Jump to content

Czas zmierzyć się z dwoma wymiarami.


Cyanide
 Share

Recommended Posts

Ostatnio dużo ćwiczę 2D, nie wiem na ile mi to póki co wychodzi, ale chyba robię postępy, taką mam nadzieję. Postanowiłem założyć teczkę co może nieco przyspieszy proces nauki, poprzez wspomaganie moich ćwiczeń waszymi poradami.Póki co niewiele tego będzie, bo mam sporo na papieże, a skanera ani aparatu robiącego zdjęcia sensownej jakości nie mam.Próba czegoś komiksowego, obrazek leżał koło mnie, ale i tak koślawo wyszło.guile.jpgProsta martwa.jabukao.jpgCzaszka rysowana ze zdjęcia znalezionego w necie. Troszkę dłużej malowana niż reszta, ale tez niezbyt długo.czachag.jpgI mniejszy format. Lepiej wygląda :Dczacha1.jpgTo na początek tyle. Pozdrawiam Cyanide.

Edited by Cyanide
Link to comment
Share on other sites

Bawię się dalej, tym razem będzie w kolorze. Może z waszą pomocą uda mi się zrobić z tym coś więcej, bo sam nie mogę wpaść na pomysł jak to skończyć. Chodzi mi o to, jak namalować tę wodę aby była bardziej przekonująca, mam siedzieć i dłubać takie maleńkie fale czy jest na to jakiś fajny sposób? Znalazłem jakieś zdjęcie w necie i malowałem na jego podstawie.

 

Edit: Aha zapomniałem zadać jedno pytanie. Co sądzicie o używaniu takich narzędzi jak "

rozjaśnianie" i "ściemnij"?

 

landscape1.jpg

 

Pozdrawiam Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

rozjaśnij i ściemnij (jeśli chodzi o burn i dodge, bo mam angielską wersję) to właśnie takie ściemnianie, do normalnego malowania raczej sie nie nadaje, za to świetnie przydaje się do efektów specjalnych jak np. błyskawice. Myślę ze przyciemnienie też można gdzieś wykorzystać ale ja bym tego unikał.

Posemaniacs bez zadnych linii pomocniczych? jesli tak to szacun bo w miare sie trzymaja te sylwetki

Link to comment
Share on other sites

Kolejne ćwiczenie, z głowy malowałem zainspirowany tematem z challange cornera. Póki co WIP ale robię przerwę więc wrzucam.

 

mushroomb.jpg

 

Pozdrawiam Cyanide.

 

Edit: Przepraszam Nilfheim, że nie odpowiedziałem na Twojego posta, ale byłem dość zmęczony po mazaniu tego obrazka i dodatkowo się spieszyłem i zapomniałem. Co do póz to rysowane były bez żadnych ograniczeń czasowych typu 30 czy 45 sekund jak to czasami bywa, ale także bez żadnych linii pomocniczych i nie zbyt długo to zajmowało.

Edited by Cyanide
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi. Mam nadzieję, że będzie jak mówisz Telthona, znaczy, że się wyrobię. Kolor to dla mnie dość ciężka sprawa ale mam nadzieję, że w miarę ćwiczeń będzie widać efekty. Dziś marny up, a raczej próba pokazania kilku szkiców ołówkowych z dzisiaj, to dosłownie próbka żeby zapytać czy jest sens wrzucać takiej jakości zdjęcia.

 

Kilka ćwiczebnych ust z głowy + próba jakiejś pozy też z wyobraźni.

 

snc01819.jpg

 

I jeszcze portret, także z głowy. Strasznie koślawo wyszedł i nieproporcjonalnie, ale mam z tym problemy jak rysuję z wyobraźni. Aż wsty wrzucać.

 

snc01812.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Żeby nie było, że nic nie robię tylko sculptuję to wrzucam dzisiejsze zmagania z PSem. Robiłem na podstawie zdjęcia z National Geographic, ale praca się troszkę różni od zdjęcia. Z racji, że kolor na zdjęciu był raczej bardzo jednolity, to pozwoliłem sobie dodać po prostu warstwę z kolorem i ustawić mieszanie na nakładkę, czyli całość malowana w B&W a potem kolorek. Mam nadzieję, że się podoba i że jakoś podciągnie to mojego marnego skilla.

 

nationalgeographic.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za feedback. Cieszę się, że się podoba. Tego już raczej poprawiał nie będę bo szkoda czasu chyba. Teraz zasiadam do następnego mam już fotke upatrzoną, łatwo nie będzie ale zobaczę co uda mi się zrobić. Ogólnie dość ciężko znaleźć interesujące mnie zdjęcia. Te z national geographic są w większości dość dziwne i nie nadają się do takiego "przemalowywania". Macie może jakieś tipsy co do szukania takich rzeczy?

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Okej trochę mi to zajęło, ale jest kolejny obrazek. Tym razem na celownik wziąłem Tybet. Chyba będę robił takie ćwiczenia ale nieco szybsze, bo dłuugo mi to zajmuje.

Mam pytanie odnośnie koloru. Ten obrazek zaczynałem dwa razy. Za pierwszym razem zacząłem kolorową plamą, ale ciężko mi to szło, więc zacząłem od nowa, sposobem bardzo podobnym do tego którego używa koleś z idrawgirls.com, a mianowicie najpierw wstępne pracy w B&W a potem nakładka kolor i dokończenie pracy. I tutaj pojawia się moje pytanie, czy malowanie w ten sposób jest mniej efektywnym (gorszym) ćwiczeniem niż malowanie od razu w kolorze?

Mam nadzieję, że nie jest najgorzej.

 

Dzięki za linka Coyote.

 

tybet1.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Edited by Cyanide
Link to comment
Share on other sites

Chciałem się zmierzyć z malunkiem robionym czysto z mojej wyobraźni, ale to chyba dla mnie jeszcze za dużo. Efekty są jakie widzicie, przemalowywałem to miliard razy, na różne sposoby, ale jakoś ciężko mi to szło. Jako bonus dorzucam fatalnej jakości zdjęcie konceptu jakiegoś stwora robionego przeze mnie ołówkiem, troszkę mi nogi za krótkie wyszły, no ale co tam.

 

Wszelkie porady mile widziane.

 

concep.jpg

 

SNC01909-1.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Ćwiczę sobie dalej. Dziś wziąłem się za coś innego, zainspirowany zobaczeniem jakiejś książki zatytułowanej "anatomia dla artystów". Postanowiłem namalować jakiegoś człowieka, no i znalazłem sobie zdjęcie na jednej ze stronek z posta do którego link dawał Coyote i za to dzięki trafiło na takiego pana. Chciałem go skończyć w 2h, ale po upłynięciu tego czasu mam tyle co widzicie, więc raczej mój planowany czas zostanie przekroczony.

 

mudin.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

bardzo dobre studium, to co najwazniejsze czyli kolory udalo sie bardzo dobrze, yarosh dobrze mowi lec dalej

chociaz ostatnio zastanawiam się czy to na dluzsza mete dobra strategia bo ja prawie caly czas tak robie, ze robie szybko prace i zamiast jej podkanczac to robie kolejna, z jednej strony szybciej sie podstaw uczysz, z drugiej nie potrafie wykanczac, ale mysle ze nie warto wykanczac za bardzo pracy ktora ma i tak bledy w podstawach

Link to comment
Share on other sites

mi sie wydaje że szybka ale z głową, nie bezmyślnie kopiować, jesli czujesz że podstawy konstrukci rysunku leżą to warto do tego wrócić, i co jakiś czas trzebaby zrobić jak najbardziej wykończoną prackę żeby zobaczyc jak to wszytko owocuje,

szybkość przy takich szkicach bardziej sie przekłada na wybieranie koloru i szbkie decyzje w kompozycji (chyba)

Link to comment
Share on other sites

kolory nie są dobre... rozbielone i brudne, strasznie mdłe... oddziaływanie białego tła też nie wpływa korzystnie na odbiór pokolorowanych miejsc... musiałbyś jeszcze raz przemalować całość i dobrze by bylo żebyś nie nadużywał pędzla o małym kryciu bo Ci taka mamałyga wychodzi bez konstrukcji i bryły... pozdro

Link to comment
Share on other sites

Wielkie dzięki za odpowiedzi panowie. Będę cisną takie prace po dwie godzinki, sądzę, że przyniesie to lepsze efekty niż malowanie ich w nieskończoność. Dokańczać maluny będę się uczył jak już będzie co wykańczać.

Rotcore, robiłem co mogłem z tymi kolorami, ale chyba nie wyszło najlepiej. To że są rozbielone chyba jest dlatego, że za bardzo chciałem naśladować zdjęcie, a ono chyba miało takie kolorki, (nie żebym się usprawiedliwiał, wiem że nie jest najlepiej). O tutaj jest do niego link.

Dziś wziąłem się za malowanie takiej dziewczynki, ale nie jestem zbytnio zadowolony, chociaż jak po jej skończeniu sprawdzałem sobie kolorki pipetą to nie byłem zbyt daleko.

 

Afgh855.jpg

 

Jeszcze raz dzięki za komenty i rady, na pewno dużo mi one pomogą.

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Malując ostatni obrazek, właśnie nad tym myślałem Coyote, tzn o moich brakach o kwestii konstruowania twarzy. Bardzo trudno mi było niektóre rzeczy namalować, i duuużo czasu schodziło na ciągłe poprawianie kilku miejsc, które nie działały, Twój post dał mi potwierdzenie i motywację do roboty. Może mnóstwo czasu to dzisiaj nie miałem, ale po zapoznaniu się z kilkoma regułami itp, zacząłem szkicować ołówkiem proste blokowate głowy pod różnymi kątami, a potem przerzuciłem się na tablet i zacząłem mazać z fotek te szkice, co okazało się jeszcze trudniejsze od narysowania w miarę wyglądającego szkicu głowy z wyobraźni.

 

Ten link którym zarzuciłeś bardzo fajny, tylko tak sobie pomyślałem, kiedy ja będę w stanie zrobić tak porządny szkic, sądzę, że najbliższa przyszłość takiego wydarzenia nie przyniesie, ale będę się starał. Dzięki Coyote.

 

Pokażę, dwa bardziej udane szkice/malunki z fotek, które udało mi się zrobić.

 

szkice.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide

Link to comment
Share on other sites

Dobrze, że skupiłeś się na walorze. Wykluczasz jedną zmienną i od razu jest lepiej :)

 

Jeżeli zależy Ci na portrecie, to cofnąłbym się jeszcze bardziej - do etapu konstrukcji i rozumienia bryły tego co rysujesz/malujesz, bez znaczenia czy robisz to z refki, czy z modela. Na ten czas mógłbyś wykluczyć nawet plamę i bawić się tylko linią, do momentu aż proporcje będą Cię zadowalały.

 

Podsyłam screen z książki, którą uważam za naprawdę świetną jeżeli chodzi o naukę rysunku postaci. Jest tam dział o proporcjach twarzy. Spróbuj przestudiować te proporcje i zidentyfikować je w twarzy modela/modelki, którego rysujesz. Sam dział jest troszkę dłuższy i bardziej wnikliwie analizuje ten proces, więc jeśli będziesz zainteresowany - dawaj na priv :)

 

screen1.jpg

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki Rothbart, czyli jednak tak jak pisał Coyote, muszę poćwiczyć konstrukcję brył. Na pewno tak uczynię, ale dziś już czasu nie mam na to, więc wrzucam takie tam zabawy w szukanie brył głów itp w prostych przypadkowych liniach.

 

sykice.jpg

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Po krótkiej przerwie na forum, którą wykorzystałem na mam nadzieję owocne ćwiczenia, których tutaj wrzucał nie będę, wracam z malunkiem z dzisiaj. Tym razem wziąłem na celownik fotkę jakiegoś faceta, tak dla odmiany.

 

Rothbart, leci rep za książkę. Naprawdę jest fajna, nie tylko dział z głową, jestem w trakcie czytania i przerabiania na papierze co i jak, zanim przerobię całą trochę potrwa, ale mam czas.

 

Coyote repik za nagranie, wielkie dzięki, nie ma to jak podpatrywać lepszych od siebie, mam nadzieję, że przyda się nie tylko mi.

 

Zapodaję dwie wersje jedna jest surowym malunkiem moim, niestety po powrocie po chwili odpoczynku od tego malunku zauważyłem, że jest strasznie blado. Druga wersja zawiera właśnie poprawki kontrastu i paru innych rzeczy.

 

6122011.jpg

 

6122011a.jpg

 

Wyszedł trochę mało podobny do tego z refki, bardziej jak jakiś arab.

 

Pozdrawiam, Cyanide.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy