Jump to content

Maya + ...... = dobry grafik 3d (animator/modeler/itp)


SirMajster
 Share

Recommended Posts

Witam. Otóż ostatnio cwicze w mayi 2012 i podoba mi sie ten program. musze jeszcze ogarnąc więcej funkcji zeby coraz swobodniej sie tam poruszac i czaic wiecej opcji bez problemu.

 

Nie wiem w czym sie jeszcze bede bardziej specjalizowal (animacja,modelowanie) bo mam wyobraźnie i sporo pomysłów i chciałbym je wykorzystac przy produkcji gier(modeler/animator/level designer) lub filmow(podobnie jak wczesniej).

 

Czego wartwo sie uczyc oprocz Mayi ? Photoshopa ? Co moze mi sie okazac pomocne do mayi ? Cos w czym wykonywal bym tekstury itp w 2d ?

 

Chce zrobic tytul technika informatyka pozniej studia informatyczne. naucza mnie ogolnych rzeczy o informatyce (matma,programowanie,sieci,odrobina grafiki). te 2 szkoly z grafiki niewiele mnie naucza ale dadza mi wyksztalcenie i papierek wiec mysle ze sie moga przydac albo i nawet prace znalezc jezeli grafika nie wypali. Mysle ze to dobry dodatek do ,,samouctwa" -> bo chyba ono jest tutaj najwazniejsze.

 

Ewentualnie moge sie przesiasc z mayi na cos innego 3ds max poki jestem jeszcze zielony. tylko ze maya jest chyba bardziej przyszlosciowa ale znowu w Polsce bardziej wykorzystywany jest max. po czym latwiej znalezc prace ? co polecacie ?

 

Z gory dzieki za pomoc wesoly.gif Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

Tak, ale to nie do raczej nie serio. Maykowe mapowanie jest średnie, wiec sporo osób mapuje w Blenderze albo Roadkillu. No a tekstury to jakiś program do 2d(PS/Gimp/chyba w Kricie coś się da zrobić) albo programy do maziania po modelach(Mari/Body paint) albo programy do sculptowania z opcją maziania czyli Zbrush lub Mudbox albo 3d Coat. Tak naprawdę to co jest Ci potrzebne zawiera się w tym co Cię interesuje i od workflow, które sobie wyrobisz przez indywidualne preferencje, więc rozwijając się zobaczysz czego Ci potrzeba, bo na jaką cholere malowanie tekstur osobie robiącej char animation?

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie, z czasem sam zobaczysz czego Ci potrzeba - i to jest najlepsze rozwiązanie. Nie ma co uczyć się 50 softów na raz bo zrobisz to byle jak i na siłę. Będziesz wiedział czego Ci potrzeba i raz dwa trzy to ogarniesz. Nawet nie tyle cały program, bo to raczej niemożliwe i niepotrzebne, ale dokładnie to, co jest Ci potrzebne. Na zapas nie ma co sobie zapychać głowy dodatkami. :)

Link to comment
Share on other sites

mniej więcej dobrze. aczkolwiek lepiej nie zadawaj tu pytania, co jest lepsze Max czy Maya :P żartuję. Oba te softy mają swoje mocne i słabe strony. Np do animacji zdecydowanie mayka, ale klasyczny polymodeling zdecydowanie max - a przynajmniej ja mam takie odczucia. Ja korzystam z maxa ale do mayki tez planuję w niedalekiej przyszłości usiąść na dłużej. po prostu siadaj i się ucz :) jak zrozumiesz dobrze działanie jednego softu (tzn nie na pamięć, tylko zrozumiesz co, jak i dlaczego) to zmiana z maxa na mayę czy odwrotnie lub na inne nie powinna być bolesna.

Link to comment
Share on other sites

Etam klasyczny poly modeling maya wszystko inne jest zbyt wolne ;) Motion Buider służy do czytania danych z Mocapu, do animacji używa sie mayki, mudbox służy do sculptowania chociaż jagą siłą obecnie jest chyba głównie intrefejs i malowanie dlatego jeśli wybierzesz sculpting dla siebie lepiej ogarniać zbrusha. Naprawdę dużo zależy od indywidualnych preferencji tutaj i jeśli lubisz Mayke ucz sie Mayki.

Link to comment
Share on other sites

tyle ze u nas firmy zatrudniaja kogos kto siedzi w 3ds maxie a w mayi to watpie. blenderem chyba lepiej nie zawracac sobie glowy choc podobno dogania maye i maxa. nie podoba mi sie interfejs w blenderze.

 

hm.sam juz nie wiem co wybrac. chce wybrac dobrze i nie zalowac.

 

- - - Połączono posty - - -

 

no w mayi po polsku jest malo tego a maxa jest multum polskich tutoriali. zawsze mozna tez cisnac angielskie ;) no ale lepiej po polsku sie uczyc.przynajmniej podstawy

Link to comment
Share on other sites

Pl tutoriale to zło, nawet nie oglądaj tylko zepsujesz sobie mózg. A tak bardziej serio to rodzi dużo problemów bo na początku używałem Wingsa po pl potem próbowałem Maxa, ale interfejs i bariera językowe były za dużym problemem, następnie spróbowałem Mayki i od razu zakochałem się interfejsie przy czym trzeba było sie przestawić na ang(obecnie używam czasem jeszcze XSI, Houdiniego i teraz uczę sie w sumie jednego pluginu do Maxa). Co do film filmy są raczej zdominowane przez May'e(pipeline na maxie ma chyba tylko PI chociaż tam sporo osób chyba na mayce też robi, Pixomondo oraz o ile jeszcze to studio istnieje Scaline), w animacji liczy się tylko Mayka i czasem robią coś na XSI. Efekty to Mayka i/lub Houdini jeśli chodzi o gry to chyba jest 50/50 Maya ws Max, Max ma tylko przewagę w wizkach z tego co wiem ;)

 

Nie skupiaj się na sofcie. Soft to tylko narzędzie przystosowanie się do tego czy innego to kwestia czasu chociaż zawsze żałujesz, że ten idiotyczny xxx nie ma takich marking menu jak Maya ^^

Link to comment
Share on other sites

Bez sensu takie globalizowanie. Odpal triala, popracuj troszke na tym i jednym i drugim, po czym wyjdzie ci samo w czym sie lepiej czujesz. Myslisz zbyt globalnie. Jak bedziesz dobry w tym co robisz, to bez problemu znajdziesz prace niezaleznie od tego ktory z softow wybierzesz. Oba programy sa bardzo dobre, i nie ma opcji by nagle wymarly jak dinozaury. Ja sobie tam maxa bardzo chwale tak miedzy nami.

Link to comment
Share on other sites

wprowadzenie do mayi

 

a tu zaawansowane rzeczy

 

sa takie glupie ??

 

w sumie moze i lepiej sie uczyc mayi i nie byc takim jak wiekosc tylko sie troche roznic. mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi :) nie chce nikogo obrazac czy cos :)

Link to comment
Share on other sites

ogladajac te POLSKIE tutoriale o mayi wypisuje sciezki i co sie mniej wiecej dzieje bo jak obejrze tutorial i za chwile zrobie to sam i mi wyjdzie to na drugi dzien juz zapominam niektore rzeczy wiec teraz ogladam te tutoriale i wypisuje i robie taki ,,leksykon" po to by w razie czego znalezc jakas opcje i nie zgubic sie :) i isc krok po kroku na przod :)

Link to comment
Share on other sites

przerobie te poradniki o philco predicta i zrobie notatki i ten model a po tym co sie naucze bede juz pewnie mogl w miare bez problemow zrobic jakies meble itp. trzeba od czegos prostszego zaczac :) co jest najlepiej cwiczyc na poczatku ? jakis stół, drzwi pozniej zaawansowany stol,drzwi ?

Link to comment
Share on other sites

poprostu zacznij robic cokolwiek

 

@edit, jak ja zaczynałem a było to 100 lat temu, w 3ds max było cos w rodzaju helpa a tam podstawy, jakies modelowanie mrówki pamietam. W mayi tez pewnie cos takiego jest.

Link to comment
Share on other sites

Na poczatek radzilbym przerobienie dobrej pozycji ksiazkowej, gdyz tutoriale zwykle pomijaja wiele istotnych opcji, i nie opisuja dokladnie srodowiska w ktorym sie znajdujesz. Tutoriale sa dobre gdy juz masz za soba solidna podstawe. Aplikacje graficzne to nie jest pieczenie ciasta, gdzie robisz cos wg podanego przepisu. Tutaj bardzo istotne jest myslenie, i ogarniecie srodowiska pracy.

Link to comment
Share on other sites

Im więcej będziesz uczył się grafy tym bardziej będziesz widział że soft nie ma znaczenia. Warto żebyś kiedyś spróbował poznać parę innych softów, możliwe że przeskoczysz z tej majki na cokolwiek i będzie ci lepiej. Początki i główne zasady 3d są od kilku dekad takie same.

Zainstaluj motywacje do ciężkiego zapierniczania oraz nieustanną chęć nauki i po jakimś czasie będziesz dobrym grafikiem.

Link to comment
Share on other sites

Na poczatek to ogarnij angielski bo bez tego to zawsze bedziesz do tylu ze wszystkim ;) Ilosc porzadnych tutoriali w jezyku polskim to kropla w morzu tego co mozesz znalezc po angielsku.

Nie planuj calego zycia na tym etapie bo to i tak nie ma sensu - twoje plany na pewno ulegna zmianie na przestrzeni lat z przyczyn od ciebie niezaleznych - po prostu siadaj i rob. Zastanow sie CO chcesz zrobic a nie JAK, bo teraz to wyglada na to ze zastanawiasz sie ktory mlotek lepszy ale nie wiesz jeszcze do czego go uzyc. Jest takie stare przyslowie - jesli nie wiesz dokad idziesz to co za roznica ktora droge wybierzesz? ;) Siadaj, modeluj, animuj, baw sie tym bo i tak teraz nie zrobisz niczego wspanialego na tym etapie. Wszystko sie z czasem wykrystalizuje. Rozumiem, ze jako mlody czlowiek nie masz w nadmiarze cierpliwosci i chcialbys juz wiedziec co sie kiedys przyda a co nie, juz zadecydowac - ale to po prostu niemozliwe. Jeszcze sam nie wiesz czy lepiej ci spasuje modelowanie czy animacja, a moze czasteczki i efekty... Siadaj, rob - z czasem same pojawia sie odpowiedzi na twoje pytania.

Link to comment
Share on other sites

http://helion.pl/ksiazki/maya-2011-wprowadzenie-dariush-derakhshani,may21w.htm

taka ksiazka ? tyle ze ja pracuje w maya 2012 ale pewnie nie ma prawie wcale roznicy.

 

tu jest kawalek ksiazki

http://pdf.helion.pl/may21w/may21w.pdf

patrzac na spis tresci po jego przerobieniu mozna miec solidne podstawy.

tlumaczenie wydaje sie dobrze napisane i chyba kazdy by to czail :)

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś pracowałem z syryjczykiem (około 10 lat temu).

Gość znał Maya na wylot, pisał skrypty w melu lepiej

niż mówił po angielsku, renderował, teksturował, modelował, itp...

Zrobił kiedyś taki rig który prawie sam chodził.

Tutoriali w sieci nie było prawie wcale, YouTube'a i blogów też niezbyt wiele.

Na pytanie skąd tak dobrze zna ten program, odpowiedział,

że przerobił calutkiego helpa... Dwa razy.

To była maya 4 i help był taki sobie...

Link to comment
Share on other sites

Widze, ze Ty potrzebujesz tutoriala jak się uczyc. Nie gdybaj co lepsze i jak lepsze. Zaczynaj od tego co masz. A wraz z programem masz helpa pod F1. Tam jest opis wszystkich funkcji wraz z tutorialami od podstaw. Dostaniesz ksziazke to czytaj i rob najpierw to co tam ucza, siegaj do helpa żeby zobaczyć pelny opis funkcji używanych w tutorialach, zacznij eksperymentować z opcjami. Doswiadczalnie metoda prob i bledow nauczysz się więcej i szybciej. I, o zgrozo!!!, nie staraj się uczyc na pamięć tutoriali!

Link to comment
Share on other sites

To tez prawda, jednak nie kazdy w Polsce zna na wylot jezyk angielski, by swobodnie szperac w dokumentacji obcojezycznej.

 

W Syrii tez nie...

Kazdy grafik powinien skupic sie na poznaniu angielskiego - chyba, ze chce skonczyc wiecznym pytaniem sie i koniec koncow bedzie uwieziony na polskim rynku ktory nie jest taki znowu chlonny.

Edited by Nezumi
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy