Napisano 8 Kwiecień 201212 l Bardzo przepraszam, że zaburzę atmosferę pojaździano-potworzastą.... ale mnie tam wszystko jedno... złośliwy dziadunio może... albo mu się przynajmniej wydaje, że może....:))). Rok produkcji całego cyklu rok 2006.
Napisano 10 Kwiecień 201212 l Mnie się to bardzo podoba. Zresztą zawsze ceniłem Twoją twórczość, gdyż trzyma poziom zarówno artystyczny, jak i graficzny. No i zawsze zawiera jakieś przesłanie, w przeciwieństwie do tematów motoryzacyjno potworzastych. :)
Napisano 10 Kwiecień 201212 l A mnie się nie podoba z powodu nudnej kompozycji kadru. Poza tym ciężko coś powiedzieć niestety, bo od innych twoich prac niewiele się różni.
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Autor @Lucek... nawet małpa marząca po kawałku papieru będzie się powtarzać... ja się od niej niewiele różnię.... więc przyjmuje to jako komplement stylu spójnego z jednostką... Ty na niego nie zasługujesz bo posiadasz oryginalność ponad humanoidalną... o czy świadczy wybitność stwierdzenia "nudna kompozycja kadru"... co niejako świadczy tylko tyle... "muszę koniecznie coś powiedzieć... to nich to będzie mądre".... :)))).... pozdrowienia z drugiego brzegu....!!!!
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Dziadku zapewniam cię że wiem co mówię, a nie tylko mówię co wiem. Jesteś artystą, więc powinieneś potrafić rozmawiać nie tylko o sztuce, ale też o technicznych walorach tejże - jak zakumasz tę prostą zasadę nagle okaże się że można dyskutować merytorycznie i bez wycieczek osobistych;)
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Autor nigdy nie "zakumam"... jak sztuka może nieć walory techniczne.... mówisz o rzemiośle.... "kumaty"...:)))
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Sztuka bez dobrego rzemiosła jest tylko kaprysem twórcy. Nie dyskutuję o kaprysach.
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Autor to nie dyskutuj... skoro używasz technicznych i rzemieślniczych określeń..."nudna kompozycja" w którym nie ma nawet cienia jakiegokolwiek sensu.... w dyskusji używa się argumentów... przeczytaj jeszcze co napisałeś.... w pierwszym swoim poscie... i pośmiej się serdecznie...:))) Sztuka to rzeczywiście kaprys twórcy... rzemieślnik tylko go po latach kopiuje....:)))
Napisano 11 Kwiecień 201212 l No i znowu kłótnie... Kompozycja jest bardzo statyczna, stąd może sprawiać wrażenie nudnej. Nie każda kompozycja musi być dynamiczna by była dobra, Lucek. W tym przypadku oko raczej się kieruje do źródła światła niż ku mrokowi poniżej, choć zarazem właśnie wystające wąsy sugerują kierunek patrzenia.
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Autor to nie są kłótnie... ja wstawiłem pracę... i będę odganiał się od nieuzasadnionych stwierdzeń na jej temat... a @Lucek zawsze lubi do mnie wpaść... i zająć się "kumaniem" po swojemu... każde słowo to manipulacja, słowa manipulujące obraz z cyklu "Manipulacje"... no ...no...!!! Przecież wiadomo, że jestem stary, głupi i brzydki... @Lucka to widać tak irytuje, że zawsze musi powiedzieć coś wiekopomnego... jak każdy listonosz z Bawarii...:)))... a ja jestem u siebie na wątku to się bawię.........:)))
Napisano 11 Kwiecień 201212 l Próbowałem zanalizować twoją scenę, i w związku z tym chciałbym zadać pytanie, a nie chciałbym żeby wyglądało na głupie. Czy zegar umieszczony w manipulatorze wolności pozornej jest w takim razie wolnościomierzem pozornym, czy nie? A jak nie , to czemu?
Napisano 11 Kwiecień 201212 l ja nie będę udawał, że to rozumiem, bo nie rozumiem.... patrzę i patrzę... i nic nie kumam.... gitara, która więzi człowieka, a jednocześnie szczypcami próbuje odciąc więzi... pozornie się uwolnił... bo mu te sznurki na dole się odpięły... ale nadal trzyma go gitara... i co? został zmanipulowany przez gitarę? czuję się wolny... bo słucha zajebistej muzyki płynącej z jej strun...ale jednak wolny nie jest, bo teraz stał się niewolnikiem gitary... w związku z czym wolności nie ma, jest tylko niewola innego stopnia... lub niewola nam odpowiadająca... rolki rzeczywiście uzależniają... i co? jestem ich niewolnikiem, a skoro chcę na nich jeździć to co? to nie jestem? ale co jeśli rolek nie będzie... czy poczuję tęsknotę, czy nie jest to zależnością i brakiem wolności... a może jedyną wolnością jest śmierć? bo wówczas już nic nie trzyma nas przy życiu... którego jesteśmy niewolnikami... a co jeśli by się okazało, że po śmierci, istnieje życie poza grobowe? i do tego wieczne? o zgrozo! ... :)
Napisano 11 Kwiecień 201212 l to nie dyskutuj... skoro używasz technicznych i rzemieślniczych określeń..."nudna kompozycja" w którym nie ma nawet cienia jakiegokolwiek sensu.... sie wtrace, kompozycja moze byc jak najbardziej nudna, czy to kompozycja muzyczna czy odnoszaca sie do sztuki, malarstwa, grafiki, jesli kompozycja jest poprawna i ciekawa, to nawet przy malym nakladzie pracy i ilosci uzytych kolorow, mozna na dlugo zapamietac obraz ktory automatycznie wyryje sie w naszej pamieci, a kompozycji nudnych jest przesyt w internetach, gazetach, telewizjach i niestety twoja praca zalicza sie do tych nudnych, i przeleci przezemnie jak sam wiesz co przez kaczke a co do przeslania, to nie zaglebiam sie, bo jesli po dluzszym zastanowieniu go nie ogarniam, to zostawiam temat w spokoju jedyne co mi sie podoba to pomysl z trybikami, szkoda tylko ze nie sa one czescia dzialajacego mechanizmu, i sa bo sa materialy kuleja, podoba mi sie zegar pozdrawiam Edytowane 11 Kwiecień 201212 l przez plasti
Napisano 11 Kwiecień 201212 l @Dziadek3D: Do kompletu brakuje jeszcze zarzutu, żeś stary i zrzędliwy;) Mi tam się podoba, może przydałoby się jakieś delikatne tło...
Napisano 12 Kwiecień 201212 l Autor @mihpolak... nie pozornym a względnym...:))) @thorm... rolek nie rzucaj...zmień podpis...:)))] @plasti... z resztą sobie radzisz ze zrozumieniem słowa kompozycja.... nie bardzo...:))) @Houston... tła nie miało być... taki cały cykl... http://www.danielzagorski.com/2012/digital/manipulatory/manipulatory.html
Napisano 12 Kwiecień 201212 l no coz dziadku, nie pozostaje mi nic jak ulegnac przed twym intelektem w pokorze..................
Napisano 12 Kwiecień 201212 l W kwestii techniczno-artystycznych spostrzeżeń to chyba efekt niezamierzony. Po lewej stronie „sznurki” - gdyż takie im miano tutaj przypadło, a nikt go nie prostuje - przenikają się z elementem „szczypiec”. Czy mechanizm działa czy nie - nie potrafię rozwikłać tej zagadki na podstawie oglądanych danych - może jak bym przeprowadził śledztwo a'la dociekliwy porucznik Colombo - ale w tej materii nie jestem nawet dyletantem. Więc niech działa lub nie, bo jest. Materiały słabe... - żeby coś porównać trzeba mieć punkt odniesienia. Słabe bo co? - a może tak miało być... Nie istotne, z braku punktu odniesienia. A to ci numer! Lucek - trzeci post w dwa dni w którym wydaje mi się, że prezentujesz postawę „wiesz lepiej” albo nie - może jednak „piszesz by pisać”- tylko mi się tu nie obraź zaraz i nie strzelaj fochów :) - Więcej już się w tym temacie nie wypowiem - do trzech razy sztuka :) Sprawa dotyczy tylko tej kwestii, a nie całokształtu twojej pracy na forum. Co do krytyki pracy - to podoba mi się i pasuje do cyklu. Dlaczego? Aby nie odbiegać od zwyczajów sporej części użytkowników forum - niech większość ma rację - i nawiązując do popularnych wypowiedzi - bo tak i już.
Napisano 12 Kwiecień 201212 l O widzisz, nie widziałem reszty prac. Całość jak dla mnie ładnie ze sobą współgra, jest konsekwencja w kolorach, materiałach, kompozycji. I kij w oko tym, którzy twierdzą, że mechanizm nie ma prawa działać i doszukują się wszędzie realizmu;)
Napisano 12 Kwiecień 201212 l Autor @infected... w kwestii sznurków... efekt zamierzony ...dla dociekliwych.... nożyce które maja odciąć nigdy tego nie zrobią.... takie codzienne łgarstwo, że już już i będziesz wolny, niezależny... tylko.... wyślij SMS-sa... albo wpłać składkę....:))))... albo głosuj na mnie.... Edytowane 12 Kwiecień 201212 l przez dziadek3D
Napisano 12 Kwiecień 201212 l Dziadku, a co jest nie tak z moim podpisem? ;) że niby nie rozumiem co piszę? ;) Edytowane 12 Kwiecień 201212 l przez torm
Napisano 17 Kwiecień 201212 l Daniel, może źle odczytałem: tak zatańczysz jak ci zagrają..... i ma ten swój a bardziej Twój klimat. Jestem na Tak *
Napisano 26 Kwiecień 201212 l Hmm polowy komentarzy nie rozumiem :D i nie wnikam w nie :) Jak dla mnie swietna praca. Bardzo podoba mi sie sama gitara, może i przesłania nie rozumiem, ale widać włożoną pracę i starannie wykonane detale. Bardzo mi się podoba.
Napisano 27 Kwiecień 201212 l A mi się nie podoba. Klimat takiej siermiężnej grafiki 3d rodem z początku lat 90tych. Niby można powiedzieć że to taka specyficzna estetyka, ale w moim umyśle plasuje się pomiędzy reklamami hurtowni kafelków w drodze na Garwolin, a budką z zapiekankami z Dworca Wschodniego z końca 1994 roku. Sama "tematyka" - przekaz jest łopatologiczny na tyle żebym puścił egzystencjalnego pawia. Dziadku, naprawdę, klisze typu pan ze skrzydłami, nożyce przecinające sznurki, przedmioty wypełnione kółkami zębatymi itp to ograły się już pewie w grocie Lascaux. Jeszcze rozbitego kryształowego serca brakuje. Samo nagromadzenie tego typu symboliki wywołuje u mnie odruch odrzucenia - nie dlatego że jestem jakoś mniej wrażliwy. Dlatego że widzę że ktoś po pierwsze - próbuje być łopatologiczny. Po drugie - nie potrafisz "ograć" jednego "symbolu" wystarczająco, i wrzucasz tego kupę. I wychodzi coś wyglądającego bardziej na twór licealisty przed rozprawiczeniem a nie dojrzałego człowieka. nigdy nie "zakumam"... jak sztuka może nieć walory techniczne.... mówisz o rzemiośle.... "kumaty"...:))) Qrfffa... Dziadku3d - za Wikipedią: "Wyraz sztuka (łac.ars, grec. techne) w starożytności i średniowieczu oznaczały tyle, co umiejętność, znajomość ściśle określonych reguł i postępowanie zgodnie z nimi, czyli tyle, co rzemiosło." Tadaaa!
Napisano 2 Maj 201212 l nvm... nie karmic trola: ] ooo to bedzie dobre Edytowane 2 Maj 201212 l przez KoMic
Napisano 2 Maj 201212 l Autor @gutekfiutek... może jakiś przykład z Twojej twórczości... chętnie się poduczę.... widzę że rysować nauczyłeś się tylko po to żeby... wykorzystać to w konceptach do strzelanek dla pospolitych prostaczków... no ciężko Ci będzie tam przepchnąć te wszystkie subtelności które u mnie nazywasz łopatologią... próbuj i pokazuj .... może nie cofniesz się do groty....:)))) @KoMic... komentarz na poziomie kapturków z blokowiska.... co za subtelny żart... ocierający się o całokształt historii sztuki... :))))))))
Napisano 6 Maj 201212 l rzeczywiście obejrzenie całości Twojej Twórczości sprawia, iż oświeconym umysłem spogląda się z pełnym podziwem na wrzuconą tutaj pracę :) Pewnie zęby musiałeś zjeść przy tej ilości zębatek w Twoich pracach :) a ta humanoidalna postać tak troszkę dziwnie wygląda, jakoby ta szarfa przylegała do kości a nie do skóry :) ps. Polać jemu!
Napisano 7 Maj 201212 l Dziadku link do mojego bloga masz pod moim postem. Parę tzw "fajnartów" tam znajdziesz. I nadal nie wiem o jakich subtelnościach mówisz. Tutaj mały przykład tego o co mi chodziło: I takie znalezisko przy okazji:D Edytowane 7 Maj 201212 l przez gutekfiutek
Napisano 7 Maj 201212 l Autor http://www.danielzagorski.com//digital/lupus.htm .......:)))))))))))))) wtedy, a było to za Kwaśniewskiego pisma miały jeszcze okładki, a internet oglądało się bez obrazków....:))) i oczywiście były to okropne czasy... teraz to dopiero jest raj....!!!! ps. jak to zwykle najwięcej do powiedzenia na polskim forum mają Ci którym "tam" ciężko idzie asymilacja.... no gdzieś trzeba się odstresować.....:)))... nie przejmuj się przechodzi w 3 pokoleniu....
Napisano 7 Maj 201212 l ps. jak to zwykle najwięcej do powiedzenia na polskim forum mają Ci którym "tam" ciężko idzie asymilacja.... no gdzieś trzeba się odstresować.....:)))... nie przejmuj się przechodzi w 3 pokoleniu.... Ok dziadku, nie będę się stresował dodatkowo pisaniem w twoich wątkach:)
Napisano 7 Maj 201212 l dziadek najwyraźniej nie jest zachwycony tym, że nikt nie zauważył jakie fajne aparaty trzyma z synkami na swoich zdjęciach. A przecież od jakiegoś czasu próbuje wyeksponowac swoją maszynę tu i ówdzie i nadal forumowicze zdają się tej subtelności nie zauważać.
Napisano 7 Maj 201212 l Autor przeca.... to jeden i ten sam Soniak i to nie mój... a forumowicze widzą to co chcą... manipulator to manipulator...:)))
Napisano 7 Maj 201212 l Autor przepraszam... ale ja tego nie wymyśliłem, to nazwa blogu.... gutkafiutka...:))) http://wypierpapier.blogspot.com/ a o fotografii chętnie porozmawiam w dziale fotografii....:))
Napisano 8 Maj 201212 l A ja Cię dziadku rozumiem. Jesteś artystom z krwi i kości, wstawiasz super arcydzieło a taki plebs niczego nie rozumie i jeszcze Cię obraża. Sam jestem wielkim artystą i wiem jak większość ludzi potrafi być ograniczona. Pojazdy i potwory to każdy może tworzyć, to jest zwykła masówka bez żadnego skilla, cieżko to stworzyć dzieło. Niestety nie każdy to dzieło potrafi dostrzec. Większość "ograniczonych" dostrzega tylko wady techniczne, a technika nie jest ważne, ważne są inne rzeczy. Ciężkie mamy czasy. To wszystko przez te pokemony i te gry o strzelaniu. Praca genialna, jest to "coś". Ja kiedyś wstawiłem podobną pracę ale usunięto mój wątek :(.
Napisano 8 Maj 201212 l Autor ... dobre... subtelne... jak z serialu TV....:)))) Pozdrawiam i nie graj tyle....!!!! ps. a co to są te Pokemony...????
Napisano 9 Maj 201212 l Pokemony, a szczególnie niejaki Pikachu, to taki japoński miś Uszatek, tylko nieprzyjemny w dotyku, bo kopie prądem. Ale Japońce lubią wszystko co jest na prąd, więc się u nich przyjęło i jest tego u nich bardzo dużo. A tak na marginesie, to przyszło mi coś do głowy i pozwoliłem sobie wkleić tu moją koncepcję Manipulatora Wolności Pozornej, sfotografowaną przez Bogu ducha winnego fotografa, którego dzieło miało zaszczyt wyskoczyć mi w Googlach jako pierwsze. Lepsze. :)
Napisano 9 Maj 201212 l Autor tak też myślałem... !!!...że zbyt długie bawienie się zabawkami "kopiącymi prądem" nie może przejść bez szkody dla mózgu... potem już tylko miękkie przejście do gier, w których rozpruwa się wszystko co na drodze się rusza... i z tego powstaje "światopogląd",(co za nie adekwatne słowo ale innego nie znam).... że prostym rozwiązaniem na wszystko jest pilot od TV... każda epoka ma swoich bohaterów....:)))))))))))))))
Napisano 9 Maj 201212 l Autor mój jest na prąd ale nie kopie... ale pamiętam też te nie na prąd...:)))... czas leci...oj leeeeeci...:))
Napisano 10 Maj 201212 l Co do tego rozpruwania w grach i tych takich innych gupotach to tez uwazam ze to lameriada. Nie to co kiedys, za dawnych dobrych czasow, gdzie mozna bylo sobie na sztych kmiotka nabic, a pany jak sie pochlali to rźneli sie szabelkami.... No nic, takie mamy czasy, tylko te komputry i komputry i zabijanie w komputrach...
Napisano 10 Maj 201212 l Autor w ciągu ostatnich 20 lat poziom chamstwa wzrósł o co najmniej 300%... posłuchaj dzieci na placu zabaw... i poczytaj na ścianach.... tam już nie ma wolnego miejsca.... możesz ni powiedzieć KoMic skąd to się wzięło....???...:)))
Napisano 10 Maj 201212 l Praca tu wrzucona nasuwała mi myśl ,że przydało by się tło jakieś inne bo ten gość mi nie pasował za bardzo do reszty raczej do przestrzeni jakiejś pojawiającej się przy Twoich animacjach .W całym cyklu pasuje jednak choć masz tam wiele fajniejszych ale to już subiektywne odczucie jak to ,że nie pasują mi te dwie kolorowe gitary ,zupełnie jakbyś wrzucił gdzieś leżące w szufladzie modele i stwierdził ,że musisz w końcu je wykorzystać do tego ta czarno-wiśniowa sugeruje ,że jest dla leworęcznych ale wtedy chyba potencjometry powinny być z drugiej strony .Poza tym całkiem ciekawe podejście i na litość zmień opis ...