Jump to content

teorie spiskowe czy fakty ????


Guest Deler
 Share

Recommended Posts

Jakis czas temu wlazlem na strone camelot project i nasluchalem sie troche ruznych rzeczy i mam pewien dylemat bo wszystko czego sie tam dowiedzialem nabiera sensu w berzacych wydarzeniach. Kurcze wrecz wyprzedzaja fakty. Niewiem.. Co O tm sadzicie?

 

http://www.projectcamelot.org/

 

wydaja sie byc wiarygoni ale wolalbym posluchac waszej opinii.

Link to comment
Share on other sites

Ok, rozwine:

Nie wiem czy pytanie ludzi ktorzy siedza i pracuja i nie maja czasu ogladac jakis wywiadow to najlepszy pomysl :)

 

edit: Maser: e tam, ja tez mam mase teorii spiskowych, tylko nie z prizon brejka, bo nie widzialem. Roznica jest taka ze komus sie nudzi i chce byc uslyszany, to gada. Mi wystarcza jak slysza mnie te stworki ktore mam w glowie.

Link to comment
Share on other sites

Oj Deler, Deler, Deler...

Niestety tzw. teorie spiskowe ze swej natury nie są do zweryfikowania z racji swej sposkowości:)

Co do FAKTÓW, to zupełnie inna sparawa.

Pod faktem ktoś sie zawsze podpisuje, osoba, firma, organizacja...

A skoro tak, to zawsze w ten czy inny sposób można bardziej lub mniej sobie ja potwierdzić...

Choć jak jeden z rosyjskich generałów zwykł mówić, iż nie wierzy w niezdementowane informacje... coś w tym jest:)

Oto co proponuję.

Fakty: http://www.polonica.net. Tam jest wszystko kawa na ławę. Po polsku i o Polsce.

Generalnie lekcje historii można wyrzucić do kosza.

Wszystko poparte nazwiskami autorytetów i z bibliografią.

Fakty, w które jeszcze trudniej uwerzyć to:

Jest takie pisemko NEXUS. Jak to mówią "dla ludzi o otwartych umysłach".

Czytam prawie regularnie.

Ta stronka + gazetka daje naprawdę szeroki obraz świata.

Tylko dlatego, że BARDZO się on różni od tego co leje się z TV uważam, że jest wart conajmniej większej uwagi.

Jeśli ktokolwie mnie posądzi o antysemityzm lub jakieś inne homofobie to się normalnie obrażę;-)

Uważam, że nawet najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego kłamstwa.

Widzę, że ta maksyma sie tutaj dobrze ma, to niech sie równiez tyczy tego wątku:)

Miłej lektury:)

Link to comment
Share on other sites

nie czytałem treści tej stronki ale chciałem zauważyć że słowo drukowane wcale nie musi być więcej warte od słowa pisanego w internecie, często są one na podobnym poziomie. Tak samo jak artykuł jest podpisany nazwiskiem autora to nic nie znaczy, bibliografię można zebrać do każdego tematu: od ufo do dowodów na płaskość ziemi

Link to comment
Share on other sites

Wybacz Adamek, ale po takim tekscie wejsciowym na tej polonice, to trudno powiedziec zeby to bylo chocby odrobine obiektywne. Wiekszej demagogii dawno nie widzialem.

 

Żydostwo jest wszędzie, ...są we wszystkich partiach i organizacjach na lewicy i na prawicy, są na wszystkich szczeblach administracji państwowej, są w Rządzie i Sejmie, ...jako "euro-deputowani", są w organizacjach 'pozarządowych' i fundacjach, są bardzo licznie w Kościele Katolickim i w Episkopacie Polski, są w kadrach Wojska Polskiego, są w policji i sądownictwie, są we wszystkich mediach - po lewej i po prawej stronie, ...

 

anty-polscy, anty-narodowi, anty-patriotyczni, anty-chrześcijańscy i anty-katoliccy, ...specjaliści od liberalizmu, tolerancji, ekumenizmu, kosmopolityzmu i internacjonalizmu, aborcji, seksualizmu, pederastii i rewolucji obyczajowej, ...politolodzy, socjolodzy, filozofi, psycholodzy, pisarze, poloniści, i "artyści" ...indoktrynują, dezinformują, wyszydzają, fałszują, ośmieszają, zażydzają, kreują 'polską kulturę', prawodawstwo, literaturę, film i rozrywkę, ...kreują 'polską' rzeczywistość, ...kreują światopogląd ...zniewolonego, zżydzonego i bez ojczyzny... głupca XXI wieku

Link to comment
Share on other sites

Oto co proponuję.

Fakty: www.polonica.net. Tam jest wszystko kawa na ławę. Po polsku i o Polsce.

Generalnie lekcje historii można wyrzucić do kosza.

Wszystko poparte nazwiskami autorytetów i z bibliografią.

 

Należy pamiętać, że miłość to nie sentymentalizm. To poszukiwanie rzeczywistego dobra innych i nienawiść zła. Zrozumienie powyższych zasad wymaga przeciwstawienia się ambicjom żydów(...).

 

Adamek, milosc to nie jest nienawisc zla. Nawet jesli podpisze sie pod tym armia autorytetow i popra to bogata bibliografia. Jesli na tym opiera sie ta cala filozofia to uciekaj jak najdalej.

Link to comment
Share on other sites

Fakty: http://www.polonica.net. Tam jest wszystko kawa na ławę. Po polsku i o Polsce.

 

Śmierdzi mi nacjonalizmem. Dziękuję, obejdę szerokim łukiem. wiesz... nazwa organizacji:

 

Katolicko-Narodowy Ruch Oporu kontrjudaizacji i kontrdepolonizacji

 

to już przesada. W tym jest tyle katolicyzmu i narodowości co w Maluchu części od Boeinga. Dla mnie osobiście to banda nienawidzących żydów, debili mających skłonność do siania nienawiści w bliżej mi nieznanym celu. Podobna jest organizacja NOP (Narodowe Odrodzenie Polski), której manify zawsze przypominają faszystowskie wiece z lat 30 XX wieku.

Odniesienia do Boga i jednoczesne nawoływanie do nienawiści wykluczają się wzajemnie. To nie jest ugrupowanie patriotyczne. To nacjonalistyczna zbieranina ludzi którym wydaje się, że nie-Polak to ktoś kto zasługuje na upodlenie. A tacy ludzie nie są zbyt dobrym źródłem informacji historycznej z faktami minęli się o lata świetlne. Wręcz uważam, że tacy ludzie zasługują na upodlenie. Bo jak może ktoś się tytułować Polakiem skoro stosuje metody przypominające metody propagandy okupanta polskiego z lat 39-45 XX wieku?

 

Szkoda, że tego typu organizacje mają taki wpływ na młodych bądź co bądź ludzi.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tweety, Leander, Mirach: pełne poparcie.

 

Dla mnie wszelkie teorie spiskowe, zwłaszcza bazujace na teorii, jakoby Żydzi byli wszechwładni i wzechobecni, jest kardynalną bzdurą.

Po pierwsze: żadna, ale to absolutnie żadna organizacja spiskowa, podejmująca jakiekolwiek działania na skalę mającą wpływ na losy państw, społeczeństw, świata, o ile ma działać 100% skutecznie i potajemnie, nie przekraczała kilku - kilkunastu członków.

Solidarność podziemna, albo AK w czasie wojny równiez były organizacjami tajnymi, ale Niemcy i komuchy doskonale o nich wiedzieli i jakkolwiek nie przychodziło im to z łatwością, to dawali radę wyłapywać ich członków.

Jednym z największych spiskowych majstersztyków w historii były zamachy 11 września na WTC, Pentagon i (nieudany) na Biały Dom. Dokonało tego kilkunastu ludzi, mających wsparcie finansowe i szkoleniowe Al Kaidy. A i tak, nawet im - po szkoleniu godnym jednostek komandosów - nie udało się uniknąć przecieku, który na ich szczęście został zbagatelizowany.

Jak więc niby światem ma kierować grupa Żydów? Wystarczy spojrzeć na nasz, lub jakikolwiek inny parlament, by zobaczyc mnogość koncepcji politycznych władania jednym tylko krajem. Czemu więc niby (zakładając na użytek przykładu, że jest jakaś tam grupa szarych eminencji pociągających za sznurki, z pejsami i w chałatach), ta grupa trzymająca władzę nad światem ma miec jednakowy cel i koncepcję na to, co z tym światem zrobić, czemuż to oni są tak odporni na indywidualne ambicje, jakie łechce pozycja i wpływ?

Mógłbym jeszcze długo wytykać dziury w tej teorii, ale mi obiad stygnie... :)

Link to comment
Share on other sites

Jak widze zdania w stylu: "Do zdrajców!

wyrodnych kanalii, zaprzańców, volksdeutsch'y-"europejczyków"" to mało mnie szlag nie trafi. Co to za Polak który robi to samo co hitler? Co to za Polak który na ścianie wiesza nazistowskie flagi? Cała ta strona jest wprost ohydna i tyle mam do powiedzenia.

 

No jak widze niektórych to są w stanie uwierzyć nawet w to siwy :)

Link to comment
Share on other sites

No z tego co widze to poruszyłem cienką acz bardzo czułą żyłkę "wrazliwości" społecznej.

Co do autorytetów: Fakt. Każdy sie moze podpisać i tonę bibliografii przytaszczyć.

Z jednym drobnym szczegółem. Jak to się dzieje, że ci którzy się tam (polonica) podpisują pod WŁASNYMI tekstami jakoś do tej pory nie spotkali się z żadnymi konsekwencjami? Przeciez namawianie do antysemityzmu w Polsce jest karalne?

Z tego co widzę to nikt (leru?) nawet nie zadał sobie trudu i nie orzeczytał ani jednego opracowania. A są tam perełki... Jakie Polacy czyli i Wy ponieśli straty w wyniku poszczególnych afer korupcyjnych.

Co ciekawe JAK naprawdę nazywali lub nazywają się poszczególne główne głowy z TV. Czy kttokolwiek czytałi ch życiorysy? Pozbawione "pudru" TVN-owskiej "stylizacji"?

Raczej nic z tych rzeczy. Owszem macie prawo mieć własne zdanie.

A co Wy myślicie? Żę ja to tak od ręki przyjąłem ta stronę? Miałem inne podejście? Otórz nie jesteście oryginalni. Zanim podniesiecie górnolotne slogany i inne meinkampfy to poczytajcie dosłownie chwilkę i ciutciut. Może co poniektórzy zrozumieją co się dzieje na naszym polskim podwórku.

Z tego co widze coponiektórzy mają chyba za mocno nałożone klapki na oczy i nic prócz viewportów wiedzieć i widzieć nie bardzo maja ochotę...

No cóż to wolny kraj :)

Tylko mi nie marudzić, że podatki takie a takie,a że firme założyc to dopiero po beczce soli, że US, że ZUS że takie czy inne fochy...

To się nie berze z nikąd...

Ufff długi wpis. Kto się obraził ręka w górę;)

Piksar: pytam z czystej ciekawości: czy edycja wpisu La R'a miała jakiś cel?

Leru: a co tam takiego ciekawego dla Ciebie wyczytałeś?

Edited by Adamek
Link to comment
Share on other sites

Starczy posłuchać dowolnego żula- jego nieszczęściom zawsze winien jest ktoś inny, nigdy nie on sam. Żydzi, czarni, czerwoni, cyganie, arabowie, pedały, ateiści, katole, ciemnogród, liberałowie - do wyboru do koloru, tylko nigdy nie własne lenistwo, chciwość, cwaniactwo i głupota.

Link to comment
Share on other sites

Wiesz slonce, na co tu sie obrazac? Masz wlasne poglady, ja uwazam ze zwalanie calego zla na swiecie na jakas mala grupke ludzi to zwykle wygodnictwo i oszukiwanie sie. Twoje prawo do posiadania wlasnych pogladow, moje prawo do posiadania moich.

Nie rozumiem tylko, jak taka ideologia nienawisci ma pomoc w rozwiazaniu czegokolwiek? A pakowanie do tego wszystkiego Boga, uwazam za uwlaczajace.

Wiesz, studiowalem kulturoznawstwo i religioznawstwo przez 5 lat, ale przez caly ten czas nie dowiedzialem sie co takiego jest w tym ze jak ktos wierzy w troche inaczej zdefiniowana idee Boga, to czyni go spiskowcem chcacym zawladnac swiatem.

 

O tym ze antysemityzm w polsce jest karany... taaak, to ze Mlodziez Wszechpolska wykpila sie z salutowania hiegh hitler tekstem "bo to nie hitlerowskie, tylko rzymskie" wg mnie pokazuje jak bardzo jest to karalne.

 

Ogolnie nie widze sensu ciagniecia dyskusji, po pierwsze bo to forum graficzne, a nie solcjologiczne. Po drugie i tak nikt nikogo nie przekona, ty uwazasz ze

Z tego co widze coponiektórzy mają chyba za mocno nałożone klapki na oczy i nic prócz viewportów wiedzieć i widzieć nie bardzo maja ochotę...
wiec jaki sens pisania do ciebie o tym co mysli ktos inny?
Link to comment
Share on other sites

No ja się wysiliłem i przemogłem uczucie tak wielkiego wstrętu zaglądając do działu o jakże bijącej miłością nazwie: "Lista żydów - żydokracja w zniewalanej Polsce" wpisałem nazwisko pierwszego lepszego polityka z innej opcji niż jedynie słuszna... i proszę:

Donald Tusk - polonofob, komuch, dywersant, libertyn, germanofil; obecny przewodniczący Platformy Obywatelskiej, poseł PO, głosował za przekazaniem żydom w USA $65 miliardów bezpodstawnych "odszkodowań"

Mi to wystarczy ale dla bardziej wymagających są jeszcze inne perełki. Dla mnie w ogóle nie ma o czym rozmawiać, nie jestem za zakazywaniem czegoś takiego bo jest to bezcelowe jak większość zakazów. Nie rozumiem tylko jak można się na coś takiego nabrać, z jednej strony Bóg, miłość do człowieka a z drugiej wszyscy wiemy co takie łysole robią z Żydami, i nie mów mi że nie wszyscy tacy są bo dobrze o tym wiem, ale ktoś kto popiera i tylko patrzy wcale lepszy nie jest.

Link to comment
Share on other sites

libertyn i Tusk... De Sade by się uśmiał...

 

Co do teorii spiskowych i innych takich... życie jest za krótkie, by zawracać sobie głowę takimi pierdołami. Wiadomo, że rzeczywistość jest zupełnie inna, niż nam się wydaje (nawet biolog z fizykiem nie mogą się co do niej zgodzić... :) ), ale szukanie na siłę "prawdy" (co do której też mądre głowy się sprzeczają xD nikt nie wie czym do końca ona jest i jak rozpoznać ją wśród wszystkich teorii :P) też nie ma sensu. Zakładając nawet, że ktoś ją pozna, to i tak nie wyjaśni tego innym (Gorgiasz się kłania :) ).

Dlatego szukanie "prawdy", to tylko zbędne rozpraszanie się.

Każdy ma swoje zabawki:) My mamy graficzki, a ktoś inny rządzeni, kłamanie, manipulowanie, wzbogacanie się. Smutne, że niektórzy mają takie kompleksy, że usiłują leczyć je kosztem innych. Pchają się do władzy, kłamią itd. ale na to też nic nie poradzisz :)

To jest tak złożony problem, że aż męczące jest myślenie o tym... :) Przypomina mi to podejście ala "wojujący ateista" przeczytał 2 książki i poczuwa się do pouczania innych, sądząc, że poznał prawdy ostateczne i jest taaaaaaki mądry :)

 

btw ta http://www.polonica.net/ opiera się na czymś BARDZO wątpliwym, na wspomnianej wcześnie "prawdzie" i na istnieniu boga :P ...ale walić też i to! :)

Jedyny problem jaki widzę, to taki, że niektórzy żyją w nienawiści, usiłują ją usprawiedliwiać i szerzyć... Głupkami też pewnie są przez żydów...

Link to comment
Share on other sites

Wyglada na to, że rozpetała sie mała wojna. Coby tu mądrego powiedziec. Powód jaki mialem pytajac byl taki. Lubilem i chyba lubie posluchac sobie jakichs opowiesci o ufo etc sam mialem kiedys podejzana sytuacje. Znalazlem te strone na ktorej para osob jezdzi po swiecie i nagrywa wywiady z ruznymi ludzmi ktorzy twierdza ze maja informacje ktorymi chca sie podzielic i ta para ich nagrywa laczy te historie ktore oni deklaruja wykluczajac i analizujac te informacje na podstawie wczesniejszych wywiadow. Prubuja zbudowac jakis wiekszy obrazek calej historii i miedzy innymi bierzacych sytuacji. Wydawalo mi sie to wazne w momecie kiedy pojawily sie daty odnosnie wydazen jakie maja teraz miejsce chodzi mi o krach na gieldzie o ktorym wiedzialem o 10 sierpnia. Rozmawialem z moim znajomym maklerem ktory wogule niczego takiego niebral pod uwage. Teraz kiedy widze co sie dzieje mysle ze niestracilem i chcialem sie z wami podzieli c rzebyscie sami stwierdzili czy moze przyda sie wam to info do czegos. Napewno nieplanowalem "powstania" ligii polskich rodzin daleko jestem za tym zeby podchodzi agresywnie do ludzi, nieszukam winnych wiem ze ten swiat dziala na swoich zasadach i tego niezmienie a jedyne co moge zmienic to samego siebie. I niechodzi mi o poglady a o zwyczainy szacunek do ludzi jako ze jestesmy ze soba wrzyscy mocno zwiazani nawet jesli sie nieznamy i szukanie ruznic jest najwiekszym bledem. Adama rozumiem do czego zmieza ale on sam niemoze odpowiadac za cala tresc, chodzi mi o te cala nagonke jaka ma miejsce na tej stronie. Podalem te strone jako ze uwazam ze jest wiarygodna po tym czego sie od niej dowiedzialem i co zweryfikowalem samodzielnie. Tak samo jak ruzne inne wypowiedzi np Williama coopera ktorego wypowiedzi z lat 90 potwierdzaja zdarzenia z 2001. dodam ze zginol tuz po zamachach z 9/11. Odrazu mowie niezamierzalem nikogo nawracac ani niewymyslilem sobie kurcjaty. Chcialem sie tylko podzielic nic wiecej. Co do zydow itp uwazam ze to generalizowanie tak samo jak nazywanie kazdego niemca faszysta. Są pewne kregi ktore faktycznie prowokuja pewne sytuacje na swiecie i mozna sporo zweryfikowac w necie. Ale to inna bajka chodzilo mi o najblizsze lata, to to chcialem powiedziec ze jest skad brac info rzeby niemusiec wciagac wrzystkiego co podaja na tacy telewizyjnej. Wydaje mi sie rozsadnym i logicznym jest poznanie obu wersji i telewizyjnej i tej z "nieoficjalnej" drugiej strony a ocene zostawiam kazdemu. tyle...

 

btw. prawda na poczatku boli a potem wyzwala. Uswiadomienie ze zye sie w wiezieniu to chyba pierwszy etap wyzwolenia :) ale to tylko moje przemyslenia.

 

http://projectcamelot.org/interviews.html tak jakby kogos zaciekawilo.

 

 

dzieki i pozdrawiam, koniec wojny :)

 

bledow niesprawdzam bo ... chyba niełuk jestem , jak macie jakis link do korektora to przepuszcze ;/ pozdr

Link to comment
Share on other sites

Stąpacie Panowie bo bardzo cieńkiej granicy, która znana jest od zawsze że na max3d.pl nie rozmawiamy o polityce i podobnych tematach budzących zrozumiałe i podobne emocje.

Ja myślę, że wątek może sobie istnieć, ale też niech ci aktywni nie unoszą się emocjami, a jedynie prowadzą rzeczową dyskusję.

 

Taki challenge: kto w tym wątku przedstawi najwięcej merytorycznych argumentów potwierdzających daną tezę, jednocześnie bez dopuszczania do siebie jakichkolwiek emocji i bez interpersonalnych wycieczek (także aluzji - mniej lub bardziej oczywistych - sugerujących je)... Posiadanie przez kogoś odmiennych poglądów nie musi być powodem obrażania go. EOT.

 

Ad rem.

Dla mnie te tzw. "teorie spiskowe" są raczej wymysłem różnych ludzi, choć generalnie nie potępiam tego. Po prostu lubię bardzo spoglądać na pewne fakty z róznych punktów widzenia, nawet, jeśli niektóre z nich są niedorzeczne i stoją w sprzeczności z ogólnie przyjętymi. Co jest złego w tym, że ktoś uważa, iż Ziemia ma kształt dysku? Takie odmienne ujmowanie spraw jest ciekawe i zmusza do kilku chwil refleksji, czasem może pozwala nawet dostrzec prawdziwe fakty, które rzeczywiście mają miejsce, ale czasami nam umykają, gdyż nie myślimy w ogóle o danej sprawie. Jeśli coś zmusza do pewnej dyskusji, reflaksji, nie ma siły, by było to negatywne zjawisko (przynajmniej pod tym względem).

Edited by piotrek
Link to comment
Share on other sites

mysle że podawanie informacji wystarczy bez walki na slowa. Proponuje odciac sie od opini odnosnie lokalnych kwestii czyli "polski"; "ludzi pochodzenia zydowskiego"; faszyzmu itp ogulnie pojetych. Jako ze jestem autorem tego watku rowniez chcialbym zeby zostal przyjety bez zlych skojazen. Jesli cos takiego ma sie na przezemnie stworzonym watku dziac prosze o zamkniecie tego tematu.

Link to comment
Share on other sites

S. Lem pisał o ustrojach politycznych w których nie wiadomo kto tak naprawdę rzadzi ... takiemu władcy nie można się przeciwstawic... czy możliwe jest i że to też przewidział... a i pamietajcie dzichad trwa... ... ... .. .. . . . . . .

Link to comment
Share on other sites

No to w takim razie drobne sporostowanie.

Podając tę stronę miałem chęć podzielenia się z Wami informacjami z zakresu takich teorii.

A to jaki ona ma charakter i do czego "namawia" czy czego tam nie ma to inna para kaloszy.

Fakt jest faktem. Są tam rzeczy, po przeczytaniu których mnie na przykład otworzyły się oczy na potworną ilośc spraw. Spraw, które koniec końców dotyczą mnie. A skoro mnie a nie jestem sam to i innych.

Tak się złożyło że ci inni to też Wy. Taki pech;)

Skoro tak, to uznałem, że każdy kto chce MOŻE równiez sie z tym materiałem zapoznać.

Nie ma nic lepszego dla każdego jak jasność w percepcji świata, który na nas bezpośrednio oddziaływuje.

Fakt, Piksar ma rację. Gadac o polityce, sporcie i religi to napytac sobie biedy (i wylecieć z forum ;) ). Lecz co poradzić jak te trzy elementy (a przynajmniej dwa) determinują nasze życie. Co do polityki to uważam, że im więcej o NICH wiemy tym lepiej dlanas. ONI o nas wiedza coraz więcej a my o NICH coraz mniej. Ta strona trochę wyrównuje tę dysproporcję.

I tylko dlatego podałem ten link.

Co do mnie, czuję się doinformowany. Wiem co w trawie piszczy i wiem kto jest kim.

Moje decyzje będą bardziej świadome.

A jeśli ktokolwiek to olał to jego sprawa.

Tylko niech potem się nie dziwi że nie jest tak różowo jak obiecywali.

Co do religii się nie wypowiadam bo wiem czym to grozi.

Pogadałem kiedyś z sympatycznym Afgańczykiem.

Ucywilizował się więc tylko rzekł żebym nie przeginał bo sobie przypomni dobre czasy z ojczyzny he he he:)

Link to comment
Share on other sites

Fakt jest faktem. Są tam rzeczy, po przeczytaniu których mnie na przykład otworzyły się oczy na potworną ilośc spraw. Spraw, które koniec końców dotyczą mnie.

(...)

Nie ma nic lepszego dla każdego jak jasność w percepcji świata, który na nas bezpośrednio oddziaływuje.

(...)

Co do mnie, czuję się doinformowany. Wiem co w trawie piszczy i wiem kto jest kim.

Moje decyzje będą bardziej świadome.

A jeśli ktokolwiek to olał to jego sprawa.

 

O ile dobrze zrozumialem z lekcji filozofii nic nie jest obiektywne i wszyscy wpadamy w jakies schematy pojeciowe. Kazdy schemat potrafi rownie dobrze tlumaczyc swiat. Teraz kwestia, ktory schemat wybierzemy. To obliguje ową "jasność percepcji swiata", nasza ocene innych i zapewne jakosc naszego krotkiego zycia. Wszyscy jestesmy manipulowani na wlasne zyczenie, bo inaczej nie umiemy zyc. Warto miec swiadomosc tej "ograniczonej" swiadomosci. Inaczej skutki moga byc niebezpieczne o czym pisalo juz kilka osob powyzej.

Link to comment
Share on other sites

Tego camelot nie czytalem.

Ale polonica.net to jakiś absurdalny fanatyzm.

 

Jak można hasło "zero tolerancji" popierać chrześcijaństwem?

Kojarzy mi się z podstarzałą cześcią społeczeństwa co chodzi do kościoła, spowiedzi i komunii a wolnych chwilach klnie na sąsiadów, grzeszy zazdrością, kłamstwem i faszyzmem.

 

Strony tego typu to totalny, wspomniany wyżej "bullshit".

Teorie spiskowe, tak tak, nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kase.

blee...

 

Dbajcie lepiej, żeby mieć łeb na karku niż pootwierane na "prawdę" oczy.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że moje wypowiedzi są conajmniej nadinterpretowane.

Jak dla mnie wgłębianie się w filozofię, z powodu kilku faktów historycznych, które przeczą ogólnie przyjętym i błędnym przekonaniom jest daleko idącym nieporozumieniem.

A co do prawdy... jest jedna. A filozoficznie ujmując różnie pojmowana.

Prawda, leander?

Link to comment
Share on other sites

Eeeee... tam takie konspiracje. Myślałem że będzie wypas - ludzie jaszczurki, UFO, Majestic, 9ty wymiar. A tu jakieś masońsko-sodomistyczno-cyklistowskie low endy :).

 

Rozumiem że przytaczane tu teorie są uznawane za was za prawdziwe ze względu na to że podawane są źródła pewnych informacji (instytucje, świadkowie, dokumenty) oraz że istnieje jakaś duża grupa która w nie wierzy (tak zwany powszechny dowód słuszności). Rozumiem też że na tej zasadzie wierzycie w porwania przez UFO, ponieważ materiał potwierdzający istnienie fenomenu jest podobny. Osobiście uważam że podobne bajeczki są śmieszne bo bazują na najbardziej prymitywnych ludzkich instynktach i mechanizmach które uruchomione i odpowiednio kierowane są w stanie przekonać człowieka do np. samobójstwa czy zbrodni - tak jak dzieje się to w sektach oraz grupach ekstremistycznych.

 

Ale przejdźmy do małego przykładu. Dla mnie jedną z najzabawniejszych teorii zadających kłam podejściu mainstreamowemu jest kreacjonizm. Kto nie zna pojęcia - niech sobie w wiki znajdzie. Ludzie i dinozaury biegające wspólnie po ziemi. Brak ewolucji jako takiej. Brednie? No bo w sumie podważają podstawy innych rodzajów nauk - archeologii, chemii, fizyki (datowanie izotopami węgla), biologii. Ktoś powiedział że w sumie to sprawa wiary i podejścia do Biblii jako dokumentu bądź metafory. Niezupełnie. Albo było tak albo tak. I czegoś trzeba uczyć w szkole. Kto sobie w co wierzy i co propaguje - jego sprawa. Ale traktowanie ewolucjonizmu jako wielkiego kłamstwa w którym na zasadzie konspiracji uczestniczą wszyscy wielcy tego świata to po prostu brednie, niepoparte żadnymi racjonalnymi dowodami.

 

Zrobiłem dygresję na temat kreacjonizmu bo nie chciało mi sie babrać z innymi materiałami które serwuje się w tym wątku. Ale mechanizmy sa podobne. A kto sobie chce w nie wierzyć, niech sobie wierzy. A kto sobie chce je dalej propagowac powinien pamiętać że idee takie już nie raz kosztowały ludzkie życie.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że moje wypowiedzi są conajmniej nadinterpretowane.

Jak dla mnie wgłębianie się w filozofię, z powodu kilku faktów historycznych, które przeczą ogólnie przyjętym i błędnym przekonaniom jest daleko idącym nieporozumieniem.

A co do prawdy... jest jedna. A filozoficznie ujmując różnie pojmowana.

Prawda, leander?

Nie nawiazywalem do zadnych faktow historycznych, tylko do pewnej "oczywistosci" w tonie Twoich wypowiedzi. To zreszta nie jest zaglebianie sie w filozofie tylko pewne cenne zalozenie bez ktorego zadna dyskusja nie ma sensu. A co do prawdy - choc wg mnie nie ma zadnej - to faktycznie dla dobra kazdej dyskusji warto zalozyc, ze jest jedna. Tylko jak juz ktos wyzej napisal, mozemy sie do niej jedynie zblizac (wlasnie dzieki konfrontacji schematow pojeciowych), ale nawet jak do niej dotrzemy to nie bedziemy w stanie rozpoznac tego momentu. Zadna łaska na nas nie splynie w tym momencie. Ty natomiast dajesz nam sygnaly jakbys tej łaski jednak dostapil. Ale moze faktycznie nadinterpretowuje te sygnaly.

Edited by leander
Link to comment
Share on other sites

wiara w 100% ewolucjonizm darwinowski też jest swego rodzaju patologią.

 

Wiara, że wszystko zaczęło się bo jakiś piorun pierdyknął w chemiczną zupę i na zasadzie totolotka tak to się pięknie wszystko rozrosło jest podobna do wiary w płaską ziemię.

Link to comment
Share on other sites

Czyli dochodzimy do miłego wniosku że każda wiara jest u swych podstaw absurdalna. Gratuluję.

 

Darwinizm patologią ? Darwinowska teoria ewolucji nie mówi nic o tym jak powstało życie (chociaż Darwin wypowiadał się na ten temat), więc mówienie w jego kontekście o piorunie jest nadużyciem, podobnie jak mówienie o totolotku. Jeśli znasz teorię ewolucji to wiesz, że dobór naturalny nie ma nic wspólnego z chaotyczną losowością- jest determinowany przez warunki zewnętrzne. Upraszczając do poziomu obecnej edukacji szkolnej na cały zbiór możliwych cech przetrwają tylko osobniki z tymi, które będą owo przetrwanie ułatwiały- bo będą miały dodatkowe bonusy. Cechy te będę ulegać pogłębieniu i prowadzić do powstania osobników coraz bardziej odmiennych od tego wyjściowego. Gdzie tu totolotek ? Gdzie wiara ? Daruj ale nie widzę związku.

 

Jeśli chodzi o sam mechanizm powstania życia- wiemy już że polipeptydy (związki było nie było nieożywione) są zdolne do samoreplikacji. O ile kojarzę w tej chwili prowadzone są prace nad syntetyczną komórką (http://www.sciam.com/article.cfm?id=scientists-close-to-recon ) także nie odrzucałbym lekką ręką pomysłów naukowców bo może się okazać że model z zupą okaże się mimo wszystko bliższy prawdy niż model z siedmioma dniami tworzenia i glinianym człowiekiem.

Edited by RK
Link to comment
Share on other sites

Zdeno - może najpierw zapoznaj się z teorią ewolucji a dopiero potem ją komentuj. Ewolucjonizm jako taki nie ma nic wspólnego z teoriami początku życia (które jednak powinny być z nim zgodne). O ile wiem to istnieje ich kilka. No i jak stwierdził Watykan już dawno temu, takie podejścia nie są sprzeczne z nauką kościoła.

 

A co do 100% wiary w ewolucjonizm. To nie wiara drogi kolego, bo wiara to przekonanie niepoparte dowodami. A jak na razie nie widzę innej, równie spójnej próby wyjaśnienia faktów z obszarów antropologii, biologii, psychologii, archeologii i innych dziedzin. Testowanie, sprawdzanie i podważanie teorii jest również metodą jej dowodzenia. To że ktoś przyjmuje jakiś tok myślenia nie znaczy że wszystkie fakty które stoją z nim w sprzeczności będą ignorowane lub a priori uznane za nieprawdziwe. Dlatego jak najbardziej zachęcam Cię do stworzenia własnej, równie kompletnej teorii. Jeżeli Ci się uda, na pewno nie spłoniesz na stosie. Z tym że do tego potrzebna jest wiedza. Siąść sobie na płocie i mędrkować o tym że coś jest niemożliwe, tylko dlatego że tego nie rozumiemy, to jest proste, jednak kompletnie bezowocne rozwiązanie.

 

Ups.RK mnie ubiegł :)

Link to comment
Share on other sites

W pełni zgadzam się z wypowiedziami Leandra. :)

Co do mnie, czuję się doinformowany. Wiem co w trawie piszczy i wiem kto jest kim.

Moje decyzje będą bardziej świadome.

Zaniepokoiło mnie Twoje podejście i Twoja pewność siebie. Ja sam przez całe zycie miałem tendencję do zadawania trudnych i niewygodnych pytań i otoczenie nieraz reagowało na nie bardzo alergicznie, co narażało mnie od czasu do czasu na przykrości. Niemniej jednak nigdy nie dałem się złapać na lep wszelkich wyjaśnień które wszystkie dziury w teorii ślicznie zatykaja tworząc idealną gładź. Ja taką gładź pozostawiam wszystkim tym, ktorzy równie gładką mają korę mózgową. Kazde dziecko przeciez wie, że do zapychania dziur najlepiej służy wciskanie kitu...

Jeśli chodzi o doinformowanie, to jak na razie nigdzie i nigdy nie znalazłem źródeł w pełni wiarygodnych i pozbawionych tendencyjności, tudzież błędów merytorycznych. Niemniej zdarzają się źródła, mające tych skaz relatywnie mało.

Jeśli więc chcesz poznać historię Polski naprawdę i zalezy Ci na źródłach autorytatywnych, to polecam Jasienicę. Uprzedzam tylko, że jego książki, zwłaszcza "Polska Piastów i Jagiellonów" oraz "Rzeczpospolita Obojga Narodów" to są grube tomiszcza z niewielką ilością obrazków.

Pogadałem kiedyś z sympatycznym Afgańczykiem.

Ucywilizował się więc tylko rzekł żebym nie przeginał bo sobie przypomni dobre czasy z ojczyzny he he he:)

Śmiem sądzić, że Afgańczycy są cywilizowani. Róznica w poziomie cywilizacyjnym jego i Twoim wynikała z czego innego...

 

EDIT:

Odnosnie najświezszych wypowiedzi powyżej: mam kolezanke która zaciekle wierzy w kreacjonizm... i mimo to zdała maturę i poszła na studia. Czy to jest dowód na nieistnienie Gupy Odławiającej Niedobitki Ewolucjonistów, czy też po prostu dostała na maturze pytania o budowę skorupiaka, zamiast o jego pochodzeie?

Edited by Shogun 3D
Link to comment
Share on other sites

Odnosnie najświezszych wypowiedzi powyżej: mam kolezanke która zaciekle wierzy w kreacjonizm... i mimo to zdała maturę i poszła na studia. Czy to jest dowód na nieistnienie Gupy Odławiającej Niedobitki Ewolucjonistów, czy też po prostu dostała na maturze pytania o budowę skorupiaka, zamiast o jego pochodzeie?

 

IMO odpowiadała tak żeby zdać- zgodnie z programem nauczania. Przekonania przekonaniami a żyć trzeba :).

 

Co do kreacjonizmu i wszelkich innych teorii (również spiskowych)- podstawową zasadą nauki jest falsyfikowalność jej teorii. Każda hipoteza badawcza a potem teoria czy prawo musi podlegać nieustannej weryfikacji. Jeśli nie przechodzi jej pomyślnie (lub jeśli nie da się jej zweryfikować) zostaje odrzucona jako błędna (w pierwszym przypadku) lub zbędna (w drugim). Kreacjonizm odpada z powodu drugiego- jest nieweryfikowalny (istnienia istoty wyższej nie da się dowieść naukowo co wynika z samej jej definicji- bóg jest transcendentny, niepoznawalny) więc traktować go można co najwyżej jako akt wiary a ta dyskusjom nie podlega.

Link to comment
Share on other sites

Co do polityki to uważam, że im więcej o NICH wiemy tym lepiej dlanas. ONI o nas wiedza coraz więcej a my o NICH coraz mniej. Ta strona trochę wyrównuje tę dysproporcję.

I tylko dlatego podałem ten link.

Co do mnie, czuję się doinformowany. Wiem co w trawie piszczy i wiem kto jest kim.

Moje decyzje będą bardziej świadome.

 

ONI, MY, ICH... hehe. zastanawiam się na co Ci się otworzyły oczy skoro mówisz, że dzięki tej stronce pojąłeś większość spraw? :)

 

prawda jest taka, że nie ma ogólnoświatowego spisku, nie ma centralnego syjonistycznego rządu a masoneria nie czatuje na nasz biedny i w sumie mało wartościowy dla świata kraj.

 

bo co my mamy? nic. ani złóż ropy, ani węgla, ani technologii. mamy tylko dobrych programistów i naukowców ale oni sami z chęcią uciekają stąd jak najdalej ;)

 

ech... to są brednie ludzi pokroju niejakiego Nowaka oskarżającego prof Bartoszewskiego o nadużycie w sprawie jego pobytu w obozie koncentracyjnym. Wszelakie portale typu prawica. net, młodzież-wszechpolska.net etc to tylko próby wprowadzenia nacjonalizmu do sfery życia szarego Kowalskiego - sprawa daleko mijająca się z ogólnie pojętym patriotyzmem.

 

A jeśli ktokolwiek to olał to jego sprawa.

Tylko niech potem się nie dziwi że nie jest tak różowo jak obiecywali.

 

I tutaj wyszło szydło z worka. Każde niepowodzenie tłumaczyć będziesz ICH winą. Czyli tak jak prawdziwy polak: przepiłem majątek i to wina producenta wódki. Nie tędy droga. To co piszą na tego typu portalach o tym, że Tusk to polonofob, komuch, semita i germanofil... no proszę Cię bardzo... to są cytaty godne "ojca prowadzącego" nie prawdziwego Polaka a już na pewno nie chrześcijanina. Osoba która walnęła ten opis ma tyle wspólnego z polityką i tyle wie o polityce co ja o Akceleratorze LHC. Czyli nic. ;)

A powyższe pierdy sa wyssane z palca i pisane pod publiczkę. Ot nie podoba mi się obecny rząd - więc jest antypolski, pro syjonistyczny i pro germański. A prawda jest taka, że gdyby tak było naprawdę, to już dawno mówilibyśmy po niemiecku, Izraelskie rządy miałyby z nami załatwione kontrakty a lobby naftowe należałoby do jakiegoś Semity. Bez przesady.

 

Nie rozumiem też tej fobii przed Niemcami. IIWŚ rozegrała się ponad 60 lat temu. Czy to nie mało czasu, żeby najmłodsze pokolenia nauczyły się wybaczać? Obecnie nikt już nie dybie nas Polskę, jej majątek (znikomy) i ludzi tutaj mieszkających (których zachód się trochę obawia, ze względu na pazerność, łapczywość, lenistwo etc.). To niektóre ugrupowania tworzą sobie takie wyssane z palca bzdury aby nabić sobie oglądalnośc i podnieść prestiż. Z faktami nie ma to nic wspólnego.

 

Pogadałem kiedyś z sympatycznym Afgańczykiem.

Ucywilizował się więc tylko rzekł żebym nie przeginał bo sobie przypomni dobre czasy z ojczyzny he he he

 

Co oznacza ucywilizował się? Co rozumiesz przez to pojęcie? Bo jak dla mnie banda oszołomów biegająca po stadionach i napierniczająca się z policją to są nieucywilizowani ludzie. A kto to taki? To Polacy. Niejeden Afgańczyk mieszkający w swoim kraju przewyższa kulturą zachowania naszych rodaków. A kwestia ucywilizowania się to tylko kwestia odejścia ze ścieżki nienawiści do innych ludzi. Stąd śmiem wysnuć wniosek, że ten Afgańczyk jest bardziej ucywilizowany niż niejeden katolicko-narodowy bojownik o wolną Polskę, wykrzykujący na demonstracjach hasełka typu: "(...)Polska Policja to *********!" :]

 

a jak wiesz (lub nie) to byłem na kilku demonstracjach w których czynny udział brały skrajnie prawicowe młodzieżówki. i powiem, że wstyd mi za nich, że mamy coś takiego na swoim terenie:

 

http://octavo.webd.pl/max3d/foto/tweety/3.jpg

http://www.octavo.webd.pl/images/NOP_07/9.jpg

http://www.octavo.webd.pl/images/NOP_07/1.jpg

http://www.octavo.webd.pl/images/NOP_07/4.jpg

 

oto jak wygląda Narodowe Odrodzenie Polski które niestety brzmi dokładnie tak jak ta Twoja stronka. Nie polecam bliższego kontaktu.

 

oczywiście bez obrazy Adamek :)

 

zdaję sobie sprawę, że te foty to tylko naprawdę ekstremalne przypadki i nie sądzę, żebyś był tego typu wojownikiem o wolność :)

 

peace :)

 

Pozdrawiam

Edited by tweety
Link to comment
Share on other sites

Tweety: ranny ptaszek z Ciebie.:) Czy temat aż tak ciekawy(drazniący)? Jedna uwaga: pomylone tytuły. Zamiast "niejakiego (Pana jak już) Nowaka oskarżającego prof Bartoszewskiego" powinno być prof. Nowaka oskarżającego Pana Bartoszewskiego". Pan Bartoszewski nie zrobił profesury tak jak prezydent Kwaśniewski nie ma tytułu magistra. Ot co. Ale to tak na marginesie.

Co do ucywilizoawnia Afgańczyka to wiem co mówię... jego opowieści o ich jak to nazwałeś "kulturrze zachowania" raczej daleko odbiegały by od standardów jakie mamy u nas. Ci stadionowcy to zwykła banda debili. A ja mówię o schemetach życiowego postępowania, które może nam się nie mieścić w głowach...

"Obecnie nikt już nie dybie nas Polskę, jej majątek (znikomy) i ludzi tutaj mieszkających"

no to chyba jakiś żart.... Czy został podpisany między Polską a Niemcami dokument stwierdzający zaniechanie działań wojennych? Otóż nie. A skoro tak to oba kraje FORMALNIE nadal są w stanie wojny. Czemu nikt tego dotąd nie uregulował?

Jeśli jednak podpisały to proszę mnie oświecić bo ani w szkole ani w żadnych książkach tego nie wyczytałem... A co z "pretensjami" wypędzonych? A co z Żydami amerykańskimi, żądającymi zwrotu majątków po Żydach zamieszkujących Polskę przed II wojną? Argument, że tamci nie żyja i wszyscy spadkobiercy również do NIKOGO nie przemawia. I co? "Należałoby w takim razie ustalić komu przekazaliby swój majątek gdyby żyli". To jakis absurd...

Rurociąg północny pełniący rolę szantażu energetycznego Rosji wobec Polski bez naruszania interesów niemieckich. Ach gdzie ci liczni obrońcy żab? W Augustowie byli jak wszy. Wszędzie. A tu? CIsza? Przecież jak taka rura pier....lnie to o Bałtyku jaki znamy można zapomnieć. Jakoś nikt nie protestuje, nikt nie skarży się Brukseli, żaden komisarz nie wydaje n-tej dyrektywy. I co? Może to wszystko wyssane z palca? Wyczytane z książek z obrazkami? A może mam urojenia czy to się dzieje naprawde?

Nie mam zapędów nacjonalistycznych ani żadnych takich tam.

Nie chodzę po ulicy i nie pałm nienawiścią do niepolaków.

A skoro tak to prosze mi nie insynuować jaki to ja chyba nie jestem skoro propaguję taka a taką stronę.

Ale trudno nie dbac o swoje. Jak Ci ktoś włazi w podwórko, wtrąca się na co wydajesz swoje pieniądze, mówi ci ile masz mu oddać - bo tak, to chyba można się wściec.

Nooooo to potem się słucha: a to że nacjonalista, antysemita, i każdy jeden anty...

No i oczywiście "prawa człowieka", KPP. Aha jako wisienka na czubku tortu to przyzwolenie na adopcję dzieci przez cyklistów.

To co napisałem powyżej dzieje się PONAD naszymi głowami. Wiedziec o tym, zdawać sobie z tego sprawę to uważam za ważne dla każdego.

Ci, a tych nie brakuje, którzy negują to wszystko są jak ryby w mętnej wodzie.

A takie łatwo się łowi...

W sumei już powoli męczy mnie udowadnianie, że nie jestem wielbłądem...

Męczy mnie tłumaczenie rzeczy jak dla mnie oczywistych.

Jak równiez sugerowanie mi intencji jakie nawet nie przeszły mi przez myśl...

W pierwszy moim poście na ten temat wspomniałem o takim pisemku "NEXUS".

Ale czy ktoś to zauważył? Nie... lepiej wleźć na Adamka i mu nawtykać;)

A na poważnie.

Czy ktoś czytał? Czyta? W sumie polecam.

 

He he he... Adamek poleca... ciekawe jakie tam muszą być nienawiści i do kogo skierowane... Nie. Nie ma tam linku do "Mein kampf". Bez obawy.

No i ostatnia ciekawostka. J. Piłsudski. Czy ktoś wie jaką akcję zbrojna udało mu się przeprowadzić jako dowódca tejże akcji? Bitwa Warszawska 1920 odpada. No i u kogo widniał jego portret w niepolskim gabinecie szefa rządu w latach 32-38? Rosja odpada.

I na koniec. Dla jakich państw J. Piłsudski pracował jako tajny agent?

Uprzedzam, że odpowiedzi wykraczają poza zakres indoktrynacji (lub jak kto woli nauczania) szkolnej...

Edited by Adamek
Link to comment
Share on other sites

Adamek - post wyedytowany bo źle zrozumiany zresztą bez zaskoczenia dla mnie i sam bym usunął linijkę oburzenia na wypowiedź Leru.

Zastanawiasz się czemu się musisz tak bronić? Przecież ta cała polonica to jakiś absurd, który nie powinien mieć miejsca i jest wbrew temu co piszesz pełna nienawiści anty wszystkim i wszystkiemu. Jasne spiski może i tam jakieś są mniejsze bądź większe, ale to chyba nic dziwnego bo zawsze ludzie ugadywali coś "pod stołem" i zawsze tak będzie, ale nie ma co tego tak demonizować ot choćby "spisek" koncernów paliwowych przeciwko światu i energii ze źródeł alternatywnych niby ciągle walczą z "konstruktorami/wynalazcami" i tak dalej, a i tak moje koła świetnie sobie radzą na propan butanie i na wodzie ja wiele innych aut na świecie. Nie przesadzajmy to co media czy jakieś tam publikacje akurat w tym momencie naświetlają nie znaczy, że nigdy tego nie było, że otworzyli raptem komuś te "klapki" Twoje na oczach, a znaczy na pewno że jest to przerysowane do granic więc z dystansem.

Swoją drogą Rosja zawsze trzymała i to widzieli i widzą wszyscy - czy to też spisek ?

Edited by La R
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy