Jump to content

Chc.41 : Neuroshima by GrzegorzPrzybys


GrzegorzPrzybys

Recommended Posts

Scena przedstawia moment, w którym grupka wojowników szos zwana " Czarnymi Szaleńcami", po paru dniach pościgu, dopada konwój Wolnego Miasta Waterbay i w akcie odwetu za powieszenie ich herszta dokonuje małej rzezi..

 

 

finamax3d.jpg

 

Hi-res: http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/474442_421587461190490_100000177201846_1864723_375255098_o.jpg

 

Detale:

 

detal1d.jpg

 

detal2o.jpg

 

detal3.jpg

 

 

Miniaturka:

miniaturkaq.jpg

Edited by GrzegorzPrzybys
Link to comment
Share on other sites

z wrodzonego lenistwa, szybciej to się pisze niż: "nie mogę się doczekać" a i tak wszyscy wiedza ocb ;P

Dobra nie róbmy tu offtopu, Grzegorz jest niezłym wymiataczem i fajnie że bierze udział w bitwie

Ciekawe co tam sobie wymyślił na pracę

P.S. zjadłeś jedno "o"

Link to comment
Share on other sites

Na Polski rynek taki komiks to prawdopodobnie szkoda czasu, ale na zachodzi by to połknęli bez popity. Jest jeszcze parę wydawnictw którym można by sprzedać nawet coś krótkiego. Gdyby był scenariusz to Grzegorzu podjąłby się ilustracji takiego shorta z myślą o pokazaniu tego za granicą itd?

Link to comment
Share on other sites

no niestety (albo stety, bo ja tam akurat nadal wolę Grześka malarstwo) Grzesiek i komiks to raczej bardzo mało prawdopodobna opcja (na tyle na ile go znam ;)), pomijając projekt z Luciem, który jakoś chyba niedługo powinien się pojawić.

O ile nic się nie zmieniło :)

 

a sama praca jest gites! :) najbardziej podoba mi się kompozycja, wszystko na swoim miejscu.

Edited by sucharek
Link to comment
Share on other sites

no niestety (albo stety, bo ja tam akurat nadal wolę Grześka malarstwo) Grzesiek i komiks to raczej bardzo mało prawdopodobna opcja, pomijając projekt z Luciem, który jakoś chyba niedługo powinien się pojawić. O ile nic się nie zmieniło ;)

 

Masz na mysli Lucio Parillo? uwielbiam rysunki tego goscia ;]

Link to comment
Share on other sites

No dzięki bardzo za tak miłe przyjęcie tej pracy, szczególnie że nie byłem z niej zadowolony jak wczoraj ją skończyłem. ( ale zauważyłem że do swoich rysunków generalnie jestem mniej wyrozumiały niż do swojego malarstwa np )

 

Sławomir Wolicki - masz jakąś konkretną propozycję czy tak o się pytasz? :D

Nie no generalnie takich propozycji scenariuszowych to dostaję co jakiś czas, co prawda głównie od amatorów zupełnych ale nie tylko. Wiem że może zabrzmieć to dla nie których dziwnie ale powiem to - komiks mnie w ogóle nie kręci:D W sensie tworzenia, bo poczytać sobie lubię i darzę ogromny szacunkiem ogólnie twórców a w szczególności tych którzy robią to dobrze. Na takiego "Blacksada" mogę się patrzeć godzinami. Ale w tworzeniu jest zbyt pracochłonny ale przede wszystkim zbyt monotonny.

W pracy ilustratora, projektatna czy story boardzisty cenię sobie to że co jakiś czas mam zupełnie nowe zadanie przed sobą. Nowy temat, albo wręcz nową stylistykę, której się muszę nauczyć. Różnorodność. Dlatego też np w animacje żeśmy bardzo poszli ostatnio. Komiks jest bardzo niewdzięczny ogólnie.

Oczywiście nie mówię kategorycznie nie i koniec. Dopuszczam możliwość że coś bardzo by mnie zaintrygowało i wszedłbym w to.

Link to comment
Share on other sites

Łapie o co chodzi, gdy robię coś ze znajomym po ASP powraca ten sam problem, że w jednym komiksie jest więcej obrazów niż niejeden malarz przez całe życie namalował. Jeśli chodzi o konkrety za dużo nie mogę teraz przekazać , ale było by to coś krótkiego acz treściwego (2-4 plansze) w stylu komiksów z Metal Hurlant, być może jakaś kooperacja pod kontem graficznym także..? Zresztą jak będe mógł przekazać coś więcej odezwę się mniej publicznie.

Link to comment
Share on other sites

Nie można.

A serio Milena to nie wiem, nie ma żadnych tricków. Najpierw szkic w PSie. Wspomagam sie zdjęciami jako referencje twarzy czy motocykla of kors. 95% tego obrazka powstało zwykłym okrągłym podstawowym pędzlem. Pył w tle powstał pędzlem od Cpt. Obvious'a udającym efekt węgla trochę. Do tego jakieś tekstury na filtrze i jakiś raster. Nic wydziwnego bo nie lubię natłoku filtrów i efektów. Całość powstała jak zwykle w większym chaosie niż bym sobie tego życzył ale ostatnio mam tak mało czasu na malowanie dla siebie, że musiałem spinać pośladki i robić niektóre rzeczy po łebkach. A posiłkowałem się chlebem z serem camembert i pomidorami. Step by stepu nie pokażę bo wszystko niemal malowane "na płasko" więc mam tylko psdk'a z końcowym efektem niemalże.

Edited by GrzegorzPrzybys
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy