Skocz do zawartości

blood_brother

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez blood_brother

  1. Tak tylko w gwoli ścisłości, VESA to standard montażu uchwytu, głównie używany przy telewizorach, ale w innych sprzętach też. Przy zakupie, zwłaszcza mniejszych modeli, warto doczytać, czy na pewno wspiera ten standard jeśli myślicie o montażu uchwytu ramiennego. Mój Cintiq 16 niby spełnia standard VESA, ale np. otwory na śrubki ma dość płytkie i trzeba kombinować z podkładkami, żeby sensownie się to trzymało. W kwestii samych ramion, to najczęściej jakość idzie proporcjonalnie z ceną. Macałem różne półki cenowe i skończyłem z Ergotronem LX i jest bardzo stabilnie. Chociaż ja go kupiłem jak jeszcze kosztował 400zł, a nie jak teraz ponad 800zł. W obecnej cenie jednak bym się skusił jednak na tańszy :P W pracy mam jeden monitor na jakimś tanim uchwycie to się obniża od samego patrzenia na niego.
  2. Padło pytanie o tablet ekranowy. Moim zdaniem, względem nieekranowego, jest wygodniejszy do rysunku. Jakoś tak lepiej jak widać koniec piórka i kreskę. Natomiast przy malowaniu raczej nie ma większej różnicy. W kwestii scupltu natomiast wolę nieekranowy, bo super precyzja nie jest wymagana, a nie zasłaniam sobie ręką modelu, ale to też raczej kwestia preferencji. Jeśli chodzi o miejsce to fajnym rozwiązaniem wydaje się np. Huion Kamvas 13 (koniecznie Gen3). Dość poręczny, jak masz świeższego kompa to podpinasz jednym kabelkiem USB-C. Sam rozważam zastąpienie nim swojego starego Intuosa Pro.
  3. Te czysto harde super. Te miękkie takie se, rozmydlone i zabłocone jakąś czernią. Przy tych miękkich jakoś zupełnie Ci ucieka kontrola krawędzi.
  4. Jednoręki trex jakby.
  5. Dla mnie trochę się czyta jakby starszy chciał jednak obronić potwora z krzaków, bądź okolicę przed spustoszeniem, a gość po lewej ma minę "ku**a, znowu coś odpi****li, spier****m!" aż mu kijek wypada z dłoni. Jednak patrząc na szkice kolejnych kadrów ten suspens ma szanse się obronić :)
  6. Czy tylko ja nie mam pewności kto kogo przed kim broni w tym ostatnim kadrze? :P
  7. Dupogodziny powoli lecą
  8. Może trzeba prawnie wymusić na inwestorach korzystanie z zainwestowanych produktów? Coś na wzór ostatniej zmiany w Oscarach, że trzeba jednak obejrzeć film przed oddaniem głosu.
  9. Zaproponowałbym dwa tablety 24" w takim razie, ale nie wiem, czy sterowniki by to dźwignęły. Chyba jednak najprościej pogodzić się ze skrótem zmieniającym mapowanie. Rozumiem Twój ból, bo sam mam konfigurację 2x24 plus Cintiq 16 i czasem na samą myśl, że mam coś na monitorach przestawić się poddaję i olewam. Zawsze można też ejaja jakiegoś spytać. Tu jest jakieś małe narzędzie do trzymania kursora na jednym monitorze, ale nie wiem, czy nie zablokuje Ci to w sumie pracy na tablecie. https://sourceforge.net/projects/dualmonitortool/
  10. Ja myślę, że nie wiem czemu, ale najbardziej ciągnie mi wzrok do drugiej tratwy od frontu. Nie wiem, może zbyt dużo linii udaje detal, albo za bardzo zbliżony walor do bliskiego planu? Na komiksach znam się średnio, czyli wcale. Dość wybija się ta ramka z postaciami, ale zakładam, że tak ma być. Ogólnie git, dawaj więcej!
  11. Żeby nie było, że sami prosi tu wrzucają. Od jakiegoś czasu kolejny raz wracam do digital paintingu za wszechobecną radą "rób to co byś najbardziej chciał robić". Aktualnie próbuję ogarnąć nos :P Jakieś 30 minut.
  12. Generalnie wiem, chodziło mi o to, że potwierdziłeś moje przypuszczenia :) Pamiętam jeszcze zazdrość skilla sprzed 20 lat. @Rafal Wojtunik straciłeś dostęp do starego konta, czy od nowa chcesz życie zacząć? :)
  13. Coś właśnie znajomo mi wyglądało, ale patrzę nowe konto to na pewno nie to :P @Nezumi Z jednej strony piszesz, że trzeba nie patrzeć na innych, mieć wszystko w dupie i cenić się tak, żeby było Ci dobrze. A zaraz podajesz przykład żony, że u Ciebie na wsi może wziąć tyle, a w stolicy to może wziąć 3 razy tyle. Jednak Twoja żona ma jakiś punkt odniesienia i wie za co kto ile może zapłacić. Z tego co widzę natomiast w branży ogólnie graficznej to jest wolna amerykanka, żelazna kurtyna i zasłona milczenia. I jeszcze pewnie zmowa cenowa. Właśnie imo w tym sęk, że nie ma skąd wziąć punktu odniesienia ile klient może chcieć dać za daną robotę, ile można wołać. Twoje porównanie do równania się w dół do Hindusów też trochę przestrzelone, bo nie chodzi o to, żeby się kopać z indianami ( :P ) tylko, żeby chociaż jakoś móc zdrowo pokonkurować na swoim podwórku. Robi się chyba zbyt poważnie i pora przywołać @Destroyer ,żeby przywrócił właściwy poziom dyskusji na tym forum :P
  14. Wydaje mi się, że powoli świat się podnosi z zaimków, bo trochę dojrzał, że w kwestii kapitalizmu się to nie sprawdza. A ejaj to już za 5 lat pokaże naprawdę na co je stać!
  15. 8k na rękę. Bez szału, ale do pierwszego wystarcza. Tylko ja to jestem raczej "wannabe" kiedyś in branża. Ale kto by brał na poważnie randoma z internetu :P Teraz przynajmniej wiem gdzie szukać, jakby skarbówka do mnie jednak przyszła :D Edit: chociaż tak patrzę na tabelki to ja jestem KLASA średnia, to nie w kij dmuchał!
  16. Ale to też w sumie wina ludzi z branży. Byłem kilkukrotnie świadkiem rozmów o zarobkach w branży i odpowiedzi w 98% są wymijające, więc ludzie wchodzący w branżę nie mają kompletnie do czego się odnieść. Uczestniczyłem też w zeszłym roku w jakimś, nazwijmy to webinarze albo prelekcją. Prowadzący to rekruter/lead z weteranowego studia gamedevowego. Klasycznie odpowiedzi typu "nie bójcie się pytać ludzi z branży, nikt tego nie ukrywa, bo po co, itd.". Padło w końcu pytanie "ile Wy oferujecie za stanowisko X". Temat szybko ucięty i zmieniony bez konkretnej odpowiedzi. Cały czar wspierania się ludzi z branży i klepania po plecach w tych ciężkich czasach prysł natychmiast, więc niedługo potem rozmowa się zakończyła z niesmakiem publiczności. Ogólnie to chyba też jakiś kulturowy i mentalny problem Polaków jeśli chodzi o rozmowy o zarobkach. Nawet jak czasem gadam z ludźmi z przeróżnych branży to temat kwot jakie się zarabia to jakieś tabu, czy jeszcze nie daj co, ktoś się dowie i się okaże, że umie/nie umie w pieniądze. A co jeśli się okażę, że zarabiam więcej/mniej/kij wie ile. Albo, że odpowiedź na to pytanie zaraz sprowadzi kontrolę skarbową. Nie rozumiem tego, przecież to nie jest pytanie typu, czy lubisz w dupę i ile wchodzi. Ja wiem, że kapitalizm i w ogóle.
  17. Skoro i tak się uczysz od zera to nie rozważałeś, żeby zamiast Paintera spróbować InstaMAT?
  18. Raczej Zbrush ma na tyle mocną pozycję na rynku, że wywalone na jakikolwiek rozwój. Tylko, żeby się potem nie obudzili z ręką w nocniku :P
  19. Nie bądź, aż tak stary i zgryźliwy, że jak Ciebie nie dotyczy to wywalone i fuj. Może ktoś tam na świecie się jara z tych ficzerów na ipada :P Co do updatu to chyba klasycznie "disappointed but not surprised". Można było śmiało przewidzieć, że taki los czeka Zbrusha po przejęciu przez molocha.
  20. Też mam tę książkę! Do dzisiaj mam ciary w części o leśnych złolach... Mój egzemplarz ma lekko licząc ze 30 lat i dzisiaj moje dzieci chcą ją oglądać i czytać :) Ja bym chyba zdecydował się na digitalowy komiks, a jak pomysł w ogóle chwyci to wtedy myślał o artbooku tradycyjnym. Skupiłbym się na jednym elemencie, a nie jeszcze przed startem rozbijał to na kilka równoległych projektów "pogodzinowych" próbując jeszcze w to wcisnąć zwykłe życie. Za bardzo śmierci wypaleniem :P
  21. Zapomniałem o tym zupełnie! Brnij w komiks! Zamiast dychy mogę przystać na babciny obiadek :D
  22. blood_brother odpowiedział adek → na temat → Komentarze, propozycje ...
    Zgłaszam, że coś autorobienie emotek z tekstu się wysypawszy, bo nie konwertuje z automatu w emotki :( tylko jakieś dziwne listy się pojawiają, gdy chwilę poczekam z kursorem tekstu bezpośrednio przy emotce. Np. zamiast :P mogę zrobić 🪠 albo 🛐, a uśmieszku w ogóle nie wykrywa. Ale za to przestał się blokować edytor po wskoczeniu obrazkowej emotki. Pewnie nie można mieć wszystkiego ➕
  23. Zrób komiksowy teaser tradycyjnymi technikami i zobacz, czy realnie dasz radę to pociągnąć. Czy komiks tradycyjny, czy digitalowy? Myślę, że realnie poza Tobą to może 2% z trzech odbiorców to doceni :P Komiks dla Ciebie to trochę skok na głęboką wodę imho. Przynajmniej nie kojarzę, żebyś tym się jakoś parał bardziej niż pojedyncze ramki, ale może mi coś umknęło. W sensie wydaje mi się, że, jak w sumie sam wspomniałeś, komiks a ilustracje to dwie, może nie całkiem, ale wciąż, różne rzeczy. Masz kogoś kto pociągnąłby Ci powieść od strony pisarskiej? W kwestiach marketingowych komiks wydaje mi się lepszym rozwiązaniem, bo społeczeństwo mamy raczej wzrokowe i wolą zobaczyć niż czytać jak dzięcielina pała. Generalnie podziwiam chęć prawdziwej pogoni za marzeniami, ale jeśli chcesz to monetyzować w jakikolwiek sposób, to chyba zgodzę się z Twoją żoną i też bym zalecał digitalowy kompromis. Tak, czy inaczej, masz mój aks, jakbyś potrzebował! Edit: Jakby Ci poszło finansowo to się jakoś dogadamy w kwestii tantiemów za wsparcie i klepanie po plecach :P
  24. Ja jestem zdania, że jak bardzo by się czegoś nie kochało to sama motywacja nie wystarczy. Trzeba trochę dyscypliny w to też włożyć i czasem zacząć z niechęcią.

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.