Skocz do zawartości

michalo

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez michalo

  1. Z telefonu możesz puścić konsoli neta, wystarczy żeby się zalogować. Kupiłem rok temu dzieciakom w wakacje gamepassan na rok i właściwie nie korzystałem więc już nie wracam, cokolwiek by tam nie było 😉 Bo to imo trzeba siedzieć i grać non stop a dla paru gierek się nie opłaca dla casuala jak ja. Chociaż Gearsy są naprawdę fajne i zagrał bym sobie w Lies of Pi. Ale na kupce wstydu mam tonę gier od ogrania. Ostatnio przypomniałem sobie, że odpuściłem ffvii remake na ostatnim bossie i wczoraj znowu ją nagrałem i mam zamiar przejść. W Elden Ring zbliżam się do końca. Wczoraj sfajczyliśmy z Meliną Dęba Bartka, "taka impreza". Obudziłem się w jakimś burdelu i za chwilę mały legendarny smoczek wyskoczył mi na twarz i spalił ją laserami (po długiej nierównej walce) więc nie podoba mi się to wcale..
  2. michalo odpowiedział KLICEK → na temat → Wolne dyskusje
    Powiedzcie mi, że nie zwariowałem. Wczoraj napisałem o tej wsi i przyrodzie a dzisiaj mam na fejsie "planet warriors" i ten img. Ja mam porówanie bo mieszkałem i w kilku blokach i w 2 różnych domach w mieście i w domu na wsi. No i jak na moje lekko antyspołeczne uosobienie wieś wygrywa, przynajmniej ta na której mieszkałem - dom daleko od drogi, która jest ślepa i nikt przypadkiem nie wjedzie. Ale sąsiedzi prowadzą biznesy po drugiej stronie ulicy i jest burdel - komis i mały skład budowlany 😕 ale po latach ten widok już tak nie kłuje w oczy jak kiedyś. Myślę, że kiedyś wrócę tam na wieś dożyć w spokoju starości 🙂 Niestety problem z netem jak zwykle w takich miejscach. Ale jakoś dawało radę.
  3. Ale brzydalll. Ale ładny. 🙂
  4. michalo odpowiedział KLICEK → na temat → Wolne dyskusje
    Ludzie przestali uprawiać ziemię. Na wsi jest już mało młodych rolników. Przestało się to opłacić już dawno. Nie ma się co dziwić, ludzie mają ziemię ale nie mają za co jej uprawiać, no i nie mają właściwie po co. Co by nie mówić o starych latach, pod względem rolnictwa było lepiej. Chyba też przerzedziło się wśród myśliwych. Widać nie mają młodego narybka. Kiedyś na wsi dziadków, jak byłem dzieckiem, to spędzałem tam często weekendy, wakacje. Co chwile przyjeżdżali myśliwi a ja z bracholem chodziliśmy potem zbierać łuski. Teraz już tam ich od lat nie widać. Pewnie po krzakach nie chce im się łazić bo mało kto już tam uprawia te pola. Same grube stare dziady. I dobrze, że ich nie ma, ch*j im w dupe 😉
  5. Ale to dobre.
  6. michalo odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Ale mowa.. Jak w Bravehearcie, aż mi łzy popłyneły. A może połączyć mario, marvel i grafika - wyobraźcie sobie. W dzień hydraulik, w nocy wolny strzelec grafik z tajną bazą w pokoju w domu rodziców.
  7. michalo odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    chyba ze 20 zl dalem za sztuke. Co chwile promki są
  8. michalo odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Tak myślalem, że to ten łysol. Mam 3 kursy od nmiego na ud3emy ale niestety nigdy ich nie ukończyłem 😛 Ni mniej, parę rzeczy od niego zapożyczyłem do swojego workflow
  9. michalo odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Dasz link do tutoriala?
  10. michalo odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Ja się nauczyłem, że nie ma rzeczy nieodwracalnych. Nawet jak jest już detal, zawsze pozostają niższe poziomy subdiv do pracy. Można wysmoothować i namazać od nowa. Wiele można nawet na niby późniejszych etapach. Zwłaszcza te rzeczy co napisałem to chwila do zmiany. Ale nie namawiam, tylko zachęcam 😉
  11. michalo odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    Ja bym mu trochę wygładził te ostre linie na piersiach i stopach i może zwiększył łeb. I coś mu się na tych cyckach zapadło.
  12. Praca to praca. Trudno czerpać ciągle z niej fun. Ja jak mam czasem dosyć (czasem heh) to sobie przypominam inne prace, które miałem i od razu wraca mi motywacja. Nie wypalaj się jeszcze tylko skilluj bo Wizardzi czekają 🙂 Może spróbuj innych technik, tradycyjnego malowania,
  13. Ja chciałem tylko żeby @Mortom mógł sobie pograć w gry ;( Ale na poważnie to wiem, ze sen to nie przelewki, tym bardziej jak to już powiedziałeś w naszym wieku. Ja jak zarwę noc i wstanę normalnie to jestem taki rozbity, ze ciężko mi się na tyle skupić żeby móc pracować lub robić cokolwiek wymagającego pracy umysłowej. W ogóle sen to taka delikatna sprawa już, że strach siedzieć do późna 😉
  14. Podobno niektórzy geniusze z przeszłości praktykowali takie coś: jeśli nie ma się rodziny i pracuje zdalnie to można wypróbować 😉
  15. zawsze można zrezygnować ze spania 😉 Albo w stylu japońskim, siedzieć w piwnicy u rodziców i grać, mając jakąś robotkę na pare h dziennie żeby było na energetyki i nowe gry XD
  16. To jak już tak hipotetycznie mamy ten czas nieograniczony, to ja mam plany ograć dark souls'y 😉 Jedyne czego nie jestem pewny to liniowość rozgrywki. W EL masz otwarty świat i jak dostajesz zbyt wilki łomot na trasie którą obrałeś, masz jeszcze pełno innych opcji gdzie możesz iść spędzać czas zanim poczujesz się na tyle mocny żeby znów spróbować się z bossem. Jest pełno pobocznych aktwyności, alternatywnych dróg zakończenia gry że sam nie wiem czasem co robić 😉 Jeszcze jej nie ukończyłem bo cały czas jest co robić gdzie indizej, ale wg wiki "ELDEN RING GAME PROGRESS ROUTE" jestem na 20 z 27 punkcie. Ale nie korzystam z żadnych pomocy podczas grania, może dla tego tak się motam. Pozostałe soulsy są chyba raczej liniowe, więc jak sobie nie radzisz, jesteś bezlitośnie za to karany. Z drugiej strony jest to może zaleta. Łatwiej podążać za fabułą, nie ominie się tak łatwo questów i lokacji.
  17. Ja jestem tak wsiąknięty w Elden Ring. Mój pierszy raz z soulsami kiedy mi się spodobało i mam już prawie 180h na liczniku. Pewnie bym się skusił na DS3 bo wygląda rewelacyjnie i podobno EL jest bardzo podobna w rozwiązaniach ale nie będę w stanie dzielić czasu na te dwie gry, poza tym zbliża się DLC. Już mam przykoksowaną postać ale tak dużo mi jeszcze zostało do zobaczenia, że nie wiem czy kiedyś ją przejdę 😉 Co do biegania bez obciążenia, przeszedłem tak sporą część giery. Tyle, że ja brałem ekwipunek o niskiej wadze, który w dodatku wygląda cool - fashion pełną gębą. Zauważyłem, że tylko broń się liczy a armor to taki dodatek. Jednak przez ostatnie kilkanaście godzin biegam już częściowo w zbrojce, bo wyglada fajnie i równowaga jednak się przydaje.
  18. michalo odpowiedział Mortom → na temat → Work in progress (WIP)
    TO jeszcze chociaż raz te 40 ci życzę i sykcesów i spełnienia 😄 Jeśli chcesz to ja też ci posłodzę 😉 Świetnie modelujesz, masz megaśnego skilla. Myślę, że mógłbyś takie rzeczy do druku robić i pewnie byś miał masę roboty. No i jesteś taki zabawny, że czasem aż mam łzy w oczach (nie koniecznie ze śmiechu) Ni i chce ci się... Ja niedawno miałem doła bo mam już prawie 37 i jak to policzyłem, to wyszło mi że pół życia spier**** 😉 nic tylko wykopać sobie dołek, położyć się w nim i przysypać. No nic, trzeba jechać dalej tym wagonikiem. Ale już mi przeszło.
  19. Raczej nie grozi mi taka droga. Akurat w pracy robię sporo różnorakich modeli i to jest zawsze interesujące, tym bardziej, że pokrywa się z moimi zainteresowaniami. Dla tego po godzinkach lubię sobie ćwiczyć takie wystylizowane rzeczy, które rzadko kiedy kończę.
  20. Myślę, że w śród typów ludzi są tacy co robią coś chujowo a myślą, że są wybitni i tacy co robią dobrze lub b. dobrze ale mają o sobie średnie zdanie. Więc to co sam o sobie myślisz nie jest obiektywne ale zniekształcone przez różne pryzmaty. Musisz częściej wrzucać swoje rzeczy to możemy komisyjnie stwierdzić jaki jesteś 😉
  21. @Destroyer znowu mnie tak zaorał, że prędko się nie oderwę 🙂 poza tym 3 reakcje tutaj, 10 na fejsie i 28 na insta trzymają moje ego na raczej skromnym poziomie XD nie grożą mi wyższe sfery.
  22. @Mortom ja tam bez AI cię zrozumiałem. Odkwadraczyć bardzo trafny i wiele tłumaczący termin. Przyznam, że od dawna widziałem różnicę między moim a tym z konceptu ale jakoś to zignorowałem. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że kwadratowy jelec podkreśla tylko krągłości kształtów bohaterki oraz to, że w walce jest drapieżna i ostra, jak budowa miecza. Ponadto, kanciasty jelec odnosi się też do współczesnych czasów i do tego jak ciężkie może być życie. Ostre kanty to symbol ciężkich czasów w jakich się znaleźliśmy. Za to łagodne kształty elfki to symbol spokoju i nadziei. Chatgpt tylko potwierdził to o czym piszę a teraz najlepsze, symbolika pośladków, które błędnie kazaliście zmieniać: zatkało kakało? Ja miałem rację a wy się mylicie. HA!
  23. Kurczee fajny render. Aż się prosi o jakąś krótką zloopowaną animację. Też tak masz, że chciałbyś zobaczyć swoje modele jak się ruszają?
  24. Wygląda kozacko. Jak by mi wyskoczył w scenie filmu to bym się nie zastanawiał nad funkcjonalnością jego skrzydeł, tylko nad tym jak dobrze wygląda 🙂 Takie rzeczy uchodzą cały czas więc imo to nie jest problem. Problem by był jakby wyglądały słabo ale wyglądają ekstra. Cała bestia jest super. No i ta gęba, budzi grozę.
  25. Potwierdzam 1 taki przypadek z własnego życia. 2 lata to doświadczałem...

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.