Jump to content
Frankot

Co czytacie?

Recommended Posts

Ja ostatnio przeczytalem \"Folwark zwierzecy\" Orwella. Ksiazka mi sie bardzo podoba.

Poza tym lubie Hemingwaya, chociaz przeczytalem tylko jeden zbior opowiadan \"Rzeka dwoch serc\" poprostu podoba mi sie jego styl, chociaz momentami mnie denerwuje.

Z klimatow fantasy J.R.R. Tolkien oczywiscie. Polecam tez ksiazke w klimatach fantasy pt.\"Zguba elfow\" dwoch autorek Andre Norton i Mercedes Lackey. Jest jeszcze druga czesc pt.\"Elfia krew\", ale jakos mi sie nie chce narazie czytac fantasy i odlozylem na pozniej.

\"Czarnoksieznik z Archipelagu\". Latwo sie czyta. Sa cztery tomy ale ja dotarlem tylko do drugiego. Jakos ciezko sie czyta drugi. Podobno trzeci jest rownie dobry co pierwszy.

Moge tez polecic \"Diablo: Dziedzictwo Krwi\" fajna ksiazka. Troche chaotycznie napisana, ale przyjemnie sie czyta.

Teraz czytam \"Zabic drozda\" Harper Lee.

Co do lektur szkolnych to przeczytalem tylko trzy:

Hobbita

Robinson Cruzoe

Pies, ktory jezdzil koleja.

Mam jeszcze pytanie:

Ma ktos moze na kompie albo zna jakis link do \"Piknik na skraju drogi\" Strugacckich????

 

Ojej ale sie rozpisalem

Pozdro[piwo]

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiem czy się nie ośmieszę, bo na tym topicu panuje raczej taka \"poważna\" atmosfera :P ale czy ktoś z was czytał Thorgala ?? bo mnie ten komiks pochłonął jak miałem jakieś 14 może 15 lat i szczerze mówiąc chętnie bym do niego wrócił (wprawdzie mam gdzieś na płycie wszystkie części w formacie JPG ale to nie to samo :))

pozdrawiam [piwo]

 

P.S. z lektur najbardziej mi się podobał \"Dywizjon 303\" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sie thorgala czytalo.Sie czytalo tolkiena hobbity władcy kowale i inne bajki no i sie sienkiewicza namietnie chłoneło :) A teraz czytam najciekawsza ksiązke zyciowa : fizyka - krótki kurs (tylko 700 stron,warto)i piękna ksiazke algera liniowa, rozdział o liczbach zespolonych . Polecam :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Thorgala czyta się czyta.. i potem znowu się czyta :) Ja całą serię powtarzam gdzieś co 2 lata. Pierwsze numery mam jeszcze wydane przez KAW (Krajowa Agencja Wydawnicza), wytarte, stare, postrzępione.. ale takie czyta sie najlepiej :)

 

Ale czytać go z jpg\'ów to chyba jakas profanacja! No ale w sumie nie probowałem.. :)

 

A co do algebry liniowej (też u mnie wraca średnio co 2 lata:)) to zdecydowanie bardziej polecam Thorgala.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyta się Thorgala czyta, choć te nowe zeszyty to już nie to :(

 

Leander widze że lubisz konkretną lekturę \"Rzeźnia numer 5\" Vonneguta to prawdziwy majstersztyk inne zresztą też (\"Syreny z Tytana\", \"Perły przed wieprze\").

 

Frankot, chyba masz rację, że Paragraf 22 to dramat, bo mimo że śmieszy jak się go czyta to jednak cała książka dołuje pokazując jaki ten świat porąbany (nie podobał mi się jednak \"Paragraf 22 na bis\"), na pewno spodoba Ci się \"Na zachodzie bez zmian\" Remarqa, chyba że już czytałeś.

 

A tak od siebie polecam:

-Johna Irvinga i jego powieści pełne erotyki, tak podanej jak u nikogo innego;

-Nabokova i jego \"Lolitę\" którą czyta się dosyć ciężko ale z każdym czytaniem odkrywa się coś nowego;

-\"Lot nad kukułczym gniazdem\" Kena Keseya;

-\"Króla szczurów\" Jamesa Clavela (nie wiem czy dobrze piszę nazwiska :) );

-No i wszystko co wam wpadnie w łapki bo książka to wspaniała sprawa, szkoda tylko że coraz mniej czasu na nią :(.

 

Pozdrówka [piwo].

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leander, zazdroszczę ci, że masz w domu cała serię :P próbowałem go czytać z jpg\'ów ale nie dość, że oczy bolą od gapienia się w monitor, to jeszcze nie czuje się tego klimatu, więc płytka leży gdzieś i się kurzy a ja czasami wysępie jakiś numer od znajomych :D zdrówko [piwo]

 

P.S. hehe, jak nic wyjdzie, że jestem inny jakiś :P bo Asterixa jeszcze kiedyś czytałem i do dzisiaj mam około 15 numerów :D to se teraz pomyślicie o Loozacku :P

 

P.S.2. ehh, kiedy ja ostatnio książkę w ręku miałem [hmmm] oprócz \"Po prostu 3DS MAX 4\" oczywiście [rotfl]

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to ja troszeczke z innej beczki ponieważ ostatnie ksiązki które czytam to bajki mojemu synkowi. Tak więc Kubuś Puchatek jest wmoim domu czestym gościem. Zresztą sam nigdy z niego nie wyrosnę, czego życze każdemu.;)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kubuś Puchatek to jest naprawdę wielka rzecz i podstawowa lektura dla wszystkich, z niego się nie da wyrosnąć.

 

Loozack jak czytasz komiksy to myslisz że coś nie tak? Teraz ludzie nie potrafią czytać wcale (ale głupi ci ludzie :P).

Ja Asterixa czytuję namiętnie i bynajmniej się tego nie wstydzę (a że śmieje się przy nim jak głupi to już tylko moja radocha :) ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gacek, od dzisiaj będe z dumą kupował komiksy w kioskach :D a tak serio to jak kupowałem kiedyś Asterixa (szkoda, że już nie wychodzą nowe części :() to zawsze jak go przeczytałem to mi go mój tata potem zabierał... i też czytał :D obaj pękaliśmy ze śmiechu [lol2]

hmmm, a może by tak Obelixa wymodelować ?? w sumie to by wystarczyło postawić teapota i dorobić ręce i nogi :D chociaż on wcale nie był gruby, tylko zaokrąglony ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z książek polecam rok 1984. Jest to książka, która jako jedna z bardzo niewielu pochłonęła mnie w całości. Świetny klimat, lekko dołujący. Podobała mi się również trylogia Tolkiena. Generalnie jednak wolę obejrzeć dobry film.

Jeśli jednak chodzi o komiksy to całkowicie nie zgadzam się z opinią, że jest to rozrywka dla dzieciaków. Są komiksy zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, które nie rzadko poruszają bardzo poważne tematy. Niema u nas niestety tradycji czytania komiksów takiej jak np. we Francji czy w Japonii. Przez to bardzo trudno jest dostać u nas jakąś bardziej wartościową pozycję. Komiksy nie kończą się przecież na batmanach czy innych supermenach. Podobnie ma się u nas sprawa z wszelkimi rodzajami filmów animowanych. Ale to już zupełnie inny temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Batou masz zupełną rację, we Francji, Belgii i Japonii komiks to część dorobku kultury, a u nas, niestety, nadal postrzegane są jako lekkiej treści kolorowe zeszyciki dla dzieci. Wystarczy spojrzeć na zasoby komiksowe polskich księgarnii i bibliotek, toż to totalna żenada, niestety same wydawnictwa nie bardzo się tym tematem interesują. Zresztą mentalność polskiego społeczeństwa nadal nie nadąża za prawami panującymi w świecie cywilizowanym.

 

Co tu dużo gadać kto, czyta komiksy ten wie co inni tracą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój ojciec ma dwa egzemplarze tego komiksu. Na jednym z nich jest oryginalny autograf od Rosińskiego:

„Dla Andrzeja

Pozdrowienia

Rosiński”

I do tego szybki szkic ołówkiem głównego bohatera jego autorstwa.

Jednym słowem egzemplarz kolekcjonerski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A gdzie gdzie mieszka Twój tata i czy łatwo się dostać do jego domu bez klucza? ;P

 

Szninkiel jest świetny, ale nie wybaczę temu kto wpadł na pomysł żeby go pokolorować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój jest czarno biały :P Jedynie okładka jest kolorowa.

A do mojego domu dość łatwo jest się dostać bez klucza. Wystarczy mocniej kopnąć w drzwi. Jest tylko jeden mały problem. Wstępu broni ogromna włochata bestia, która rozszarpuje na strzępy każdego kto stanie na jej drodze;).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

szninkla to ja kocham nad zycie prawie, moj jest niestety kolorowy:( komiksy uwielbiam- czytujecie moze \"produkt\" albo \"aqq\"? w ym drugim ukazala sie kiedys zajebista rzecz pt \"śpiewacze\" bodaj turka to bylo... to jest odjazd totalny i spiewacz to moj tatoo motyw:>

 

co do ksiazek to ja szczegolnie nie odstaje od nazwijmy to \"normy\". fantasy (udalo mi sie zjesc silmarillionza pierwszym razem:) ), lubie kinga, szekspir mnie od dawien dawna kreci i wiecie co tez lubie? dracule brama stokera w kazdej wersji(w oryginalnej tez). masterton to tez jest cos co tygryski lubia czytywac, jonathan caroll, kubus puchat oczywiscie chociaz NIENAWIDZE mruczanek (doprowadzaja mnie do obledu...).

 

czarna biblie tez czytalam, uczucia mieszane, momentami zenada totalna:)

 

pozdrawiam wszystkich, swietnie ze ktos jeszcze czyta:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

az strach sie przyznac ale jedyna ksiazka jaka przeczytalem w tym roku to \"kamnienie na szaniec\" a.kaminskiego(lektura). Wieśmaka dopiero jutro se pożycze żeby poczytać.A poza tym to gazeta Super Express i na tym by był koniec. A nie czytam bo to jak dla mnnei za duzo czasu zzera

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie ostatnio porwala seria książek Andrzeja Pilipiuka o Jakubie wędrowyczu. Jakby ktoś nie wiedział jest to wioskowy egzorcysta amator, który w wolnych chwilach pędzi bimber i 98% wino:]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kozioo, a są tam jakieś instrukcje co do tych, khem... napojów ?? tutorial może jakiś :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siemanko.

 

Skończyłem czytać \"Paragraf 22\", moja ocena to jakieś 9/10 + wyróżnienie za jakość. Dowiedziałem się ostatnio, że istnieje kolejna część, ale jest podobno marna:( Niestety Joseph Heller to pisarz jednej książki:( Teraz przymierzam się do czytania \"Innych Pieśni\" Jacka Dukaja. Lubie czytać jego książki, bo pisarz ten ma ciekawe pomysły, wiele ciekawych pomysłów. Z jego książek nie przeczytałem tylko \"Czarnych Oceanów\" (oraz wyrzej wymienionej :))

 

Co do komiksów jakie przeczytałem (bo rozmowa ostatnio zeszła na te tematy) to nie mam zabardzo czym się pochwalić:| Troche czytałem je w dzieciństwie, ale były to zazwyczaj \"Kaczory Donaldy\" itp. Ostatnio jednak troche się podciągnąłem, ponieważ przeczytałem \"Wiedźmuna\". Pare razy przeglądałem \"Thorgale\", \"Jeża Jerry\'ego\" i \"Prodykt\". Mogę z tych pozycji najlepiej polecić \"Wiedźmuna\", bo jedynie go przeczytałem od dechy do dechy:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ Loozack - przypomniał mi się jeden \"drink\" w 3 wersjach:

Królewna Śnieżka i 7 krasnoludków - 93% procent mleka i 7 % spirytusu;

Królewna Śnieżka i 40 rzobójników 60% procent mleka i 40 % spirytusu;

Królewna Śnieżka i kompania gwałcicieli - od spirytusu różni się tylko nazwą:] [rotfl2]

 

Miłego degustowania??

Share this post


Link to post
Share on other sites

ooo widzisz... i to są książki, z których można coś wynieść ;) dzięki Kozioo :] [piwo]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy