Jump to content
Grandus

Pomysł na systematyczny progres w grafice 3d

Recommended Posts

Witam,

Mimo tego, iż grafiką 3d interesuję się od dawna (swoich sił próbowałem od 3d max 4, to trochę mało z tego wynika jeżeli chodzi o umiejętności i systematyczność. Mam pomysł aby zacząć realizować swój własny plan rozwoju. Dość sprawnie poruszam się po blenderze i potrafię wykonywać tutoriale dostępne w internecie dość szybko (czasami nawet tylko słucham co mówi autor i sam odrazu to wykonuję). Proszę o wskazanie która ścieżka byłaby najbardziej właściwa.

 

1. Codziennie wykonać przynajmniej 1 tutorial - tematyka dowolna czyli modelowanie,teksturowanie,efekty specjalne particles itd.

2. Codziennie wykonać przynajmniej 1 tutorial - przez 1 miesiąc tylko z modelowania. Następny miesiąc teksturowanie. Ogólnie mówiąć 1 miesiąc - jeden temat.

3. Wyszukać jakiś gotowy model 3d i spróbować go skopiować po swojemu. I tak jeden po drugim.

4. Spróbować wykonać prosty model czegoś co faktycznie istnieje od a do z (modelowanie,teksturowanie,światło,render).

 

Mam wrażenie, że źle podchodzę do tematu ponieważ już bardzo wiele razy zaczynałem i gdy tylko coś już pamiętałem to czułem się sfrustrowany i zniechęcony bo przecież inni robią takie świetne prace, a i tak wogóle to są teraz skanery 3d itd - zapewne błędne myślenie. Zakupione 2 kursy na udemy też leżą wykonane w 30%.

 

Może ktoś z was ma dobry sposób na systematyczny progres w temacie grafiki 3d? Za stwierdzenia, że jestem leniwy i mam problem ze sobą - dziękuje bo możliwe że to też prawda ale nie o to chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak sam sie nie podniesiesz to chuj kogo bedzie obchodziło co bedziesz robił ze sobą...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak sam sie nie podniesiesz to chuj kogo bedzie obchodziło co bedziesz robił ze sobą...

Bardzo treściwe i wnoszące do tematu stwierdzenie. To ja dodam też coś : Sądząc po cytacie w stopce jesteś ateistą, a więc to co robisz nie ma żadnego znaczenia, równie dobrze mółgbyś nie żyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tematu, co ciebie w ogóle interesuje w 3d?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wracając do tematu, co ciebie w ogóle interesuje w 3d?

 

Interesuje mnie modelowanie tzw hard surface modeling. Maszyny,pojazdy (stare ciężarówki, koparki,) - takie rzeczy docelowo chciałbym modelować i dobrze oteksturować. Ogólnie klimat ciężkich maszyn osadzonych w scenerii, rdza, zabawa światłem, jakaś mgła.

 

Dzięki za zainteresowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga ogólna:

Grandus - Twoja wypowiedź też nie wiele wnosi skoro twierdzisz że zmaganie z życiem, problemami, codziennie postępowanie takie czy owakie, wysiłki w jakimkolwiek kierunku czyli generalnie CAŁE życie osoby niewierzącej nie ma żadnego sensu i mogłaby równie dobrze nie żyć...Przypomnę że Albert Einstein był ateistą i jednak jak widzimy dobrze że sobie pożył i porozmyślał, a potem to spisał...

Właśnie życie i to co z nim robisz, jak to robisz, po co to robisz i jak je wykorzystujesz świadczy o Twojej jakości jako człowieka - nie to w co wierzysz bo ktoś tak Ci powiedział albo wmontował do głowy za dzieciaka. I tu faktycznie to się łączy z tematem który rozpocząłeś.

 

Uwaga na tema:

Kolego Grandus - jestem w branży ponad 16 lat, może by nawet 18 wyszło...I to nie jest tak że mam się za eksperta 3D bo swoje przed kompem wysiedziałem. Jedno po tych latach jest dla mnie pewne, jak rzekł ponoć Sokrates "Wiem że nic nie wiem". Skoro umiem ogólnie określić ile wiem, to tez umiem dość ogólnie określić czego mi jeszcze brak by w tej danej branży (czy jej wycinku) pójść o krok dalej.

Dlatego moja propozycja jest taka byś sobie zrobił na spokojnie taką "check-listę" co już umiesz. Otwórz swoje prace, i spójrz w których momentach wymiękasz sam przed sobą - czy dobijają Cię detale które wymagają trzymania topologii siatki, czy umiesz zamykać i otwierać w modelu support-loopy by zagęszczać i luzować siatkę gdzie trzeba, czy umiesz przechodzić z modelowania bryłowego, ogólnego do detalu np. z bryły ogólnej samochodu zrobionego z CUBE'a do detali jak lusterka...Czy radzisz sobie z siatkami UV mappingu, czy czujesz się pewnie z oświetleniem lub czego Ci brakuje według Ciebie w pracach...Grafika 3D to wypadkowa nie JEDNEJ umiejętności a kilkunastu.

Od siebie polecam oglądanie zdjęć natury, tonami i tysiącami. Tam jest wiedza o świetle, detalach, bryłach, perspektywie, o wszystkim.

I faktycznie wybierz jakiś kierunek - samochody? Architektura? Postacie? Rigging do animacji postaci czy pojazdów? Może postprodukcja i VFX? Nie da się iść w 8 kierunkach na raz...masz tylko 2 nogi i ograniczony czas jednym Życiem. Ważne jest co robisz by mieć to o czym marzysz. Chcesz być lepszy w 3D? Wyznacz kierunek - i nie bój się naśladować innych. Ogrom czasu poświęcam na oglądanie świata dookoła siebie. Ludzi, budynków, drzew, roślin, zwierząt, samochodów, dróg, chodników, wszystkiego. Staram się patrzeć i rozumieć dlaczego coś mi się podoba a dlaczego coś nie podoba...Skąd u mnie poczucie że gdzieś sie czuję dobrze a gdzieś nie. Rysunek czy to 2D czy 3D to często czyste emocje. Inną wizkę zrobisż w grudniu z poczuciem że dzień ma raptem 7 godzin i po 16 czujesz że nie masz już życiowej energii, a inaczej temat ogarniesz w lipcu jak noc jest od 22:00. Życiem rządzą emocje i mimo że się ich wypieramy to są nawet w tym co robimy w pracy.

Wyznacz kierunek, obserwuj jak inni do tego podchodzą i nie rób od początku hiper-wielkich prac, tylko drobne element w 3D, tak byś był pewien że ogarniasz w 3D znak drogowy z rewelacyjnymi teksturami rdzy czy garnek z zupą w 3D, a dopiero potem leć w samochody lub postacie. Zrób czapkę w 3D lub szalik ale tak żeby Ci się śnił po nocach - nie ze zmęczenia ale z dumy że wyszedł "petarda".

Powodzenia, trzymam kciuki Kolegom bo skoro masz w sobie refleksję że możesz i chcesz być lepszy to jesteś na "Pole Position" do przejścia na poziom wyżej w tym co już umiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boris po części ma rację. Jeżeli nie potrafisz przejść przez podstawy, robić rzeczy bez zwracania na siebie uwagi, to nigdzie nie zajdziesz. Kursy nie dokończone, rzeczy w internecie pełno, a Ty zaczynasz wątek. Jeżeli potrzebujesz uznania i atencji, załóż wątek w dziale WIP i czasem ktoś wrzuci jakiś feedback.

 

Nikt jednak nie wykona za Ciebie podstaw zaczynających się od ruszenia dupy i pracy zamiast postowania. Tajemnicą systematycznego progresu jest systematyka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co piszesz to nie jesteś jakimś kompletnie początkującym, ogarniasz już co i jak. Więc na Twoim miejscu odstawił bym tutoriale poszukał jakichś mniej skomplikowanych obiektów i zaczął je modelować, wtedy uczysz się na własnych błędach (imo. tutoriale są takie "sterylne" może wiesz o co mi chodzi :D, dobre jak zaczynasz się uczyć). Z modelu na model na pewno będzie coraz lepiej. Nie jestem jakimś prosem, ale tak mi się przynajmniej wydaje :)

 

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Siadaj na kilka godzin dziennie, codziennie i modeluj. To ma być twój priorytet.

 

Jeśli jesteś za cieniki na samochody, zacznij od gaśnicy. Wrzuć na nią teksturę dla zabawy i leć dalej.

Sam sobie zwiększaj poziom trudności. Po kilku tygodniach będziesz wiedział na co cię stać i co robić dalej.

Zrób parę modeli, załóż wątek i może ktoś coś podpowie.

 

Pamiętaj, skill sam nei urośnie. Musisz usiąść i modelować. Cokolwiek.

 

Tutoriale też wybieraj proste na początek. Granat, gaśnica. Jest tego w pytkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje za wartościowe porady :) Teraz tylko ode mnie zależy czy je wykorzystam. Myślałem o wymodelowaniu paczki zapałek ale takiej jak to kolega wyżej napisał, żeby się śniła po nocach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

skoro zrozumiałeś to świetnie, siadaj i zasuwaj...

 

Ps. ja tez pisałem tu do wielu osób m.in do Hrisa... ale to ja musiałem podjąć decyzję, nie on... nie oni.

 

Na temat Twojego boga nie chce wchodzić w dysputy... wystarczyłoby, gdybyś mi wyjaśnił co Twój buk zrobił 7 dnia... że co prosze... ah zmęczył się, no bidulek. W takim razie módl sie do zmęczenia bo pokonało Twojego boga... itd... itd...

Edited by Boris

Share this post


Link to post
Share on other sites
... wystarczyłoby, gdybyś mi wyjaśnił co Twój buk zrobił 7 dnia... że co prosze... ah zmęczył się, no bidulek. W takim razie módl sie do zmęczenia bo pokonało Twojego boga... itd... itd...

 

Boris, to Ty raczej masz uwagi do scenariusza tej historii, redakcji jego tekstu i/lub tłumaczenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

pewnie dlatego, ze mam dentyste dopiero w czwartek pozwoliłem sobie na upust...

Tak czy siak, trzeba brac sie do roboty, a nie pisać tutaj, bo i tak wuj to kogo obchodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie przepis na sukces jest znany od tysięcy lat. I jeżeli jesteśmy już przy tematach religijnych tu jest świetny przykład:

Scan1_zpsyn0dfdtu.jpg

Scan2_zpstw2h6ekp.jpg

 

Tyko z tym sukcesem jest trochę jak z grubą babą. Ona wie że jak schudnie to stanie się piękna i wszyscy wokół będą ją adorować. Ale jej wiara jest zbyt mała by mogła wcielić dietę w życie.

A niektórym brakuje po prostu pokory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu pracy w korporacji (takiej gdzie liczą się setne sekundy) wypracowanie targetu jakości było bardzo trudne. Ja stwierdziłem dobra - osiągnę ten cel i pokaże, że potrafię! I faktycznie tak zrobiłem. Wówczas kierownik podczas rozmowy 1 na 1 mi gratulował, ale ja powiedziałem, że wcale się nie cieszę ponieważ wiem jak wiele mnie to kosztowało. Niedługo po tym sam zmieniłem pracę na lepszą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Naprawde chcesz rozmawiać na temat tego cymbała w szlafroku i tej bezdennie debilnej księgi... serio?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no... też nie sądziłem, że jeszcze tylu ludzi woli omijać rozum szerokim łukiem :-)

W pustkę w której sznurek trzyma uszy nie da się wtłoczyć logiki... pass

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna jest ta opcja ignorowania na forum. Szkoda rezygnować z forum przez jakiś dziwaków...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj tam, admini fajnie sie bawia wymyślając takich typków to czemu nie dostarczyć im troszkę rozrywki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak można ignorować Borisa, osobiście bardzo lubię jego celne strzały słowne.

@Grandus , piszesz że pracujesz/zaczynałeś w maxie od wersji 4, ile to lat już ..z 15...?

to może dorzucę trochę do Twojego kotła,...to co Ty robiłeś przez cały ten czas?

motasz się z problemem progresu od takiego czasu i zadajesz teraz pytanie o pomoc?

a może grafika nie jest Twoim celem, i powinienes się targetować w czymś innym

skoro przez ponad dekadę nie wyszedłeś z poziomu zadawania początkujących pytań.

no ... ale nigdy nie jest za późno.... jeśli wybrałeś właściwą drogę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy