Skocz do zawartości

AI i technologie przyszłości

Featured Replies

Napisano
9 hours ago, Nezumi said:

@kengi 30 minut tego biadolenia wytrzymales..? Rispekt! :D Ja sie dowiedzialem ze zeby zostac PRAWDZIWYM artysta to musze sobie jakas apaszke kupic kolorowa, plastikowy pierscionek i napisac gdzies na ubraniu ze jestem "krijejtiw"

No jak zobaczyłem ten napis "kriejtiw", to właśnie pomyślałem, że muszę posłuchać, bo przecież jak ma napisane na ubraniu, to wie co mufi... no jak inaczej?!

  • Odpowiedzi 2,8k
  • Wyświetleń 154k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • Jakieś z 15 lat temu coś tam do jakiejś dziewczyny zagadałem i gdy zapytała czym się zajmuję to zażartowałem, że jestem artystą a jej pierwsza reakcja ale masz pieniądze? nie jesteś biedny? bo ja chcę

  • Twórcze_Ślady.mp3   Szept_Cyfrowych_Snów.mp3   Nuta_Max3d.mp3   Nocne_Konwersacje.mp3    

  • EthicallyChallenged
    EthicallyChallenged

    Co to . . . J E S T ? ! ! ! ! ! 1

Posted Images

Napisano
W dniu 18.02.2026 o 20:38, Destroyer napisał:

Też używam AI, np dzisiaj wypełniałem pit, to pomagał mi szukać gdzie w e-zus i na stronie urzędu skarbowego są informacje co i gdzie płaciłem żeby pit wypełnić :D Swoją drogą e-zus to taka dziadowska tragedia, że dramat, jakby lata 90te a miliony na to poszło. Zresztą tam miałem coś pokiełbaszone to poprosiłem AI żeby mnie uspokoił, że jest wszystko ok, dobrze jest, wszystko dobrze, nie przejmuj się, no i powiedział co chciałem, że jest ok, wpisz tam cyferki co że niby trzeba była zapłacić, że zapłaciłeś i wysyłaj, nie bój nic mordo :)
No zobaczymy czy przejdzie czy będzie trzeba jakieś wyjaśnienia składać :)
wysłałem...

61wt7j84rv0a1.jpg

Jeszcze mi coś na eskrzynkę przyszło, to teraz wchodzę i coś nie działa a potem patrzę na komunikat, poczta polska zostawia awizo nawet w internecie :D
2026-02-18-20-40-41-Downloads-File-Explo

Tez wypelnialem pit28 dzis. AI mi powiedzial ze ze stawki uzywam opodotakowana to wylaczylem.

Uzywam jako przegladarki ale powiem szczerze ze w ch** nie potrzebnych kodow podaje. NIby darmowego uzywam bo chata i gemini ale qrde raz dal mi kot potem cos mi niedzialalo i poprosilem by sprawdzil cale.
no i wskazal mi ze mam zle linijke ktora mi dal.

Druga sprawa skynet to mnie zajebie bo sie nie hamuje z riposta czesto.

azymut agi i zastapienei czlowieka. Jakis taki wywiado ogladalem...
A raczej tworzenie coraz glupszych mas.

Proponuje wam lyzwy. Super dzialaja na psychike. Ostatnio kupilem.

Napisano
  • Autor
4 minutes ago, Sebazx6r said:

Druga sprawa skynet to mnie zajebie bo sie nie hamuje z riposta czesto.

Jakiś czas temu był taki "test" jak traktujesz swojego ai agenta i ludzie mieli obrazki od sielankowej bajki z krainy szczęśliwości po znęcanie się nad niewolnikiem aż po blokadę generowania :D
mirasy dawajcie na #chatgpt i spytajcie go >Stwórz obraz jak cię trakt... (@sztywny_misza) :: Wykop.pl

Mi wygenerowało tak, ani się nie znęcam ani nie głaszczę, pytam jak wyszukiwarkę, i często jak już mi odpasuje, wiem co chciałem i tam zaczyna czy chcesz żebym jeszcze... pyk, okno wyłączone i fajrant :D

2026-02-23-01-40-04-Archeology-Tutorial-

to "ai" może być przydatne ale trzeba bardzo pilnować i przynajmniej być świadomym, że jest mocno zaprojektowane żeby uzależniać, chwalić i zabierać maksimum czasu ciągłym dopytywaniem i proponowaniem różnych rzeczy i nawet ich wprowadzaniem bez pytania. Więc jak już to nie nadużywać i trzymać krótko przy samej mordzie :P

Napisano

Tu z poprzedniego linku zaczalme ogladac i jak ktos mi mowi ze tworzy... przez AI. no wylaczylem. I ten qrwa ubior z garazu mechanika bez plamy juz red light dla mnie.

Marzy sie qrwa latwe zycie. Bo to ze zarazbiasz na czyms nie znaczy ze masz miec qrwa dwie lewe rece. Jak bedzie trzeba to i w budowlanke mozna uciec. Ale qrwa nie marzy sie latwe zycie iphon 5000 na raty ... etc. i nie mysli sie ze zaraz to wszystko moze pierdolnac.

Najbardziej to jest mi zal gdy ktos zaplacil za szkole i skonczyl w zawodzie ktory wymiera. Ciesze sie ze mialem okazje osiagnac jaki polap placowy. Jak juz zaczynalem to dla mnie slowo artysta czesto bylo naduzywane. Bo on ma pomysl a juz zemieslnik wykona.

Edytowane przez Sebazx6r

Napisano
W dniu 22.02.2026 o 02:39, Nezumi napisał(a):

Widze @Zdzichu ze masz kolejny pomysl 😜

Z fraszek polecam moja ulubiona ku rozwadze:

https://poezja.org/wz/Aleksander_Fredro/4008/Trzeba_by

Zwlaszcza ostatnie slowa:

"Gdzie bez czynu sama rada,
Biada radźcom, dziełu biada."


@kengi 30 minut tego biadolenia wytrzymales..? Rispekt! :D Ja sie dowiedzialem ze zeby zostac PRAWDZIWYM artysta to musze sobie jakas apaszke kupic kolorowa, plastikowy pierscionek i napisac gdzies na ubraniu ze jestem "krijejtiw"... No bo tak to skad maja inni wiedziec, ze jestem kreatywny..?

Jak mieszkalem w London, you know, to tez takich kolesi spotykalem na Soho w Saturday. Slabo mi sie robilo zawsze na pozerstwo, dziu no uo a min? 🤣Juz wolalem sie obracac w otoczeniu "propa inglish lads, innit?"

nie odpowiedziałem na cytowaną fraszkę więc odpowiem teraz -

PROCES TRWA. xD Jestem razem z grafikiem w trakcie produkcji.

Inna sprawa, to czy przy takich tuzach intelektu i poziomu grafiki jakie tu są, naprawdę będzie się czym chwalić ;/ .

Napisano
  • Autor

@Zdzichu rób co chcesz robić i jak chcesz to pokazuj, nie ma przymusu. Można robić i dla siebie z potrzeby tworzenia i do szuflady albo do kosza jak mnisi lepiący mandale z piasku. Jak celem jest pochwalenie się i uwielbienie tłumów, to jak z każdą sytuacją gdy polegasz na świecie zewnętrznym i na tym będziesz budował swoje poczucie wartości to jest to najkrótsza droga to rozczarowanie bo nawet jeśli uda się zrobić coś fajnego i przyciągnąć tłumy to od miłości do nienawiści jest najkrótsza droga bo łaska ludu na pstrym koniu jeździ. Rób swoje, rób dla siebie w pierwszej kolejności, nie bądź kelnerem bo wszystkim i tak nie dogodzisz, może znajdziesz grupę odbiorców a może nie jak wielcy malarze żyjący w nędzy a zostali docenieni dopiero po śmierci co im pomogło jak zmarłemu kadzidło :)
Rób coś, twórz jeśli masz taką potrzebę, mniej gadania więcej robienia, jak rysek ridel, gdy przychodziła pora to nie gadał tylko podwijał rękawy i działał ;) Więcej działania bo na razie to ciągle grasz werble a im dłużej je grasz tym mniejsza szansa, że jak już odsłonisz kurtynę to to co pokażesz sprosta niemożliwym do spełnienia oczekiwaniom :)

Napisano
8 godzin temu, Sebazx6r napisał:

I ten qrwa ubior z garazu mechanika bez plamy juz red light dla mnie.

ta kurtałka jest taka nowiutka i nieskazitelna, że sprawia wrażenie, jakby typ dopiero od niedawna był image.png

ja odpadłem mentalnie już po 6 minutach, jak powiedział "bo widzę co się dzieje na LinkedIn" XD

Napisano
  • Autor
17 minutes ago, EthicallyChallenged said:

ja odpadłem mentalnie już po 6 minutach, jak powiedział "bo widzę co się dzieje na LinkedIn" XD

też z 5 minut przemęczyłem, nawet nie zwróciłem uwagi na wygląd, puściłem na szybko w komórce i słucham coś robiąc i tak po chwili: "co on k***a pierdoli!" potem wziąłem komórkę i spojrzałem ile będę czekał na jakąś płentę czy konkrety a nie te flupy z dupy a tam całość prawie godzina XD tej rozwodnionej rzadkiej sraczki słownej chłopaczka co najwyraźniej lubi słuchać swojego dziewczęcego głosiku tak jak lubi się stroić w apaszki i ubranka żeby podkreślić wszystkim jakom je jelitom XD i wyłączyłem :D
Teraz widzę po tym jak koledzy wyżej wskazaliście, że już po warstwie wizualnej tego "kontentu" były mocne przesłanki, które się potwierdziły, że i warstwie audio tak samo nie będzie nic wartego czasu i uwagi :D

Napisano

Nos ma ciekawy :). Analizowalem speka przez jakis czas i chyba jest wklęśnięty na czubku.

No ale prawda jest taka poki masz jak dawaj stawki max. zarabiaj inwestuj w siebie, nie rozp. wszystkiego na lejfstyle jak kurtki woznego z napisem creative. To ze dobrze zarabiasz nie znaczy ze nie mozesz umiec skrecic szafki pogrzebac w aucie czy w ogrodzie.

Edytowane przez Sebazx6r

Napisano
11 minutes ago, Sebazx6r said:

Nos ma ciekawy :). Analizowalem speka przez jakis czas i chyba jest wklęśnięty na czubku.

Ja chyba te 30min to na ten nos się właśnie gapiłem... haha rzeczywiście mega ciekawy.

Napisano
11 minut temu, Sebazx6r napisał:

Nos ma ciekawy :).

pewnie jak przystało na kreativa z Londynu było cocainum w użyciu i chrząstki się rozpuściły... Wysłuchałem 46 minut i nie polecam, imho typ łyknął psyop, że to przez ejaje taka chujnia wszędzie, a nie przez dodruk waluty i wyzysk niekompetentnych, ale tanich niewolników z trzeciego świata oraz ogólną chciwość korporacji niechcących (lub nie muszących) już dzielić się zyskami tak jak w ubiegłym tysiącleciu.

Napisano
7 godzin temu, Destroyer napisał(a):

@Zdzichu rób co chcesz robić i jak chcesz to pokazuj, nie ma przymusu. Można robić i dla siebie z potrzeby tworzenia i do szuflady albo do kosza jak mnisi lepiący mandale z piasku. Jak celem jest pochwalenie się i uwielbienie tłumów, to jak z każdą sytuacją gdy polegasz na świecie zewnętrznym i na tym będziesz budował swoje poczucie wartości to jest to najkrótsza droga to rozczarowanie bo nawet jeśli uda się zrobić coś fajnego i przyciągnąć tłumy to od miłości do nienawiści jest najkrótsza droga bo łaska ludu na pstrym koniu jeździ. Rób swoje, rób dla siebie w pierwszej kolejności, nie bądź kelnerem bo wszystkim i tak nie dogodzisz, może znajdziesz grupę odbiorców a może nie jak wielcy malarze żyjący w nędzy a zostali docenieni dopiero po śmierci co im pomogło jak zmarłemu kadzidło :)
Rób coś, twórz jeśli masz taką potrzebę, mniej gadania więcej robienia, jak rysek ridel, gdy przychodziła pora to nie gadał tylko podwijał rękawy i działał ;) Więcej działania bo na razie to ciągle grasz werble a im dłużej je grasz tym mniejsza szansa, że jak już odsłonisz kurtynę to to co pokażesz sprosta niemożliwym do spełnienia oczekiwaniom :)

Ale jak od dłuższego czasu wiem że nie mogę sobie pozwolić na moment szczerości między ludźmi w internecie i na żywo, bo by mnie znienawidzili. Tak samo po tej rozmowie domniemywać ludzkiej szczerości w tej dyskusji to raczej wypadek przy pracy niż założenie ;/ .

Inna sprawa, że takie życie w kłamstwie może się kiedyś zemścić, i tak samo jest z ai :/ .

edit:

xD

{bez uśmieszka będzie problem.}

Edytowane przez Zdzichu

Napisano
  • Autor
12 hours ago, EthicallyChallenged said:

Wysłuchałem 46 minut i nie polecam, imho typ łyknął psyop, że to przez ejaje taka chujnia wszędzie, a nie przez dodruk waluty i wyzysk niekompetentnych, ale tanich niewolników z trzeciego świata oraz ogólną chciwość korporacji niechcących (lub nie muszących) już dzielić się zyskami tak jak w ubiegłym tysiącleciu.

Szybka ścieżka kariery internetowego eksperta z podziałem na lata :D

qKa04tI.md.png

Napisano
13 hours ago, Zdzichu said:

Ale jak od dłuższego czasu wiem że nie mogę sobie pozwolić na moment szczerości między ludźmi w internecie i na żywo, bo by mnie znienawidzili.

Wal smialo. I tak juz mam dosc tego twojego jojczenia wiec gorzej nie bedzie.

Jak widzisz mozesz calkowicie polegac na mojej szczerosci.

Edytowane przez Nezumi

Napisano

Jeszcze w nawiązaniu do kriejtiwa z Lądku, niby nie o ejaj, a jednak o ejaj, jak się spojrzy trochę z wyższego pułapu na tę kałużę... ale jakoś takie dojrzalsze spojrzenie na to wszystko ziomek ma. Polecam całe, ale ostatni rozdział myślę też podsumowuje dobrze ejajowo czy w ogóle nasze techbrosowe zaślepienie.

Napisano

Ja w ogóle ostanio zacząłem po cichu liczyć na to, że znaczna część populacji (zapewne wyższe sfery, inteligencja i bogole ale nie tylko, pewnie też klasa średnia jeśli coś z niej zostanie) dostanie czkawki jeśli chodzi o social media, AIslop, scammerów z trzeciego świata i powstanie taki trend, w którym pozbędą się ekranów. Wyrzucą telefony, odwrócą się od komputerów i skupią się na życiu analogowym, jako symbol statusu. Im mniej urządzeń cyfrowych w życiu używasz, tym większa twoja "klasa". Zamiast spotify'a - koncerty na żywo. Zamiast wysrywu z ejaja na profilowym - olejny obraz w salonie. Zamiast strimka na twitchu - kameralne przyjęcie w real'u. Sam staram się isć w tę stronę we własnym życiu mimo, że jestem biedakiem, i powoli mam wrażenie, że takie coś stanie się trendowate. Może to naiwne, ale nadzieja jest. Co o tym myślicie, Panowie?

Napisano
6 minut temu, EthicallyChallenged napisał:

Ja w ogóle ostanio zacząłem po cichu liczyć na to, że znaczna część populacji (zapewne wyższe sfery, inteligencja i bogole ale nie tylko, pewnie też klasa średnia jeśli coś z niej zostanie) dostanie czkawki jeśli chodzi o social media, AIslop, scammerów z trzeciego świata i powstanie taki trend, w którym pozbędą się ekranów. Wyrzucą telefony, odwrócą się od komputerów i skupią się na życiu analogowym, jako symbol statusu. Im mniej urządzeń cyfrowych w życiu używasz, tym większa twoja "klasa". Zamiast spotify'a - koncerty na żywo. Zamiast wysrywu z ejaja na profilowym - olejny obraz w salonie. Zamiast strimka na twitchu - kameralne przyjęcie w real'u. Sam staram się isć w tę stronę we własnym życiu mimo, że jestem biedakiem, i powoli mam wrażenie, że takie coś stanie się trendowate. Może to naiwne, ale nadzieja jest. Co o tym myślicie, Panowie?

Ja też jestem za. Chętnie pozbył bym się telefonu i innego syfu.. żył wg. moich romantycznych wyobrażeń szczęścia XD

ale ja jestem już więźniem. wydostane się może na starość, jak dotrwam.

Napisano
13 minut temu, michalo napisał(a):

Ja też jestem za. Chętnie pozbył bym się telefonu i innego syfu.. żył wg. moich romantycznych wyobrażeń szczęścia XD

ale ja jestem już więźniem. wydostane się może na starość, jak dotrwam.

(automat nie cytuje więcej niż jednego postu)

Jestem z wami wszystkimi, i wpienia mnie ta myśl jak na przykład widzę mojego ojca jak w robocie i w domu cały dzień na tiktoku siedzi dla dopaminy. A ja niby siedzę ale zastanawiam się "CO MNIE TU TRZYMA, INO KLIMAT I ŚWIĘTA".

Internet stał się jakiś niedorobiony, ale trzeba będzie kiedyś chyba zwalczyć to cholerne fomo żeby tu ciągle nie zaglądać... Plusuję was przyjaciele ze wszystkich multikont!

Napisano

Ten trend jest widoczny, nie wiem do jakiego stopnia to dojdzie, ale mamy już dumpphone'y czy nowy internet (vide odrodzenie protokołu gopher, czy nowy gemini). Ludzie tworzą nowe treści plaintextem, czy w markdownie tylko, strony w samym html (sam swoją robiłeś na oldschoola). Luke Smith zrobił robotę hehe i zniknął w lesie, a teraz został już tylko czarny klon Luke'a, który też farmę ogarnia. Linux i Thinkpady... takie pół środki, gdzie celem jest łażenie po lesie i internet jak w 2000 roku.

Eskapizm w jakiejś formie zawsze był modny, ale głównie jako wizja. Stąd taka popularnośc kanałów typu: sprzedaliśmy wszystko i remontujemy ruderę na zadupiu. Off-grid czy inna permakultura albo domy ze słomy, żeby być samowystarczalnym. Ale oglądających są miliony, a rzeczywiście w ten sposób żyjących policzysz na palcach. To taka tęsknota za wolnością.

Czy ten margines będzie elytą... może w jakimś mniejszym stopniu? To taka współczesna wersja romantyzacji wsi, tylko teraz romantyzuje się no-tech. Nostalgia ma swą moc.

Napisano

@kengi Luke Smith miał nowy update, teraz jest wielkim chłopem który łazi w krótkich spedenkach po śniegu w rumuńskich wioskach:

https://www.youtube.com/@bcionescu

Masz rację z tymi remontami, ale to raczej bait dla masowych oglądaczy, przeważnie to jakiś kit typu "budujemy dom z drzew obalonych przez bobry za kasę zarobioną na czymś innym żeby mieć dobry trendy kontent", albo "budujemy dom w Apalachii własnymi rękami jako para nowych rodziców" gdzie buduje tak naprawdę ojciec i jego ekipa budowlana z koparkami poza kadrem, a para tylko przed kamerą "buduje".

Mi raczej chodzi o taką reakcję jaką promuje Cal Newport w swoich książkach, czyli odejście od ekranów i cyfrowych treści na rzecz namacalnych dzieł i interakcji międzyludzkich w "meatspace", ale na narastającą skalę. Dumbphone'y to moim zdaniem być może taki kanarek w kopalni, sygnał tego, w jakim kierunku mogłaby się potencjalnie lawinowo potoczyć kultura i moda.

Tak jak napisałeś, romantyzacja wsi jaka miała miejsce w XIX wieku, ale romantyzujemy z kolei sam XIX wiek - sztuka, kultura, wszystko co namacalne, a piętnujemy wszystko co cyfrowe. Marzy mi się świat, w którym piętno obciachu które bruka AI slop przenosi się jak agresywna infekcja na wszystko co cyfrowe. Być może to marzenia ściętej głowy, bo wchodzi w dorosłość pokolenie, które nigdy nie zaznało świata analogowego. Może są już straceni i trzeba będzie czekać aż do Butleriańskiego Dżihadu, żeby ludzie odeszli od komputerkuf...

Napisano
13 minutes ago, EthicallyChallenged said:

Marzy mi się świat, w którym piętno obciachu które bruka AI slop przenosi się jak agresywna infekcja na wszystko co cyfrowe.

Ale czemu od razu tak radykalnie, mi się bardziej podoba wariant gdzie to cyfrowe jest okiełznane i to my mamy nad tym kontrolę. Może to się nie da... i albo ucinamy cały łeb, albo będziemy się łudzić, że bestia okiełznana.

A Butleriański Jihad to chyba też nie wyszedł jakoś szczególnie dobrze, bo jednak sporo technologii w świecie Diuny jest mocno zaawansowana, więc to chyba tylko taki pseudo amiszyzm... z resztą wbrew pozorom nawet amisze używają wertarek elektrycznych.

Napisano

Amisze wbrew pozorom używaja sporo nowoczesnych technologii, ale w przeciwieństwie do nas nie zachłystuja się każdą nowinką i nie podchodzą do nich bezkrytycznie. Ostrożnie ewoluują zalety ale również i wady, włączając te długofalowe i dopiero po dokonaniu takiego balansu decydują, czy czegoś użyć czy nie. Kontrast z bydłem biegnącym po nowego ajfona nawet gdy ten jest gorszy niż poprzedni model jest niesamowity.

Napisano
10 minut temu, EthicallyChallenged napisał:

. Ostrożnie ewoluują zalety ale również i wady, włączając te długofalowe i dopiero po dokonaniu takiego balansu decydują, czy czegoś użyć czy nie. Kontrast z bydłem biegnącym po nowego ajfona nawet gdy ten jest gorszy niż poprzedni model jest niesamowity.

jak oni mają tych dzieci piątkę czy siódemkę to nie dziwię się, że sceptycznie podchodzą do nowinek. Weź tu kup każdemu na urodziny ajfona XD

Napisano

Wątpie żeby się stało to masowo, ale mnie interesowałaby mała grupka ludzi offlineowych, którzy bez dorabiania ideologii o hipisach czy wolnej miłości i hipisowej komunie, założyłaby razem coś na kształt współczesnej wioski galów bez internetu w której każdy każdego by znał i sobie ludzie by pomagali. Prąd niech będzie, on nie powoduje brainrota sam w sobie, ale doomscrolling to inna para kaloszy.

Inna sprawa że ostatnio czytam Epikteta, i uderzył mi się w oczy fragment gdzie przyrównuje ludzi do wilków i innych dzikich zwierząt. Oczywiście chatek zaraz wziął w obronę że on miał na myśli tylko że ludzie się tacy stają, ale mogą z tego wyjść... Słowo klucz - mogą. Ale nie chcą, parafrazując piekło z serialu o lucyferze - "drzwi są zawsze otwarte". A przyrównując Epikteta do Sapkowskiego - otaczają nas ghule różnymi gromadami, na jednej wielkiej cyfrowej nekropolii...

Ghule Alghule Graviery Cmentary, utopce topielce, nekkery, trolle. Taki podstawowy przekrój społeczności cyfrowej. I wszyscy pławią się w gównie dla szybkich bodźców i dopaminy...

To już wilki mają więcej poczucia duchowego, bo one biologicznie wierzą w swoją watahę w przeszłości i przyszłości. Ostatnio znalazłem taki ciekawy film w której gościu mówił o sposobie radzenia sobie z dekadencją społeczną...

https://www.youtube.com/watch?v=-yMvp8aMuMQ

Podaje taką książkę - decadence society. Tylko po angielsku, ciekawią mnie możliwości wyjścia z niego, ale słyszał ktoś o tym, jest może jakaś polska wersja? Tak apropo dekadencji ejajowej bym sobie poczytał :> .

Napisano
8 minut temu, polka dot napisał(a):

przez rok byłem amiszem aż nie wyłączyli 3G 😭

177203669297858179845471293992.jpg

pozdr

jest jeszcze 2g i stare typy nokii. 3g to bodajże nie jest do internetu? xD

miałem wrzucić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.