Jump to content
PolakParafii

Większe szanse dostania się na staż/juniora

Recommended Posts

Rysuje już ok. 3 lat i jak na tą chwilę nie mam pracy, a im dalej w las tym coraz bardziej się zastanawiam że wogóle taką dostanę. Chcę się dostać na jakiś staż albo juniora i może lepiej jakby rozszerzyć umiejętności do grafiki 3d.

Czytałem coś że Fus bawił się Zbrushem na starcie, teraz widzę że i modo, max ma opanowane

Co potrzebuje rynek? w czym warto robić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak bedziesz dobry w tym co lubisz robic - prace nie ma problemu znalezc. Tak wiec szlifuj warsztat - to jedyna rada jaka mi przychodzi do glowy.

 

Ale oczywiscie sa rejony rynku pracy, ktore sa bardziej nasycone niz inne. W mojej branzy - programowanie - jest ogromne zapotrzebowanie w zasadzie na calym swiecie na dobrych full stack javascript developerow - pisze to po to abys zrobil research czego brakuje w Twojej branzy i w tym sie szkolil.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fus patrzac po jego portfolio uzywa programow 3d, bo robi bardzo realistyczne photobashe/matte paintingi, gdzie baze stanowi render 3d. Nie przeskoczysz jednak dupogodzin potrzebnych do nauki warsztatu i 3d nie nadrobi twoich brakow. Jesli chcesz sie uczyc modelowania - to sa to lata pracy.

 

Patrzac na twoje prace, ktore wrzuciles na forum - wcale nie dziwi mnie, ze nie masz pracy. To nie jest kwestia konkurencji na rynku tylko tego, ze nie jestes dosc dobry. Patrzac uczciwie - wiekszosc prac wykonywales niedbale, byle jak, ot takie mazanie dla mazania niz rzetelna nauka. Z takim podejsciem i za 10 lat nie bedziesz mial pracy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fus patrzac po jego portfolio uzywa programow 3d, bo robi bardzo realistyczne photobashe/matte paintingi, gdzie baze stanowi render 3d. Nie przeskoczysz jednak dupogodzin potrzebnych do nauki warsztatu i 3d nie nadrobi twoich brakow. Jesli chcesz sie uczyc modelowania - to sa to lata pracy.

 

Patrzac na twoje prace, ktore wrzuciles na forum - wcale nie dziwi mnie, ze nie masz pracy. To nie jest kwestia konkurencji na rynku tylko tego, ze nie jestes dosc dobry. Patrzac uczciwie - wiekszosc prac wykonywales niedbale, byle jak, ot takie mazanie dla mazania niz rzetelna nauka. Z takim podejsciem i za 10 lat nie bedziesz mial pracy.

 

gdzie widzisz moje prace? bo sam ich nie widzę na forum :O

Share this post


Link to post
Share on other sites
gdzie widzisz moje prace? bo sam ich nie widzę na forum :O

 

Wszyscy widzieli. Kiedyś miałeś teczkę ale się z niej wycofałeś. To był błąd.

 

Nie było się czego wstydzić że na niskim poziomie, każdy na takim zaczyna. Oglądałem portfolio starych prac jednej mistrzyni, która zarabia na CG dość grubą kasę siedząc w domu i nie liżąc dupsk korporacjom.

 

I nie mogłem uwierzyć że te stare prace to jej...

 

Purin co do 3d ma 100% racji. Oswojenie kombajnów do rzeźbienia ,modelowania to jakiś rok ciężkiej pracy. A przecież trza to doprowadzić do mistrzowskiego poziomu tak by te rendery rzeźb, modeli zintegrować razem z płaskim malunkiem 2d w finałową fotorealistyczną pracę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
to był wysoki poziom, poza skalą

 

To wysyłaj je do wydawnictw. Nic tak nie uczy pokory jak wysłanie 50 listów do firm i nie otrzymanie ani jednego zlecenia.

 

Tutaj jest ta pani:

http://kuvshinov-ilya.deviantart.com/gallery/

 

Wystarczy wejść do folderu "old" żeby porównać. Z tym że chyba dawno nie zaglądałem na jej galerię albo zrobiła jakieś przetasowania, bo kiedyś te starsze prace wydawały mi się znacznie gorsze. W każdym bądź są dużo gorsze od tych najnowszych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To wysyłaj je do wydawnictw. Nic tak nie uczy pokory jak wysłanie 50 listów do firm i nie otrzymanie ani jednego zlecenia.

 

To był żart xD nie wysyłam bo nie chce być wyśmiany, a usunąłem teczkę i wszytko z dysku (miesiąc w miesiąc wrzucanych prac) aby tylko nie patrzeć na to badziewie

 

 

Skąd wiesz że ona zarabia gruby hajs z tych rzeczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
To był żart xD nie wysyłam bo nie chce być wyśmiany

 

Żaden profesjonalny artysta nigdy nie śmieje się z takich prac, bo sam kiedyś malował w ten sposób. Jeżeli już to pewnie czuje jakiś sentyment do zamierzchłych czasów.

 

a usunąłem teczkę i wszytko z dysku (miesiąc w miesiąc wrzucanych prac) aby tylko nie patrzeć na to badziewie

 

Ja też miewam paskudne humory ale nigdy nie robię takich rzeczy. Trzymam w szufladzie nawet prace, które malowałem jak miałem lat 7, 8. Trzymam bo są bezcenne. Wartość rynkowa jest zerowa ale sentymentalna nie do oszacowania. No i można sobie porównywać. Jak było kiedyś i jak jest teraz. Grześ z maxowego forum robi też podobnie. A nawet lepiej. Odgrzewa stare kilkuletnie prace, maluje je jeszcze raz a potem porównuje. Można zajrzeć na jego stronę na DA i też sprawdzić.

 

Skąd wiesz że ona zarabia gruby hajs z tych rzeczy?

 

Wystarczy wejść na jej stronę na patreonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a usunąłem teczkę i wszytko z dysku (miesiąc w miesiąc wrzucanych prac) aby tylko nie patrzeć na to badziewie

A skąd pracodawca ma wiedzieć czy wykonałeś jakiś progress czy np od lat tkwisz na tym samym poziomie? Stare prace warto trzymać - od razu widać czy artysta szybko się rozwija.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A skąd pracodawca ma wiedzieć czy wykonałeś jakiś progress czy np od lat tkwisz na tym samym poziomie? Stare prace warto trzymać - od razu widać czy artysta szybko się rozwija.

 

to jest czasem bardziej istotne niż to jaki poziom ma obecnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rysuje już ok. 3 lat
Po ile godzin dziennie? Więcej niż 8? Cierpliwość i mądra nauka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A skąd pracodawca ma wiedzieć czy wykonałeś jakiś progress czy np od lat tkwisz na tym samym poziomie? Stare prace warto trzymać - od razu widać czy artysta szybko się rozwija.

 

tak bo lepiej jak im wyśle stare prace i powiem "to było narysowane miesiąc temu(w rzeczytwistości 4 lata temu), a dziś rysuje tak bo kto mi to zweryfikuje? no właśnie NIKT

 

Po ile godzin dziennie? Więcej niż 8? Cierpliwość i mądra nauka.

1-11h w zależności ile miałem czasu

cierpliwość jest ale nie nastawiam się już tak jak kiedyś żeby dostać prace bo takowej w Polsce nie znajde albo znajdę i bede żył w samochodzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciągle jest zapotrzebowanie na specjalistów a nowi ludzie znajdują pracę. Zwyczajnie za mało poświęciłeś czasu i energii żeby dobić do odpowiedniego poziomu, albo uczysz się w nieefektywny sposób. Trzy lata niesystematycznego rysowania to mało.

 

Przeanalizuj w czym jesteś słaby, znajdź odpowiednie materiały i to napraw. Wyrób sobie nawyk regularnej pracy po x godzin każdego dnia i rób ćwiczenia a nie zabawę w to co jest dla ciebie komfortowe.

Ale po pierwsze zmień podejście. Nikt nie zdobył pracy dzięki użalaniu się nad sobą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciągle jest zapotrzebowanie na specjalistów a nowi ludzie znajdują pracę. Zwyczajnie za mało poświęciłeś czasu i energii żeby dobić do odpowiedniego poziomu, albo uczysz się w nieefektywny sposób. Trzy lata niesystematycznego rysowania to mało.

 

Przeanalizuj w czym jesteś słaby, znajdź odpowiednie materiały i to napraw. Wyrób sobie nawyk regularnej pracy po x godzin każdego dnia i rób ćwiczenia a nie zabawę w to co jest dla ciebie komfortowe.

Ale po pierwsze zmień podejście. Nikt nie zdobył pracy dzięki użalaniu się nad sobą.

 

systematyka była bardzo duża, teraz jest jej mniej bo pracuje i nie mam tyle czasu co wtedy

 

Jeszcze nie wysłałem żadnego CV bo jestem pesymistą ale może warto wysłać e-mail z zapytaniem czy miałbym szanse w jakieś firmie za kilka miesięcy? bo teraz to zbieram trochę pieniedzy na wyprowadzkę i natychmiastowa obecność nie była by możliwa, nawet nie mam jak dojechać, co myślicie? nie popsuje mi to opinii? czy jednak poczekać uzbierać grosz i rzucić się od razu na wyprowadzkę z wysyłaniem CV do każdej firmy jak leci?

Nie wiem dokładnie w które miejsce chce się wybrać bo nie wiem gdzie jest takich firm najwięcej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wysyłasz podania nie mówiąc od kiedy czy za ile miesięcy. Takie detale się uzgadnia już konkretnie w rozmowie, o ile rozmowa będzie. Pracodawca nie jest idiotą i widzi gdzie mieszkasz (w podaniu należy podać adres) i może sobie obliczyć ile to kilometrów. Na rozmowę zaprosi jeśli portfolio będzie na odpowiednim poziomie, im więcej kilometrów tym lepsze powinno być portfolio...

A w podaniu o pracę nie pytasz czy "miałbyś szansę", tylko starasz się wmówić firmie że byłbyś dla niej najlepszym możliwym pracownikiem i że byłoby błędem cię nie przyjąć (oczywiście należy to trochę owinąć w bawełnę).

Jeśli nie wiesz gdzie są firmy które cię interesują, to najwyższy czas się zorientować, bo kto tu na forum wie jakie firmy cię interesują? Tym bardziej skoro skasowałeś portfolio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

znajdz dobry sposob na nauke - tak jak mowi Monio - mozesz miec zly system. Przy pracy 8h dziennie spokojnie mozesz znalezc 4 na nauke. Sa ludzie, ktorzy pracuja 15h dziennie i maja czas na dodatkowa edukacje, sport itp.

 

Jak widzisz tyle przeszkód, to nie zawracaj przyszlym pracodawcom dupy. Najpierw usun przeszkody po swojej stronie. To ze dostaniesz prace nie znaczy ze bedzie do emerytury. Jezeli nie potrafisz sie zorganizowac z rozwojem po godzinach pracy, by podciagac swoj poziom kazdego roku, to wiecej jak kasjer-sprzedawca nie jest Ci pisane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tak bo lepiej jak im wyśle stare prace i powiem "to było narysowane miesiąc temu(w rzeczytwistości 4 lata temu), a dziś rysuje tak bo kto mi to zweryfikuje? no właśnie NIKT

ale po co wysyłać? nie czaję. Nie masz jakiejś strony? dajesz daty wykonania prac i już. A progress w pracach te daty zweryfikuje. Jeżeli nie masz tego postępu to jeszcze sporo pracy musisz wykonać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogolnie zawsze slyszalem, aby prace slabe wyrzucac z portfolio, bo okreslaja Twoj gust. Jesli ktos trzyma w portfolio cos co zrobil 2 lata temu, daje pracodawcy do zrozumienia, ze ta praca wedlug Ciebie jest "dobra" i nie dziala to pozytywnie na ogolny odbior. Czesto tez na jakis panelach GDC mowili, ze lepiej miec jedna swietna prace niz 10 srednich.

 

Co do wyrzucania teczki czy usuwania z dysku, to nie wiem czemu, ale to Twoja decyzja.

 

- polecam

 

Co do tematu, to po prostu rysuj dalej ;d Poza portfolio nic Ci nie pomoze, takie tematy szczegolnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To był żart xD nie wysyłam bo nie chce być wyśmiany, a usunąłem teczkę i wszytko z dysku (miesiąc w miesiąc wrzucanych prac) aby tylko nie patrzeć na to badziewie

 

Hej, tutaj tkwi Twój błąd. Nie doceniasz swojej pracy (badziewie w porównaniu do czego?) i nie cieszysz się tym co robisz. Z takim podejściem ciężko się motywować do dalszej pracy, bo ciągle masz poczucie porażki. Każda twórcza praca jest jak szukanie skarbów w kanałach - zanim się dokopiesz do złota musisz przerzucić tonę g****. Cała sztuka to nie myśleć ani o złocie ani o g****, machać łopatą ile wlezie i się z tego cieszyć. Jak już będziesz mistrzem łopaty to złoto samo się znajdzie. Jak się skupisz na tym że śmierdzi i mało błyszczy to tego nie doczekasz.

 

 

 

 

Załóż sobie artstation / teczkę na max3d.pl i wrzucaj tam coś codziennie. Ludzie zobaczą, coś napiszą, coś doradzą, pocieszą, rozśmieszą i Ty sam zobaczysz za jakiś czas rożnicę między tym co robiłeś miesiąc temu a tym co robisz teraz. Nie chodzi o to żeby się ścigać z innymi i porównywać z najlepszymi. Ścigasz się ze sobą.

 

Mój znajomy artysta ceramik z USA (dzisiaj artysta z 60-letnim stażem) mówił że kiedy zaczynał nauczyciel od razu powiedział mu że pierwszy 1000 naczyń będzie słaby, więc trzeba go jak najszybciej mieć za sobą. Cały czas ma takie podejście i dzięki temu co roku produkuje mnóstwo nowej ceramiki i co roku ma lepszy poziom.

 

I nie bój się że się będą śmiali, to jest szoł biznes :P Im prędzej zostaniesz wyśmiany tym lepiej, będziesz to miał za sobą i będziesz się mógł skupić na rozwoju zamiast myśleć co ludzie powiedzą. A tak poważnie, jak już ktoś tu pisał, nikt kto sam coś tworzy nie będzie się śmiał z czyichś początków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bije od Ciebie straszny pesymizm i brak motywacji, energii... Brzmisz jak mój kumpel ze studiów który był uzdolniony i robił przepiękne pace ale przez swoje głupie pesymistyczne myślenie wolał pracować w kawiarni niz przy projektach bo uważał ze sa kiepskie, niekompletne, że zostaną wyśmiane. Teraz oczywiście zmądrzał i robi to w czym jest najlepszy czyli rysunkach ale patrzac na to jakie podejście miał wcześniej widzę Twój przypadek ;). Czasami trzeba postawić wszystko na jedną kartę i uwierzyć w siebie.

 

PS. Usuwanie swoich starych projektów to zło bo oglądając je z biegiem czasu możesz dostrzec jak wiele się nauczyłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy