Jump to content
artursadlos

Poradnik Freelancera - co i jak

Recommended Posts

Wydaje mi sie że brakuje takiego topiku. Poradnik frelancera. Mam kilka takich pytań:

 

- czy warto zakładać firmę i jak sie do tego zabrać pracując jako freelancer

 

- jak to jest z podatkami, ubezpieczeniem zdrowotnym i ZUSem w naszym cudownym kraju będac freelancerem

 

- jak sie rozliczać ze zleceń zagranicznych i ew. jak wygladaja umowy w takich wypadkach

 

Jeśli ktoś ma doświadczenie w tego typu sprawach proszę o jakieś porady. Myśle że przydadzą sie nam wszystkim:)

 

Pozdrawiam i z góry dziekuję za posty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się składa że akurat zakładam działalność :D

 

- Aby założyć firmę:

 

1. Mykasz do Urzędu miasta/gminu i wypełniasz wpis do ewidencji działalności gospodarczej.

2. Idziesz do urzędu statystycznego i wypełniasz wniosek o REGON.

3. Idziesz do Banku i zakładasz konto firmowe.

4. Wycieczka do urzędu skarbowego z kopią /Wpisu do ewidencji działalności gospodarczej/ Kopią REGONU/ Umową najmu lub wynajmu lub użyczenia lokalu. Składasz wypełnione NIP1, VAT-R, VAT-R/UE(jeśli chcesz handlować z unią) Oświadczenie że będziesz prowadził księgi rachunkowe

5. Idziesz do ZUS'u i składasz wypełnione ZUA, ZFA

6. W międzyczasie wyrabiasz pieczątkę firmową.

7. Kupujesz maxa,PS'a,Windowsa + komputer za około 40 000. Jak nie maszs to bierzesz kredyt na pół życia.

 

- Jako bezrobotny masz płacone ubezpieczenie zdrowotne ale nie możesz robić na umowy o dzieło. i w ogóle żadnych oficjalnych dochodów. Chyba że się gdzieś zatrudnisz na lewo. albo założysz działalność i sam będziesz sobie wszystko płacił.

 

Tyle z mojej strony

 

EDIT: Piksar czuwa. Błędy poprawione. Przynajmniej trochę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Damn, drogo troszki:/ ale jak rozumiem to jedyne wyjście?

A jest możliwość opłacania sobie ubezpieczenia i zusu jako osoba prywatna?:)

 

PS. Dzieki za konkretne info

Share this post


Link to post
Share on other sites

fajnym zamiennikiem ubezpieczenia zdrowotnego jest wykupienie abonamentu w przychodni prywatnej. ryzyko strajku zmniejsza się, jednak koszty są wyższe niż ubezpieczenie zdrowotne. obsługa oczywiście nie do porównania, choć kiedyś bardzo lubiłem jedną panią pielęgniarkę w legnickim szpitalu.

 

jest też fajny zamiennik pracowania na biało. tu koszty są niższe;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można korzystać z zasad tak zwanego "wolnego zawodu".

Zleceniodawca z Polski

Wykonujesz zlecenia i rozliczasz się za pomocą umowy o dzieło. Wtedy zleceniodawca odprowadza za ciebie podatek i w styczniu przysyła ci PIT'a, dzięki któremu się rozliczasz z US za dany rok. Realizując umowę z przekazaniem praw autorskich masz prawo do uznania połowy wartości umowy jako "koszt uzyskania przychodu". Trzeba odpowiednio sformułować umowę. Dzięki temu podatek jest 2x niższy bo płacisz 19% od połowy, a nie całości kwoty. Pamiętaj, że może wyjść, że będziesz musiał dopłacić podatek, bo zarobisz tyle, że przejdziesz na drugi albo i trzeci :) próg podatkowy (a tymczasem zleceniodawcy odprowadzają cały czas podatek jak za pierwszy próg)

Ubezpieczenie zdrowotne załatwiasz przez wpisanie się do naszego nieocenionego powszechnego systemu zdrowotnego. Musisz zawrzeć umowę z NFZ na "dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne". Potem co miesiąc płacisz składkę na odpowiednie konto ZUS'u, który pośredniczy w tym całym procederze i rozdziela składki. Co miesiąc po opłaceniu składki wysyłasz do ZUS'u deklarację ZUS DRA. Można to załatwić programem "płatnik".

Tutaj masz stawki ubezpiecznia.

Możesz oczywiście wykupić abonament w jakiejś prywatnej klinice jak Swissmed albo Luxmed, gdzie obsługa jest fajna itd, ale niestety nie pokrywają kosztów naprawdę poważnych operacji. Jeśli miałbyś raka to raczej nikt się nie zainteresuje i nie zapewni leczenia. Przynajmniej umowy sprzed dwóch lat tego nie zapewniały.

Z ważnych rzeczy zostaje emerytura. Jedna rada - radź sobie sam, omijaj ZUS i powszechny system emerytalny z daleka. Wyniki finansowe tych funduszy są przejadane i ciągle się mówi o bankructwie. Oszczędzaj pieniądze, inwestuj na giełdzie, poszukaj jakiegoś funduszu inwestycyjnego z opcją emerytalną - rób cokolwiek, ale odkładaj.

 

Są minusy działania w ramach wolnego zawodu.

1. W ustawie jakiejś tam (ja tego nie wiem, tylko kilka przestraszonych osób mi o tym mówiło), jest zapisane, że jak wykonujesz jakieś dzieło metodycznie i jest to ewidentnie twoje źródło dochodu, to powinieneś odprowadzać od tego VAT. Jakaś paranoja, nie wiem o co chodzi. Tak samo ponoć na granicy prawa jest wykonywanie umów permanentnie dla tego samego zleceniodawcy.

2. Banki mniej przychylnie patrzą przy dawaniu kredytów

 

Wykonując zlecenie dla kogoś z zagranicy najczęściej sam musisz zadbać o odprowadzenie podatku. W tej chwili jest to dość proste, bo nie musisz za każdym razem wysyłać do US deklaracji dochodu z zagranicy. Wystarczy, że zapłacisz 19% podatku do 20-tego następnego miesiąca. Potem trzeba będzie jeszcze raz uwidocznić ten dochód i wpłaconą zaliczkę w rocznym PIT'cie. Możesz również wliczyć połowę przychodu z umowy jako koszt uzyskania przychodu, pod warunkiem, że znajdzie się takie sformułowanie w umowie.

Nie jestem prawnikiem, nie biorę odpowiedzialności za opublikowane przeze mnie porady, ale też zapewniam, że działam w dobrej wierze ;)

  • Like 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Www, dzięki dzięęęki. Zajefajnie przydatne info Morbid Karbid. W sumie to stwierdzam że ten temat powinien być sticky. Jestem przekonany że nie tylko ja sie gubię w tym bajzlu:)

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak samo ponoć na granicy prawa jest wykonywanie umów permanentnie dla tego samego zleceniodawcy.

 

Miałem przyjemność pracować tak przez jakieś 3 lata.

Dla pracodawcy jest to dość wygodne z przyczyn wiadomych.

Dla pracownika, hm, ma swoje minusy w postaci braku ubezpieczenia i wstrzymanego licznika lat pracy.

Owszem, jest to na granicy prawa, ale ciągle jest "prawnie poprawne".

 

Oczywiście "poprawność prawna" w dużej mierze zależy od wysokości przychodów. Pomijając już progi podatkowe, zus ma władzę do tego stopnia, że jeśli uda Ci się zrobić legalnie supermegawypaśny interes, podatkując według ustalonych zasad, zus może powiedzieć: "bardzo nam przykro, ale w tym wypadku za dużo pan zarobił i musi pan zapłacić większy podatek".

I żadne odwoływanie się nie pomoże.

 

Dopiszę jeszcze, że odprowadzanie 19% podatku od połowy kwoty ze względu na przekazanie praw autorskich nie musi wcale tyczyć się grafiki, muzyki czy innych tego typu zjawisk wyszczególnionych w ustawie o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Ustawa owa jest jeszcze na tyle nieudolnie zdefinowana, że można pod nią podpiąć całą masę rożnorodnych działań.

 

Banki mniej przychylnie patrzą przy dawaniu kredytów

 

Zapewne kwestia banku. Trzeba bank wypytać indywidualnie.

Możliwe jest budowanie historii kredytowej, jeśli nasza zapłata przychodzi regularnie tytułem "wynagrodzenia", nieistotne czy mamy umowe o dzieło, czy umowe o prace.

Z bankami jest tak, że nawet jeśli dostajesz regularnie na konto po 800zł jako "wynagrodzenie" masz mniejsze szanse na dobry kredyt jeśli dostajesz regularnie po 20kafelków tytułem "od szwagra".

Jeśli jesteś "dobrym klientem" kredyt dostaniesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

serwus :)

dobry temat.

pytania :

Owe 40 tysiaków to cena za co konkretnie ? I zarówno sprzęcior , jak i soft mozna chyba brać na kredyt./leasing.

Rejestrował ktoś firme za granicą ?

pozdrawiam i zycze powodzenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No 40 k to tak bezpiecznie.

 

19 950,32 zł brutto(wliczona subskrybcja) 3ds max 2008 licencja na stanowisko.

2 400zł Vray

3 000zł Photoshop CS3

=

25 350zł

 

no i te pozostałe 14 000 na jakiś w miarę serwerek do renderingu.

 

Bardziej oszczędna wersja:

8 849,71zł Autodesk VIZ 2008 SLM

2 400zł Vray

1 700 zł Photoshop CS2 / najtańszy komercyjny z allegro

=

12 949 zł

Share this post


Link to post
Share on other sites

serwus :)

rozumiem :) Trzymam kciuki , i fajnie by było , gdybyś jeszcze co jakis czas opisał swoje boje, problemy z ktorymi sie spotykasz itp :)

 

pozdrawiam i życze powodzenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wykonując zlecenie dla kogoś z zagranicy najczęściej sam musisz zadbać o odprowadzenie podatku. W tej chwili jest to dość proste, bo nie musisz za każdym razem wysyłać do US deklaracji dochodu z zagranicy. Wystarczy, że zapłacisz 19% podatku do 20-tego następnego miesiąca. Potem trzeba będzie jeszcze raz uwidocznić ten dochód i wpłaconą zaliczkę w rocznym PIT'cie. Możesz również wliczyć połowę przychodu z umowy jako koszt uzyskania przychodu, pod warunkiem, że znajdzie się takie sformułowanie w umowie.

A do zapłacenia tych 19% to jakiś papierek potrzebny jest? Jak wyglada taka procedura. Trzeba przedstawić umowę z pracodawca, kopię jakąś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do maxa najlepiej od razu doliczyc 8 rendernodow (8 satellitow MR

piechota nie chodzi, jak daja licencje to trzeba brac ;) ).

 

jak wezmiesz te 40000 w byle glupim grenkeleasingu na 36 miesiecy

to zaplacisz z 10000 na poczatek plus rate po 800 zl (liczac juz netto,

jak sobie odliczysz vat/pit), jak nie ma tej kasy na start to zdaje sie

nawet do 10% poczatkowa oplate mozna zbic, ale to trzeba sie

dogadywac z leasingodawca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A do zapłacenia tych 19% to jakiś papierek potrzebny jest? Jak wyglada taka procedura. Trzeba przedstawić umowę z pracodawca, kopię jakąś?

Jeszcze w zeszłym roku wypełniało się PIT53. Ale teraz po prostu wpłacasz wyliczony przez siebie podatek na konto "podatek dochodowy" twojego US. Nikogo nie informujesz. Dopiero w rozliczeniu rocznym wykazujesz, że zarobiłeś te pieniądze i że odprowadziłeś zaliczkę na podatek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zadam tutaj pytanie, bo odpowiedź może się przydać również innym. Wiemy że taki Autodesk Viz 2007 kosztuje coś ponad 2000 euro u krajowego dealera. Tymczasem na stronie autodesku można zamówić viza 2008 w cenie 2000 usd wraz z dostawą... Coś mi tu nie gra... Próbował ktoś już kupować viza bezpośrednio z usa (zakładam że z licencją wszystko ok, skoro można wybrać Polskę jako kraj z którego dokonujemy zakupu). Gdzie tkwi haczyk???

Share this post


Link to post
Share on other sites

W VAT-cie i marży?

 

Zamawiając ze stanów pewne produkty (nie wiem jakie) nawet jeśli nie podlegają pod cło zabulisz vat przy odbiorze:/

 

Mój znajomy się tak naciął jak zamówił bezcłową elektronikę na kwotę którą już VAT obejmuje.

 

Informacja z drugiej ręki, głowy nie dam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w licencji przypisanej do regionu zakupu i sklepie w ktorym informuja ze dotyczy jedynie USA i Kanady:

 

Software Products and services sold from this online store are only licensed for use within US and Canada. Training materials, books, manuals and e-courses are available for sale worldwide.

 

 

Autodesk jest znany z tego ze jego polityka licencyjna to prawdziwy kolek w dup* klienta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście to znamy wszyscy - dlatego na przykład na stronie autodesku nie mozna bylo i dalej nie mozna zamówić sobie maxa, bo dostajemy informacje że software jest "unavailable" dla naszego regionu. Tymczasem viz jest jak najbardziej dostępny - jaki sens sprzedawać do polski software który miałby być licencjonowany jedynie w USA?

Share this post


Link to post
Share on other sites
ile mozna wyciagnac miesiecznie robiac vizki?

To zależy jak prężny jesteś. Czy masz stałych klientów czy dopiero ich zbierasz. Czy masz dobre portfolio.

Wyciągnąć możesz od 500zł do 30 000 i więcej. zależy od tego jak się cenisz i z kim załatwiasz interesy i jakie masz doświadczenie w tym co robisz i z klientami.

 

I czy nie uwazasz, ze jest juz ciasno na rynku freelancerow od vizek?

Jakoś tego nie odczuwam. Zresztą mało jest osób konkretnie traktujacych swoją profesję. Bo na takich jest ogromne zapotrzebowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś tego nie odczuwam. Zresztą mało jest osób konkretnie traktujacych swoją profesję. Bo na takich jest ogromne zapotrzebowanie

 

Dokładnie, zapotrzebowanie na viz rośnie w Polsce. Wejść na rynek na początku jest ciężko, ale jak już Cię "zauważą" ludziska to jest z górki.

Po czasie nie będziesz musiał się martwić o zlecenia, nie będziesz musiał się ogłaszac etc. Klienci sami Cię dorwą. Mówię z własnego przykładu, pracuję na umowy o dzieło. Niedługo podobnie jak Lis - działalność.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a czy myslicie ze zaczynanie na x2 AMD 2.6 Ghz, 2GB ram i gf 7600 gt ---to porywanie sie z motyka na slonce?

 

Na początek wystarczy każdy sprzęt.

Ja mam AMD x2 2.3 Ghz i 4gb ramu. Za nidlogo kupie lepszy procek a puźniej będe kombinował z dotacjami z UE na jakiś render node:)

 

Soft biorę w leasing ale sprzętu ani myślę. Jak pomyślę że przez kilka lat musiałbym spłacać sprzęt ktory juz po roku będzie przestarzały to .......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy wiecie może jak wygląda na dzień dzisiejszy możliwość wykorzystania kasy z UE na rozwój nowo założonej działalności gospodarczej? ZPORR 2.5 a może coś innego? Może ktoś z was miał okazję w tym programie ostatnio uczestniczyć i mógłby wtajemniczyć? Jedyne co wiem to że było tego jakieś 25 000 PLN ale jak jest teraz?

Przez trydy założenia fimy już przeszedłem na soft starczyło (kredytu - he he) ale hardware trochę kuleje. Kasa by się przydała :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
a czy myslicie ze zaczynanie na x2 AMD 2.6 Ghz, 2GB ram i gf 7600 gt ---to porywanie sie z motyka na slonce?

 

:) ja zaczynałem od Durona 1Ghz, 320 ramu ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wtrące tylko że jeśli chodzi o specyfikacje sprzętowe to jest inny dział naforum temu poświecoony. Wróćmy do meritum:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zadam byc moze glupie pytanie....

 

Jakie sa korzysci brania softu w leasing zamiast wziasc po prostu pozyczki z banku i kupic?

 

Po pierwsze nie jesteś obciążony kredytem. Po drugie nie ma siły żeby bank bez zabezpieczenia dał Ci kredyt na software.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hej,

 

co do ZPORR, 2.*, 3.* to sa to dofinansowania, rzedu 40-60% +- jakies grosze w zaleznosci od regionu i programu. Tak wiec chcac zainwestowac za 30000 zl musisz sam wylozyc 12-18000 z wlasnej kiesy. Troche lepiej jest z uslugami doradczymi, kursami itd...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy