Jump to content

Ile wziąć za robotę? Na ile to wycenić? Zarobki grafika?


Recommended Posts

A zastanawiałeś się jak to jest z gościami, którzy jeżdżą na ścigaczach o pojemności silnika 1000cm ?? W większości są to podobni ludzie... to, że maja taki motocykl wcale nie musi oznaczać, ze mają dużo kasy... po prostu czasem to są "lata wyrzeczeń".

Pozatym sporo osób zaczyna będąc jeszcze na utrzymaniu rodziców i czasem zdarza się, ze mają takiego ojca który zarabia te pare tysięcy + od czasu do czasu premia...

Link to post
Share on other sites
  • Replies 4.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Pro Tip z ostatnich dni, gdy się odzywa klient sprzed lat z którym za bardzo nie chcecie pracować to powiedzcie, że już się tym nie zajmujecie, przeszliście na zawodowstwo i jesteście dużymi chłopcami

Trochę z innej beczki, ale w temacie ciągle. Postać wybitna i tragiczna zarazem, mistrz portretu ( wykonał jakieś 7 tysięcy mordek 🙂) Witkacy - Stanisław Ignacy Witkiewicz i jego  "Regulamin Firmy Por

Ja nic nie mówię bo Pi to różne działy ,ale odbieram różne modele w Pi. Cinematic i gamedev'e to 2 różne światy, a jeśli się nie umie modelować pod subD i ładnie rozłożyć siatki to się za to nie

Posted Images

No no, widzę że prowadzę beztroskie, nieświadome życie 18latka i nie wiem w co się pakuje ;] Z tej rozmowy wynika, że początki grafika są trudne, a 2letni staż i tak nie gwarantuje przyzwoitej stałej płacy. Fajnie ;] Zawsze można przyjąć patriotyczną postawę: zarabiać kasę za granicą i przywozić ją tutaj.

Codo zarządzania firmą, to faktycznie trzeba mieć takie predyspozycje. Ja nigdy nie lubiłem pracować z ludźmi (mowa tu oczywiście o jakiejś tam niepłatnej pracy np. w szkole), trzeba się uganiać, poganiać, duże nerwy itp. A w firmie to pewnie trzeba myśleć kogo tu zwolnić. Są tacy, co skrupułów nie mają, ja bym miał ;-)

Zawinął się jeszcze wątek studiów. Wszyscy narzekają, no a może są jacyś przedstawiciele wydziału animacji z Łódzkiej Filmówki, i może chcieli by zabrać głos? To chyba nie może być nudne! ;-) No to się jeszcze zapytam: może ktoś widział moje prace, trudno byłoby mi się tam dostać?

Link to post
Share on other sites

ja mam takie pytanie jak bardzo w banzy CG liczy sie tytul jaki uzyskalo sie po skonczeniu szkoly wyzszej,inzynier albo magister... obecnie studiuje w polsko-japonskiej wyzszej szkole technik komputerowych,jako specjalizacja jest tam cos takiego jak animacja 3d ale do tego musze przejsc przez 2 lata programowania i jakis innych pierdol ktore tak naprawde mi sie nie przydadza jezeli chcialbym pracowac wlasnie gdzies w 3D.. Sprawa jest taka ze bardzo zainteresowal mnie nowy kierunek w warszawskiej szkole filmowej, efekty specjalne i animacja, jednak z tego co wiem jest to szkola policealna i tytulu po tym miec nie bede. Wiem ze liczy sie doswiadczenie itp,uwazam ze jesli przenioslbym sie do tej filmowki osiagnalbym wiecej z mojej dziedziny w krotszym czasie ale wlasnie pytanie czy pracodawca jesli chodzi o wynagrodzenie i ew awanse patrzy na tytuly czy bardziej na doswiadczenie i to ile siedze juz w tym wszytkim..(mi sie wydaje ze to drugie:))

Link to post
Share on other sites

Teraz pracuje jako "designer" specjalista w szwedzkiej firmie motoryzacyjnej :) i chcialem sie zaczepic jako koncept-grafik do "tanhauser gate" z wrocka. Po przeczytaniu mojego CV doszli do wniosku ze jest za mocne na grafika i bede chcial pewnie zarabiac ze 3k albo i wiecej.

Z tego wniosek ze poszukiwali studenta (NAJLEPIEJ Z TALENTEM) ktorego by wyssali za poldarmo przez trzy miechy gora piec i szukaliby innego.Po tym, grafika stala hobby nie celem aczkolwiek czasem rysuje cos dla chlopakow z sigonyth.

 

Nara

Link to post
Share on other sites
ja mam takie pytanie jak bardzo w banzy CG liczy sie tytul jaki uzyskalo sie po skonczeniu szkoly wyzszej,inzynier albo magister... obecnie studiuje w polsko-japonskiej wyzszej szkole technik komputerowych,jako specjalizacja jest tam cos takiego jak animacja 3d ale do tego musze przejsc przez 2 lata programowania i jakis innych pierdol ktore tak naprawde mi sie nie przydadza jezeli chcialbym pracowac wlasnie gdzies w 3D.. Sprawa jest taka ze bardzo zainteresowal mnie nowy kierunek w warszawskiej szkole filmowej, efekty specjalne i animacja, jednak z tego co wiem jest to szkola policealna i tytulu po tym miec nie bede. Wiem ze liczy sie doswiadczenie itp,uwazam ze jesli przenioslbym sie do tej filmowki osiagnalbym wiecej z mojej dziedziny w krotszym czasie ale wlasnie pytanie czy pracodawca jesli chodzi o wynagrodzenie i ew awanse patrzy na tytuly czy bardziej na doswiadczenie i to ile siedze juz w tym wszytkim..(mi sie wydaje ze to drugie:))

 

Tytuł naukowy jest istotny gdy pracodawca szuka ludzi wyłącznie za pomocą CV. To raczej rzadka sytuacja w jakiejkolwiek branży związanej z kreacją. Dobrych ludzi jest na prawdę bardzo mało. Znaleźć odpowiedniego i odpowiedzialnego pracownika jest o wiele trudniej niż złapać zlecenie. Dlatego ważniejsze jest portfolio i sposób organizacji własnej pracy bo rotacja jest duża :]

Link to post
Share on other sites
chcialem sie zaczepic jako koncept-grafik do "tanhauser gate" z wrocka. Po przeczytaniu mojego CV doszli do wniosku ze jest za mocne na grafika i bede chcial pewnie zarabiac ze 3k albo i wiecej.

Z tego wniosek ze poszukiwali studenta (NAJLEPIEJ Z TALENTEM) ktorego by wyssali za poldarmo przez trzy miechy gora piec i szukaliby innego.

 

Nierozumiem dlaczego wnioskujesz ze akurat studenta.Czy ludzie dziela sie tylko na studentow i absolwentow studiow?

 

Tanhauser gate miesci sie jakies dziesiec minut drogi odemnie.moze sie do nich wybiore.Zdecydowanie niemam zbyt mocnego cv ...hie,hie

Link to post
Share on other sites

Przeczytałem cały wątek i doszedłem do następującego zdania.

Jestem z 89 rocznika czyli mam (chyba) 16 lat grafiką zajmuje się nieco ponad rok (linki do moich obecnych prac w podpisie) i jak dalej bende tyle siedział średnio 4-8 godzin dziennie przy tym to w końcu zaczne tworzyć prace na mam nadzieje poziomie 5-cio gwiadkowych prac z cgtalk (mażenia) no i wtedy z portfolio w którym są takie prace zapewne bende mógł dużo zdziałać. Uważam że 2- 3 tys. zł to dość mało jak na poświęcone dzieciństwo spędzane przed komputerem (w moim wypadku) i wciąż poznawając swoje oprogramowanie tracimy kolejne sekundy swojego jakże cennego życia.

 

Patrząc jednak z drugiej strony. Przeciętny "warszawiak" idzie do sklepiku "X" i zarabia w DOBRYM przypadku 1000 zł i to już dla niego "dużo". Według mnie grafik komputerowy powinien zarabiać w granicach XX XXX zł miesięcznie, gdzie X jest równy mażeniom :).

Link to post
Share on other sites
Uważam że 2- 3 tys. zł to dość mało jak na poświęcone dzieciństwo spędzane przed komputerem (w moim wypadku) i wciąż poznawając swoje oprogramowanie tracimy kolejne sekundy swojego jakże cennego życia.

 

 

wow, max, masz szesnascie lat! ucz sie grafiki, rozwijaj sie, ale nie marnuj sobie zycia.

czasy liceum to byly dla mnie najlepsze momenty zycia i jesli pomysle, ze mialbym w tym okresie siedziec calymi dniami przed kompem to chyba bym sie zalamal. tragedia. korzystaj z zycia poki mozesz bo pozniej juz nie bedziesz miec na to czasu. rob tak, zebys mial co wspominac...

 

sorki za te wywodu, ale jakos dziwnie sie mi zrobilo jak przeczytalem tego posta...

Link to post
Share on other sites

Nie no bez przesady czasem gdzieś wyjde teraz na 5 dni jade na wycieczke jestem tuż po teście gimnazjalnym i w szkole luzy, zrywamy się itp. itd. (czeka mnie liceum ciekawe czy tam czegoś nauczą, pewnie nie :\) Wiem że żadna szkoła mnie nie nauczy na profesjonalnym poziomie grafiki więc nic tylko się uczyć. W końcu kiedyś jakiś polak musi tego oscara dostać :D

Według mnie kto jest naprawde dobrym grafikiem typu stalhberg(nie wiem jak się pisze) lub kilka innych osób np: http://www.soanala.com/ To praca jest opłacalna. Jednak powstaje pytanie ile mamy takich profesjonalistów w polsce? hmmm ciężko powiedzieć. Ale oglądając kolejną tandetną reklame przed idolem jakiegoś napoju to mi się niedobrze robi.

Podsumówując według mnie zarabia się tyle na ile się umie. Jeśli się robi stille i animacje na poziomie światowym to (chyba) się też zarabia na tym poziomie. Ale nie wiem bo to jest moja czysto teoretyczna myśl :).

Link to post
Share on other sites
Nierozumiem dlaczego wnioskujesz ze akurat studenta.Czy ludzie dziela sie tylko na studentow i absolwentow studiow?

 

Tanhauser gate miesci sie jakies dziesiec minut drogi odemnie.moze sie do nich wybiore.Zdecydowanie niemam zbyt mocnego cv ...hie,hie

 

Wnoiskuję że mieszkasz w okolicy Biskupina :) a tam 90% mieszkancow to studenci :).

 

Temat jest o zarobkach wiec ile chcialbys na reke jak do nich pojdziesz?

Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o wiek to ja mam lat 17, 5 ;) i czas jaki spędzam na tym wszystkim nie uważam, żeby musiał spełniać jakiś konkretny cel w przyszłości... siedze dużo przed kompem (prawie połowę tego na treningach, a imprezy to już są nieodłączną częścią mojego życia ;) ), ale nie wymagam tego, aby w prszyszłości zarabiać duże pieniądze, bo w przeciwnym razie będzie to stracony czas... po prostu robie to co lubie...

A to, że mam możliwość od czasu do czasu zarobienia troche kasy na małych projektach to już są oddzielne plusy.

Najważniejszym talentem przy "tej robocie" moim zdaniem jest samozaparcie...

...nad wszystkim trzeba pracować.

Link to post
Share on other sites

Wow max_1989 mam prawie tyle samo latek (20 grudnia 1988) i kurcze mam nieco mniejsze umiejętności i kurecze jesem dość przestraszony tym co przeczytałem. Narazie jak już mówiłem moje zdolności są jako takie na powiecmy średnim poziomie i tak się zastanawiam czy uda mi się zrealizować moje plany. Miałem nadzieje, ze po skończeniu tych wszystkich szkół (kończę gimnazjum, potem liceum i miejmy nadzieje jakieś studia idące dalej w strone grafiki komputerowej) znajdę sobie jakies fajne studio, gdzie będe mugł rozwijać moje umiejętności albo będe pracował na dorywki nad jakimiś małymi zleceniami ja tak będe wyrabiał na jakieś powiecmy 2 000 zł miesięcznie, co dla jednej osoby by wystarczyło na doś spokojne życie ale z tego co wiedze będzie mi dość trudno, wydało mi się po przeczytaniu tego wszystkiego, że moge zostać kimś, kim wogle ale to wogle nie chce być. Staram się jak mogę uczyć się tego co tak naprawdę kocham, jak najciężej by móc zrealizować marzenia i jakoś tak nigdy wcześniej nie myślałem o tym, ze może się nie udać. Z drugiej jednak strony obecnie jak oglądam widzę jakieś reklamy np. Polokokty albo innych syfów to się tak zastanawiam czy koleś wykonujący ową prace nie miał czasu naj jej dopracowanie czy nie miał talentu i umiejętności. Co do prawd dirty'ego ja tam oficjalnie wszystkich i wszystko w mojej klasie mam głęboko w "D" wogle a wogle mnie nie obchodzi czy zmarnuje ten jak ty sądzisz wspaniały czas, bo dla to czas spędzony na zabawch z kumplami jest czasem zmarnowanym, co ja z tego będę miał, "NIC". Obecnie próbuje ograniczyć swój czas jak najbardziej tak bym jak najwięcej czasu spędzał na nauce grafiki 3d i 2D, bo to ona mi da prace, bo tylko ona tak naprawdę pozwoli mi (miejmy nadzieje) stać się tzw. kimś z umiejętnościami i (też miejmy nadzieje) pracą. Nie chce wychodzić nigdzie, na jakie kolwiek "zabawy", chce za to dotrzeć do celu, co nie jest łatwym zadaniem i dlatego musze być sam, dlatego musze się zająć tyko i wyłącznie grafiką, bez jakiś zbędnych obciążeń.

 

PS.Marduk wow masz 17,5 i zarabiasz, no normalnie jestem pod głebokim podziwem.

Link to post
Share on other sites

Na tle tych wszystkich informacji bardziej sie opłaca założyć mały sklepik z chińską bielizną w centrum średniego miasta, zatrudnić dwie studentki za 700 zł na czarno i 10 000zł miesięcznie do kieszeni.

Link to post
Share on other sites
jako koncept-grafik do "tanhauser gate" z wrocka. Po przeczytaniu mojego CV doszli do wniosku ze jest za mocne na grafika i bede chcial pewnie zarabiac ze 3k albo i wiecej.

Z tego wniosek ze poszukiwali studenta (NAJLEPIEJ Z TALENTEM) ktorego by wyssali za poldarmo przez trzy miechy gora piec i szukaliby innego

 

 

heh, a mnie tanhauser nie chcialo, chociaz sami sie do mnie zglosili twierdzac, ze spodobaly sie im moje pracki na forum, a potem nagle stwierdzili ze mam ich za malo jednak i na ich opdstawie nie moge zostac przyjety, a ja wlasnie chcialem sobie jako taki studencina pozarabiac troche... niekoniecznie te 3k przeciez :)

Link to post
Share on other sites
wszystko w mojej klasie mam głęboko w "D" wogle a wogle mnie nie obchodzi czy zmarnuje ten jak ty sądzisz wspaniały czas, bo dla to czas spędzony na zabawch z kumplami jest czasem zmarnowanym, co ja z tego będę miał, "NIC". Obecnie próbuje ograniczyć swój czas jak najbardziej tak bym jak najwięcej czasu spędzał na nauce grafiki 3d i 2D, bo to ona mi da prace, bo tylko ona tak naprawdę pozwoli mi (miejmy nadzieje) stać się tzw. kimś z umiejętnościami i (też miejmy nadzieje) pracą. Nie chce wychodzić nigdzie, na jakie kolwiek "zabawy", chce za to dotrzeć do celu, co nie jest łatwym zadaniem i dlatego musze być sam, dlatego musze się zająć tyko i wyłącznie grafiką, bez jakiś zbędnych obciążeń.

 

 

zabzmialo mi lekka frustracją....radze zacząć chodzić na dupy:)))

Link to post
Share on other sites
zabzmialo mi lekka frustracją....radze zacząć chodzić na dupy:)))

 

chodzenie na dupy zwykle konczy się matrymonialnie a wtedy zarobki grafika to za mało żeby w dzisiejszych polskich czasach zarobic na auto, mieszkanie i fundusz emerytalny

Link to post
Share on other sites

no i nasuwa sie tylko jedna myśl:Ucząc sie grafiki, nie zapomnijmy o językach obcych, bo w polsce na dobrą pracę mamy marne szanse.

Dziwne....niby temat o zarobkach(temat zakazany;p) a tu już 10 strona leci...:D

Link to post
Share on other sites
Wnoiskuję że mieszkasz w okolicy Biskupina :) a tam 90% mieszkancow to studenci :).

 

Temat jest o zarobkach wiec ile chcialbys na reke jak do nich pojdziesz?

 

Na Sępolnie mieszkam:) .Obecnie zarabiam 1500 zl. w robocie ktorej nienawidze:mad:

Jak moglbym zarabiac te 1500-2000 robiąc to co lubie, bylbym szczesliwy.

A może do Techlandu próbować?

Link to post
Share on other sites

czy wszyscy tylko patrzą na grafike pod kątem "robie bo kiedys mi da to pieniądze", ludzie macie po 17,18 lat wyluzujcie sie i róbcie to na co macie teraz ochote w tej chwili. do pracy i kupowania matrymonialnych samochodów jescze ho ho ho ho, dla mnie szczytem dobrej pracy jest sprzedawanie ziemniaków albo składanie długopisów, wystarczy to na food'a a cała reszta juz nie jest zalezna od kasy (az w takim stopniu),

wiem ze to bardzo utopijne ale narazie sie sprawdza, nie dajcie sie poniesc machinie szkola->praca->ozenek->emerytura bo na czyms to zycie trzeba przezyc i przyjemnie jest czasami popatzryc w niebo :p,wiec precz z kapitalizmem !!! tak mi sie jakos to nasunelo bo mam wrazenie ze strasznie spieci niektórzy kamraci są.

Link to post
Share on other sites

Jak tak sobie czytam niektóre posty młodzików po 16 - 17 lat, to aż mnie skręca z zazdrości, że odkryli to, co lubią i z czym wiążą przyszłość w tak młodym wieku. Ja mam 27 lat i też dopiero się uczę, ale mam zupełnie inną sytuację życiową. Toteż mówię Wam: uczcie się zawodu już teraz, bo z 18, czy choćby 20 na karku i porządnym portfolio łatwiej Wam będzie dostać pracę, niż wielu innym, starszym ludziom.

Osobna kwestia to licencjonowane programy. Mało kogo stać na nowego maxa 7.0, który kosztuje 11500 zł, do tego legalnego PSa, oraz jakiś program wektorowy, np. Corel. A najśmieszniejsze z tego wszystkiego jest to, że pracodawca w razie najazdu inspekcji musi wykazać, od kogo kupił grafikę, co z kolei prowdzi prosto do grafika. Tym bardziej, że gdy grafik wystawia fakturę, to zgodnie z literą prawa faktura MUSI zawierać numery licencyjne programów używanych do realizacji zleconego projektu, pod rygorem nieważności.

Wszem i wobec co prawda wiadomo, że co innego prawo, a co innego życie, ale wszystkie większe przedsiębiorstwa nie zlecą roboty grafikowi, który nie wystawi im faktury spełniającej powyższe kryteria. A grafik, który wybuli 25000 zł na sprzęt i legalny soft i do tego ZUS będzie z niego zdzierał co najmniej 800 zł miesięcznie za sam fakt, ze prowadzi działalność, i to niezależnie od tego, czy ma jakiekolwiek przychody, już nie mówiąc o zyskach, na pewno nie będzie brał zleceń poniżej kwot czterocyfrowych.

Miłego dnia wszystkim życzę. :)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy