Jump to content

Postać 3D: Venom (rzeźba)


Recommended Posts

Witam!

Oto koniec modelarskiej części procesu tworzenia Venoma. Anatomia jest na tyle poprawna na ile mogłem sobie z moją słabą jej znajomością pozwolić. Starałem się, a jak wyszło to sami oceńcie :)

 

Zanim omówię to i tamto chciałem podziękować Panu thirdeye za rysunek Venoma, który posłużył mi jako mapa szkieletu, proporcji, szerokości części ciała względem siebie itd. Bez tego szkicu bym nie zrobił rzeźby dlatego dziękuję Ci thirdeye jeszcze raz!

 

Oto ten rysunek

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_01.jpg

 

Rzeźba właściwa wygląda następująco:

 

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/venom_01.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/venom_02.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/venom_03.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/venom_04.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/venom_05.jpg

Link to comment
Share on other sites

I drobny wipek:

 

Szkic wykonany przez thirdeye wydrukowany i gotowy do użycia. Jego zastosowanie pokazane dalej:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_01.jpg

 

Materiał FIMO. Rewelka! Nie wiem jak się sprawdza SuperSculpey w akcji ale to jest niesamowite. Ośmieliłbym się stwierdzić, że jest to jego substytut na polskie warunki:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_02.jpg

 

Narzędzia. Pod koniec naciąłem jedno z nich, żeby lepiej zbierało nadmiar modeliny:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_03.jpg

 

Szkielet z drutu miedzianego gotowy do wstępnego oblepienia. Błędem tu jest to, że nie ma odrazu szkieletu dla dłoni:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_04.jpg

 

Na druku widać grubsze linie ołówkiem, które służyły jako miarki dla głównych części szkieletu. Narzędzie które mam w ręku jest domowej roboty ale spełniło swoje zadanie, czyli odmierzanie szerokości:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_05.jpg

 

I przenoszenie szerokości na model:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_06.jpg

 

Wstępnie nałożona modelina:

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_07.jpg

Link to comment
Share on other sites

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_15.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_16.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_17.jpg

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/wip_venom_18.jpg

 

Ostatecznie ręcę tu widoczne usunąłem i zrobiłem szkielet z jednego drutu dla wszystkich palców oprócz kciuka. Stąd 4 palce bo nie chciało mi się dorabiać już piątego palca dlatego zrobiłem tak jak widać.

 

Aha i proces wypalania trwał dokładnie 14:01 ;). Widoczne pęknięcia są tego skutkiem ubocznym niestety.

 

Zapraszam do oglądania i komentowania :)

pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo przyzwoita robota, super poza :) świetnie wyszła szczęka i ząbki, przydało by się jednak nieco detalu, faktura skóry itp. Jeżeli to super sculpey lub podobny materiał to podobno nie ma z tym większych problemów, no i ten drut zalepić jakoś ładniej.

 

Druga moja uwaga to oczywiście, jak zwykle, fotki :] WYdaję mi się że rzeźba dużo straciła z tego powodu.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

EXTRA !!!!!!!!! Najlepsza rzeźba z tych które widziałem do tej pory na forum !!! full wypas i wogóle - daj sobie odrazu rekome - powaga :] i teraz tak po pierwsze pisz gdzie można dostac to mase - najlepiej jak mozesz to podziel sie i podeslij adres albo jakis namiar i koszty jakie za to wychodza zeby dziergnac takigo venomka - będziesz jeszcze cos z nim robił tzn jakies podmałowki etc ? . Tylko jeden pstryczek w nos :) - mogłes popracowac nad jezyczkiem trochu ale i tak jest rewelka, ogólnie daje 6/6

 

Pozdro - tak 3mac.

 

Aha ale ciastem to mogłes sie podzielic :]

http://www.olsztyn.mm.pl/~leru/venom/venom_07.jpg

Link to comment
Share on other sites

Vorek -> dzięki :) Faktury nie chciałem żadnej, może mogłem dorzucić parę żył ale ogólnie miał być gładki jak pupcia niemowlęcia ;)

 

DraB -> dzięki :) No mam nadzieję, że kolor będzie.

 

mintrill -> dzięki :) na głowie dojdą oczy przy malowaniu, nic poza tym.

 

hindus -> thx :) http://max3d.pl/forum/showthread.php?t=6828 tu napisałem dużo o tym materiale (pod koniec).

 

Koszty ?

- 2zł modelina (z 2kg za 24zł zużyłem 170g ;) )

- drut miedziany (0,55zł za metr, tu poszło jakieś 3 metry łącznie z odpadkami)

- podstawka (parę groszy, znalazłem coś starego w szafie)

- poxilina 11zł

- spirytus 95% 10zł

 

Narzędzi nie wliczam.

 

 

Dla wszystkich którzy nie wiedzą kim jest Venom:

http://www.spyder-25.com/covers/venom_vs_carnage/venom_carnage_01.jpg

Link to comment
Share on other sites

no to jak skonczysz venoma to dawaj carnage:D i maly battelek :P taki jak na rysunku chociazby :D:D

a pozatym to rzezba pierwsze klasa gratuluje;) bardzo podobaja mi sie zeby:)

juz sie nie moge doczekac koloru...

a i nie doczytalem. ila taka przyjemnosc zabiera czasu ?:)

Link to comment
Share on other sites

Leru mnie kazał napisać że mi się poza nie podoba:)

I jeszcze mnie tu zmusza żebym dopisał co jeszcze mi do głowy przychodzi więc: Mi sie o tyle nie podoba ten venom że to taka góra miecha z dziwnymi proporcjami. Bardziej preferuje tego którego obaczyć można w niedawno wydawanych przez DK Spider-Manach i serii Venom - bardziej kartuniasty-gdzie gładkie formy łączą się z kanciatymi, gdzie bryła jest bardzo odważna ale zwarta i przemyślana. Aczykolwiek ten nie jest też zły, całkiem spoko.

Link to comment
Share on other sites

Ułaa, fajny, fajny.

Ale mogłeś pokusić się miejscami o jakieś szczegóły/smaczki typu zmarszczki, zagięcia skóry i żyły. :)

Nie umniejsza to jednak faktu, że wyszło super.

 

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Super Leru! Robi wrazenie, ale, ze max3d jakosc nie zna granic i nie idziemy na zadne kompromisy gdy celem jest osiagniecie absolutu, to sie czepne :) Jak napisal Biglebowsky, troche brakuje spojnosci tej bryle. Zarowno jako calosci, jak i relacji pomniejszych bryl miedzy soba. Polecam wszystkie ksiazki Burne Hogartha i Bridgmana, gdzie sa bardzo dobre porady dotyczace rozbicia anatomii na elementy budujące wzajemnie zgrany rytm. Jako przyklad podam ramie - biceps - przedramie. Powinny tworzyc widoczna kontrapoze w kierunkach, a u Ciebie jest to niezbyt jasno zaznaczone.

 

A, zeby nie bylo, rekomendacja to moja sprawka. Sie nalezy!

Link to comment
Share on other sites

ok, koniec lizania d*py ;]

 

Ogolnie przyjemne dla oka -ale:

masz problemy z forma, - porob jeszcze kilka makietek, oko wytrenujesz z czasem. chodzi o to ze musisz pamietac ze meisnie to zamkniete bryly i na konczynach kazdy z nich laczy 2kosci - pozatym kazdy miesien ma swoj odpowiednik. Warto dodac stary koncept rzezbiarski- wszystkie formy na ciele sa wypukle. Jesli cos jest wklesle to zazwyczaj jest to polazcenei 2 form wypuklych , w innym wypadku jest to blad albo rana na ciele. Dobra metoda to naciaganie sznurka wokol form. Jesli sznurek nie zostawia gdzies sladu to albo lacza sie tam miesnie albo jest to blad.

 

-Powalcz z anatomia... Rece i nogi troche "parowkowate"- ja kmowilem miesnie czesto tworza kliny.

 

-poza fajna- bylaby jeszcze lepsza gdybys przeniosl jego ciezar w bok.

 

-dobrze ze znalazles odpowiednik sculpey. Strasznie to tanie, sculpey z 8$ za kilkaset gram. Jest jeszcze cos takiego jak Premo. Tez modelina. A no i te szpary- zeby ich uniknac musisz po wypaleniu zostawic figurke w piecu do calkowitego ochlodzenia- no ale skoro juzmaszszpary to mozesz je zalepic czyms do zalepianai szpar w scianach i podlogach.

Link to comment
Share on other sites

arturros -> dzięki :) zęby nie są takie do końca jakie chciałem, a ich umiejscowienie w żuchwie nie było łatwe. FIMO musiało w jakąś reakcję wejść z alkoholem czy potem i robiło się strasznie rzadkie. Kolorek też wrzucę... z czasem ;).

Ile to trwało ? Jakby podliczyć godziny to pewnie coś koło 80-90 by wyszło.

 

biglebowsky -> też się zastanawiałem nad tym z DK bo też mi się podoba ale zostałem przy klasycznym Venomie jak widać. Z proporcjami to jak pisałem - anatomia i proporcje leżą u mnie. Dzięki za kometarz w każdym razie ;)

 

RA -> dzięki :) już po całym procesie modelowania. Nie chcę już do niego wracać.

 

leander -> dzięki za opinię i linczki :) oblukam te pozycje. A no i dzięki za rekomendację Sir! ;)

 

h4sh -> dzięki za opinię :) znów braki anatomiczne. Popracuję nad tym tato ;)

Ceny samego Sculpey jak i jego sprowadzenia chociażby z Niemiec są powalające. O Stanach już nie wspomnę. Też mnie cieszy to odkrycie. Słyszałem, że FIMO soft można kupić w Warszawie w empiku przy pałacu kultury. W jednym tutku widziałem, że rzeźbiarz mieszał Sculpey i FIMO soft ze sobą. Może to jeszcze lepsze wyjście niż to FIMO którego używałem jednak cena nie jest już tak zachęcająca.

 

O tym pozostawieniu w piecu to nie wiedziałem. Po wypaleniu poprostu wyjąłem go z piekarnika i dałem mu ostygnąć. Co prawda troszkę się zeszły ale dalej je widać. Szpachelkę modelarską kupię i będzie git. Gips czy inna szpachla budowlana chyba byłaby tu nieprzydatna bo postać jest dość mała (od podstawy do czubka głowy ma ok 12cm (rzutem prostopadłym)).

 

Matys -> dziękówa ziom :)

Link to comment
Share on other sites

Co do uwag to wiele mądrego zostało już napisane, od siebie dodam jeszcze że brakuje mi naprężeń, ekspresji np. palców, takiego wrażenia: jak złapie to rozerwie na strzępy, wszystkie mięśnie są jednakowo napięte co też mi zaburza co tak naprawdę robi.

 

A tak poza tym to fajny jest, coraz odważniej sobie poczynasz w rzeźbie, pomalujesz go?

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

miwt, staszek -> dzięki chopcy ;)

 

nielot007 -> wcześniej było powiedziane ale powien jeszcze raz ok 80-90 godzin ;).

 

Gotham -> dzięki za opinię :) Wszystkie rady skrzętnie notuję w główce (może też w notatniku powinienem). Oczywiście, że pomaluję. Również pokażę z czasem :)

 

CzAk1 -> dzięki :) Symbiot Carnagea to dziecko symbiotu Venoma. Eddie Brock siedział w celi razem z Cassadym (czyli człowiekiem, który nosi tego symbiota). I nagle do ich celi wdarł się symbiot Venoma, zabrał Brocka ze sobą ale w tym czasie się rozmnożył i połączeniu z Cassadym powstał Carnage. Rozmnażają się raz w życiu ;)

Link to comment
Share on other sites

Nie znam sie za bardzo na rzeźbie, wiec powiem tylko ze z mojej perspektywy wyglada to świetnie, ale jak juz sam zauwazyles masz problem z anatomia. Polecam szkicowanie postaci na podstawie fotek ludzi z for kulturystycznych, tam masz ich cala mase, moim zdaniem trening duzo lepszy niz nauka z ksiazek "how to.." :) pozdro

Link to comment
Share on other sites

Leru wielkie dzięki za temacik :), aż sobie coś wyrzezam (jak wyjdzie dobrze to może i na forum zaprezentuje). Co do materiału to rzeczywiście sculpley jest świetny, z rzeczy o mniej zaporowych cenach mogę polecić muliputa - u nas dość dostępny, w bodajże trzech czy czterech rodzajach (od takiego wzgrubnego do superfine - rozróżnia się po kolorach masy, dla leniuszków link http://www.gphobby.krakow.pl/milli.htm).

Link to comment
Share on other sites

hehehehe no to zes przyszalal, super bardzo mile mnie zaskoczyles, hehe jako ze sie nie znam na rzezbach i anatomji to niebede sie wymadrzal, efekt jest przedni, szkoda tylko tych pekniec, aaa i jesczze te takie wloski to zanieczyszczenia czy celowe dzialanie, sam nie wiem czy przeszkadzaja czy upiekszaja: ], Gratuluje udanej figorki, heheeh: ]

Link to comment
Share on other sites

GuteQ, PAINbringer, giorgione -> dzięki serdeczne :)

 

kowalski -> dzięki i nie ma za co :) multiput to z tego co mi się wydaje jest czymś na bazie tworzywa epoksydowego (poxilina, poxipol, MagicSculpt) więc samoczynnie twardnieje AFAIK. FIMO jest o tyle lepsze, że trzeba wypalić.

 

KoMic -> dzięks :) włoski i zanieczyszczenia są niechcianym efektem. Figurka stała jakiś czas nieruszana i się najzwyczajniej w świecie zakurzyła :D Po malowaniu nie będzie tego widać mam nadzieję :).

Link to comment
Share on other sites

Czesc, nom ładne, zabrakło mi małych faktur na głowie, małych pęcherzyków ;), popracowałbym nad stopami, i genitaliami. :) I w brzusiu coś jest nie tak.

 

Zacznę robic coś podobnego, podoba mi się taka robota. Czuję zapał dzięki Leru.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie milliput to dwuskładnikowa masa na bazie żywicy epoksydowej. Ja preferuje właśnie takie rzeczy, z glinami za mało praktyki mam.

 

Co do sbs'a to polecam coś co znajduje się pod adresem http://www.nimin.net/how_to/page_01.htm - tylko uwaga długo się ładuje, a przeglądnięcie całości to naprawdę wyzwanie :D, najlepiej ściągnąć sobie obrazki jakimś menadżerem downloadu czy ripperem stron i przeglądać z twardziela.

Link to comment
Share on other sites

Polecam szkicowanie postaci na podstawie fotek ludzi z for kulturystycznych, tam masz ich cala mase, moim zdaniem trening duzo lepszy niz nauka z ksiazek "how to.." :) pozdro
Popularny strach przed wiedza w ksiazkach, która nas spacza i zabija tworczego ducha.. Zreszta nie "how to.." a "how it works". Nie zostaniesz dobrym architektem szkicujac budynki. Warto sie zaglebic w analizy speców od anatomii. Inaczej cofasz sie o pareset lat.
Link to comment
Share on other sites

W porównaniu do poprzedniej rzeżbki Twojej, Venom wypada całkiem nieźle:)

Muskulatura wydaje sie mi byc jeszcze za bardzo bulwowata i przypadkowe te bulwy.Mam nadzieje że go jeszcze potortujesz jakimś ostrym rylcem o drobnym ostrzu cienkim albo szczotką czy mikrograbkami i nadasz mu własciwej faktury

,bo uważam że by się przydało,teraz jest gladziutki jak pupcia niemowlaka:P

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy