Jump to content
norden

Polski film animowany "Empsillnes" w rezyserii Jakuba Grygiera.

Recommended Posts

Zapraszam do obejrzenia krotkiego, animowanego filmu "Empsillnes". Spedzilem nad tym ok. 4 lat i milo jest zrzucic ten projekt na zawsze z mysli. Po objerzeniu miloby bylo uslyszec wasze opinie zarowno pozytywne jak i negatywne. Jezeli pojawia sie pytania rowniez odpowiem. Strona na ktorej znajduja sie dodatkowe informacje znajduje sie tutaj: http://empsillnes.byethost3.com/about.html

 

 

Film obejrzycie zarowno na Vimeo jak i na youtube:

 

Przeczytacie rowniez wywiad ze mna na temat filmu i tematow wokol filmu w serwisie OPIUM pod tym linkiem:

http://opium.org.pl/2016/01/12/empsillnes-film-wywiad-z-tworca-jakubem-grygierem/

 

 

"Empsillnes" to krotkometrazowy animowany dramat fantastyczno-naukowy w rez. Jakuba Grygiera. Historia opowiada o kosmicznym rozbitku pragnacym powrocic do domu. Nie podejrzewa on jednak ze swiat, ktory znal jest bezpowrotnie utracony. Film zostal wykonany praktycznie jednoosobowo w domu w przeciagu kilku lat.

 

Milego ogladania. Pozdrawiam forum max3d.pl

 

174.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm, cały film obejrzałem z ogromną przyjemnością. Ale trochę mnie zwiódł ten krótki opis:

" Nie podejrzewa on jednak ze swiat, ktory znal jest bezpowrotnie utracony".

Cały czas czekałem na moment w którym uda mu się wrócić na swoją planetę, i tam przekona się że np. cywilizacji już nie ma, była apokalipsa etc.

Niemniej - człowieku, wykonałeś tak ogromną , świetną pracę, że to niepojęte ile roboczo-godzino-nocnych zarwań w to włożyłeś. Cała sceneria tego wraku kosmicznego mnie urzekła tak mocno że pauzy robiłem co by się "ponaoglądać" :)

4 lata - ciekaw jestem jak sam oceniasz swoje umiejętności w te pierwsze tygodnie jak przy tym pracowałeś, i teraz na końcówce gdy całość była montowana - to musiała być nieprawdopodobna lekcja pokory wobec samego siebie i tego że na wszystko trzeba czasu. Zakładam że statowałeś do tego projektu już mając ogromny bagaż komercyjnych doświadczeń. Ale ciekawi mnie jak poszedł Twój skill w górę po tym wyczynie?

A teraz pierdoły i czepialstwo, ale cały czas mam z tyłu głowy że musiałeś być concept-artist, enviro-artist, riggerem, texture-artist, director, matte painting artist i co tam jeszcze było w cholerę trzeba żeby to powstało ( ale są rzeczy które gdzieś tam cały czas nie dawały mi spokoju gdy obejrzałem 3 raz) - po pierwsze skóra bohaterów oraz oczy. Skóra wygląda niestety nie do końca realnie, blada mocno, bardzo mocno.Oczy u głównego bohatera w 3 ujęciach wyglądały jak szklane. Za to u Kobiety w kadrze z zoomem twarzy (ten zoom gdzie ona ma oczy pomalowane) bardzo dobrze według mnie wyszedł.

W 2 ujęciach gdzieś mocno nienaturalnie wyginały się ramiona głównego bohatera na statku. Ale kumam że to był koszmar animować kolesia, dodatkowo symulując brak grawitacji, jego spowolnione ruchu i fakt że trzeba było pokazać że kombinezon mocno gościa ograniczał.

Zaskoczyło mnie ujęcie ze skałami , takie ujęcie z helikoptera na końcu już prawie filmu. Mega dobrze wyglądało. Bardzo.

Aktualnie moje ulubione ujęcie to jak koleś przedostaje się między połówkami statku który pękł na pół. Skala tej przestrzeni poraża.

Ujęcie które nie chwyciło za serce i przeszkadza to ujęcie 2:39, jak koleś oddycha po ściągnięciu kasku, coś nie tak tam jest, mimika uciekła cała, nie ma tego uczucia ulgi. Generalnie trudno się czyta mimikę głównego bohatera na kadrach które pokazują całą twarz. Jak jest zoom na oczy - jest o wiele łatwiej, nieźle to wyszło.

A i jeszcze jedno - nie wiem ile czasu żeś rzeźbił oświetlanie tych scen, ale te mroczne ujęcia wnętrz statku sobie podrukuję chyba jako stille:)

To są moje uwagi na szybko.

Jak obejrzę jeszcze z 3-4 razy to dopiszę więcej.

Gratuluję niesamowitego samo-zaparcia, przetarcia szlaku od pomysłu do scenariusza z finałem w postaci nagród na konkursie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzadko w ogole dostrzegam ten aspekt ale tutaj muzyka jest na prawde swietna. Koncowka kojarzy mi sie z Gladiatorem ;) Widowiskowe, swietne enviro z mocno srednimi bohaterami. Ale nie mozna byc dobrym we wszystkim. Fajnie czuc ta ogromna, kosmiczna przestrzen.

Calosc obejrzalem z przyjemnoscia mimo, ze dochodzi u mnie 3 nad ranem ;) Dobra robota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny klimat. Najbardziej epickie ujęcie to to "jak koleś przedostaje się między połówkami statku który pękł na pół."

Gratuluje wytrwałości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No gratulacje, niezły kawał roboty jak na jednego człowieka. Co prawda ja nie kupuję samego scenariusza (i to nie przytyk w kontekście innych dyskusji na forum, po prostu wątek z dziewczyną mi nie siedzi), ale jeśli chodzi o design samych kadrów to chętnie zobaczyłbym pełny metraż tak zaprojektowany i zrealizowany z silnym zespołem modelarzy i animatorów.

 

PS. Wizualnie najlepsze było ujęcie jak kosmonauta dryfuje na tle planety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby to byl ktos inny to pewnie bym sie szczypal, ale bede mowil wprost, bo to jest sposob, ktory sam stosujesz.

 

Wizualnie super, duzo swietnych kadrow, swiatla, kompozycji. W tym jestes ewidentnie bardzo mocny.

Modelowania postaci i animacji postaci nie krytykuje, bo to bardzo trudne.

 

Natomiast to, w czym CZUJESZ sie takim specjalista, czyli rezyseria (montaz?), w czym pouczasz Baginskiego i mentorujesz o scenopisarstwie po prostu lezy. Podstawowe bledy montazowe, straszny pacing, nuda, banal i nieczytelnosc o co wlasciwie chodzi.

 

Potwierdzasz teze, ze puste beczki dudnia najglosniej.

Edited by Reanimator

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogrom pracy jak na taki mały zespół. Szacun!

Szkoda, że to tylko popłuczyny po Gravity, Interstellar i Odysey'ach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziwiam za samozaparcie i ukończenie. Bardzo podobało mi się uczucie pustki i osamotnienia we wraku statku kosmicznego, porzuconego gdzieś tam na kosmicznym złomowisku. Gdyby na tym się kończyło, było o 50% krótsze, zapewne podobałoby mi się jeszcze bardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie, potwierdzam że warstwa dźwiękowa jest naprawdę dobrze zgrana do tego co widzimy. Taki dobry 'dzwiękowy' lektor.

Teraz jeszcze raz napiszę o tym zdaniu:

"Nie podejrzewa on jednak ze świat, który znal jest bezpowrotnie utracony."

W którym momencie to się dzieje w scenariuszu? Bo wciąż nie mogę pokumać :( To dotyczy planety czy jego ŻYCIA (świat który znał).

Nie skumałem też jak koleś na końcu przemieszcza się z przestrzeni kosmicznej na tą planetę i wita się ze swoją ukochaną :( To dzieje się już w jego wyimaginowanej wizji kiedy powoli umiera w kosmicznym mrozie, czyli w sumie "po jego śmierci w przestrzeni kosmicznej" czy też on to sobie wyobraża, że tak mogło by być (że spotyka ukochaną), w czasie gdy dryfuje nad planetą...Reszta scenariusz jest dla mnie jasna. Nie mam odczucia że film jest przydługi, można by go ściąć może o 2 minuty szybszym montażem, ale uważam że tak skonstruowane ujęcia, lekko długie, monotonne pokazują tą samotność i pustkę w przestrzeni, nieskończoność wlekącego się czasu gdy jesteś sam w ciemnościach...

To tyle. Jak dalej pooglądam to może coś jeszcze wyłuskam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za mile slowa. Odpowiem pelniej na niektore komentarze troche pozniej. Jeszcze troche do zrobienia jest dzisiaj a juz mi sie oczy zamykaja. W skrocie piszac:

 

Zgadzam sie chyba ze wszystkim co napisaliscie powyzej tak w wiekszosci tego co na szybko przeczytalem.

Nom animacje leza. Tego sie nie dalo uratowac. Nie jestem animatorem. Walczylem ile moglem. Dlatego nastepny projekt juz bedzie z aktorami.

 

Scenariusz ma dziury. Glowny moj zarzut do samego siebie to brak rozwoju postaci. Dosyc plytka akcja i brak pomyslu na montaz w zakonczeniu. Na pewno daloby sie to ciekawiej zrobic.

 

Na tamten czas majac 22-24 lata kiedy to wszystko planowalem z mojej perspektywy dalem ile moglem. Z tamta wiedza i umiejetnosciami. Beda jeszcze dobre projekty na horyzoncie. Do uslyszenia pozniej. Dzieki za komentarze.

 

A muzyka to zasluga Pawla Gorniaka. Bardzo zdolny gosc. Sprawdzie kto ciekaw rowniez inne jego utwory dostepne na sieci i kompozytorskie prace konkursowe. Jest rok mlodszy ode mnie. Czeka go mysle dobra przyszlosc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duża robota...!!!... duże gratulacje....!!!

Brak kolejnych awardsów tak eksponowanych na początku.... to po prostu brak człowieka w człowieku w tym filmie i to na wielu poziomach.

Gdybyś użył żywych aktorów mogłoby być lepiej, albo gorzej jak, by się chcieli wykazać (Twardowsky).

Wczoraj o tym pisaliśmy.... brak emocji....:))... i tak jak się obawiałem co najwyżej z 3 ligowej gry.... może dlatego tyle ostatnio piszesz o scenariuszach.

 

Mógłbyś napisać jak tłumaczysz tytuł.... bo taki jaki jest to zlepek i to niefortunny.... ale ja nie znam języka.... portal polski przydało by się chociaż tłumaczenie w tytule wątku.

 

Podsumowując ogromny potencjał technologiczny (mocap) dobre post-pro, dużo chęci ze strony twórcy nie przełożyło się w przekaz, którego tu w zasadzie nie ma.... i z tego powody jest to ogromna szkoda... robił bym to tymi środkami, ale skonsultował z kimś o szerszym światopoglądzie niż obszar graczy.... humanizm jest wszechstronny i otwiera wiele drzwi.... nawet bankowych...:))) (Katedra)

 

ps. śmieszy mnie do bólu wstawianie animacji do działu Newsy... skoro jest dział Animacja... że co...????... coś jest ponad i tak ważne....:))))... żeby chociaż były osiągnięcia.....!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje!

Naprawdę fajny projekt!

Muzyka, kadry i prowadzenie samej kamery.

 

Mankamentem jest niestety animacja. Oczywiście fajnie jest wyczuty ruch w kosmosie, ale jednak w niektórych miejscach mimika leży, a ręce trochę sztywno chodzą.

Ale jak napisałeś - nie jesteś animatorem, więc nie ma co się bez sensu czepiać.

 

ps. śmieszy mnie do bólu wstawianie animacji do działu Newsy... skoro jest dział Animacja... że co...????... coś jest ponad i tak ważne....:))))... żeby chociaż były osiągnięcia.....!!!

Ten short zasługuje na bycie w dziale newsy jak i na froncie. Nie widzę w tym nic śmiesznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swietne. Czapkli zgłów. To co napisali juz inni. Kuleje animacja,RIG twarzy i anatomia. Kolega odniósł się do monochromu. Z tego co pamiętam. Jakub do modelowania korzystał z bazy CAD NASA? To otexturowanie całości chyba potrzebny byłby sztab grafików. Watęk miłosny bym wywalił. Kadry i przestrzen w kosmosie momentami przychodziły mi do głowy kadry z nowych gwiezdnych wojen a dokładnie moment penetrowania przez główną bohaterkę wraku statku. Swietnie ze wytrwales i skonczyłes. Jednymi słowy gratulacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dalem rady. usiadlem z zaciekawieniem ale wizualnie zbyt slabe, animacja tragiczna, dla fabuly wole przeczytac jakas ksiazke bo juz po 3min zaczalem przewijac, kompletnie znudzony. Nie wiem czy byl sens to robic, masz w folio lepsze rzeczy wizualnie, a scenariuszy nie trzeba renderowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za mało wybuchów, wracam do gimbazy, pa!

 

Oglądnąłem z zaciekawieniem, chciałbym, żeby blizzard robił cinematiki z chociaż 10% storytellingu tutaj.

Bardzo podoba mi się praca kamery przy przemieszczaniu się głównego bohatera w stanie nieważkości - świetny fikołek na początku, później też pod ciekawym kątem. Muzyka robi bardzo dobrą robotę, pasuje idealnie.

Faktycznie najsłabiej wypada ryjek głównego bohatera, tym bardziej, że laska na końcu jest już bardzo ok.

 

Trochę nie załapałem o co chodzi z tym dużym statkiem i czerwonym promieniem. Olali go, tak?

Moim zdaniem norden udowodnił to o czym zawsze pisze - że scenariusz powinien mieć sens, rozwój postaci itd.

Tutaj się nie nudziłem, a cinematika Legacy of the Void nie mogłem zmęczyć do końca. Chyba się starzeję i nie cieszą mnie wybuchy.

 

Norden gratuluję wytrwałości i efektu końcowego, a przede wszystkim tego, że udało Ci się poprzeć dokonaniami to o czym piszesz. Życzę, żeby produkcja została doceniona i pozwoliła Ci zrobić kolejny, jeszcze lepszy film! Dobra robota!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super, można się czepiać sam wiesz, że idealne to nie jest.

Ale jak dla mnie super.

Częściowo było to robione na jakimś silniku używanym do gier ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parafrazując klasyka, to by chyba nie zadziałało w postaci wycinanek z papieru. Więcej historii jest na tablicy korkowej w ZUS-ie. :)

 

Za trud można pochwalić. Wspiąłeś się wysoko, tylko nie na tę drabinę co trzeba, ale szacun za doprowadzenie tego do końca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednym ruchem montażowym mogę z tego zrobić FILM i powiększyć liczbę awardsów... ale ja nie uczę jak pisać scenariusze....:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
wyjek_kane: porownujesz film autorski do marketingowego assetu? Srsly?

 

Trochę tak, bo marketingowy asset też da się zrobić z fabułą. Porównaj cinematik z Wrath of the Lich King z hmm wszystkim innym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jednym ruchem montażowym mogę z tego zrobić FILM i powiększyć liczbę awardsów... ale ja nie uczę jak pisać scenariusze....:)))

 

powiadasz zatem iż gdy nie wiadomo co autor miał na myśli i trza się zastanowić domyślać sie i gdybać to i nagrody wpadają?

Share this post


Link to post
Share on other sites

mówię tylko, że trzeba wykonać jeden ruch myszką... żeby stał się cud, aby jurorzy uwierzyli....:)))) a tym bardziej odbiorcy....!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Rozmach i skala robia ogromne wrazenie. Szczegolnie w polaczeniu z swietnym udzwiekowieniem!

Kurcze, gdyby nie ta animacja i mordy postaci, technicznie bylo by wysmienicie.

 

W kazdym razie, godne uwagi zakonczenie 4 letniej walki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nom dobra wstalem.

Przeczytalem wszystkie komentarze tu i w innych miejscach.

 

Tak jak sie spodziewalem najwiekszy procent zarzutow jest do postaci i animacji tychze postaci. Na co wskazywala zaufana wiekszosc przed umieszczeniem filmu w sieci.

-Lekcja jest taka ze nastepny szort MUSI byc z aktorami. Ten jest tylko po to by przetrzec szlak i stworzyc pipeline ktory jest prosty do realizacji.

 

Druga rzecz dotyczy predkosci filmu. Hah wychodzi na to ze ludzie faktycznie lubia takie Fast and Fourious. Jest troche osob ktore pisza o tym ze lubia sekwencje poscigu. Zaskoczylo mnie jednak ze do tej pory nikt nie napisal ze im sie PULL UP kojarzy z jedna z naszych narodowych katastrof. Tu jestem zaskoczony ze jeszcze cos takiego nie padlo.

- Filmy z duza iloscia akcji ciezko samemu robic w domu, ale trzeba to zaznaczyc w notesiku.

 

Trzecia rzecz. Pisza ze nie lubia gdy miesza sie gatunki. Astronauta na statku plus scena z dziewczyna na koncu. Tutaj czesciowo sie zgadzam/niezgadzam poniewaz kobiety pisaly ze lubia ten element w tym filmie.

-Ten element wymaga przemyslenia. Kwestia targetu mysle.

 

Troche ludzi pisze ze scenariusz do dupy. Z drugiej strony gdzie nie jest dzisiaj?

- Tak czy inaczej scenariusz to priorytet jesli chodzi o nastepny film. Sam wiem ze w Empsillnes jest multum dziur. Nikt mi tego nigdzie nie punktuje punkt po punkcie. Sa tam jednak dziurwy wielkie jak. Lekcja. Upewnij sie ze struktura jest poprawna.

 

NAJBARDZIEJ dziwie sie ze ludzi denerwuje dzwiek w kosmosie !!! :D Heh. No gdybym zrobil bez wtedy krytykowaliby ze nei ma dzwieku. Tutaj chyba nie ma prostej decyzji ktora mozna podjac by bylo wszystkim dobrze.

 

Niewiele osob napisalo ze to zle ze poszedlem w monochrom. Mialem racje! W sensie bylo kilku co narzekali na to przed umieszeniem filmu na sieci... ale jednak zdecydowana wiekszosc pisze ze podoba im sie klimat tego wraku i ta "pustka". Dobrze ze nie zrobilem tego bardziej kolorowo...

 

Ku przypomnieniu. Liczony film byl w Irayu. W wiekszosci bylo tam tylko jedno swiatlo... Tak wiec ci co pisza ze lubia oswietlenie to pewnie tylko dlatego ze sam sobie nie chcialem komplikowac zycia. Dziwie sie ze nie padly komentarze ze w niektorych kadrach troche za ciemno... Myslalem ze wiele osob o tym napisze. Tam gdzie moglem podbijalem Exposure ale nei chcialem tez przepalac za bardzo. Nie chcialem tez oszukiwac oswietlenia. Tam gdzie wyszlo ciemno... no coz bylo ciemno... mimo ze moglem to szybko zmienic. Zmienialem tylko Exposure.

 

Dziadek>// Ale ja mam awardsy gleboko. Mi chodzi o to by nie siedziec cale zycie przed monitorem i kiedys przeskoczyc do innego fragmentu branzy by robic bardziej rzeczy na planie. Niekoniecznie rezyserie...

 

Anyway Z wiekszoscia tutaj forumowa sie zgadzam.

 

Dziekuje wszystkim za komentarze i opinie. Na pewno bede je jeszcze wielokrotnie analizowal, bo zapisuje wszystko na dysku by miec do tego wglad pozniej. Na pewno przyda sie przy nastepnych "bitwach!" Pozdrawiam

Edited by Adek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy