Zawartość dodana przez michalo
-
Wypalenie czyli jak odzyskać fun
Jeszcze teraz doszło AI.. to już w ogóle wielka demotywacja do digitalu.. Imo, powinieneś zacząć robić to co lubisz. Jakieś osobiste projekty, na luzie. Nie musi to być najlepsza praca na świecie co nie? Nie spinaj się. Ja najlepiej bawiłem się przy 3d jak uczyłem się tego, albo jak robiłem tutoriale, zdobywałem wiedzę na tematy, które mnie interesowały ale wtedy to było tylko hobby. Nigdy nie miałem spiny żeby być najlepszym, bo najlepszych latami podziwiałem na forach i w galeriach w necie. Wiedziałem też, że nigdy im nie dorównam bo oni mogli katować się po 12h dziennie, a ja tylko nie przesypiać nocy bo miałem gówniany etat na 3 zmiany a potem to już rodzinka itp.. i tego czasu dla siebie tak naprawdę nigdy nie miałem ile chciałem. I tak hobbystycznie zacząłem w końcu pracować profesjonalnie. Czar prysł niestety ale to dla tego że głównie tłukłem żołnierzy z ww2, bardzo dużo. Fajne to było bo można było ciuchy poćwiczyć, ale tempo żeby stawka za pracę była godna, było wysokie i stresujące - a ja tak jak ty, pragnę wszystko robić "z ręki" bez skrótów, jak uber bogowie digitalu 😉 Miliony poprawek, bo fałdka nie taka, albo coś anatomicznie popieprzyłem przerabiając pozy.. Jednak zawsze w sobie miałem ten luz i potrafiłem wysłuchać krytyki czy jakieś rady i szedłem tak do przodu. Chyba to mnie utrzymało, ta chęć współpracy i otwartość na czyjeś zdanie, bo ze skillem było różnie. A jak miałem ochotę z tym zerwać przypominałem sobie o tym jak umierałem w środku w poprzednich pracach na etacie i wracałem do pracy 😉 I w końcu zacząłem poznawać coraz więcej ludzi, dostawać ciekawsze zlecenia, które trafiają też w mój gust i styl i chętnie przy nich pracuje. Ale to też zasługa max3d i szkicownika tutaj, artstation i instagram. Nie jestem jakoś uwielbiany, nie zrozum mnie źle. Mało kto mnie obserwuje. Ale potencjalni klienci chyba się nie logują w takich serwisach, tylko je przeszukują i na mnie jakoś trafiają. Mam chyba sporo farta jeśli chodzi o to 😉
-
Social Support - pomoc na spolecznosciowkach
Dziękuję i nawzajem! Zdrówko 😉
- Nasze Petsy - daily updates
-
Max3D 2020 - Komentarze i uwagi
Niezręcznie jak wpadnie żona 😉
-
Social Support - pomoc na spolecznosciowkach
To i ja poproszę 🙂 https://www.artstation.com/artwork/X1L3zl https://www.instagram.com/p/CiuDph8qRbB/?utm_source=ig_web_copy_link
-
Pokasz twasz czyli jak żyjesz- setupy, crossfit grafika, lifetipy
Od miesiąca plecy bolą mnie tak (mniej lub bardziej), że teraz nawet ledwo siedzę. Śmiejcie się lub nie ale każdy ma różnie w życiu 😛 wczoraj i w sobotę zbierałem ziemniaki z pola u dziadka swojego i w niedzielę już nie dawałem rady się schylać po nie, tylko klękałem jprdl. GOrzej nież mój 90 letni dziadek. Zdegenerowałęm przez ostatnie 2 lata. Nie wiem czy to covid czy brak ruchu.. Akurat to wszystko się złożyło z przeprowadzką i przejściem 100% na freelance i covidem że nie wiem co winić. Pewnie siebie 😉 Niby siedzę cały czas w domu ale energii mi nie brakuje, co sobotę, czasem częściej tyram fizycznie a to w polu a to przy budowie. Skurcze mnie takie łapią czasem, że mam wrażenie, że umieram na zawał 😉 A staram się jeść różnorodnie - warzywka, owoce, nabiały i wszystko w sumie. Siła i waga mi spadała przez te 2 lata też. Tak mi spadła, że prawie przepukliny we wiosnę dostałem. Prawie zemdlałem i brzuch tak mnie bolał, że ledwo się wyprostowałem. jest sporo stresów itp.. Dobrze, że chociaż nie palę i właściwie nie piję albo bo tak to już pewnie bym miał zawał.. Heh czuję się jakbym słuchał jakiejś staruszki w poczekalni do doktora 😕 No ale, oh well. W końcu to ostatni bastion 3d w Polsce. O czymś trzeba gadać 😉
-
Rzeczy interesujące, rzeczy zabawne TYLKO CG
Kurde ludzie tak wychwalali ten soft przecież jak swego czasu topogun. Gdzieś ty się uchował? 😉 Z jednej strony cieszę się, że nie muszę robić całych tych uvałek, z drugiej przeraża mnie, że pewnie już nie umiał bym zrobić niczego produkcyjnego 😞
-
Drobniejsze newsy, ciekawostki, misc
Widać, że Destroyer dawno nad morzem nie był 😉
-
W jakie gry gracie i jakie polecacie?? 2022 edition
Metal Hellsinger - kurde, ale fajnie się w to gra.
-
Drobniejsze newsy, ciekawostki, misc
Chyba przeglądarki 😏 Z ZBrushem tak chyba będzie w końcu. Może ktoś kto pracuje w większym studio się wypowie, jak to w pipelinie się wpisują te całe błędy i bugi, crashe itp?
-
Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
Kolejny drop szczeny. Bardzo ciekawie to wszystko się rozwija. Co będzie dalej? Quo Vadis? 😛
-
Drobniejsze newsy, ciekawostki, misc
What is Maya Creative? Maya Creative software includes sophisticated animation, modeling, and rendering tools to bring your vision to life. Create lifelike animations with intuitive animation tools Build detailed 3D models with a powerful modeling toolset Render high-quality 3D images in fewer clicks "In fewer clicks" - cieszmy się, że nie trzeba dopłacać. To jak to jest z cenami? 100 tokenów wychodzi 1,5k. Na ile to starczy przy tej wersji? warto się zainteresować chociaż by dla arnolda.
-
Blender - NEWS oraz dyskusje
Nikt nigdy nie stwierdził, że w Blenderze cudów nie można robić 🙂
- Moje nanjlepsze logosy.
-
Rzeczy interesujące, rzeczy zabawne vol.3
- Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
Dałem jeszcze szansę trzecim odcinkom tym wspaniałym show na prime i hbo. Ród Smoka to jakaś pomyłka. Nie ma nic co oczarowało mnie w GoT. Pierścienie są jednak lepsze. .ale chyba nie ma co tego też oglądać. Już lepiej trylogię sobie włączyć lub poczytać jak już się pragnie Tolkiena. Za to Cyberpunk Edgerunners bardzo fjane i przyjemne. Oczywiście bez jakiś tam głębszych filozofii, ale trzyma się kupy. W grze historia byłą lepsza - bardziej mroczna i smutna. Kto grał w CP to co chwilę zobaczy coś znajomego i to też jest fajna wycieczka.- teczka3d: klicek art dump
Ooo widzę filterek z Toolbaga z noisem 🙂 Jak zwykle spoko tworek.- Sebastian Szmyd
Więc jesteś tym starszym bliźniakiem.. albo mną z przyszłości lub innego uniwersum.. To na robotę też głupio marnować czas. Jakby ludzie znali datę śmierci niezły by był chaos. Ale wyobraź sobie. Umierasz, po sobie zostawiając setki zarysowanych kartek. Twoje wnuki, prawnuki wszyscy to oglądają, zwłaszcza chłopaki gołe baby, aż w końcu któreś zostaje wspaniałym artystą. Nikt z rodziny cię nie zapomni 😉 A te digitalne rzeczy to ja nie wiem czy to przetrwa. Nie ma tego czaru jednak co przedmiot.- Sebastian Szmyd
Więc jesteś tym starszym bliźniakiem.. albo mną z przyszłości lub innego uniwersum.. To na robotę też głupio marnować czas. Jakby ludzie znali datę śmierci niezły by był chaos. Ale wyobraź sobie. Umierasz, po sobie zostawiając setki zarysowanych kartek. Twoje wnuki, prawnuki wszyscy to oglądają, zwłaszcza chłopaki gołe baby, aż w końcu któreś zostaje wspaniałym artystą. Nikt z rodziny cię nie zapomni 😉 A te digitalne rzeczy to ja nie wiem czy to przetrwa. Nie ma tego czaru jednak co przedmiot.- Teczka 2d replit7
To jest dla mnie największy argument przeciwko AI, że to w zasadzie ślepa uliczka. Trzeba skillować, nie ma drogi na skróty bo te wszystkie umiejętności i tak się w końcu zweryfikują. Ja olałem modelowanie na rzecz sculptu, bo akurat sculpt pojawił się kiedy uczyłem się modelowania, które już nieźle zaczynało mi iść. Teraz za często tego żałuję jak są jakieś bardziej skomplikowane formy hardsurface.- Sebastian Szmyd
Jak w 8 lat mógłbym osiągnąć chociaż 1/2 twojego lvl to już zaczynam 😉 będę miał 44 lata i zajebiście malował 😄 Dla własnej satysfakcji bo od dziecka lubię rysunek a teraz lubię tylko podziwiać ładne rysunki 😉 Z tej miłości nie mam żadnego tatuażu, bo jak mógłbym się na coś zdecydować.. niemożlwe. Chyba się wezmę bo wstyd się przyznać ale od 2015 nie udało mi się zarysować szkicownika. Córka i syn w 2 lata zarysowali już prawie po 6 grubych szkicowników plus stosy kartek do drukarki a ja dupa. Trochę się ruszyłem z nimi wspólnie rysując ale to i tak za mało na progres.- Nasze Petsy - daily updates
- Pokasz twasz czyli jak żyjesz- setupy, crossfit grafika, lifetipy
Nooo, nieźle co? Dawaj! Ja też spróbuję się wziąć ale może pojutrze 😉- Pokasz twasz czyli jak żyjesz- setupy, crossfit grafika, lifetipy
Ja jak jakieś 12 lat temu (o fak, ajki ja stary jestem...) regularnie ćwiczyłem to w końcu doszedłem do takiego braku motywacji, że zanim endorfiny mnie uderzył od wysiłku chyba z pół godz. potrafiłem siedzieć i walczyć ze sobą w duchu. Może dla tego że nie było obok nikogo i ćwiczyłem sam na swojej pseudo siłowni. Jak byli braciak i kumpel to było fajniej a samemu to musiałem nabuzować się filmikami motywacyjnymi i muzą. Teraz mam tak słabą kondycję, że nawet mi się nie chce. Robiłem jakiś czas temu pompki, całkiem nieźle mi szło ale jakaś choroba i dupa.. Potem wakacje i dupa..- Blaza
Fajne te portreciki - Ostatnio obejrzane filmy, polecane filmy
Powiadomienie o plikach cookie
Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności