Jump to content
zerocool-wolomin

[Kryzys] Aliens threat

Recommended Posts

Zaklepuję temat ;)

Wszystko ma w założeniu być w klimacie: Alien, Giger, SF-i.

 

Miejsce akcji: Statek kosmiczny transportujący zabójcze formy organiczne

Bohaterowie: Młody łowca i stwory ;)

Przyczyna kryzysu: Awaria w kabinie robali, coś się wydostało

 

ENG

Place of story: A spaceship carrying deadly organic form of life

Heroes: A young hunter and the creatures

Cause of the crisis: Accident in the cabin of bugs, something got out

 

Finisz:

 

13_aliens.jpg

 

Kilka zoomów:

 

12_aliens.jpg

HiRes 300dpi

Edited by zerocool-wolomin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od czego zaczynałem:

 

01_aliens.jpg

 

Na początku chciałem pokazać bardzo szeroki kadr, ale dotarło do mnie, że tylko zbliżenie się do stworów, czyli do kryzysowego zagrożenia odniesie lepszy efekt emocjonalny. W ostatniej fazie postanowiłem trochę podtopić statek :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajny klimat i fajnie malowane, może mało odczuwalny kryzys trochę narazie ale zobaczymy co bedzie dalej

witam w bitwie i zycze powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna postać i kadr.

To zostanie w tonach szarości, czy będziesz kolorował?

Tylko ta woda w ostatnim trochę dziwna, niby wychodzi z tych szparek, a z tyłu przychodzi skąd inąd, jest trochę nieczytelna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Świetna postać i kadr.

To zostanie w tonach szarości, czy będziesz kolorował?

Dzięki. Kolorowanie jest oczywiście w planach, o ile uda mi się wyrobić w terminie ;)

 

Tylko ta woda w ostatnim trochę dziwna, niby wychodzi z tych szparek, a z tyłu przychodzi skąd inąd, jest trochę nieczytelna.

Woda jeszcze niedopracowana, to prawda, będę z nią walczył, ale w założeniu jest trochę spieniona, a częściowo ciśnienie wypycha ją z wnętrza tych kratek. Widziałem coś takiego podczas wzburzonego morza :)

 

A tak wygląda obrazek w tej chwili. Dodałem kluczowe dla sceny kryzysowe elementy, czyli ładunek wybuchowy :D oraz obcego wychodzącego z dziury. Jeśli jakimś cudem ładunek nie eksploduje, to obcy dokończy dzieła :D sytuacja jest więc kryzysowo - beznadziejna.

 

02_aliens.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładunek moim zdaniem trochę psuje efekt, raz że to taki banalny element, dwa że w tej chwili wyglądem bardziej pasuje do kina akcji (typu James Bond) niż do SF.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta turbina (?) w okolicach głowy gościa chyba niepotrzebna. Moim zdaniem jeśli zdecydujesz się na ładunek to powinieneś zrezygnować z wody (ewentualnie na odwrót).. No, ale to Twój obrazek i zrobisz jak będziesz chciał :)

Edited by RaVirr

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobry ten obcy wyłażący z dziury, dodaje grozy, może jeszcze walnąć jakieś ciemne sylwetki obcych osaczające kolesia na pierwszym planie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ładunek moim zdaniem trochę psuje efekt, raz że to taki banalny element, dwa że w tej chwili wyglądem bardziej pasuje do kina akcji (typu James Bond) niż do SF.

 

Z jednej strony psuje trochę efekt, a z drugiej jest mocnym elementem kryzysowym. Banał, tak, ale na razie najlepszy jaki mam ;) może przerobię trochę ładunek wybuchowy zobaczymy.

 

 

Ta turbina (?) w okolicach głowy gościa chyba niepotrzebna. Moim zdaniem jeśli zdecydujesz się na ładunek to powinieneś zrezygnować z wody (ewentualnie na odwrót)

 

Ta "turbina" to powtarzalny element dla wszystkich komór z robalami, doprowadza związki organiczne podtrzymujące życie ;) postać jest na takiej większej komorze, więc konsekwentnie jest też nad gościem. W sumie mogłoby jej nie być, ale bez niej dalszy plan staje się trochę "miałki" :)

 

 

dobry ten obcy wyłażący z dziury, dodaje grozy, może jeszcze walnąć jakieś ciemne sylwetki obcych osaczające kolesia na pierwszym planie?

 

Boję się trochę tego że ilustracja będzie wtedy trochę przeładowana, chociaż moim założeniem jest też to, żeby można było do niej wracać i dostrzegać nowe rzeczy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pięknie to wygląda już teraz, uważam, że kolorowanie obrazka wcale nie jest konieczne. Dodałbym może jakiegoś zastrzelonego "skorpiona" tuż obok nóg bohatera (lub tylko jego fragmenty), aby uwidocznić tę walkę z hordami obcych. Mam nadzieję, że "zmoczysz" jeszcze scenę, dodasz kilka kałuż, wodę ściekającą z ubrań i tych komór. Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
.... Mam nadzieję, że "zmoczysz" jeszcze scenę, dodasz kilka kałuż, wodę ściekającą z ubrań i tych komór. Powodzenia!

 

Kałuże, dokładnie tego mi brakowało ;)

thx

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo mi się podoba, rozbryzgi wody wyglądają świetnie w zbliżeniach! Oby tak dalej!

Share this post


Link to post
Share on other sites
poka calosc ;p

 

Buduję napięcie :)

A tak serio to pokazuję to z czego jestem już całkiem zadowolony, reszta wymaga jeszcze trochę nakładu pracy, a niestety jak coś jest niedopracowane do psuje w odbiorze kompozycję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boję się trochę tego że ilustracja będzie wtedy trochę przeładowana, chociaż moim założeniem jest też to, żeby można było do niej wracać i dostrzegać nowe rzeczy ;)

 

Zwracając uwagę na to co napisałeś powyżej nasunęło mi się coś. Wiem że jesteś PRO, a jak nie to wiele o tym mówią Twoje prace. Jestem ciekaw jednak jak się odnosisz do takich rzeczy, które możemy wyczytać w tym tutorialu:

 

http://max3d.pl/tutorial.php?id=97][/url]

Problem: Wykańczanie i akcentowanie detali, które tylko rozpraszają widza. (...).

 

Rozwiązanie: Będziesz musiał zrezygnować z wielu detali, które mogły wyglądać świetnie w pełni wykończone. Co jest istotne, to całość obrazu. A więc, żadnych flar na klamrze paska u małego, nieistotnego kolesia w rogu. Oko kieruje się do podświetleń, kontrastów i nasyceń (saturation). Powinieneś prowadzić oko ku istotnym częściom obrazu.

 

Zakładam, że pewnie świadomie łamiesz tą zasadę, ale co wiec pozostaje z czytelnością obrazu?

 

(...)a niestety jak coś jest niedopracowane do psuje w odbiorze kompozycję.

 

Widzę tu wiele ciekawych sprzeczności. Bo z tego co w wielu źródłach w necie można wyczytać, to właśnie niewykańczanie pewnych elementów wybija na pierwszy plan elementy wykończone. Rzadko mi było do tej pory dane oglądać postęp pracy innych, stąd jest to dla mnie takie intrygujące :)

 

Żeby nie było, nie czepiam się do Twojej pracy bo jest bardzo fajna i mi się podoba. Jak nie masz czasu i ochoty odpisać na ten post to spoko. Odpowiedzią na moje pytania powinien być finalny obraz.

 

EDIT:

Drakula - zauważyłem, że sporo Twoich postów jest dokładnie tym, co ja bym chciał napisać, Ale Ty to robisz bardziej zwarcie :D

Edited by ZiN

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zwracając uwagę na to co napisałeś powyżej nasunęło mi się coś. Wiem że jesteś PRO

Hłe hłe, jeszcze daleko mi do Pro :rolleyes:

 

Zakładam, że pewnie świadomie łamiesz tą zasadę, ale co wiec pozostaje z czytelnością obrazu?

To nie tak, łamię zasadę ponieważ mam trochę inny proces tworzenia, a wynika on z przyzwyczajeń od których ciężko mi się oderwać. To znaczy najpierw pieszczę elementy, później je psuję, a to mgłą, a to deszczem, a to cieniem. Przez to wszystko proces tworzenia wydłuża się strasznie i często muszę zmieniać oświetlenie po kilka razy, za to fajnie się przy tym bawię :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha :) dzięki za wyjaśnienie, no bo właśnie mam podobnie i też z tym walczę. Staram się łapać na tym na jak najwcześniejszym etapie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok trudno, wystawiam na próbę. Wiem że jeszcze trochę pracy będzie trzeba włożyć. Dopracować deszcz, kałuże, odbicia wody. Na razie skupiam się na klimacie sceny.

 

05_aliens.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

pracy ogrom, ale niestety miejscami jest nieczytelnie.

Ona ma głowę w takiej kuli? Czy to kula w której jest obcy?

 

Co to jest to coś nad jej głową? To jest przed nią? Za nią? Ciężko w ogóle jest wyczuć gdzie się znajduje postać i dlaczego się tam znajduje.

 

Strój ma zaawansowany, a pukawka jakaś skromna. ten ładunek wybuchowy, bardziej widziałbym w westernie pod mostem znajdującym się przed pędzącym pociągiem :)

Nie dawaj białych ramek psują odbiór :) Tyle ode mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś niedobrego dzieje się z prawej strony. Mam jeszcze takie "ale". Skupiasz się na detalu i gubisz w tym prace. Wszystko jest odpicowane, przez co oko lata wszędzie. Nie ma tu punktu na którym mogłoby się skupić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś przez te kolory kompletnie straciło klimat, a raczej powinno być odwrotnie. Przetestuj może kilka różnych kolorów dla otoczenia.

Chyba odróżniłabym kolor skafandra i stworów od otoczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

za duzo tekstury powlepiałes... malo jest teraz rysunku, za to sporo texturek i fotek... skupiles sie na efekciarstwie a sprawy najwazneijsze czyli design skafandra, tych butli z robalami, oraz całej sceny jest dosc średniawy;/

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy