Jump to content

Legends of Poland - Twardowsky


osael
 Share

Recommended Posts

  • Replies 170
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Noooo pięknie tym razem, mucha nie siada :)

...i zaśmiałem się i było na co popatrzeć, jakieś drobne niedoróbki w fxach, flickowanie kamyczka(bez znaczenia)... to pewnie przez presję czasu/ilość ludzi.Gratulejszyn dla teamu.

Link to comment
Share on other sites

Dużo lepszy niż Smok. Jak każdy chyba bałem się, że będzie podobnie źle, a tu miłe rozczarowanie. Fajne, żywe postacie.

Widać inną grupę docelową i może to taki przewrotny był plan, że na Smoka stękaliśmy, bo był dla gimby, a to się spodoba, bo muzyka ewidentnie z pokolenia 30-latków.

Anyways, jest dobrze :)

Link to comment
Share on other sites

O jaaaaa...jakbym "Moon" oglądał ! Ale czad! :) Aktorsko siedzi mi to świetnie:) Baza cud-miód-malina, wnętrza bazy wogóle nie trącą "mychą" i taniością, dobrze zrobiona ta scenografia, oj dobrze:) scenariusz bardzo mi się podobał, generalnie całość ma taki "temperamencik", jest iskra między evil-babeczką a "ser" twardowskym:) za krótkie kurcze, się wciągnąłem że hej. Bardzo wiarygodnie wyszło zniszczenie bazy, naprawdę dobrze to wygląda! A ujęcia jak kolo-twardolo pociska łazikiem po księżycu rysując klejnoty - mistrzostwo:) Nie wiem kto to wymyślił, ale fajnie to się klei z tekstem że "nasa już robi o tym konferencję" :) he he he he he :) Gratulacje. Smok był dla młodzieży, Twardowsky dla ludzi 25-30+. Teraz rozumiem że "targetujecie" kolejne części, aż ciekawe jestem co będzie następne?

Link to comment
Share on other sites

Twardowsky - Rewelka! O Smoku już nie piszmy :) Świetny klimat no i w końcu całość się "klei" widać, że było dobrze przemyślane od początku.

Ale pewnie to dlatego, że miał grac Więckiewicz, więc pewnie dziadostwa jakiegoś by nie łyknął :)

Świetne kostiumy, i ogólnie cała baza. Jeżeli w Polsce miało by powstawać takie Sci-Fi, to byłbym zachwycony!

 

Ps. No i Color Grading nie jest już pomarańczowy :p

Link to comment
Share on other sites

No przy tym juz naprawde mozna sie czepiac tylko szczegółów i guscików. Rewelka jak dla mnie. Jakby zupelnie inni ludzie nad tym pracowali :P Postacie ciekawe, fabula przemyslana, zwiazki przyczynowo skutkowe sa, humor wreszcie zabawny a nie krepujacy. No i jakie to swojskie jest! Cud, miód i orzeszki.

 

Gratulacje dla całej ekipy i sorry ale ten watek na pewno nie spuchnie jak poprzedni - film za dobry :P

 

PS: Detektyw MAREK OKO? Ryli?? :P

 

-

Edited by OmeN2501
Link to comment
Share on other sites

Podoba mnie się! Ładne, nie przesadzone, ogląda się ok, aktorzy fajni. Kul podejście do scenografii we wnętrzu, lubię takie scrapowo/patchworkowe zagrania z wybebeszonymi śmieciami jak z Aliena. Statek pentagram, biskup w piekle, wiadomo, klasyka sama w sobie. Brakuje mi jakiegoś mocnego akcentu na koniec, wielki pindol zapowiada, że Twardowsky jakoś mocniej wychuja diabła, a tu klops. Też diaboł na koniec mógł być jednak większym hojrakiem i trochę dramaturgii by nie zazskodziło, jakby tam jakaś sekwencja w stylu "zaraz będize po Twardowskym" była wpleciona,, nawet jest zaczątek z tym monitorem, który go klepie w ryło, trzeba było pójść za , hu hu, ciosem. Tak czy inaczej, dobra robota!

Link to comment
Share on other sites

Mi akurat aktorstwo i dialogi średnio leżą. Tak trochę przecięnie/poprawnie. Muzycznie to za dużo utworów. 3 utwory na 7min filmik to za dużo i trochę to rujnuje klimat i wprowadza chaosu. Ogólnie to całkiem ok, filmik na plus. Pisać, że dużo lepsze od Smoka nawet nie muszę. Ogólnie spoko wyszło. Nie było czuć takiej przypadkowości jak przy Smoku, zdecydowanie lepiej przemyślane. Filmik mnie osobiście nie powalił, ale to dobry start (czego o smoku nie mogłem powiedzieć).

 

No i okazało się, że Baginsa to jednak tutaj ludzie nie hejtują dla samego hejtowania :) Cóż za "niespodzianka" :)

Link to comment
Share on other sites

Nie ma jeszcze Nordena, to zasymuluję co napisze:

"No widzę Tomeczek obejrzał tutoriale ode mnie, lepiej, co prawda nadal gorzej niż prace dyplomowe absolwentów filmówki ale jest ok, chyba ktoś mu pomagał.

Widzę też, że skały pękają - nie zawiodłem się, nie spociły wam się faremki w tej warszwce he-he?

Partikle robił spod auta chyba robił student, ale jakie mają być skoro samochód porusza się jak drewno, robiliście mocap Czikłaczento jeżdżącego po forcie?

No ale wyszło lepiej, zdecydowanie lepiej niż gówniany SMOK, pewnie dużo nadgodzin było he-he. Nie dziwię się, że Tomeczek się przyłożył, bo po ostatniej jego realizacji chyba nawet jego fani zaczęli wątpić w powodzenie filmowego Wiedźmina."

 

Od siebie - duży skok! Trochę ujęcie z pojazdem odstaje od reszty i miejscami zgrzyta compo ale jest bardzo spoko :)

Link to comment
Share on other sites

duzo lepsze od Smoka...ale zeby nie było za słodko to sceny z powierzchni ksiezyca dostają za dużo glowów(zwlaszcza na Twardowskim)...sie momentami swieci wszystko jak żarówa..i wszystko jest jakby zmiękczone na krawedziach. Poza drobnymi pierdółkami które graniczą z kwestią gustu to jest spoko.

 

Miła zaskoczka po mocno srednim smoku.

Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry. Przed chwilą wstałem, bo jestem jeszcze parę dni za wodą, a tutaj takie miłe komentarze na max3d. Od razu widać, że gimby tu nie siedzo. :-) Dziękuję w imieniu swoim i zespołu. Ja sam lubię oba filmy, ale Smoka ( z bardzo wielu różnych powodów ) chyba jednak bardziej. No, ale matka musi kochać*swoje dzieci. :-)

 

t.

Link to comment
Share on other sites

Wśród ochów i achów zwróćcie jednak uwagę, że fabularnie to jest dużo prostsza historia. Ten sam czas, to samo miejsce, liniowa akcja, tylko dwóch bohaterów. Ten drugi filmik był jednak trudniejszy w realizacji.

 

Dokładnie tak, dlatego nie dziwię się, że Bagins bardziej ceni poprzednie doświadczenie. Ale z punktu widzenia widza jednak Twardowsky przyjemniejszy. Poza tym aktorsko lepiej — mimo że dziewczyna drewniana i z trudem otwiera usta, to Więckiewicz trzyma całość na poziomie.

 

A tu proszę, detektyw Marek Oko w pełnej krasie:

http://chodziez.naszemiasto.pl/artykul/poznaj-marka-oko-superrolnika,2447073,art,t,id,tm.html

Link to comment
Share on other sites

Aż się chce skomentować i pochwalić - więc komentuję i chwalę. Obejrzałbym taki mix Marsjanina i Moon w polskich klimatach (ta szachownica na plecaku :) ). Jedna rzecz mnie tylko lekko zastanowiła i zatrzymała płynność oglądania: co robi Więckiewicz tą ręką w 5:55? Chwilę przedtem sięga po hełm, a potem?

Link to comment
Share on other sites

Lepsze niz Smok bo widac tutaj podzial na sekwencje. Jest jakis poczatek, srodek, koniec.

Dewelopment glownej postaci jest jednak dalej w glebokiej dupie. Nie wiemy dlaczego mu sie znudzilo na tym Ksiezycu ani dlaczego w pierwszej kolejnosci chcial sie tam znalezc. W sensie ze ma po prostu wszystkich gleboko? Ale dlaczego? Co sie stalo ze mial wszystkich gleboko, oraz co takiego sie zmienilo ze juz ich nie ma? Jezeli czuje sie samotny i chce wrocic trzeba to pokazac. Tutaj wchodzi jednak wymuszony dialog o rodzinie i dzieciach. W filmie sie pokazuje nie opowiada slowami. Slabe scenopisarstwo.

 

Nie wiemy tak naprawde kim jest kobieta (Znowu. Jest powiedziane: "Oczekiwalem Lucyfera" a nie pokazane np w taki sposob ze ona formuje sie z jakis plomieni albo cos.) Jezeli ona jest potworem to dlaczego z nia flirtuje? Ona wogole nie sprawia mu jakiejkolwiek trudnosci w osiagnieciu celu - Ten sam blad ktory byl w SMOKU. Muzyka tylko dla Polaka bedzie miala sens jednak w przypadku kogokolwiek poza Polska film sensu miec nie bedzie. Kostium i LRV wskazuja na to ze jest to amerykanin a nie Polak. Takich skafandrow juz sie dawno nie uzywa. Niektorych moze to wprowadzic w blad.

 

W skrocie. Lepiej, bo jest jakas struktura. Akcja zalezy od tego co robi nasz astronauta wiec tu tez plus. Postac jednak jest w dupie jesli chodzi o glebie przez co cala historia jest dosyc plytka i jednowymiarowa.

 

Duzo ujec jest niepotrzebnych ktore moznaby poswiecic na rozwoj postaci. Nawet jezeli tworzy sie dla ludzi ktorzy mniej lub wiecej legende znaja film/historia zawsze pwoinna byc opowiedziana tak jak dla kogos kto legendy nie zna. Nie mozecie oczekiwac ze kazdy przeczytal np. Wladce Pierscieni jezeli robicie film: Wladca Pierscieni...i omijacie np prolog o tym skad ow pierscien sie wzial. Slabe scenopisarstwo.

 

Sukces Hollywood wspolczesnie polega na tym ze powstaja tam historie uniwersalne zrozumiale zarowno dla amerykanina jak i wiekszej czesci swiata zachodniego. Tworzac tylko dla Polaka nawet jezeli jest to polska legenda jest ograniczaniem sie bez powodu jedynei do polskiej widowni.

Pozdrawiam.

Edited by norden
Link to comment
Share on other sites

@norden - zdaje się do pełnego zrozumienia potrzebna jest znajomość legendy o panu Twardowskim, ale chyba i bez tego można wywnioskować, że Twardowski na księżycu się ukrywa. Przed diabłem właśnie, bo nie chce wywiązać się z umowy, czyli oddać swojej duszy.

Przyznaję, że jestem na bieżąco z legendą dzięki genialnym "Sercom z kamienia", ale moim zdaniem jest to jak najbardziej do wychwycenia.

 

Większym problemem były dla mnie dialogi totalnie niezrozumiałe w paru miejscach. W każdym razie świetnie się ogląda i jest sporo smaczków - chociażby te cudowne szklanki :D

Link to comment
Share on other sites

Całość super, tylko za krótkie :) Jeszcze jakieś 5-10 min. by się przydało, żeby rozbudować historię. Co do aktorstwa, to Robert Więckiewicz wiadomo... mistrz! Ola Kasprzyk też bardzo na plus. Myślę, że spokojnie zapracowała na kolejną, już większa rolę.

 

Z VFX to tylko do tych skał spod kół mógłbym się trochę przyczepić :)

 

BTW. polecam obadać kulisy "Legend":

 

Kongratulejszyns Baggins & the rest of Platige team :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share




×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy