Jump to content

Blaza


Blaza
 Share

Recommended Posts

Witam

W temacie będę umieszczał moje concept arty. Ciągle doskonale swój warsztat dlatego liczę na jakieś porady i konstruktywną krytykę.

 

Portrety:

onijpg_qrqrqxn.jpg

maskjpg_qpwhaxs.jpg

4jpg_qxreqan.jpg

 

Środowisko:

kuzniajpg_aqsewsa.jpg

 

Bronie:

10jpg_qherqsq.jpg

13jpg_qrrahxn.jpg

14jpg_qrsspxw.jpg

 

Postacie:

vayaronjp_qraswxh.jpg

szczjpg_qhpwxnx.jpg

smok2ajpg_qxnnhxh.jpg

 

Oczywiście jest tego dużo więcej, ale wybrałem te które moim zdaniem jakoś się prezentują.

Link to comment
Share on other sites

Hej! Będę pisał wprost, nie żeby Cię zniechęcać, tylko po prostu owijanie w bawełnę nic Ci nie da :)

 

Jeśli miałbym dać Ci jakieś ogólne rady, to zabrałbym się na Twoim miejscu za podstawy, bo kuleją. Wszystko jest bardzo płaskie, perspektywy brak, światło to taki pillow shading i przez to Twoje prace wyglądają jak wycinanki z papieru, a nie obiekty, które mają objętość. Zostawiłbym póki co design i concept i wziął się po prostu za klasyczny rysunek, bo co Ci po dobrym pomyśle na postać jak nie będziesz w stanie tego pomysłu narysować?:)

 

Zacznij od rysowania prostych brył - sześcian, walec, kula, a to będzie wymagało poznania perspektywy. Polecam Ci książkę How to Draw Scotta Robertsona albo Framed Perspective 1 Marcosa Mateu-Mestre. Książek o perspektywie jest masa, większość tych dobrych ma to samo w środku i tak :) Ustaw sobie martwe natury i staraj się narysować je najpierw jako proste bryły w perspektywie - kubek to walec, jabłko to kula etc. a potem trochę modyfikuj, żeby bardziej przypominały to co rysujesz. Rysowanie często sprowadza się właśnie do tego - prosta bryła, poprzycinana trochę i z dodanymi detalami.

 

Światło to inna bajka, najpierw zaznajomiłbym się z bryłami. Łatwiej zrozumieć jak światło ma się rozchodzić na walcu jak umiesz narysować walec :) Ale dobre książki to How to Render Scotta Robertsona i jego DVD o świetle (nie pamiętam tytułów, ale z Gnomon w każdym razie). Fajna jest też książka Zasady rysunku realistycznego.

 

Odstaw PS, weź ołówek i kartkę i rysuj tradycyjnie, szybciej się nauczysz bo nie będziesz mógł wiecznie wszystkiego poprawiać, a przestawienie się z tradycyjnych mediów na digital jest dużo, dużo prostsze niż z digitalu na tradycyjne.

 

Nie poddawaj się a będzie dobrze:)

Link to comment
Share on other sites

Zostaw te twarze/głowy z wyobraźni. Tzn, jeśli to Cię relaksuje to spoko, możesz malować je dalej, ale jednak skupiłbym się na Twoim miejscu na konkretnych ćwiczeniach, o których napisał Ci już SebastianSz. Tylko tak zrobisz postępy, a chyba o to Ci chodzi.

 

Ustaw sobie martwą naturę (zacznij od rzeczy najprostszych, np. jeden sześcian, potem dwa, walec, kula, itd), narysuj ją i wrzucaj, będzie co "krytykować". Do tych tworów z wyobraźni, gdzie zapewne nie użyłeś ani jednej refki nie mamy nawet jak się odnieść.

 

Jak masz możliwość, wrzuć skany/zdjęcia tego co zrobiłeś na papierze.

 

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Niestety albo stety do wszystkich używałem refek, ale to teraz nieważne. Nie mam teraz dostępu do starego szkicownika, ale dzisiaj kupiłem nowy.

Proszę bardzo martwa natura a dokładniej szafka. Wiem że cenie słabe, ale nie lubię ich robić ołówkiem. W PS jest dużo szybciej :|

 

2018-02-0_qnhapps.jpg

Link to comment
Share on other sites

Super, że zrobiłeś taką martwą nature, naprawdę! Cytując klasyka, wincyj k...!

 

Widać po tym rysunku gdzie są problemy i nie chodzi tu wcale o słabe cienie bo to nieistotne. Brak bryły, perspektywy też, rybki zamiast elips, światła też w sumie nie ma. Wejdź sobie na tą stronę: http://drawabox.com/ i przerób ćwiczenia, które tam są.

 

Serio, Twoje problemy są z podstawami, cokolwiek dalej będziesz chciał zrobić to te braki będą Cię ciągnęły w dół cały czas. To tak jakbyś chciał grać w piłkę i zastanawiał się czemu Ci nie idzie, podczas gdy masz wydolność starej babci i dostajesz zadyszki po minucie biegania. Żadne triki Ci nie pomogą w takiej sytuacji, tylko długi, regularny i przemyślany trening.

Link to comment
Share on other sites

Znowu muszę się podpisać pod tym, co napisał SebastianSz. Myślę, że póki co możesz olać cieniowanie i wszelkie detale. Skup się na razie na budowaniu samych kształtów w perspektywie.

 

To jest Twoja martwa rozebrana na czynniki pierwsze.

 

0Ycte0f.jpg

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Jest to krok w dobrym kierunku :) Szczególnie robale, rośliny trochę płaskie, niestety. Staraj się to jeszcze bardziej uprościć, do dosłownie samych brył, coś takiego:

 

sebastian-szmyd-planar-analysis-2.jpg?1515769539

 

Rób nawet jeszcze prostsze, np. gruszka to tylko stożek z kulą. Takie ręczne low-poly, jak w starych grach 3D :)

 

Oczywiście, jeśli chodzi Ci o przestrzenny rysunek. Warto przy okazji rozwijać znajomość designu, bo bardzo "poprawny", bryłowaty rysunek nie musi wcale być dobry i ciekawy. Pooglądaj sobie bardzo ciekawie sytlizowane prace, jak tutaj:

 

https://www.artstation.com/sidre1

albo tu:

https://www.artstation.com/michalsawtyruk

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Najbardziej podobają mi się rysunki rysowników z Blizzard albo styl taki jak w Warhammer, ewentualnie Wiedźmin i Gwint. Może kiedyś coś podobnego będę rysował.

Na razie mam jeszcze tylko takie robaki.

robakijpg_qnsxpww.jpg

Link to comment
Share on other sites

Hej Blaza! super, że robisz te bryłki, serio. Ja się absolutnie zgadzam z radami Sebastiana, a ze swojej strony mogę Ci polecić, to co mnie samej polecali inni przed egzaminami na architekturę. generalnie na bieżąco robić sześcian - mnie uczono wykreślać na walcu, ale sposobów jest dużo, ważne żeby zrozumieć jak on działa - jak wpisać w niego koło, jak zrobić drugi taki sam, stojący na nim, jak obrócić go o 90 stopni. To może być żmudne, ale jak się wyćwiczysz w sześcianie, to z niego stworzysz wszystko inne. Dobrze też tworzyć sobie kompozycje własne z bryłek geometrycznych (jak rozumiesz sześcian w perspektywie, to nie powinno być problemu). Tak jak pisał Sebastian, narysuj sobie linię horyzontu, eksperymentuj z położeniem brył - jeżeli coś będzie na górze to bardziej widoczny będzie dół, jeżeli będzie "dalej" to będzie mniejsze, w zależności od tego gdzie ustawisz punkty zbiegu, tym może być bardziej zdeformowane itd.

 

Fajnym sposobem na wyłapywanie takich błędów konstrukcyjnych jest też obracanie pracy - spójrz na nią czasem do-góry-nogami, często widzi się więcej błędów. I oczywiście żadnych linijek - odręczna prosta kreska.

 

Przesyłam Ci kilka obrazków - jest tam pare ćwiczeń z książki Podstawy Rysunku Architektonicznego - takich na przestrzeń i na elipsy. te pierwsze szkice, to taki bardzo konstrukcyjny sposób rysowania sześcianu, take it or leave it, mnie pomógł :) Zaczyna się narysowania kwadratu, na górze rysujemy jedną elipsę, na dolę drugą (większą - jeżeli sytuacja jest taka jak na tych skeczach), tak aby powstał nam w ten sposób walec, potem ustalamy punkt zbiegu, który przetnie nam walec na pół, tworząc płaszczyznę, w którą wpisujemy elipsę i i tak dalej, ale nie zanudzam - jest na rysunkach.

https://imgur.com/a/emLyDoK

 

Tu masz jeszcze kilka przykładów bryłek z wyobraźni zrobionych z szescianów:

http://kurs-rysunku-architektura-gliwice-katowice.pl/foto/akt_14/max/2356_m%C5%82ouffo_118.jpg

http://kurs-rysunku-architektura-gliwice-katowice.pl/foto/akt_14/max/307_nadwape_2013_120.jpg

http://kurs-rysunku-architektura-gliwice-katowice.pl/foto/akt_14/max/2264_str2.jpg

 

 

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam :)

Link to comment
Share on other sites

Dalej problemy ze zbiegami. Jak juz rysujesz przy linijce to zbiegi powinny być precyzyjniejsze.

Zobacz jak to tu wygląda:

EnU9qvV.jpg

 

W sumie to chyba żadne linie nie zbiegają się na horyzoncie, a powinny wszystkie. Do tego, ponieważ to są linie równoległe, to wszystkie idace w prawo mają zbiegać się jednym punkcie, wszystkie oddalające się na lewo też muszą zbiec się w jednym miejscu. Inaczej nie są równoległe. Jak rysujesz z ręki to spoko, że nie wszystko trafia ale i tak jest jakiś limit.

 

Druga sprawa to to jak blisko są zbiegi. Im bliżej tym bardziej zaburzona perspektywa bo wychodzisz poza stożek dobrego widzenia (pomyśl sobie o wysokim FOV w grach FPS - przy 160 więcej obejmujesz wzrokiem ale bardziej nienaturalnie rozciągnięty jest obraz). Oczywiście, jak chcesz efekt rybiego oka czy coś to jasne, że zbiegi mogą byc blisko, ale generalnie nie jest to wskazane.

 

sWKB3W3.jpg

 

I tak, wiem, "ale jak ja mam te linie ołówkiem do zbiegu narysowac, skoro te zbiegi wypadają mi 3 metry za kartką, hę?! Gdzie ja taką linijkę znajdę?!" Cóż, zwykle trzeba to na wyczucie zrobić jak rysujesz odręcznie, niestety. Po prostu rysuj je "bardziej równolegle", pod mniejszym kątem do siebie nawzajem :) Ale bez paniki, są metody, żeby geometrycznie wykreślić sobie bardzo odległe zbiegi jeśli bardzo musisz, w książce How to Draw Scotta Robertsona jest to wytłumaczone :) Digitalowo to polecam Lazy Nezumi do Photoshopa albo Clip Studio Paint, tam są layery do perspektywy. Ale lepiej nauczyć się odręcznie, a nie polegać na ułatwieniach, przynajmniej na początku.

Link to comment
Share on other sites

W mojej ocenie, te wszystkie ćwiczenia są, przepraszam za wyrażenie, robione na odpierdziel... A jak prosiłem o sześciany, walce i kulki dokładnie rok temu, tak do dzisiaj ich nie ma. To cię musi jednak chyba bardzo relaksować ;P

Link to comment
Share on other sites

Rysowałem sześciany i inne bryły tylko nie wrzucałem ich tutaj, mam ich cały szkicownik :( teraz jak na nie patrze to faktyczne są krzywe. Starałem się robić te lekcje z tej strony po kolei https://drawabox.com/ te późniejsze już wrzucałem. Chyba będę musiał zrobić te dwa challenge na 250 cylindrów i sześcianów. Jeszcze robiłem lekcje z kanału na YT creosfera. Tylko tu jest wszystko tak bardzo matematycznie mierzone, jakoś nie mogę się do tego mierzenia wszystkiego przekonać.

Wracam do mojej ulubionej martwej natury, przedmiotów i innych bibelotów :)

 

W Zbrushu mogę się uczyć modelować anatomie, czy też sobie darować?

Link to comment
Share on other sites

W Zbrushu mogę się uczyć modelować anatomie, czy też sobie darować?

Skoncentruj swoje wysiłki na jednej rzeczy. Fakt, że nie dostrzegasz takich błędów będzie ciążył na całej reszcie. Nie musisz się martwić postępem, bo z lepszymi podstawami szybciej dojdziesz do dobrego poziomu niż gdybyś chciał już teraz skakać na anatomię.

 

Może wymyśl sobie ćwiczenia z anatomii, które będą odskocznią od nudnych brył ale może bardziej w kierunku researchu i poznawania układów kostnych i szkieletowych bardziej niż rysowania/modelowania ich na tym etapie.

Link to comment
Share on other sites

Rysowałem sześciany i inne bryły tylko nie wrzucałem ich tutaj, mam ich cały szkicownik :( teraz jak na nie patrze to faktyczne są krzywe. Starałem się robić te lekcje z tej strony po kolei https://drawabox.com/ te późniejsze już wrzucałem. Chyba będę musiał zrobić te dwa challenge na 250 cylindrów i sześcianów. Jeszcze robiłem lekcje z kanału na YT creosfera. Tylko tu jest wszystko tak bardzo matematycznie mierzone, jakoś nie mogę się do tego mierzenia wszystkiego przekonać.

Wracam do mojej ulubionej martwej natury, przedmiotów i innych bibelotów :)

 

W Zbrushu mogę się uczyć modelować anatomie, czy też sobie darować?

 

A powiedz mi ile masz lat? Bo aż sobie sobie wbiłem na ten kanał na YT żeby zobaczyć cóż oni tam tak mierzą i powiem ci że to co tam jest pokazane to są absolutne podstawy i nie znając ich nie będziesz w stanie dobrze rysować z głowy. A to chyba chcesz robić jeśli planujesz zostać koncepciarzem?

W twoich rysunkach widać że nie zastanawiasz się co rysujesz, niby zaczynasz od jakiś linii konstrukcyjnych ale tylko kilka tych pierwszych a potem próbujesz wrażeniowo wrysować oko czy usta i powstaje taki efekt, zaburzonych proporcji.

 

Są całe system uczące jak konstruować postać z prostych brył, pokazujące jak upraszczać skomplikowane obiekty jak oko itd.

na przykład Hampton, albo reilly method

 

Nauka anatomii czyli działanie mięśni, zrozumienie motoryki ludzkiego ciała powinna przebiegać równocześnie do nauki rysowania postaci

 

Na poprzednich stronach faktycznie rysujesz sitaki, idąc za tym kolesiem z Creosfery, ale potem jakby w każdym rysunku o nich zapominasz i maziasz formy nie związane z wyznaczonymi podziałami, na przykład elipsy powinny być wpisane w płaszczyzny wyznaczone przez zbiegi, nie rysuj na oko bo jeszcze nie potrafisz.

 

No i przestań od razu rysować wszędzie cylindry, które opierasz na źle wrysowanych elipsach, zostań przy prostopadłościanach i nimi zacznij konstruować na przykład człowieka.

Link to comment
Share on other sites

Rysowałem sześciany i inne bryły tylko nie wrzucałem ich tutaj

 

Ale dlaczego? Bo nie ma się czym chwalić, bo to tylko sześcianik, a nie super-duper wymuskana głowa/twarz? To wspaniałe forum jest po to, żeby dostać feedback, na każdym etapie. Im jest ten etap niższy tym łatwiej wprowadzić korektę. Podstawy są trochę jak absolut, pojęcia pierwotne. Koło to koło, kwadrat to kwadrat, jeśli to zniekształcisz, wszystko co na ich bazie stworzysz będzie zniekształcone.

 

Chyba będę musiał zrobić te dwa challenge na 250 cylindrów i sześcianów.

 

Po co od razu 250? Zrób jeden, miej jeden cel. Jeden dobrze zanalizowany i narysowany sześcian jest wart więcej niż milion spartolonych. Oczywiście, za pierwszym razem nie wyjdzie, ale nanoś na niego korekty. Naucz swój mózg poprawnie obserwować. Jeśli zrobisz go źle i to zostawisz, nie wyciągając z tych błędów żadnych wniosków, w kolejnych podejściach będziesz tylko powielał te błędy i przez to wyrabiał złe nawyki. W końcu wyjdzie ci ten sześcian/cylinder jak należy, obróć go trochę i znowu analizuj, rób aż wyjdzie. Jeśli solidnie popracowałeś nad pierwszym, z tym drugim będzie znacznie łatwiej, potem następny i następny, każdy coraz prostszy, bo wiesz o co w tym chodzi. Każdy z nas to przechodził.To nie ilość wykonanych rysunków jest tu nauką, ale właśnie sumienna analiza tego co robisz. Mi na studiach też kazano robić po 50 rysunków na tydzień... I co to dało? Skupiałem się na ilości a nie na jakości. To droga donikąd.

 

Z resztą, po prostu tego spróbuj. Gdy ci wyjdzie coś dobrze, odczujesz taką satysfakcję, że sam będziesz się napędzał do szlifowania swojego warsztatu. Początki są najgorsze. Nie zniechęcaj się. Wyrobienie dobrych nawyków wymaga czasu ale i aktywnego zaangażowania, a nawet sposobu podejścia. Jeden będzie wkurzony, że mu nie wychodzi, inny przekuje tą złość na energię do jeszcze sumienniejszej pracy. Najgorsza jest tu bylejakość, o czym napisałem wyżej. Ja mam np. tak, że po skończeniu jednego arta, biorę się za następny, z tym, że początkowa faza pracy jest zwykle takim badziewiem, że odechciewa mi się dalej tego robić, wtedy zerkam sobie na swoje wcześniej wykonane prace i myślę sobie "Jak dałem radę ostatnim razem to i tu się postaram." I za każdym razem staram się podnosić poprzeczkę coraz wyżej. A kiedyś miałem podejście zupełnie inne : "a co się będę starał... męczę się kilka godzin, a zobaczy to tylko parę osób, ta praca nie jest warta włożonego wysiłku" - w takim błędnym kole można siedzieć do śmierci.

 

Tylko tu jest wszystko tak bardzo matematycznie mierzone, jakoś nie mogę się do tego mierzenia wszystkiego przekonać.

 

No niestety. Żyjemy w świecie, który da się zmierzyć. Ale to przecież bardzo dobrze. Chciałbyś zawsze wszystko robić na oko? Musisz się trzymać ogólno przyjętych zasad, ponieważ rysunek jest formą komunikacji z odbiorcą. Odbiorca wie, że kwadrat to kwadrat a koło to koło. Gdy ty, jako nadawca, zamiast koła podajesz mu elipsę (nie mówię tu teraz o zniekształceniu przez perspektywę), to zaburzasz "język" komunikacji. Musisz poznać język, żeby móc tworzyć później własny "slang", ten "slang" to twój styl, twój indywidualny akcent, coś co będzie cię wyróżniać spośród reszty. To jak próba pisania książek bez znajomości wszystkich liter w alfabecie.

 

W Zbrushu mogę się uczyć modelować anatomie, czy też sobie darować?

 

Daruj. Na to przyjdzie jeszcze czas. Czy wiesz, jak znajomość podstawowych brył geometrycznych upraszcza konstruowanie tych wszystkich rzeczy? Każdy obiekt można rozbić na proste bryły geometryczne. Dobra rozpisałem, się, a miało być tylko "Wrzuć w końcu ten sześcian" xD

Link to comment
Share on other sites

A powiedz mi ile masz lat? Bo aż sobie sobie wbiłem na ten kanał na YT żeby zobaczyć cóż oni tam tak mierzą i powiem ci że to co tam jest pokazane to są absolutne podstawy i nie znając ich nie będziesz w stanie dobrze rysować z głowy. A to chyba chcesz robić jeśli planujesz zostać koncepciarzem?

 

No niestety dzieckiem już nie jestem, powyżej 20. On an tym kanale rysuje prawie tylko budynki i sam mówi że to jest kurs pod architekturę. Rysowanie ludzi i ogólnej anatomii to oglądam na tym kanale najwięcej https://www.youtube.com/channel/UClM2LuQ1q5WEc23462tQzBg

 

Znalazłem stare sześciany trochę nieczytelne :( Wiem że linie krzywe, ale wszystko staram się z ręki rysować.

5jpg_qwsrsww.jpg

1jpg_qwsrssr.jpg

 

Trochę martwej

2jpg_qwsrswr.jpg

 

Tu z linijką perspektywa żeby nie było że nie wiem o co chodzi

3jpg_qwsrswn.jpg

 

Te są z dzisiaj, trochę się rozjechały. Też z ręki wszystko bez mierzenia.

4jpg_qwsrswe.jpg

Link to comment
Share on other sites

Te są z dzisiaj, trochę się rozjechały. Też z ręki wszystko bez mierzenia.

 

Spoko, zacznijmy od nich. Rozjechały się i to bardzo. Teraz narysuj je jak należy "z mierzeniem".

 

Wiesz, można by powiedzieć, że po co rysować takie rzeczy jak mamy dziś programy 3d? A no po to, żebyś przestawił swój sposób widzenia na właściwy. Ty chcesz rysować z ręki, a twój mózg Cię oszukuje, bo to co tobie wydaje się proste, tak naprawdę jest krzywe. Jak opanujesz poprawne rysowanie "z ręki" możesz śmiało używać 3d softu. To tylko narzędzie, które ma przyspieszyć twoją pracę, a nie zupełnie cię wyręczyć.

Link to comment
Share on other sites

oj jeszcze długa droga. Ale przynajmniej wiadomo czego brakuje. Zrób sobie kilku tygodnowa sesję z bryłami. Srtaraj się stworzyć jak najlepsze kształty - proste i pasujące do założonej perspektywy. Na razie warto trzymać się sześcianów.

 

- - - Połączono posty - - -

 

przypomniałem sobie ultimate quest: malowanie od ręki szprych rowerowych. Możesz zacząć od środka :D

To da Tobie wyobrażenie o tym jak kontrolujesz to, co chcesz narysować.

Link to comment
Share on other sites

No niestety dzieckiem już nie jestem, powyżej 20. On an tym kanale rysuje prawie tylko budynki i sam mówi że to jest kurs pod architekturę. Rysowanie ludzi i ogólnej anatomii to oglądam na tym kanale najwięcej

Czyli chcąc być koncepciarzem od postaci próbujesz się uczyć technik od tak zwanego "fine artist"? Zobacz sobie ten kanał gość robi fajne ćwiczenia na zrozumienie perspektywy i rysowanie postaci : https://www.youtube.com/channel/UCI8GDFj5BQCQrSHITFebzkA

 

Kolejna rzecz jest taka że oprócz rysowania anatomicznie poprawny postaci musisz umieć zaprojektować ich ubiór, ekwipunek i tak dalej i tutaj właśnie przyda ci sie wzgardzona tylko do architektury umiejętność mierzenia i dzielenia obiektów w perspektywie, już nie mówiąc o tym że kiedy będziesz rysował jakieś pojazdy czy inne propsy...

 

Po za tym nie rozumiesz co do ciebie mówię, organike najłatwiej się rysuje zamykając ją w prostych bryłach, to że patrzysz na gość który robi kurs pod architekturę to już twój wybór.

Zobacz sobie na przykład Scotta Robertsona.

 

Tu z linijką perspektywa żeby nie było że nie wiem o co chodzi

Nic mi przez ten rysunek sześcianów w perspektywie nie udowodniłeś, nadal podtrzymuje że nie rozumiesz o czym mówię.

 

Mówię o upraszczaniu rzeczywistości przy użyciu prostopadłościanów i cylindrów, ale do tego trzeba wiedzieć jak konstruować elipsy w perspektywie

 

Te są z dzisiaj, trochę się rozjechały. Też z ręki wszystko bez mierzenia.

od ręki też można rysować proste linie, tylko trzeba sie tego nauczyć, nie przemawia do mnie tłumaczenie że krzywo bo od ręki, przyłóż sobie kartkę w pobliżu ołówka i zacznij robić linie wzdłuż niej, od punktu do punktu, nie łam jej na 100 malutkich, obracaj kartkę do góry nogami co jakiś czas, zobaczysz błędy w pionach, a i jeszcze dobrze jest rysować na dużych formatach, optymalnie 50 x 70 cm

Link to comment
Share on other sites

Damn, ale krytyka odchodzi tutaj :O

 

Ale to prawda, że podstawy się sypią. Kurde, najlepiej to jakbyś miał kogoś kto by Ci po prostu pokazał co i jak, jak na kursach na architekture, przy Tobie by porysował. CHodzi o to, że te linie w sześcianach nigdy nie idą przypadkowo, czy się rysuje je z ręki czy nie, i trzeba trochę teorii kumać, żeby to wyglądało realistycznie. Skup się na teraz na jednym - perspektywa i sześiany w niej. Linia horyzontu, punkty zbiegu, skrót perspektywiczny, stożek dobrego widzenia -> te pojęcia powinieneś bardzo dobrze rozumieć (nie tylko znać).

 

Nie poddawaj się bo tego da się nauczyć tylko to jest zwyczajnie trudne.

Link to comment
Share on other sites

"jeśli z góry wiesz co zamierzasz zrobić, nie zrobisz tego" - Frank Gehry

 

spróbuj, rysując sześciany, nie myśleć o karierze koncepciarza i w ogóle zapomnij o progresie. przywiązanie do rezultatu to generalnie przeszkoda w kreatywności. posłuchaj, co podpowiadają Ci doświadczeni koledzy i zacznij od nowa - jeśli zaufasz i będziesz trzaskał sześciany bez myślenia dlaczego to robisz, i jak Ci to wychodzi, do wakacji będziesz miał opanowaną perspektywę. nie staraj się rysować dobrze - po prostu rysuj dużo

 

powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Zainwestuj w kursy:

https://www.nma.art/

 

Oni wydawali mi się bardzo rzetelni i rzeczowi zawsze. Więc zaryzykuj z jakimś podstawowym kursem. A najlepiej jakbyś odłożył hajs i poszedł (nawet online) na jakiś kurs na żywo, z krytyką itd. Byś miał o wile szybszy progres niż teraz, jak sam będziesz kombinował, trochę z youtube, trochę po omacku.

 

@SebastianSz - chyba trochę nas poruszyła ostatnia dyskusja o umierającym forum ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy