Jump to content

Recommended Posts

tak sobie czytam i nie wiem czy sie smiac czy plakac.

soft to tylko narzedzie. dzis max jutro cos innego. moze kredki :] szukacie lekcji maxa na polibudzie?? zadajcie sobie pytanie najpierw co chcecie robic. ilustracje, animacja, gry? tylko to ostatnie kojarzy mi sie z naukami technicznymi. przeciez grafika to estetyka, jesli juz jakies szkoly to artystyczne. softu najlepiej i najszybciej nauczycie sie majac do zrealizowania w 3D jakis koncept a konceptu nie nauczy was polibuda ani najlepszy instruktor discreeta. sorry ale wlasnie dzieki tak blednemu podejsciu mozemy ogladac ostatnio nawal `pierwszych prac` gdzie jest jakas znajomosc softu, ale konceptu zero.

Share this post


Link to post
Share on other sites

akdsn:czego ty od ludzi wymagasz-kreatywnosci? nie da sie nauczyc wyczucia estetyki, checi tworzenia. rzemieslnikow od 3d bedzie coraz wiecej, i 99% osob ktore tutaj mozesz spotkac to wlasnie takie osoby. techniki modelowania mozna sie nauczyc na kursach prowadzonych prze firmy zajmujace sie oprogramowaniem dla grafikow,architektow itp. ceny ksztaltuja sie od 300zl za kurs w zwyz. polecam taki kurs wszystkim poczatkujacy w kregach modelowania w 3d.

pozdrowka

chia

Share this post


Link to post
Share on other sites

chodze do tej samej szkoly co _lewandowski (na ukończeniu). Moge sie wypowiedzieć jedynie o tej szkole i uważam że ucza tam maxa w miare dobrze. Wcale nie jest tak ze pokazują jak wstawić sphere lub jak ustawić żeby światło dawalo cień... zajęcia tam głownie kładą nacisk na nauke modelowania. tak więc pokazywane są techniki (Patche, Nurbs itp.) i są one cwiczone na zajeciach. Na jednym z semestrów była takze animacja czlowieka, czyli riggowanie i animowanie postaci oraz inne bardzo pomocne rzeczy przy tworzeniu animacji imodelowaniu. To do samego tworzenia, a jeszcze moge napisac o teksturowaniu, video-post itp.. i po tym wszystkim nadchodzi czas na prace dyplomową... są to bardzo dobre prace, może niektórym wydają się proste skoro robia już dziesiaty samochód z koleji w max, ale dla kogoś kto jeszcze w maksie nie robil, robienie samochodu to duże osiągnięcie. Ja musze zrobić aparat foto, ktoś inny lokomotywe, inni pałac kultury, inni jakieś inne budynki oczywiscie wszystko według dokumentacji i prawdziwych modeli... ok, sie rozpisalem,:))))) jednym słowem mi bardzo pomogły te zajecia i nauczyły dużo bo najtrudniej jest zaczynać i jak ktoś nie wytłumaczy to wolniej wchodzi...

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kariera w grafice to nie tylko tworzenie modeli albo robienie animacji czy scen czy modeli do gier. Jest jeszcze druga strona medalu, a mianowicie tworzenie softu graficznego, pluginów i tego typu rzecz w tym tak jak pisał \"akdsn\" gier komputerowych (programowanie DirectX czy OpenGL) także pisanie shaderów (w asemblerze czy Cg). Myślę, że wybranie tego kierunku rozwoju jest bardziej efektywne i deje większe możliwości bo przy okazji poznawania programów i tworzenia grafiki i animacji można zdobyć podstawy kompozycji, wiedzy swietle itp. Oczywiście nie bedzie to to samo co na ASP ale zawsze jakies podstawy. Ja właśnie ten kierunek wybrałem. Sądze też, że do grafiki trzeba mieć zapał i \"serce\" tzn interesowac się, próbować ćwiczyć a nie czekać że jak skończe uczelnie to bede wszystko wiedział. Nic bardziej błędnego. Trrzeba dodać, że idąc na na politechnikę (informatykę) główny nacisk jest stawiany na programowanie, bazy danych, podstawy matematyczne, systemy opreacyjne i tego typpu rzeczy. W moim przypadku grafika pojawiła się dopiero na 3 roku, czyli że trzeba ryć zupełnie inne przedmioty żeby się wreszcie doczekać, a to czy się doczekasz zależy od średniej ocen bo możesz nie mieć szans na wybranie tego przedmiotu. Grafika jet to jeden z wielu elementów i to właśnie od studenta zależy czy się jej poświęci czy nie. Tak czy siak jeśli już ktoś się na grafike zdecyduje to nauczy się bardzo dużo innych także przydatnych rzeczy dzięki czemu będzie bardziej elastyczny i łatwiej mu będzie się przekwalifikować.

Zgadzacie sie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierzak: khrk, nie do konca. Nie mozna nauczyc sie absolutnie wszystkiego czego sie chce. khekhe. Jesli bedziesz zapieprzal informatyke, szmery, bajery i shadery to owszem nauczysz sie masy bardzo przydatnych rzeczy, ale tez bedziesz po prostu musial odpuscic sobie inne. Chocby z braku czasu, ale moge Ci znalezc i inne powody.

Moze odpadnie rysowanie, moze animacja, moze gdzies po drodze zgubisz wrazliwosc. Moze zaczniesz sie jarac obrazkami jak te swiry od Pov-Raya ;-) - nie dlatego, ze ladne, ale dlatego, ze sie dalo fajnie sparametryzowac i zaprogramowac.

To oczywiscie dziala w druga strone tez. Ci co spedza najlepsze lata swoje po akademiach sztuk pieknych szkicujac dziesiatki aktow i uczac sie liternictwa pewnie beda musieli zarzucic uczenie sie programowania.

Ludzie ktorzy rozwijaja sie rownomiernie w obu tych kierunkach naleza do rzadkosci. Zaryzykuje nawet twierdzenie, ze ich tak naprawde nie ma. W ktoryms momencie trzeba decyzje podjac. Czy bedziesz technikiem grafiki czy grafikiem artysta.

Mozesz byc technikiem z zacieciem artystycznym, albo artysta z zacieciem technicznym, ale zawsze beda to tylko namiastki.

 

ghrrrtkkkkkt

powiedzial i zakopal sie znowu w blotnistej ziemi

Dziadek Stal

salut

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziadku stal:zgodze sie owszem z Toba jezeli napiszesz,ze osoby zajmujace sie jednoczesnie grafika ,jak i jej projektowaniem naleza do rzadkosci.. takie Jednostki istnieja, co prawda jest ich niewiele ale sa ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale weźmy na przyklad twórców filmów czy efektów specjalnych w dużych zachodnich studiach np ILM. Nie wiem czy to co oni robią to sztuka i czy są po szkołach typu asp ale wiem ze kiedy mają potrzrebę zrobić coś na konkretną potrzebe filmu albo animacji to sami to często piszą. Mam na myśli filmy z mnóstwem efektów typu MIB czy LOTR. Nie polegają tylko na gotowym sofcie. Zreszta częśc dzisiejszego softu czy pluginów powstała właśnie dzięki potrzebom filmu albo na zlecenie studia. W polsce taki pomysł jeszcze raczkuje i bedzie jeszcze dlugo raczkowal. wystarczy popatrzec na nasze superprodukcje. Staramy się robić filmy na wzór Hollywoodzkich. Co z tego wychodzi? wszyscy szami widza. Najlepszym efektem przeciętnego polskiego filmu akcji jest wybuchający samochód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chia: hehe, nie napisalem ze nie ma takich co sie zajmuja. Oj, sa, sa. Raczej nalezy rozumiec, ze nie ma ludzi ktorzy sie rozwijaja w obu kierunkach rownie dobrze. Cos trzeba wybrac.

A zajmowanie sie?, khe,khe. Znam paru \"grafikow\" co to owszem sie \"zajmuja\" grafika, ale zdecydowanie nie powinni. khe khe

 

Pierzak: khe, khe, wszyscy w ILM programuja i pisza wlasny soft? Serio? khe khe. Firma geniuszy.

Firmy giganty typu ILM, DD, Weta, Sony i tak dalej stac na specjalizacje. Masz tam zespol TD\'s (technical directors ) ktorzy pisza soft, narzedzia, shadery dla reszty zatrudnionych artystow. To sytuacja idealna ktora umozliwia pozenienie tych dwoch swiatow - technicznego i artystycznego i branie z obu najlepszych elementow.

Pisalem o tym, ze decydujac sie na jakis kierunek rozwoju nie mozemy marzyc, ze staniemy sie genialni takze na innych polach. Pisze o tym, ze jesli namawiamy kogos do grafiki na informatyce to raczej nie nalezy kryc tego, ze na takim kierunku to sie czlowiek nie nauczy malowac jak Craig Mullins, czy animowac jak Mantis - nauczy sie matematyki do budowy narzedzi graficznych. Czasem bardzo zlozonych. Tez jest dobre, ale nie dla wszystkich umyslow.

 

Khrkhe, zaczynam juz jak dziadd faktycznie gadac, chrzesci mi w klacie ze starosci, czas umierac

salut

Dziadek Stal

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie. Ale nigdy nie mozna być pwenym co się będzie w życiu robiło. Można siedzieć uczyć się rysować rysunki ołówkiem czy pędzlem przez 20 lat a potem nie mieć pracy. Wtedy trzeba się przekwalifikować. A jak ktoś ma kilka zainteresowań to nie będzie miał z przerzuceniem się problemu albo będzie miał mniejszy problem niż gdyby ściśle tzymał się jednego tematu. Przeciętny amerykanin przekwalifikowuje się 3-4 razy w ciągu swego życia. Nie mówie tu o extremalnie drasytcznych zmianach po z ogrodnika na kosmonaute. Ale o zmianach mieszczących się w jakichś granicach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A żebyś wiedział ze jest to bardzo możliwe. Zalezy tylko od studiów i zainteresowań. To co dla jednch jest kosmosem dla innych to chleb powszedni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz Pierzak, moze i nie jest nie mozliwe, ale i tak jak powiedzial stalowy dziadek nie mozna byc wybitnym we wszystkim ( nie masz da Vinci w nazwisku, chociaz moze i faktycznie jestes wybitnie genialny, tego nie wiem). Nawet jesli tego nie zauwazasz teraz to dojdzie do ciebie kiedys ze jednak jedno pociaga Cie bardziej od drugiego, niebezbieczenstwo jest takie ze moze to faktycznie nastapic za lat 20 i sie obudzisz z reka w nocniku gdy zdasz sobie sprawe ze ani w jednym ani w drugim nie osiagnoles tego co bys chcial. Co nie znaczy oczywiscie ze z wyborem zyciowej drozki trzeba sie strasznie spieszyc bo tez latwo popelnic blad. Co innego byc grafikiem kreatywnym ktory potrafi pisac skrypty lub programista ktory potrafi wydlubac calkiem przyzwoita pracke a co innego byc wybitnym w obu dziedzinach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biglebowsky: Ale ja nie pisze że jestem jakimś wybitnie genialny czy jakims takim... nie nie... W życiu nie powiem o sobie ze jestem wybitny. Trzeżwo patrze na swoją osobę i widze jak DUUUUŻO muszę się jeszcze nauczyć. Co do wyboru to już wybrałem. Grafika pociąga mnie bardziej, daje mi satysfakcje, chętnie do niej zasiadam i coś robię. Reszta rzeczy jak programowanie czy cuś nie daje mi takiej satysfakcji ale też uczę się tego ob igdy nie wiadomo co bede w życiu robil. Nie chce się poświęcać jednej rzeczy żeby jak sam mówisz nie obudzić się w z reką w nocniku (W nocniku braku perspektyw i możliwości). Co do osiągania tego co bym chciał to moim zdaniem idea polega na stawianiu sobie wysokio poprzeczki. Nawet jeśli jej nigdy nie osiągniemy albo nie mamy szans jej osiągnąć.

Dlaczego mam nie mieć wielu pasji czy zainteresowań czy hobby?

Dlatego że ostatecznie w żadnym nie bede suber extra specjalstą? Ilu ludzi poświęciło się jednej rzeczy i i tak nie są supre extra specjalistami. Z pewnością tyle samo ludzi miało wiele pacji i też nimi nie zostali ale z dwojga wybieram to drugie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co innego hobby a co innego specjalizacja - zawod, cos czym zarabiasz na to hobby

 

edited: chociaz najlepiej jesli jedno i drugie sie pokrywa:)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

spór jest pozorny :)

weźcie głęboki oddech a przekonacie się, żę truizmy wypisujecie ... bigleb nasmarowałbyś coś dawno żadngo twojego speda nie widziałem ...

bezsensowny topic

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzudzu: madrosci ty moja. 100% dyskusji to truizmy. To nie powod zeby przestac dyskutowac. W tym caly fun. Dzieki temu wino jest takie popularne. khe,khe

 

salut

Dziadek Stal

pod wplywem win z Chile

( w koncu to sobotnia noc )

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam...byłem ostatnio na perspektywach w wawie w hali EXPO...poszukując przyszłej wyżshej szkoły...traw chciał że pierwszym moim punktem stopu był punkt informacyjny Polsko-Japońskiej WSTK...na 1 rzut oka stały tam 2 mózgi...oraz komp z płaskim ekranem wyświetlającym nie za ładną animacjię...z jedym wpadłem w gadke na temat grafiki w tej szkole...powiadomił mi że uczą owszem animacji 3d i Majki...potem zaczęliśmy się sprzeczać na temat textur...on uważał że w animacji textury są najbanalniejszym, najszybszym a właściwie to i zbędnym elementem...urażony tą opinią looknąłem na cennik (studia dzienne - 1080zł/miesięcznie przez 10 mc-y w roku + wpisowe 1000zł naszczęście raz :P) i poczłapałem dalej...rzuciło mnie przed stoisko MiLA COLLEGE...tam powitała mnie mierna animacja 3d w programi o którym nigdy nie słyszałem ale plusem było to że odbywała się ona na chyba 30\" telewizorze płaskim...tam napomknięto mi o kierunku multimediów i grafiki...ale w broszurce, którą posiadam oraz na stronie wymienione są one jako poprostu przedmioty a nie specjalizacja...ale może wina to jest braku aktualzacji ...naprawde nie wiem...cena to za cały semestr only:) 2900zł...wpisowe 380zł :) ostatnia jush szkoła przed, której oblicze trafiłem to Wyższa Szkoła Informatyki Stosowanej i Zarządzania...uczą maxa i cada...wygląda to nawet całkiem nieźle...ale niestety grafika jest only specjalizacją na kierunku informatyki...cena to 2700zł za semestr...

 

w sumie to tak jak ktoś napomkną gdzięś wyżej...że robienia pięknej grafiki Cię w tych szkołach nie nauczął...trzeba raczej aspirować na asp...ale dla niektórych ciężko było by się chyba przebić przez egzaminy wstępne z rysunków, kompozycji itd...

 

wasz wybór :)

 

pozdrawiam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

.. JAKA SZKOŁA?? polecam WAM max3d.pl

 

a jak mało to max3d.pl

 

a w razie co to proponuje sie zabrać za genetyke....

 

ps. jakbym miał tronie czasu to bym z wami porzeźbił ludziska... ale jak odpaliłem 3Ds\'a 5tkę to sie załamałem! sorry zatrzymałem się na wersji pod dos\'a... to były czasy ... eh . trza było knuć!! i czekać a nie wszystko sie renderuje na żywo!! kto by pomyślał!! takie cuda teraz wymyślają!? ;)

 

pozdro dla fanatyków co mają ponad 4 posty ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Politechnika Łódzka -> Wydział FTIiMS -> kierunek Informatyka -> specjalizacja: Grafika komputerowa (i multimedia)

Czyli to, na co ja się zdecydowałem. (a przynajmniej narazie na trzy pierwsze ;) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znudzila mnie ekonomia i zastanawiam sie nad wyborem tej szkoly \"Promocja -szkoła reklamy\"we Wroclawiu czy ktos z forumowiczow szlyszal o tej szkole moze do niej chodzi wszelkie informacje mile widziane (sposob rekrutacji,formy platnosci ,sposoby nauczania i.t .d ) z gory dzieki.

 

A i jeszcze adresik w internecie http://www.promocja.edu.pl/index_2.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzilem do konkurencyjnej \"Creo\", ale Promocja dziala podobnie.

 

Rekrutacja - wypelniasz formularz, placisz wpisowe i jestes

Platnosc - co miesiac czesne, przynajmniej 350 jak mniemam

Sposob nauczania - bedziesz mial teorie reklamy, pracownie - w tym rysunku i malarstwa, a w zaleznosci od tego jaka specjalnosc wybierzesz to dojdzie flash, 3d max, albo fotografia.

 

Przejdz sie tam, nie gryza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ot jedna z wielu szkol we wrocku...

 

sadzac po galerii to cudow sie tam nie nauczysz

 

a jesli chodzi o rekrutacje, program itp to masz tam przeciez jak byk napisane wszystko...

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzieki chlopaki co do strony strona jedno ludzie drugie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wiem stary, jak dla mnei szkola reklamy smierdzi juz z daleka, ja uczylem sie w jednej przez miesiac i bylo to zwykle wyrzucanei kasy w bloto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja tez chodze teraz do szkoly reklamy i narazie przez rok nauczyli nas corela po łebkach i photoshopa na poziomie otwierania plikow. JEST BEZNADZIEJA place 400 zl na miesiac i zaluje tego jak niczego innego! Pozdrawiam:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy