiet Straight Power jest wystarczająco dobry?

Moc odpowiednia?

 

P.S. Zależy mi też na ciszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście nie robiłem nigdy porównania większej ilości zasilaczy, więc to będzie czysto subiektywna opinia.

Dzisiaj, gdybym kupował dla siebie, to Corsair.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Cooler Mastera Real Power Pro 650W . Polecam - zerowe problemy z ta marka (z reszta obudowe tez mam z Cooler Mastera i wszystko pasowalo tak idealnie ze prawie sam komp sie poskladal :D). Moj komp pracuje czesto kilka dni pod rzad w miejscu gdzie temperatury bywaja cholernie wysokie (a ja nie mam klimy niestety). Mimo to smiga wszystko juz dluzszy czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chcesz aby zasilacz przetrwał wymianę proca, płyty i grafy, radziłbym kupić coś mocniejszego (~600W) w zależności jak planujesz rozbudować komputer. Ja jadę na Chieftec'u CFT-600-14CS (od maja '09 komputer chodzi prawie non stop bez żadnych problemów - rendering, konwersja filmów, download) ale z pewnością znajdziesz coś lepszego, jak choćby wspomniany Corsair. Dziwi mnie, że Tagan tak łatwo Ci padł.. gdy składałem sprzęt kilka miesięcy temu wszyscy polecali Tagany jako stabilne i raczej bezawaryjne zasilacze...

 

Co do głośności pracy be quiet są dość dobrym wyborem.. oczywiście do czasu aż siądzie wentylator - jak w każdym zasilaczu. Na Chiefteca też nie narzekam, od kiedy zmieniłem z jakiegoś starego noname bez problemu zasypiam 3m od pracującego komputera.

pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Mam nadzieję jednak, że ktoś miał więcej doświadczeń

z zasilaczami i poda jakieś uzasadnienia (dlaczego akurat ta marka, czemu

nie taka a taka itp.)

RA:

Biorąc jednak pod uwagę Crosaira, musiałeś wyeliminować inne, też dobre marki.

Czemu np. wyeliminowałeś Be quiet Straight Power E6?

Czy Crosair jest wyraźnie w czymś lepszy od innych z tej samej półki?

Jak wypada w testach głośności?

Tagan niby też dobra firma, a już drugi raz go raczej nie kupię.

Jednak ja tutaj mam dość oczywiste powody.

Dodam, że u mnie zasilacz chodzi praktycznie nonstop.

Prosiłbym też o ocenę jakiej mocy on ma być.

 

Finder: Tagan chodził kilka lat i nie wykazywał żadnych objawów

(nie zajmowałem się jeszcze grafiką 3D.)

Po kilku dłuższych renderingach zaczął piszczeć(elektronika). Spuchły lekko

kondensatorki. Gdy go odłożyłem z zamiarem ich wymiany (nie mogłem dostać odpowiednich) potem już nie wystartował nawet.Tagan dość mocno się grzał. Mam w dodatku małą, ciasną obudowę i bliskie sąsiedztwo radiatora z procka. Może to było powodem?. W przypadku Crosaira, czy Be Quieta ich wiatrak zasysałby powietrze znad procka (dotykałby niemalże do dużego radiatora)

P.S.

Więcej mocy=długowieczność? Chyba, że coś źle zrozumiałem?

Edited by krzysiek3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz, to raczej nie jest zimna kalkulacja tylko to z tyłu głowy gdzieś siedzi. :)

Testowe maszyny często opierają się na Corsair. Półtorej roku temu nie kupiłem Corsair tylko ze względu na koszty. Trochę wtedy recenzji czytałem i Corsair wypadał w nich bardzo dobrze.

Chieftec z tego co wyczytałem swego czasu był genialnym wyborem, ale coś się stało i już takiego wzięcia nie miał. Może inni poszli szybciej do przodu? Nie wiem.

Jeśli Corsair byłby głośny, to to musiałaby być wada fabryczna według mnie. Ta firma raczej dba o takie rzeczy.

Na twoim miejscu nie przekraczałbym 500W.

Reasumując, czytaj bardzo dużo recenzji. Ile wlezie, to w końcu nie boli. :)

Tym bardziej, że czasem jakaś nieznana firma potrafi wyskoczyć z bardzo ciekawym produktem, którego nikt by ci wcześniej nie polecił.

Ja kupiłem zasilacz Hiper. Głupia nazwa, firma w Polsze prawie nie istnieje. Ale zasilacz działa tip top.

Bardzo blisko jego wentylatora działa ogromniaste chłodzenie procesora, które na prawdę dobrze potrafi się rozgrzać.

Do tego pokój mam na poddaszu i w lato mam w pokoju saunę.

Edited by RA

Share this post


Link to post
Share on other sites

W propozycjach nie padł ani razu jeden z najlepszych na rynku, czyli Enermax. Ja mogę polecić Tobie Be quiet!, bo to naprawdę dobre i ciche zasilacze, a pisałeś że na takim też Tobie zależy. Poza tym mają rewelacyjny serwis, w razie gdyby coś się kiedyś niedobrego działo - tego, że zasiłka nigdy się nie zepsuje nikt Ci nie zagwarantuje, nawet sam producent - w końcu to tylko urządzenie. Kupując Straight Powera na pewno się nie zawiedziesz. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ra:

Ja Chiefteca nawet pod uwagę nie brałem. Uważane są za dość głośne.

Myślałem, że może są jakieś zasilacze dedykowane grafikom 3D, bądź graczom.

Co prawda nie gram, ale czasami długo renderuję. Widzę jednak z wypowiedzi, że nie koniecznie tak jest. Prawdę mówiąc to w jednej z recenzji o Crosair czytałem, że wiatrak wydaje dźwięki, które mogą niektórych denerwować (coś w tym stylu). Wiatrak w zasilaczu nie powinien wydawać żadnych dźwięków, poza cichym szumem powietrza. Prawdę mówiąc, nastawiłem się na Be quieta, ale szukam potwierdzenia, czy jest dobry dla grafika z wolnym, grzejącym się prockiem.

Czyli być może nie będę musiał wymieniać obudowy, skoro u Ciebie zasilacz wytrzymuje takie temperatury. Choć u mnie zasilacz praktycznie styka się z radiatorem (1mm odstępu).

Pozostaje dowiedzieć się jak to jest z chłodzeniem w Be quiet.

Nie przekraczać 500W ze względu na mocniejsze grzanie się zasilacza?

 

shosiu: To mam kolejne powody, by kupić Be quieta. Dzięki za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zasilacz styka się z radiatorem, to już troszkę zbyt ekstremalna sprawa. :)

Na twoim miejscu wymieniłbym obudowę. Może coś przystosowanego do zasilaczy na dole? To ponoć dobre rozwiązanie.

Faktycznie, nie ma czegoś takiego jak zasilacz dla grafika. Przynajmniej ja nie słyszałem o takim osobliwym wynalazku. Zasilacz po prostu musi być wytrzymały. W końcu działa często w naprawdę nieciekawych warunkach przez dłuższy czas.

W recenzjach też raczej nie znajdziesz interesujących cię zagadnień.

500W bo twój komputer nie jest jakoś przesadnie prądożerny. Dla pewności możesz to sprawdzić. Poszukaj w google "psu watts zalculator".

Jeszcze odnośnie głośności działania... Swego czasu przekonałem się, że to niezwykle subiektywna rzecz przy pewnych poziomach hałasu, więc jeśli sam nie usłyszysz, to nigdy nie będziesz całkowicie pewien.

Share this post


Link to post
Share on other sites

serwus :)

mam kilka chieftecow, chodzą praktycznie non-stop, cala dobe, mocno obciazone i jest ok.

Jednego mam podlaczonego do grafy dwurdzeniowej radeon 4870x2 2gbramu, z czego ona zjada do 300 watt - i naprawde daje rade ten zasilacz.

 

 

pozdrawiam i zycze powodzemia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ze swojej strony mogę polecić zasilacze Be-Quiet. Sam mam akurat 650W z serii Dark Power i bardzo go sobie chwalę. Chodzi cicho, wszystkie napięcia są takie jakie być powinny - w tym przedziale cenowym jest to akurat chyba najlepszy wybór :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak zasilacz styka się z radiatorem, to już troszkę zbyt ekstremalna sprawa. :)

Na twoim miejscu wymieniłbym obudowę. Może coś przystosowanego do zasilaczy na dole? To ponoć dobre rozwiązanie.

 

Też tak myślę. Po prostu nie chciałbym robić czegoś wbrew regułom.

Może się okazać, że w tej obudowie nie przetrwa żaden, nawet najlepszy zasilacz. Chyba będę musiał wybulić więcej kasy i poszukać większej obudowy.Poszukam obudowy z miejscem na zasilacz u dołu. Dzięki za sugestię (nie wiedziałem, że są takowe rozwiązania).

Ciekawe tylko, czy są same obudowy (sama blacha).Wentylatory mam. Zasilacz będę miał kupiony osobno. Co do głośności, to może dla przybliżenia subiektywności: Dla mnie oryginalny cooler od procesora (intel) piszczał, warkotał i nie wiem co jeszcze, zbyt głośno.

Są tacy, co tego nie słyszą :)

Chiefteca słyszałem jedynie w sklepie podpiętego pod bebechy jakiegoś kompa. Dla mnie zbyt głośny. Tagan był cichy, ale to już historia.

Co do 500W, to podliczyłeś moją przyszłą konfigurację oczywiście?

Podliczę też na kalkulatorze z jakiejś www, ale wolałem też spytać dla pewności. Na stronach są tak szczegółowe dane do wybrania, że czasem nie wiem co dokładnie mam :)

Nie podają np. po prostu.: pamięć - DDR 1.5GB Kingston., tylko dokładne jej parametry. Wynik zatem może być przekłamany.

 

Araiel: Czy Twój zasilacz mocno się grzeje? Gdy komp jest w stanie spoczynku, z zasilacza wylatuje ciepłe, czy chłodne powietrze?

Duża obudowa kompa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet jeśli kupisz najżarłoczniejszego dwurdzeniowca i porządną kartę grafiki, to 500W styknie.

Więcej raczej przy zabawie ze sli/crossfire i mocnymi, czterordzeniowymi procesorami.

Głowy nie dam i nie wiem czy ktokolwiek da. Prądożerność to śliski temat. ;)

Obudowy bez zasilacza oczywiście są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla pewności 500.

Ale nie traktuj tego jak słów wyroczni. :)

Poczytaj w internecie ile według producentów, czy według recenzentów pobierają prądu komponenty, które chcesz kupić.

Lepiej mieć pewność, a wiadomo, że każde dodatkowe waty kosztują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do poboru prądu:

Tej klasy zasilacz mam nadzieję nie pobiera prądu więcej, niż potrzebuje tego komp w danej chwili?

Trochę off top ale co tam:

W obudowę nie ma chyba sensu inwestować więcej niż powiedzmy 160zł?

Jak w ogóle nazywa się obudowa z miejscem na zasilacz u dołu?

Edited by krzysiek3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy zasilacz pobiera tyle prądu ile potrzebuje w danej chwili. Ta wartość, którą się podaje, to maksimum. Do tego dochodzi jeszcze efektywność.

Według mnie ma sens zainwestowanie więcej niż 160zł, ale jak kto uważa.

To zależy czego oczekujesz od obudowy.

Obudowy z zasilaczem na dole chyba nie mają specjalnej nazwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się rozejrzałem po sieci i minimum przyzwoitości z miejscem na zasilacz u dołu, to cena ok 300zł. Firma Antec np.. A tak swoją drogą, mało jest dużo większych obudów niż moja.

Szkoda, że sprzedają z wentylatorami. I tak pewnie będą do wymiany. Podoba mi się, że spopularyzowały się duże wentylatory. Ten zasilacz u dołu, to super pomysł. Koniecznie muszę taką obudowę sobie zakupić.Jest wyciąganie powietrza od góry. Myślałem o podobnym rozwiązaniu kiedyś(ciepło idzie do góry).Producenci jak widać też pomyśleli. Dzięki za pomoc.

Edited by krzysiek3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Araiel: Czy Twój zasilacz mocno się grzeje? Gdy komp jest w stanie spoczynku, z zasilacza wylatuje ciepłe, czy chłodne powietrze?

Duża obudowa kompa?

Akurat mam obudowę Antec P183. Jest to "trochę" większy wydatek, ale imho opłaca się. Świetny obieg powietrza, masa miejsca, genialnie rozwiązana przestrzeń na podzespoły.

 

Tak to wygląda:

 

antec_p183_02.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze uważałem, że najtańsze=najgorsze. Tyle tylko, że na coś lepszego trzeba poczekać. W moim wypadku jest to ryzykowne "jechać" na zasilaczu za 70zł (pożyczonym w dodatku). Czekam póki co, może trochę kasy spadnie z nieba, to sobie kupię wszystko tip top :)

Obudowa wewnątrz jest super.Funkcjonalność na pewno b. dobra. Choć zewnętrzne wykończenie(stylizacja) nie w moim guście. Ciekawy pomysł z drzwiczkami, ale u mnie nie do zastosowania. Musiałyby się otwierać nie na tą stronę (biurko pod komp.). Zresztą często wysuwam napęd, trochę to by było nie wygodne. Pytałem jeszcze (nieco wcześniej) o Twój zasilacz.

Edited by krzysiek3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzialem padniete Chieftec, Ocz, Tagan itp. ogolnie to jakos nikt szczegolnie sie nie wybija na tym polu. Najwazniejsze aby nie wziol ze soba reszty sprzetu :) Osobiscie od x lat uzywam Tagan'a ktory jeszcze u mnie zaden nie wysiadl... odpukac w nie malowane :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

miałem u siebie Chieftec'a ze 4 lata działa bez zarzutu do dziś, choć moci już nie miał wystarczającej do ilości elementów zapakowanych w kompie, teraz przesiadłem się na CoolerMastera i w sumie jak do tej pory od marca nie ma problemów z nim. Zasada jest ogólnie jedna, jak przy każdym urządzeniu elektronicznym, trza o nie dbać i co jakiś czas odkurzyć!! Jak wiadomo wróg numero uno każdego podzespołu to kurz. Drugi motyw przy którym zasilacze padają to przerost formy nad treścią, co znaczy nie wystarczającą moc do posiadanego inwentarza.

 

Z oczywistych względów z czystym sumieniem odradzam wszelkie "tanie" zasiłki.

 

Na co zwracać uwagę, przede wszystkim należy przeliczyć ile dokładnie W jest Wam potrzebna i kupić zasilacz z zapasem mocy.

 

do przeliczenia można użyć dostępnych na necie skryptów/programów:

np:

http://extreme.outervision.com/PSUEngine

lub inne polecam google ;).

 

 

//Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako ciekawostka napisze ze moj Tagan model TG430-U15 wyzionol ducha z wilekim hukiem ogniem i dymem. Na szczescie jak przystalo na dobry zasilacz nic nie zabral ze soba, reszta sprzetu i dane na dysku ocalone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja polecam Corsaira - mam jakiegos 450W w jednym kompie - 3 lata ponad, pracuje po 10-24h (często po 2-3 tygodnie bez przerwy), najdłuższą przerwę w pracy miał jak pojechałem na wakacje - 7 dni się byczył :D

 

Zasilacz nie do zdarcia moim zdaniem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy