Jump to content

Sceny 3D:Matte Painting, kadry z krótkiego filmu Adevale2313


norden
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich!

Od 9 miesiecy pracuję nad krótkim filmem Adevale2313. Do tej pory jeszcze nie wrzucałem niczego z tego projektu na serwis typu max3d.pl tak więc nie znam opinii szerszej publiczności. Mam jedynie nadzieje ze sie spodoba i dodacie mi komentarzami troche sił potrzebnych do skonczenia tego projektu. Film będzie miał długość ok 6-7minut. W tej chwili ukończone jest ok 30%. Wiele kadrów i podkładów niestety nie wygląda tak jakbym chciał ponieważ trzeba to skończyć w realnym czasie. Projekt ma być po skonczenu moim demo reelem dzieki któremu chciałbym kiedyś rozpocząć pracę w przemyśle filmowym abroad. Pozdrawiam wszystkich oglądających! ; )

matte013ln4.jpg

matte002ok4.jpg

matte003zg9.jpg

matte004rd2.jpg

matte005xp8.jpg

matte006ke8.jpg

matte007jc5.jpg

matte008ao9.jpg

matte009ps7.jpg

matte010nm5.jpg

matte011py5.jpg

matte012mz5.jpg

matte014rs5.jpg

Edited by norden
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 548
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Mozesz napisac cos wiecej o samej produkcji? Sam wszystko robisz? Skad masz takie fajne guny itp? Ile czasu tygodniwo tak na oko ci schodzi z zycia na ten projekt? Ogolnie swietnie wyglada, jak skonczysz to robota w jakims studio murowana wg mnie :)

Link to comment
Share on other sites

Mirach>> Produkcja wygląda tak że zazwyczaj przychodze zdymany do domu po pracy również przed monitorem i siadam na drugi etat w domu przed te same programy itd itp jednym słowem często praca przez 18-20 lub nawet 24h non stop zalezy jak się rozpędze czasem ; ) raz na pare dni oczywiście ciśnienie mi spada więc trzeba sie przespać lub wyjść gdzies na miasto with somebody.

Generalnie to chciałbym kiedyś robić jako matte painter więc czasami daje sobie spokój z siedzeniem przed kompem biore aparat, kamere ruszam na miasto lub gdzies obok i oglądam sobie jak się zachowuje świat by potem to odwzorować w CGI...Beznadziejną sprawą niestety jest to że mimo zdobywanej w ten sposób wiedzy poprzez oglądanie, zdobywanie referencji, szukanie na necie referencji, oglądanie filmów itd, że często jej nie widać w tych ujęciach które robię ponieważ sie spotykam z ograniczeniami typu, moc procesora, ilość pamięci, ilość czasu dostępnego na wykonanie ujęcia, brak sprzętu w stylu dźwig ; ), brak materiałów wybuchowych ;D i przedewszystkim brak ludzi a tymsamym brak większych pieniędzy.

Oprócz ujęć wykonywanych czysto w CGI staram sie jak mogę wykonywać ujęcia lub fragmenty ujęć kamerą. I tak na przykład (tego na snapshootach wam nie pokazałem) statki przechodzące przez atmosfere ciągną za sobą ogony ognia które są niczym innym tylko podpalonym dezodorantem nakręconym na niebieskim tle. A pokazana płonąca tarcza w czasie przechodzenia przez atmosfere jest modelem z gipsu podpalonym benzyną kręconym na silnym wietrze również na niebieskim tle.

Wykonując ujęcia do tego filmu uczę się jak działa ten świat, dowiaduję sie nowych rzeczy. Minusem jest to że mój pokój przypomina obecnie warsztat i śpie z pojemnikiem pianki montażowej do niskich temperatur.... od miesiąca jakoś (muszę ją w koncu zabrać z łózka ;] i położyć gdzieś). Czasami wracam z dziwnymi rzeczami do domu...np. 8 białych rur PCV 2,5m długości ;), maski gazowe, hełm na skuter (mimo że nie mam skutera ;)), 13 metrów zielonego materiu za pare stów, 20kg gliny... nom żyje sobie ze starskimi jeszcze więc patrzą na mnie czasem jak na nienormalnego.

Guny to ASG, pistolet z czasów WW2 na gaz i dwa karabiny maszynowe (jednego z nich nie widać na snapshootach). Jeden z nich wzorowany na jakiejś mandze, kupiłem bo wyglądał jak z kosmosu, pasował do gościa z przyszłości.

Życia schodzi więc bardzo wiele na ten projekt, ale jest to również sposób na nudę. Nie mam czasu się nudzić, wręcz brakuje mi czasu. Staram się żeby ten krótki film był taki pół pro więc wszystkie osoby występujące lub pomagające są opłacane(są też wolontariusze którym się projekt po prostu spodobał, serdecznie ich pozdrawiam;)) i generalnie nie robie popierdułek w stylu oszczędności na siłę ponieważ wiem ze kiedyś mi sie to zwróci. Opłacane... to się wiąże również z tym że oprócz pracy nad tym filmem musze od czasu do czasu przysiedzieć nad jakimś zleceniem... żeby na ten film zarobić. Generalnie pieniędzy zarobionych w robocie nie wydaję na ten projekt wszystkie pieniądze idą ze zrobionych na boku zlecen.

Dziękuję za komentarze, mam nadzieje że odpowiedziałem na niektóre wasze pytania. Co do traileru to nie wiem czy wogole będe robił cos takiego ponieważ sam ten film to taki długi trailer będzie ; ). Postaram się cos od czasu do czasu wrzucić tutaj do wątku więc wszystkich zainteresowanych nową polską amatorską produkcją sci-fi zapraszam ; )

Cya

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Świetne. Domyślam się że te guny to po prostu repliki ASG. Nie drogie a potrafi idealnie przypominać pierwowzór.

 

Nie musisz się domyślać bo jest napisane strone wcześniej.

 

W ogóle to sokończ to bo rzadko sie trafiają dobre produkcje :]

Link to comment
Share on other sites

Świetna robota, szkoda tylko, że nie wrzuciłeś czegoś ruchomego ;) Te dezodoranty mnie rozwaliły xD Aha i pozdrów piankę ode mnie, niech cię wspiera i motywuje do dalszej pracy ;]

 

Powodzonka i już nie mogę się doczekać upów.

Link to comment
Share on other sites

To się nazywa mocne wejście :) Cisza, cisza.. i nagle ŁUP!! Piękna sprawa. Widać cały ten trud włożony w planowanie i realizację projektu. I choć do końca jeszcze kawał drogi to już możesz być z siebie i efektów pracy zadowolony. Oby tak dalej!

Link to comment
Share on other sites

Chyba masz Zbyszku inne doświadczenia związane z współpracą z PI niż ja. Coś Ci się najwyraźniej mocno pomyliło :) 8h i do domu... i to jest standart. I nie mówię tylko o sobie. Na przestrzeni roku zdarzyło mi się dwa razy zarwać nockę jak deadline wisiał nad głową. No ale co racja to racja - często w realizacjach reklamowych (i nie chodzi tu tylko o PI tylko o taką a nie inną specyfikę zawodu) terminy są dość napięte. Ale to nie oznacza, że ludziska się nie wyrabiają. Ja zaobserwowałem tu coś zgoła innego. Ale wiadomo - każdy widzi to co chce.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

a ja trzymam strone Zbyszka. ...widzialem jak tam sie pracuje. I powiem jedno (dla Tworcow filmu) jesli macie "jaja" to spokojnie mozecie mierzyc znacznie wyzej. Zerknijcie na sukces Grzesia Jonkajtysa. PI Was wcholonie i przemiele i bedziecie robic gadajace krowy .... ;)

Szacuneczek dla tego co robicie.Badzcie konsekwentni i powodzenia. To bedzie miazga,jestem tego pewien !!! Gratulacje i wytrwalosci !!!

Link to comment
Share on other sites

Grzesiek pracował w PI, potem w Cafe FX, teraz ILM... a filmiki, które robi, to często projekty po godzinach. Takie challange jak Uplift Universe to po pracy przecież. Arka to już co innego. Ale urlop od pracy każdy może dostać na potrzeby realzacji swojego shorta. Więc jeśli chciałeś pokazać przykład Grzesia jako osoby, która wcale dużo nie pracuje, to totalne pudło! :D To szalenie pracowity i ambitny człowiek.

Link to comment
Share on other sites

Kris_R> zle mnie zrozumiales :) Ja nadwyraz dobrze wiem ile Grzes pracowal (chociazby nad Arka) ;) ten czlowiek mnie zadziwia,i bardzo, bardzo go podziwiam...

Podalem Jego przyklad jako, wyrazne obraznie sobie celu.... nie PI...ale znacznie znacznie wyzej. A ten "short" ktory tutaj powstaje to to moze okazac sie prawdziwym cukiereczkiem.A autor wklada w to ogrom pracy.Podziwiam i zazdroszcze.

 

PS:"Ale urlop od pracy każdy może dostać na potrzeby realzacji swojego shorta" ?? chcialbym to zobaczyc w PI ;)

 

serdecznie pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

A widzisz. PI idzie z reguły o krok dalej. Powstają shorty i to jakie! I nie dosyć, że ludzie mogą je realizować, to jeszcze dostają na to kasę. Ludzie siedzą w pracy, ale nie robią reklamek tylko jakiegoś fajnego shorta i dostają normalnie pensje... długo można by tu dyskutować. Wiadomo - wszystko ma plusy i minusy.. w razie czego zapraszam na gg żeby nie robić tutaj off topica bez sensu.

 

Wracając do samego Adevale - tak jak już wcześniej pisałem - kawał świetnej roboty! I najfajniejsze jest to, że nie ograniczasz się do CG. Aktorzy, rekwizyty, jakieś filmowane efekty płomieni itp - CZAD! :)

Link to comment
Share on other sites

Strasznie mi sie podoba 4ty i 5ty render. Zwlaszcza ten efekt z podzialem na dwie przenikacjace sie warstwy czerwona i zielona(nos od tego duzego statku). I ten glow od silnika mysliwca. Wszystko jest super piekne i wrecz zabija profesjonalizmem.

 

Jedyne zastrzezenie to ta pani na ostatnim screenie chyba nie zostala przeszkolona, bo nie trzyma sie palca na trigerze w sytuacji w ktorej nie bedzie sie strzelac.

a w tym wizjerze od kasku nie sa przypadkiem zaslepki zamkniete?

 

czekam zniecierpliwiony na premiere;)

Link to comment
Share on other sites

W sobote niestety się z przyjaciółką umówiłem panie tortur ; ]. Więc ktoś już będzie sabotował projekt ;) i raczej nie wpadniemy ; ]. Jeszcze raz dzięki wszystkim miłe słowa...teraz to już chyba nie mam odwrotu albo to skończe albo mnie ukamienujecie ; )

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share




×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy