Jump to content

Recommended Posts

Tak mi sie rzucilo w oczy, ze strasznie czyste, sterylne robisz te czarne sylwetki. W przypadku broni moze to tak bardzo nie razi ale w postaciach obcinasz sobie w ten sposob troche spontanicznosci i tzw. szczesliwych przypadkow kiedy przez jakies nieprecyzyjne mazniecie mozesz sie natknac na fajny detal. Poza tym w tej technice chodzi nie tyle o zrobienie samego obrysu zewnetrznego ale o zbudowaniu czytelnego brylowego designu calosci, dlatego nie musisz sie ograniczac tylko do czerni, albo nie musisz podchodzic tak kategorycznie do tego obrysu. Mozesz tez gdzies walnac akcenty w innym odcieniu wewnatrz obrysu. Zobacz ze ten karabin ma fajny obrys ale na jego wypelnienie zabraklo Ci troche pomyslu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coyote - dzięki za over, przy okazji przypomniałem sobie o postprodukcji :D Coś tam jeszcze podziałem i tak to już zostawiam:

35836502.jpg

 

thirdeye - dzięki, rady profesjonalistów zawsze w cenie, będę pamiętał to, o czym wspomniałeś. Na broniach się nie znam wcale, kojarzę tylko jaki mają kształt mniej więcej, natomiast jak działa taka broń nie mam pojęcia. Prawdopodobnie zaważyło to na braku pomysłu wypełnienia tego konturu :P Robię to dla fanu, póki co. Nie wiem czym się będę zajmował, konceptowaniem czego, dlatego na razie robię to bez wniku, ale w razie jakiegoś konkretnego zlecenia czy sprecyzowanego pomysłu skupię się już na każdym detalu danego przedmiotu.

 

maluny z dzisiaj:

 

pociągnięta dalej szabelka z poprzedniej wrzuty

szabla.jpg

 

randomowy armor, miałobyć tego więcej ale niepoprzestając na samym obrysie, jak sugerował to thirdeye, pojechałem z tym trochę dalej, jednak zostawiam to na razie w fazie wip.

 

armorh.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej,

 

Fajne te sylwetki, szczególnie broni. Jednak potem wydaje mi się, że troszku za bardzo pojechałeś z tą teksturką. Nie wiem na czym robiłeś tego guna ale końcowy rezultat bardziej mi przypomina jeden kawał stali/czy kamienia w którym wyryto całą broń. A z mojej bardzo ale to bardzo ograniczonej wiedzy na ten temat to chyba te zabawki są złorzone z bardzo dużo elementów. Szczególnie jeżeli tam biohazard wchodzi w grę, to w ogóle :D

 

Pozwoliłam sobie na mały overek klik na kawałku broni. Mam nadzieję, że da ci kilka wskazówek. W zasadzie to myszlę, że po prostu o wiele za szybko poszłeś w teksturkę no i krawędzie powinne imo być o wiele bardziej zaznaczone ( nie chodzi o mocniejszy kontrast ale o proste linie) tak aby móc łatwo odzielić rózne elementy. Za to fajnie Ci wyszła ta puszka z biohazardu ;)

 

Polecam też ten tutorial :

http://vimeo.com/38526475

http://vimeo.com/39019744

http://vimeo.com/41705908

 

Pzdr.

Edited by Kolsga

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolsga, Twoje tipy są baaaardzo pomocne! W pozytywny sposób wywróciły moje myślenie o projektowaniu tego typu rzeczy. Rzeczywiście pominąłem wiele aspektów, które dodały by fajności tej broni. Bardzo klarownie pokazałaś to na overze, a także już oblukałem w tych linkach co zrobić, żeby było lepiej :D Wobec tego nie mogę tej broni tak zostawić i postaram się jak najwięcej wtłoczyć nowych inspiracji w ten koncept. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze dzisiaj wrzucić poprawki.

 

Póki co, kolejny etap konceptu zbroi, na razie go zostawiam, może do niego jeszcze wrócę jak znowu zaczerpnę jakichś świeżych inspiracji :D

 

armorcw.jpg

 

EDIT:

No i spluwa po wskazówkach Kolsgi:

spluwa2.jpg

Edited by ZiN

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i bardzo proszę, no nie do porównania ! Aż miło jest patrzeć na taki skok. Chyba sam czujesz, że bardziej konkretnie teraz wygląda ta broń ;) Może jeszcze miejscami teksturka troszeczkę zakłuca w odbiorze ale naprawdę nie ma porównania.

 

Teraz myszlę, że warto będzie trochę się zapoznać z tematem, pooglądać dużo referencji i przeanalizaować co i jak służy w broni, popróbować różnych kszałtów. Gdzie warto dodać detali, a gdzie nie tak by utrzymać fason. Czyli poprostu czyste projektowanie i z każdą będzie coraz lepiej. Tutaj niestety, naprawdę się na tym nie znam więc ciężko mi cokolwiek doradzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolsga - dzięki :) Na razie sprawdzam w jakich dziedzinach najlepiej się czuję. Staram się tak do tego podchodzić, aby nie mieć dużych problemów z malowaniem rozmaitych rzeczy, gdyż fascynuje mnie sam proces renderingu, szukam ciekawych kształtów, żeby w jakiś interesujący sposób je oświetlić bacząc przy tym, by w miarę poprawnie oddać materiał (plastik mnie prześladuje, więc muszę się z nim zmierzyć).

 

Zarzucam wip krasnoludka za którego zabiorę się jutro

 

charss.jpg

Edited by ZiN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kilku dniach odpoczynku, świeżym spojrzeniem małe poprawki i chyba finisz

chars.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie coś pomiędzy matriksem, agentem 007, coś w ten deseń...

charsh.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

patrze na twoje prace, szczególnie dwie ostatnie i mam wrażenie że patrze na nieudolne 3D render np. w maxie, zrobiony przez początkującego który ledwo nauczył się podstaw programu

 

na poparcie tej tezy

trzon topora to płaska deska z nałożoną teksturą

stopa prawa także jest płaska, gdybyś pracował z matrwą naturą wiedziałbyś że cień na walcu nie rozkłada sie tak jak u ciebie

wszysto jest jednakowe metal, który wygląda wszędzie tak samo jakby pokryty rdzą

brakuje mi cieni rzuconych przez krasnoluda na ciebie, wszystko jest takie miękkie

 

ostatnia praca

ciekawe ujęcie ale,

twarz kolesia potraktowana jakby gradientem, zupełny brak ostrych krawędzi

pistolet plastikowy, skóra też

spodnie powinny się zaginać na kolanach, możesz to nawet sprawdzić na sobie

 

moja rada: podeprzyj sie refkami, zobacz jak coś wygląda zanim zaczniesz pracować

Share this post


Link to post
Share on other sites
patrze na twoje prace, szczególnie dwie ostatnie i mam wrażenie że patrze na nieudolne 3D render np. w maxie, zrobiony przez początkującego który ledwo nauczył się podstaw programu

 

Było już o tym kilka postów wcześniej. Wychodzi to narazie nieudolnie, ale gdyby było wszystko w porządku, to bym tu tego pewnie nie zamieszczał.

 

Mam problem ze zróżnicowaniem materiałów. Zanim przejdę do poprawek, postanowiłem trochę to przećwiczyć.

 

komptest.jpg

 

Jeśli macie jakieś sugestie, to chętnie przeczytam.

 

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tzn, to jest tak, że ja wiem jak każdy materiał wygląda (mniej więcej oczywiście), często z uwagą przyglądam się temu w naturze, aczkolwiek słabo mi idzie przeniesienie tego na obraz, chodzi o dobór brushy/zgrafizowanie tego. Nie chodzi mi o przeniesienie hiperrealistyczne struktury materiału na obraz a zastosowanie jakiegoś takiego malarskiego skrótu, żeby bardziej zasugerować ten odpowiedni materiał niż go realnie malować jeden do jednego.

 

Ostatnio zacząłem bawić się różnymi kombinacjami ustawień pędzli, aby używać mniej gotowych tekstur.

 

Będę dalej uważnie obserwował naturę oraz szukał obrazów gdzie jest to jakoś fajnie rozegrane. Jak byście mieli jakieś fajne przykłady możecie zarzucać linkami ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zin a może zacznij malować bez textur, bez wyszukanych bruszy? Zbytnio opierasz się na 3D, texturach i za dużo nadziei w wynik końcowy zawierzasz rodzajom pędzla. Chcesz osiągnąć szybki efekt mając podstawowe braki w rysunku co niestety daje zupełnie odwrotny efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tylko moje zdanie, ale istnieje hierarchia wiedzy i zrozumienia pewnych zagadnień. Budujesz tę wiedzę od podstaw, na fundamentach kładziesz kolejne cegiełki. Wygląda na to, że chcesz sobie stawiać cegiełki wysoko (bierzesz się za rzeczy o większym stopniu skomplikowania, niż pozwala Ci obecna wiedza) ale one nie mają na czym stać i sobie spadają.

 

Malarkie skróty? Dobór brushy? Zostaw to sobie na potem. Poprzyj swoje obserwacje natury solidnym, sumiennym studium. Dopiero malując materiał z natury, przenosząc go przez pryzmaty swojego oka i umysłu na powierzchnię 2D uda Ci się naprawdę go zrozumieć. Najpierw oddaj ten materiał pracowitym dłubaniem, to będzie stanowić bazę do dalszych eksperymentów takich jak upraszczanie, sugerowanie itp. Bez tej bazy nie masz na co liczyć. Ty próbujesz iść na skróty, ale skróty do nikąd nie prowadzą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a sumienne studium ze zdjęć nie może być? była kiedyś tutaj dyskusja na temat rysowanie z natury vs rysowanie ze zdjęć i wyszło na to że tak naprawdę nie ma zbyt dużej różnicy, ale co ja tam mogę wiedzieć...

A Ty EC, świetnie rysujesz teraz, jak doszedłeś do takiego wysokiego poziomu, bo w twojej teczce nie ma zbyt dużo rysunków z natury szczerze powiedziawszy ;)... chyba że sie z tymi rysunkami kryjesz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście można ze zdjęć. Dużo zawdzięczam zdjęciom. Ale jak mam wybór malować np nóż z natury albo ze zdjęcia, to zawsze wybiorę z natury. Bo na zdjęciu nie mogę noża przechylić, żeby sprawdzić, jak bardzo kąt padania światła zmieni walor na ostrzu, nie zmienię sobie tła na jaśniejsze albo ciemniejsze z zależności od własnego widzimisię (mógłbym długo wymieniać zalety). Dlatego do studiowania materiałów łatwych do zdobycia lepsza jest natura. A fotki też mają wiele zalet których nie ma natura. Np aligatora w zasięgu ręki nie mam. A na fotce mogę sprawdzić jak wygląda.

 

Co do drugiego pytania to nie wszystko pokazuję, bo nie ma sensu po prostu, nie żebym się krył, ale komu się chce skanować, albo pliki wrzucać na serwer jak to takie nudy na które nie ma sensu nawet patrzeć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej teczce martwej jeszcze nie było, (sam już nie pamiętam kiedy takową ostatnio robiłem, chyba ze 3 lata temu na zajęciach farbami) więc czas to nieco zmienić...

 

martwab.jpg

 

Trochę za dużo sobie tego ustawiłem jak na pierwszy raz, następne będą pewnie pojedyncze owoce, żeby poćwiczyć ich fakturę/ detal itp. o czym pisał EC.

 

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta martwa udowadnia, ile może Ci dać obserwacja i sprawdzanie, jak to wygląda w naturze. O wiele lepszy obrazek niż ten na przykład krasnolud.

 

Moim zdaniem za dużo nawaliłeś, ustaw sobie coś prostszego. Weż sobie jakieś dwa przedmioty kontrastujące pod względem materiału, na przykład jakiś metalowy przedmiot o prostym kształcie (łyżka)i na przykład kawałek drewna. Ułóż je obok siebie na jakimś prostym tle, obrusie bez wzorów, koszulce, papierze itp, oświetl ładnie i przeanalizuj (malując) czym sie te materiały różnią. Myśl w kategoriach wizualnych (odblaskowość, zakres waloru itp). Ustal sobie specyficzny cel w jakim malujesz tę martwą, wyizoluj go i zajmij sie nim. Bo w tym ostatnim to albo miałeś tych celów 150 albo 1 który brzmiał "namalować martwą naturę", zgadłem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc, jak zwykle zbyt ambitnie do tego podszedłem :P początkowo chciałem to namalować tak jak Ty swoją martwą z bananem cebulą i ziemniakiem na purpurowej ceracie (w sensie starać się jak najdokładniej to namalować), ale na pewnym etapie doszedłem do wniosku że rzeczywiście jest tego za dużo żeby na każdym elemencie się skupić i zostawiłem tak jak jest. To co piszesz w ostatnim poście to jest dokładnie to o czym w tej chwili myślę :D

 

Poza tym, malując tą martwą odczarowałem się trochę z tego pseudo-3D, i teraz uważam, że to nie była jednak dobra droga. Lepiej malować od ogółu do szczegółu jak Bozia przykazała ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta moja z bananem ziemniakiem i cebulą to dobry przykład apropos konkretnych celów- badałem wariacje w żółcieniach. Nie chodzi o to, żeby jak dokładniej namalować banana, ale aby zbadać czym się różni banan w cieniu od banana w cieniu lezącego blisko cebuli albo od banana w świetle albo od cebuli w cieniu itd itp. Postaw przed sobą 1 problem i go zbadaj w oparciu o obserwację natury. I koniecznie te obserwacje zanotuj w formie farby na płótnie czy tam pikseli na ekranie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, tymczasem kolejna martwa - białe na białym + cytrynka

 

martwa.jpg

 

Dziwne warunki oświetleniowe sprawiają, że malowanie na żywca jest dużym wyzwaniem. Mam w pokoju dosłownie czerwony ambient tzn, czerwone ściany + czerwone rolety + niebieskie światło przemykające szczelinami zza tych rolet + moje główne światło - żółta lampka. Jeszcze dobrze nie oddaję tych zjawisk jakie tu się dzieją, ale może z czasem to ogarnę.

 

Na te malowanie o którym piszesz EC muszę się odpowiednio nastawić i rozmalować uprzednio na kilku luźnych martwych, gdyż ciągle się przestawiam na malowanie od tak po prostu bez kombinowania :D

 

Następną martwą mam już ustawioną, działam dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plasterek cytryny chyba powinien przepuścić trochę światła. Poza tym cytrynka dziwnie opiera się temu fioletowi. No ale ja tam nie maluje także mogę się mylić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lucek - jeśli mowa o tym leżącym plasterku to przepuszcza troszkę światła, ten miąsz zadziałał jak takie żółte szkiełko i przebijała spod spodu biel talerzyka. W samej cytrynie był fajny SSS - tak to sie chyba nazywa, tzn w środku było widać, że przez skórkę tam do środka wpada światełko, niestety nie udało mi się tego oddać. Ale jestem pewien, że w przyszłości bardziej przyjżę się temu zjawisku.

 

Cytryna łapie te światło (miks niebieskiego z czerwonym) z tyłu (z prawej), z tym że jak zdołałem zauważyć, na cytrynie takie światło sprawia że żółty staje się bardziej pomarańczowy. Łatwo to można sprawdzić, przy założeniu, że mieszanie warstw o nazwe Overlay odpowiada rzuconemu światłu. Tworzymy warstwę pod spodem i nadajemy jej kolor cytryny, potem tworzymy warstwe z ww mieszaniem. Wypełniamy tą warstwę jakimś takim fioletem. Efektem będzie właśnie kierunek z żółtego w stronę pomarańczu. Ja tu nie stosowałem oczywiście żadnych warstw mieszających. Piszę tak tylko jak ktośby chciał sobie sprawdzić na szybko jak się zachowuje materiał o określonej barwie przy określonym świetle, a nie ma odpowiednich warunków oświetleniowych.

Ponaddto, tkanina pod talerzykiem jest biała, a jak wiadomo, takie rzeczy nie pozostają białe a łapią kolor z każdego źródła światła, nawet najsubtelniejszego. Ja tu mogłem trochę przesadzić, ale jeśli mam do wyboru użyć poprostu szarego, a szarego wpadającego w jakiś kolor to wybieram to drugie o ile to możliwe.

 

Piret - dzięki za wsparcie :D Zapał mam spory, ale mam wrażenie, że od wpatrywania się w tą martwą oczy się nieźle eksploatują, a i głowa zaczyna trochę boleć, dlatego staram się robić przerwy ;)

 

martwa.jpg

 

Kolejne rzeczy niebawem, pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy