Jump to content

Monio

Members
  • Posts

    4,418
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by Monio

  1. Jutro prawdopodobnie będzie decyzja co do terminów 2.79. https://wiki.blender.org/index.php/Dev:2.7#Suggested_targets Nie ma na razie w planach implementacji USD. Dopiero po ogarnięciu gruntownych zmian w 2.8 będą się nad tym zastanawiać. Płaczu nie ma bo format jeszcze nie jest powszechny.
  2. Obecny system warstw jest tak "wspaniały" że cały poleciał do piachu na rzecz czegoś co nie ma tych durnych ograniczeń. ;)
  3. Może masz face pomiędzy tymi 4 vertami widocznymi na obrazku. Wleć w model i wywal go.
  4. Niebardzo rozumiem ideę tego addona. Wygląda na zbiór macrosów i skrótów do paru modyfikatorów. W czym handel?
  5. Karty AMD powinny działać z Cyclesem na tip-top dopiero gdzieś w drugiej połowie tego roku, jak dokończą tzw. Kernel Split. Na razie możesz spodziewać się wyciętych funkcji i artefaktów.
  6. Vaticinator- Dobrze mówi. Odznacz opcje 'Clamp Overlap' w modyfikatorze i zobacz gdzie twoja siatka ma zbyt blisko ustawione verty.
  7. Facepalm. 10 sekund konfiguracji kontra wycięcie funkcjonalności której wymaga moja codzienna praca.
  8. Kombosy z osiami i jednostkami na pewno zostaną. Dodatkowo będą nowe wigety/gizmosy. Co do viewportu mnie martwi tylko to: Ja korzystam z z bardzo rożnych konfiguracji, przeskakuje pomiędzy trybami shadingu. Robię sobie "workflow" shadery po sculpt i techniczne wizualizacje. Jak odpowiednik Material Preview (Eevee) nie będzie dostępny w każdym trybie to dla mnie to będzie bardzo duży regress. Może to ten Workbench?
  9. Wbudowany Graphite Modeling Tools (dawny Polyboost) wydaje się być ok. Próbowałeś?
  10. Zalinkowane sceny a nie pliki. Ok, da się. Tylko to nie ma sensu. RAM na drzewach nie rośnie a setup tego to dużo więcej roboty niż napisanie ręcznie bata. Co dopiero wygenerowanie tego addonem. Widziałem takich kilka, jeden sam nawet zacząłem robić i robi robotę. Od lat renderuje wszystkie final shoty przez commandline/bat. Banalne do nauczenia. Jak porównacie czasy renderu to szybko zapomnicie co robił przycisk F12. Polecam.
  11. Domyślam się że scenki jaki pliki a nie Scene data. Pliki bat są odpowiedzią.
  12. Nie nie. W blenderze retopo jest dużo lepsze niż to z zety, ale brakuje mu trochę do ideału. Imho większość softów radzi sobie z retopo lepiej niż zbrush.
  13. Idealnie nie jest ale bez porównania w wygodzie/szybkości z retopo w zecie.
  14. Jest w sculpt mode. Z fallofem jaki tylko zechcesz. Nie ma snapowania w locie do powierzchni. Trzeba co jakiś czas zatwierdzić shrinkwrapa przy większych zmianach. Przy takich jak Seba pokazał na filmiku nie ma problemu. Są 2 male minusy retopo w za pomocą zwykłych tooli w blenderze. Trzeba się napocić z ustawieniem sensownego wyświetlania modeli, poustawiać opcje w kilku miejscach (materiał, ustawienia materiału, ustawienia obiektu, ustawienia viewportu...). Jeszcze nie udało mi się zrobić setupu równie dobrego jak w Coacie. Drugi minus to potrzeba kopiowania/zatwierdzania shrinkwrapa co jakiś czas, przy grubej edycji siatka potrafi czasem szaleć. Na szczęście do obu rzeczy są proste addony. Sam retopoflow bardzo się poprawił ostatnimi czasy więc warto testować.
  15. Czemu tylko jedną? Mogę dziesięć? :) StarWarsów nie produkujemy ale VFX to nie tylko kinowe blockbustery. BTW. Chodziło mi o żart z bronią i dragami.
  16. Elijahu- Jeśli rysowałeś to wykorzystując obrazek jako referencje to poprawna robota. Można potraktować jako ciekawe ćwiczenie. Jednak moim zdaniem w rzeczach które ty uznajesz jako ćwiczenia jest więcej ciebie. ;) Co do mangi to Michalo wytłumaczył co miałem na myśli. Najlepsi mangacy (starego pokolenia) zaczynali właśnie od klasycznego rysunki i dopiero po czasie przechodzili w syntezę czyli mangę.
  17. Pomyśleć że nastukaliśmy 6 stron dysput filozoficznych przez fatalną nazwę tematu i suchy żart. ;) Olaf- Planowałem ci dokładniej odpisać ale odpuszczam. Pozostaje przy swoim. ;) Docelowo chodzi o to żebym w przyszłości właśnie nie musiał wybierać pomiędzy kasą a rozwojem. To że wybrałem teraz inaczej to właśnie ta inwestycja która mnie do tego zbliży. Czasem trzeba zrobić krok w tył żeby nabrać rozpędu. Nieuniknione przy przebranżawianiu. Jak mi wyjdzie okaże się za parę lat jak będę szukał jeszcze nowszej roboty. Nadmienię tylko żebyś nie mylił teorii z praktyką. To co piszesz ma jak najbardziej sens ale gdy mówimy o pozyskiwaniu wiedzy. Rzecz w tym że grafika, przynajmniej ta którą ja się zajmuję, to przede wszystkim umiejętności plastyczne które da się zdobyć tylko poprzez praktykę. Prowadzoną z sensem i podparciem w wiedzy oczywiście. Ta na szczęście jest ogólnodostępna. Rozwój percepcji widzenia to jest coś czemu trzeba dać czas i energie. Mówimy tu o tysiącach godzin. Bliżej temu do nauki gry na instrumencie albo trenowania sportu.
  18. Trudno ocenić te prace, nie wiadomo ile w nich ciebie a ile kopi. Nie lepiej podszkolić się w klasycznym rysunku i robić coś w twoim własnym stylu?
  19. Jest dokładnie na odwrót niż piszesz. Podsumujmy to tak: Firma A - Taski mocno poniżej moich ówczesnych umiejętności. Robienie ciągle tego samego. Brak rozwoju w pracy w tym co lubie. Po pracy wybieram tylko to co lubie najbardziej, na poboczne rzeczy nie ma czasu. Robiąc prywatne projekty pozostaje w strefie komfortu. Firma B - Robię to co lubie niemal na co dzień. Jednocześnie wykraczam poza strefę komfortu pracując w teamie. Duża różnorodność tasków, zdobywam wiedzę w nowych dziedzinach, uczę się od wymiataczy. Kilkukrotnie szybszy rozwój w tym co lubię w porównaniu do Firmy A. Po godzinach mam czas na poboczne skille (które już zacząłem wprowadzać do naszego projektu). Te kilkanaście tysięcy które "straciłem" to jest nic w porównaniu to umiejętności które zdobyłem i folio które wypracowałem. Nie mam wątpliwości że to była dobra inwestycja która mi się zwróci z nawiązką. Finansowo i mentalnie. :)
  20. Zależy od branży i specjalizacji. Jako modeler nie powinieneś mieć problemów w wiekszosci warszawskich firm. Wypuszczasz obj/fbx i po sprawie. Generalista, ogarniajacy taski od a do z, też nie powinno być problemu ale musisz to udowodnić teczką prac. W gamedevie mobilnym spore szanse. W gamedevie AAA powiedziałbym 50-50, zależy od firmy. Jak będziesz ogarniał bardzo dobrze zbrusza i coś do teksturowania, to tam gdzie mają mieszany pipeline nie powinno być problemu. Przy animacjach bankowa przesiadka na majke i ewentualnie motion builder. Przy motion designie cinema staje się standardem. Symulacje i TD wiadomo - hudy, maja. W archwizie się nie orientuje ale zakładam że tam 3dsmax jest standardem.
  21. Zakładając że firma się nie rozwinie. W moim przypadku wiele wskazuje na to że się rozwinie. A ja razem z nią. Pod względem skilla jak i zarobków. Sprawdzałem przez 2 lata. To nie działa. Siedzisz 8-9 godzin w robocie + dojazdy + ogarnianie codziennych spraw + sen. Zostaje bardzo mało czasu i energii na zabawę po godzinach i rozwijasz się bardzo wolno. Czasem trzeba się odkleić od kompa żeby odpocząć. To też nie działa bo masz poczucie że tracisz czas który powinieneś poświęcić na rozwój, czy nawet zwyczajnie nie zostawanie daleko w tyle. Najlepsze poradniki/edukacja nie zastąpią praktyki przy wymagającym projekcie w doświadczonym zespole. Nie pracuje od wczoraj i nie żyje w szklanej bańce. ;) Wiem na których decyzjach straciłem a na których zyskałem. Najwięcej straciłem trzymając się pewnej posady która nie wniosła nic w mojego skilla przez 2 lata.
  22. Hmmm.... Rok temu zrezygnowałem z pracy 5500 + bonusy w firmie w której projekty mi się nie podobały i nie miałem dalszych perspektyw rozwoju. Obecnie zarabiam ponad tysiaka mniej, bez bonusów, z większym obłożeniem robotą. Po godzinach również zajmuje się grafą, doszkalam, angażuje w development blendera, za darmo. Było warto? Tak. Jedna z lepszych decyzji w życiu. Jaram się projektem który robimy, spełniam się, uczę, pod okiem wymiataczy zwiększyłem tempo swojej pracy dwukrotnie. Na długą metę wiem że to mi się opłaci, psychicznie i finansowo. Muody opisuje stawki z wawy. Kasy więcej ale i koszta życia również większe niż w innych miastach. Świetny wpis Oskar!
  23. Reynevan - Zależy nad czym pracujesz, ile, z kim, w jaki sposób i czy masz ta kasę na twoje podstawowe potrzeby. Jak w każdej branży kreatywnej. Bywa tak że się wpada w rutyne, wypala, ma doła, potem się wstaje, zmienia parę rzeczy i jedzie dalej z uśmiechem na ustach. Czasami większym niż wcześniej.
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy