Jump to content
KMiklas

[Kryzys|FIN] Próba charakteru

Recommended Posts

wolałbym jakąś starą zrzędliwą babe w tej roli chyba

 

Zdecydowanie. Ja też jestem za starą babą. Ta postać fajna ale nie wpisuję się troche w ten koncept.

 

Jak do tej pory praca super!

Share this post


Link to post
Share on other sites

gdyby on jeszcze był bogaty, a to jakis gruby dziad w stefanowym sweterku, naprawiający swojego grata. Na co niby taka dupa by poleciała? Że jest sympatyczny? :D

W ogóle nie pasuje do całości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stara baba? Pamiętajcie że będą jeszcze małe dzieciaki ;] Ogólnie to miało być młode małżeństwo, a kryzys ojca pogłębiałby dodatkowo fakt, że tak "pięknie" się zaczyna. I to, że teraz poza rolą ojca raczej nie ma na co liczyć (;)), jego rola sprowadziła się do utrzymywania rodziny i wykonywania poleceń żony.

 

Tak myślę, że zrobię mu odpowiednią fryzurę, to go odmłodzę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi się wydaje że dziewczyna jest w porządku, raczej sukienka nie pasuje.

Ubrała się jakby się wybierała do jakiegoś cocktail baru na łowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi też nie do końca pasowała ta sukienka do tej sceny. Może kiedyś się przyda ;]

 

asdasdassdaasdasdasd.png

 

zastanawiam między lokami schowanymi pod kapeluszem z kwiatem a falującymi włosami z opaską w groszki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz zdecydowanie lepiej.

Mój głos na opaskę w groszki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ta! małe dzieciaki :) i kiedy ona je urodziła? przed oieemnastką?

I jakie tam młode małżeństwo! Młode małżeństwa sie nie kłócą. A przynajmniej statystycznie rzadziej

Kolo pod 60 z brzuszkiem i stara baba! Marsz!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co jest dziwnego w tym żeby kobieta i po trzydziestce wyglądała młodo, a nie tylko w wieku nastoletnim.

 

Stara baba odpada z kilku powodów:

 

Mam już zrobioną (prawie) aktualną mamę - zostały detale.

 

Stara by zakłóciła sens pracy - niedzielny obiadek u teściowej który sam w sobie zapewne jest taką chwilą kryzysu (opieram się o stereotyp oczywiście ;)), w przeciwnym razie ile jej matka by miała lat? Setkę?

 

I poza tym małe dzieci nie miały by racji bytu wtedy.

 

Oliwy do ognia doleje fakt, że ojciec po ślubie i spełnieniu "małżeńskiego obowiązku", (czego rezultatem są małe pociechy tu i ówdzie) został w rodzinie zdegradowany do "tego od zarabiania, brudnej roboty i siedzenia cicho". - opisałem to w jednym z poprzednich postów. I właśnie dostaje po głowie za niedopilnowanie sprawy (a miało być tak pięknie ;)).

 

Mało tego - mam zamiar uzyskać wrażenie oglądania zdjęcia "z czasów kiedy rodzice byli jeszcze tacy młodzi" - stąd taki a nie inny samochód i ubiory.

Share this post


Link to post
Share on other sites

sunny.png

 

Postanowiłem zmienić stylizację bardziej na toon niż fotorealistyczną. ;] I zmieniam umiejscowienie scenki z pustkowia na jakąś starą uliczkę - z tym że sklepiki i zakłady na niej będą pozamykane (wszak niedziela).

Edited by KMiklas

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzo fajnie , jak dasz całą tą otoczkę; sklepy i warsztaty to wogle będzie git. nie wiem czy nie powtarzam kogoś bo nie czytałem dokładnie postów ale fajnie było by jakby za nimi postawić jadący wprost na nich autobus:)to juz wogle byłby kryzys na kółkach!pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

choć brzuszek faceta jest super, to jeśli mają być młodzi to bym go trochę odchudził ;) taki mięsień piwny wyrabia sie latami :) gość dla mnie wygląda na po 40 babka góra 30. Do tego, po ciąży często kobietom zmienia się figura, a już szczególnie po kilku. Szersze biodra dochodzi brzuszek albo "oponka" i takie tam ;) zmiana stroju dużo pomogła bo już nie wygląda na 20 ;)

 

ps. i chyba brak prawego koła albo wisi w powietrzu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

oni są tak wielcy, że zmieszczą się do tego samochodu pod warunkiem, że będą zwinięci w kulkę (dwie kulki).

Share this post


Link to post
Share on other sites

crisis_wip_by_kmiklas-d39xjdf.png

 

Nieco obróciłem kadr i... wróciłem w małym stopniu do poprzedniej stylizacji - nieco fotorealu. ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe z tymi butami na takim bruku ma dodatkowy kryzys.

Spódnica w poprzedniej wersji (ciut dłuższa) wyglądała lepiej, teraz za bardzo podkreśla pupę. To czarne między spódnicą a bluzą to pas? Bo szerokość jest nierówna, przez co wygląda jak ciało w rajstopie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
(...)teraz za bardzo podkreśla pupę.

 

To źle? ;)

 

A to czarne to nie jest pas tylko po prostu... hm... jakieś ubranie pod spodem żeby nie pozostawić gołego brzucha, może to być koszulka, jak kto woli ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o to że pupa wygląda teraz ciut za grubo.

Jeśli czarne ubranie jest pod spódnicą, to spódnica powinna się u góry zaczynać bardziej prosto, nie schodzić tak nisko z przodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczegoly. Prawdziwe pytanie to jak ten grubas wyrwal taka laske za zone :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobnie do mooki'ego uważam że obrazek miał swój klimat kiedy samochód stał wśród trawiastych pagórków i pomocy znikąd nie było widać jak okiem sięgnąć. Awaria samochodu w mieście nie jest raczej kryzysową sytuacją. Zaczynasz odchodzić od pierwotnych założeń co według mnie nie jest dobrym pomysłem. Oczywiście mogę nie wyczuwać o co "kaman" w tej całej zmianie i zrozumiem to oglądając finalny obrazek. Tak przy okazji mała uwaga do kobity- niezła szprycha przy tym swetrzanym kartoflu ale jej poza pozostawia wiele do życzenia- wygląda jak postać z hieroglifu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy