Jump to content
Morbid Karbid

Głowa Kasandry - projekt

Recommended Posts

Witam,

Wielu pewnie kojarzy opowiadanie Marka Baranieckiego "Głowa Kasandry". W skrócie to historia Teodora Hornica, który ocalał po wojnie nuklearnej i wiedziony obsesją tropi oraz dezaktywuje działające wyrzutnie głowic nuklearnych, które wciąż są wielkim zagrożeniem. Jednak jego umysł opętała legendarna Kasandra czyli, jak się uważa, broń ostatecznej zagłady.

Opowiadanie jest bardzo klimatyczne, wciągające i stawia przed przygniatającym dylematem. Warto przeczytać jeśli ktoś lubi takie klimaty.

Od kilku lat podejmujemy próby przeniesienia historii na duży ekran. Jednak na razie postanowiliśmy zająć się tematem na mniejszą skalę. Zamierzamy na bazie jednego motywu z opowiadania zrobić krótki film animowany metodą stop-motion. Tak więc w grę wchodzi lalka, makiety oraz CGI tam, gdzie ułatwi to pracę.

Na początek chcemy pokazać pojazd Hornica oraz wynik pracy modelarza Jacka Spychalskiego. Jacek odpowiada za scenografie w "Piotrusiu i Wilku" oraz "Latającej Maszynie".

transporter_sketch.png

cassandra_01_l.jpg

 

Zdjęcia z procesu modelowania można obejrzeć na moim blogu. Update'y wkrótce :)

Edited by Morbid Karbid

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna sprawa, życzę powodzenia!!! Pojazd typowo dla Ciebie zaprojektowany, niezły gigant, pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehe przez długi czas szukałem książki a tutaj ekranizacja. Mam nadzieję że to znak że polskie science fiction wraca do łask.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Morbid uwielbiam sposob w jaki oddajesz faktury i materialy, rewelacyjny pojazd.

Mam jednak taka mala sugestie, ktora jest w sumie zmiana kosmetyczna, ale cos mi tam nie pasowalo z panem z walzika.

 

 

2ni5q9w.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki!

Lucek: Polskie SF zawsze było w łaskach o ile mówimy o literaturze. Górna półka ma sporo egzemplarzy. Jeśli mówimy o filmie/animacji to takie zjawisko jak SF nie istnieje. No chyba, że wrzucamy tam Podróże Pana Kleksa.

ola-f: Znamy długość poszczególnych faz produkcji, ale kiedy to wystartuje zależy od momentu uruchomienia funduszy. Tu niestety wciąż jest grząsko. A nie trzymamy w tajemnicy produkcji, bo to jej w żaden sposób nie pomoże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kawał dobrej roboty już wykonałeś, a to dopiero początek jak mniemam.

Jestem mega-ciekaw kolejnych update'ów, modelu zwłaszcza.

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie jestem grafikiem

i nie wyrosłem po deszczu

 

Ale w tym zasciankowym kraju wciaz nie odroznia sie artysty tworzacego w mediach cyfrowych od pana siedzacego w DTP, robiacego retusze nosa modelki, czy tego robiacego szate graficzna dla adresu www. Tutaj kazy to "grafik", o ironio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękna robota!

Czekam na więcej! Mocno kibicuję i chyba zaraz lecę załatwić sobie to opowiadanie. Wstyd się przyznać, ale o nim nie słyszałem, choć to bardzo moje klimaty.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale w tym zasciankowym kraju wciaz nie odroznia sie artysty tworzacego w mediach cyfrowych od pana siedzacego w DTP, robiacego retusze nosa modelki, czy tego robiacego szate graficzna dla adresu www. Tutaj kazy to "grafik", o ironio.

 

Ja jestem grafikiem, tylko popatrzcie:

 

expose666.jpg

 

Wybaczcie OT, nie mogłem się powstrzymać :-)

 

Pozdrawiam,

Niedźwiedź

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i jak byś to namalował ołówkiem lub farbami jak i miał nazwisko to z powodzeniem byś był grafikiem z najwyższej półki. Dlatego grafików jest tyle co grzybów po deszczu. W czasie kryzysu ich coś co raz więcej przybywa z tego co zaobserwowałem. Czy mam się obawiać o pracę w przyszłości?? Nie raczej nie...

Edited by albinoski1989

Share this post


Link to post
Share on other sites
no i jak byś to namalował ołówkiem lub farbami

 

Ołówkiem się z reguły nie maluje, a rysuje - mylisz pojęcia, jak przysłowiowy "grafik komputerowy" , a.k.a grzyb po deszczu. Jak masz nazwisko ( i umiejętności ) , to możesz sobie malować obrazy, czy ilustracje i swobodnie z tego żyć, ale i często nie bywa tak kolorowo, w czasie kryzysu.

Czy mam się obawiać o pracę w przyszłości??

Nie wiem, ,pokaż swoje folio, bo na razie jest 403 forbidden.

 

Co by nie robić off' a , to spytam autora o nurtującą mnie kwestię, cytując:

BTW, jeśli to nie tajemnica to napisz jak zrobiłeś te drzewa na tym pierwszym kolorowym obrazku :)

 

Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

gnackim kurde trochę szacunku, jak już człowiek chce się dzielić czymś nad czym pracuje.

@Morbid dzięki za odpowiedź, mam nadzieje, ze Wasz producent to lew salonowy ;) A planujecie choćby teaser przed oficjalnym rozpoczęciem projektu? Bo tak sobie myślę, że pewnie po to zaczęliście już kleić model.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy