Zawartość dodana przez SebastianSz
-
Sebastian Szmyd
- Sebastian Szmyd
Wiedziałem, że tak będzie! :D- Sebastian Szmyd
Dzięki :) Rozmiar to A3, poza tą jedną rusałką na drzewie co @Destroyer przed chwila wrzucił (to było A4) to wszystkie gwasze robię na A3. Może odważę się na jakiś większy format, ale ten jest bardzo optymalny, bo łatwo się transportuje, skanuje (powiedzmy...), robi druki ze szkicami do kalkowania itp. "Sprzęcior" to skaner epson V39II, za parę stów z mediaexpert. Nie jest idealny bo raz, że to skaner A4 (skanery A3 to albo są za ultragruby hajs albo totalna chujnia jakościowa), do tego moje prace są naklejone na tekturze i ciężko je położyć na płasko na skaner, więc muszę je dociskać, żeby ostro się zeskanowały i skanować partiami, a potem kleić w PSie, ale efekt jest spoko. Próbowałem w jakichś punktach skanować, ale wychodziło bardzo słabo, wolę sam to zrobić. Na prackę wrzuciłem jednego overlaya z ciepłym kolorem, bo IMO w oryginale zbyt białe biele dałem w stosunku do oryginalnego zamysłu i trochę mniej czuć tą burzową podogę, a niestety laserunek na gwaszach na tak późnym etapie nie wchodzi w grę na taką skalę. Tutaj surowy skan bez poprawek:- Sebastian Szmyd
Indeed :( Ale będę dalej eksperymentował z wyglądem to jeszcze się poprawi to i tamto- Sebastian Szmyd
Chciałem jej starszą wersję zrobić, stąd inne rysy twarzy trochę. Ale faktycznie chyba lepiej wrócić do większych, takich bardziej zwierzęcych oczu- Wilżanka
- Sebastian Szmyd
Udało mi się dokończyć prackę, która leżała od paru miechów. Wilżanka na burzowo. Jak zwykle gwasze :) Kilka etapów: Digitalowe szkice: Ołowek już normalnie: No i farbki:- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
Ale musisz przynajmniej przyznać, że była bardzo charakterystyczna i do dzisiaj jest od razu rozpoznawalna. Jak na taki w sumie niszowy film to już coś :D No i nuta z walki Liu Kanga z Reptilem, Control, to dobry kawałek!- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
To pozostań w błogiej nieświadomości, chyba że masz ochotę na ironiczne (masochistyczne?) oglądanie jakiegoś crapu. Jedynka to Obywatel Kane przy MK2:A. Na tle innych eGranizacji z lat 90. (Street Fighter albo Mario) to MK1 był spoko, miał jakiś tam prosty pomysł na siebie i był lekkim akcyjniakiem bez przerostu ambicji. No i muza była spoko- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
E tam, film miał swój głupkowaty urok, w przeciwieństwie do sequela - MK Annihilation. Tamto to dopiero był gnój :D- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
Mam nadzieję, że nie mówisz o klasyku z 1995!- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
Luzik, po prostu superpies Krypto w pelerynie wydawał mi się zawsze strasznie głupkowatym dodatkiem do Supermana, nawet za dzieciaka, więc zaskoczyło mnie, że przy obecnej tendencji do traktowania superbohaterów bardzo serio coś takiego dodali :D- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
Co tam na nim na końcu wylądowało? Krypto, ten pies? LOL o_0- Sebastian Szmyd
Akurat gadałem z żoną na temat tej gwarowości i tak sobie kminimy, że może lepiej będzie nieco odpuścić, przynajmniej w kwestii "normalnych" postaci i zostawić większość stylizacji i radonsnej twórczości lingwistycznej w postaciach typu Kaduk. Wrzuciłem wersję jaką pierwornie zakładałem, żeby zebrać jakieś baty feedback :D Zgadzam się z tą spójnością, jeszcze muszę tutaj popracować. Dlatego próbuję znaleźć takie pojedyncze zabiegi, które będę mógł tak z automatu dodać do normalnego polskiego, raczej niż silić się na jakiś turboetnocentryzm, szczególnie, że to fantasy. Do tego nieokreślone w czasie ani zbytnio w miejscu (poza samym regionem) więc mam spore pole do manewru. W mojej głowie Kaduk kojarzy mi się z Czarnym Piotrusiem z Myszki Miki, czyli wredny palant, ale jednocześnie nie jest kompletnym debilem i jest zdolny do sarkazmu. Dlatego dałem takie ironizujące "A cóz to? Mucha jaka tu bzycy?", jakoś mi tak pasowało :) Heh, no ja podobnie, z tym, że jeszcze poza wsią na Mazowszu to od dziecka wakacje spędzam na działce nad Bugiem, niedaleko Kurpwiowszczyzny (tej południowej) i jestem bardzo przywiązany emocjonalnie do tych okolic, a z biegiem lat zacząłem bardziej zgłębiąc temat lokalnej kultury i bardzo się wkręciłem. Pomysł ujęcia piękna tych okolic i dodania im jakiejś fajnej historii długo kiełkował i chciałbym, żeby w końcu był czymś więcej niż tylko fajnym pomysłem :) Tak, zakładam, że tak będzie całość wyglądała. Sposób robienia tego ciągle mi ewoluuje i usprawnia, ale chciałbym taką właśnie estetykę. Będę raczej malował tak, że establishing shoty będą miały więcej detalu i będą takimi ilustracjami nieco, jak pierwsza strona, natomiast pomniejsze kadry będą z nieco uproszczonymi tłami (tak jak widac tutaj), żebym to był w stanie skończyć w jednym życiu. Ponieważ nie zarzucam w pełni elementów tradycyjnie malowanych, to okładkę (okładki?) i niektóre splashpage planuję namalować też gwaszami.- Sebastian Szmyd
Ooof, dzięki za komentarz! Odniese... znaczy odniosę się :D Jest to jeszcze do dopracowania, ale traktuję te elementy gwarowe raczej stylizacyjnie, tak jak elementy stroju czy kultury - jako jakiś punkt wyjścia do dalszej fantastyki. O Śląsku wiem mało, południe Polski też przejazdem raczej poznałem :D Akcja dzieje się na Mazowszu, ppieram się więc głównie na mazowieckich gwarach: dodaję trochę mazurzenia, kurpiowskiego zmiękczania niektórych spółgłosek (pśnij - pchnij, bzije - bije , ziater - wiater itd). Kaduk gada po prostu niechlujnie jak wsiur i dodaję co mi się spodoba do jego gadki bo to i tak fantastyczny stwór. Chciałbym znaleźć kilka pojedynczych, stałych elementów gwarowych, które by dodawały tej stylizacji, której szukam, ale nie na tyle mocne, żeby były przesadnie uciążliwe w pisaniu i odbiorze. Fajnie by było wypracować jakiś złoty środek. Z tego co wiem to w Janosiku gwara była raczej fantazją twórców na temat gwary podhalańskiej i nie była zbyt zrozumiała. Aktorzy na pewno źle mazurzyli ("rz" nie podlega mazurzeniu, a wymawiali je jako "z"), resztę ciężko mi ocenić bo i dawno oglądałem i z górami mam mało do czynienia :/- Sebastian Szmyd
Żeby nie być gołosłownym, tak wyglądają pierwsze strony :) Chętnie przyjmę wszelki feedback i z wielkim żalem i cierpieniem go później zignoruję :P żart ofc Postacie mówią tak z grubsza szerokopojętym dialektem mazowieckim, głównie opieram się na gwarze kurpiowskiej. Nie trzymam się jej aż tak kurczowo bo raz, że nie mam na tyle rozległej wiedzy, dwa że byłoby to kompletnie nieczytelne. Fajnie żeby to było jednak mozliwe w odbiorze (nawet jeśli brzmi dziwnie) dla normalsów. Chciałbym, żeby ten język jednak był częścią klimatu i świata i oddzielał go od zwykłej, szarej jak srajtaśma rzeczywistości :)- Sebastian Szmyd
To samo mi przez myśl przeszło :D Teksty w komiksię piszę lekką gwarą, więc pasuje idealnie- Sebastian Szmyd
Nowa wersja z poprawionym tekstem. Przy okazji znalazłem w PS "ukrytą" opcję dodania efektu haftu (parametric filters -> embroidery, nie ma go normalnie w menusach u mnie, ale w wyszukiwarce sie znajdzie) lol. Nie jest idealne, ale dośćciekawy efekt, chociaż pewnie lepiej by było od początku pod ten filtr robić, bo efekty bardzo różne potrafią się zrobić zaleznie jak co jest namalowane...- Sebastian Szmyd
Zajebiste, wybróbuję! Dzięki- Sebastian Szmyd
Co mogę powiedzieć, style over substance mi przyświecało :) Wiem, że jest przesadne, ale tak długo jak z kontekstu się broni to mi wystarczy. Niektóre średniowieczne inicjały były mocno odjechane i trudne od odczytania na pierwszy rzut oka, więc aż tak się nie spinałem z czytelnością: Męczarnia to była raczej w stosunku do efektu - dałem jakąś gotycką czcionkę i potem bawiłem się adjustments i filtrami - najpierw zblurowałem, potem jakiś threshold, żeby tak się rozpłyęło, potem filtry, żeby trochę poszarpać krawędzie, a finalnie dorabiałem ręcznie rozmazania i plamy. A efekt i tak nie aż taki, jak bym chciał, więc jeszcze trochę się pobawię, żeby mniej "drukowane" wyglądało- Sebastian Szmyd
A sobie własny wątek pospamuję O taką ramkę mi chodziło. W komiksie jest oczywiście DUŻO mniejsza i bez tylu detalików, ale jakoś chciałem się pobawić i zrobiłem taki promocyjny nieco baner. W zamyśle ten inicjał miał być jak taka leżąca, haftowana chusteczka/serwetka. Strasznie się namęczyłem, żeby zrobić taki bleedujący, trochę rozmazany tusz, szybciej by chyba było gdybym tę kaligrafię po prostu zrobił na lipnym papierze z brudnymi paluchami i zeskanował.- Sebastian Szmyd
Póki co jedna bo to tylko inicjał do ramki narratora, ale jakoś mnie poniosła inspiracja kartami @EthicallyChallenged i tak wyszło bardziej złożone niż zakładałem. Może porobię więcej bo fajnie się to robiło :)- Sebastian Szmyd
- Sebastian Szmyd
Jak to mówią: jak jedna osoba mówi ci, że jesteś osłem, to ją zignoruj, jeśli wszyscy ci mówią, że jesteś osłem, to kup sobie siodło :P Więc rozbieżności to dobry znak :D - Sebastian Szmyd
Powiadomienie o plikach cookie
Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności